Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

olej jest w dobrym poziomie a jak ruszam ta mała wajcha aluminowa to nic to nie daje 

 

Edytowano przez DominikJarzb

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sprawdź wajche od podnoszenia czy się nie poluzowała lub na pokrywie obok rozdzielacza jest taki jakby pół ksieży który reguluje wysokość podnoszenia czy tam sie nic nie poluzowało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Szymon pompa jest nowa po wymiane wszystko pieknie działało po tym jak zdjałem ramiona ze sznurka bo były podwieszone to wtedy zaczely sie problemy z tym 


Rolniklodzkie o jaki półksiezyc ci chodzi w ktorym miejscu on dokladnie jest umieszczony? i musze zdejmowac cała pokrywe od mostu z podnonikiem zeby sie do tego dostac ?

 

 

Edytowano przez DominikJarzb

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

raczej nie ma tam nic o tym 


wajchy wogole nie sa dokrecone nie ma tam zadnej srubki jutro obczaje to dokladnie i jak nie zadziala to bd pisał

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

musiał byś ściągnąć pokrywe i zrobić zdjęcia a jak wajche od podnoszenia masz na połowie to podnośnik tez na  połowie i jak dalej przesuwasz to nic nie podnosi czy jak masz na połowie wajche to ciegła na dole są i dopiero jak wajche dasz na samą górę to do połowy sie podniosą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dokrecilem teraz wajchy i to samo regulowalem i to samo jak wezme wajche na maxa do gory to podnosi do polowy wyzej nei da rady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianXXL    17

Nie nerwuj sie jakoś dojdziesz w czym problem :D moze pompa kaput

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ale pompa jest nowa i tydzien temu pompowala bardzo dobrze :) a jak chwyce za wajche od tych wyjsc hydraulicznych to slychac ze lekko silnika w pape dostaje

Edytowano przez DominikJarzb

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Zapnij  górne cięgno w inny otwór przy ciagniku i bedzie OK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

dokrecilem teraz wajchy i to samo regulowalem i to samo jak wezme wajche na maxa do gory to podnosi do polowy wyzej nei da rady

To że dokręciłęś to nic tylko popuść tą śrubę na 17 klusz i przesuń całą tarczę do oporu do tyłu i dopiero dokręć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rayman    2

W c330 jest łańcuch uniemożliwiający opadanie podnośnika. A w c360?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rayman    2

No ale ja chciałbym zabezpieczyć podnośnik przed opadaniem np. podczas transportu z ciężką maszyną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    582

Nie ma jak i nie ma za co. Pomijając fakt że w ciężka maszyna w 60-ce jak dobrze tompnie na drodze to urwie wszystko.

Do 30-ki maszyny są lekkie i mogli sobie pozwolić na takie rozwiązanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rayman    2

Gdzieś czytałem, że tam jest jakaś dźwignia zabezpieczająca przed opadaniem...

Co może być przyczyną, że jak przesunę dźwignię od tuza na podnoszenie do tylu to ona odskakuje trochę do przodu? Na dodatek podnośnik mi opada szybko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sybiuszek24    3

Witam.Czy przyczyną u mnie w podnośniku może być olej w skrzyni stary?A dzieje się to że ciężko ma z podnoszeniem,gaz w podłogę i do góry wtedy.Trzymać trzyma cały czas a podnosi ciężko.Pompa nowa ma pół roku,a ja się głowie cały czas co to jest .Może konkretnie będzie ktoś wiedział. :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sybiuszek24    3

Na kiper jak daje ok jest ciągnik przydusza kiper działa,może być ten zaworek bezpieczeństwa,albo ta rurka co idzie do roździelacza,jak to można sprawdzić jak wogóle to jest to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam panowie ja jak miałem c 360 a to było lato temu to dołożyłem na początku tłoka jeszcze jeden pierścień gumowy ale to był o grubości 1 cm  od wózka widłowego tylko trzeba pomyśleć nie ma dużo roboty a efekt jest bo wtedy jest na pewno mocniejszy podnośnik w sensie ze można więcej dźwignąć a ze opada to może być np rozdzielacz lub przepuszczający tłok a jeszcze może być pęknięta rurka ta która łączy rozdzielacz z tłokiem bo często tak sie zdarza a nawet czasami można być to nie widoczne gołym okiem trzeba sprawdzić pod ciśnieniem ale czy zrobisz coś by wyżej podnosiła to wątpię  możesz jedynie na ramionach skrócic ale potem jak będziesz opuszczał to morze być mało np przy siewniku mogą ci się koła unosić na nierównościach i siać nie będzie to co sam ze swojego nabytego doświadczenia wiem to ci napisałem

Edytowano przez milanreal1
orty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez dawid12
      Witam mam problem z podnosnikiem w T-25.Ciągnik podnosi tylko lekkie maszyny(pajak,obsypnik).A ciezejszych niepodnosi wcale albo podniesie i nietrzyma.Pompa została wymieniona uszczelki na siłowniku tez.I tu jest problem bo juz niewemy co to moze byc.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez endriu13
      Witam
       
      Rocznie będę robił 250/300 szt. belotów  z siana słomy i sianokiszonki. Ciągnik jaki posiadam to C-360-3p.Zastanawiam się nad wyborem JD 540, 545 lub 550.Proszę o podpowiedź na co zwrócić uwagę przy zakupie kazde uwagi będą dla mnie cenne bo jestem laikiem gdyż zamierzam przesiąść z kostki na zwijkę. Z góry WIELKIE DZIĘKI :mellow:
    • Przez URSUS1614BYQ
      Witam nowych kolegów, na początku sie przedstawię. Jestem Łukasz, mieszkam w woj. Mazowieckim, mam 14 lat, pomagam tacie i bratu w gospodarstwie przy  codziennych pracach.
      Mam takie pytanie, kupiliśmy Ursusa 1614, niestety do remontu, wał miał być do szlifu, bo panewka się obróciła. Wymontowaliśmy silnik, nastepnie wał. Zawieźliśmy go do serwisu. Po dwóch dniach dostaliśmy wiadomość, że na jednym z czopów nie można już zeszlifować, bo nie ma z czego, a wychodzi na chyba 5 czy 6 szlif (pozostałe czopy są bardzo dobre, na 1 szlif). Postanowiliśmy że zawieziemy go do napawania i szlifu(chodzi nam o napawanie tego wytartego czopu do 1szlifu, nie o napawanie całego wału na nominał). Pytanie jest takie, czy ten wał wytrzyma w tak dużym silniku? Ile może wytrzymać? Proszę o odpowiedzi
      Dodam jeszcze jakieś zdjęcia sprzed kupna Wszystkie części brakujące na zdjeciach są, był rozpołowiony przed zakupem



×