Skocz do zawartości

Polecane posty

Goblin    8

Może ją daj na silikonie, albo jest coś nie dopasowane nie tak przylega i dlatego cieknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian3p    17

Moze powierzchnie pokrywy i tylnego mostu zostaly zwichrowane i nie przylegaja rownomiernie, albo uszczelka jakas lipna. Nastepnym razem zaloz dwie uszczelki, zloz wszystko na silikon i dokrecaj rownomiernie sruby naprzemnian po jeden i drugiej strony zaczynajac od srodkowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arek116    3

chodzi o to że to jest swego rodzaju wada fabryczna, za każdą razą składałem na sylikon i tak ciekło. słyszałem o takim preparacie podobnym do sylikony o nazwie chermetyk???? słyszał ktos o tym?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

330CUrsus    0

Tak hermetyk jest bardzo dobry.Ja raz dałem na uszczelkę to potem jej nie mogłem oderwać ;) .Ale ciekawe czy dostaniesz to już w sklepie.Raczej udaj się do sklepu gdzie sprzedawca jest starszej daty bo Ci młodzi mogą nie wiedzieć o co chodzi.A co do Twego problemu to tak jak radził @marian3p daj 2 albo 3 i na każdą dawaj więcej silikonu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolo12121    1

A jak zakładałeś uszczelkę to czy założyłeś nową tulejeczkę łączącą pokrywę z blokiem mostu ?????ona ma takie 2 małe oringi i jak zdejmujesz pokrywę to powinieneś i ją założyć nową bo będzie ciśnienie oleju tak ci wypychało tą uszczelkę i nawet chermetyk nie pomoze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mir36    0

jak chcesz dobrze uszczelnić to kup mteriał na uszczelki i zrób sam uszczelkę pod podnośnik jest on w róznych wiekościach arkuszy i grubościach proponuje 0.8 mm a co do tulejki októrej pisał poprzednik to prawda jak niechcesz jej wymieniać to choć załóż nowe oringi na nią sa to 14x 2 mm. w tej chwlili wiekszośc uszczelek jest robiona z cienkiego materiału i musza być idealnie dopasowane cześci. jesli chodzi o silikon to bym nie przesadzał jego nadmiar dostaje się do oleju i zatyka filtr podnośnika a jak jest uszkodzony ten filtr do pompa go wciaga i podaje dalej a potem sa tego skutki niedziałające rozdzielacze i bożenie na cały układ hydrauliczny.starz mechanicy składają uszczelki na smar.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arek116    3

no ja też składałem nieraz na smar a co do tej tuleki to wymieniałem za każdym razem. chyba zrobię tak jak proponuje kolega wyżej żeby kupić materiał na uszczelkę i samemu zrobić bo te orginalne są bardzo cieniutkie że szkoda gadać. najgożej jest jak ten ciągnik chodzi w pługu to jest masakra leci z niego jak z kaczora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolo12121    1

A jeśli chodzi o ścisłość to podejrzewam ze będziesz miał skrzywioną albo pokrywę albo blok i przez to ci tak wywala uszczelki tak jak pisze kolega zastosuj uszczelnienia z Kręgielitu tylko w miarę elastycznego żeby się dobrze wyłożył

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arek116    3

nie chodzi o to że wywala uszczelkę ale poci się z pod plecaka i nie wygląda to zbyt ciekawie. nie leje się olej tylko lekko się poci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54

To ja też tak mam, na przodzie wszystko jest ok, ale z tyłu się trochę moczy, nawet silikon nie pomaga ;). Najwidoczniej tak już musi być niestety B).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arek116    3

nie sprecyzowałem dobrze tego pytania bo mi właśnie chodzi o wyciek z tyłu podnośnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tadeusz1212    2

Słuchajcie z każdej C-360 w tym miejscu cieknie bo zauważcie ze z przodu pokrywy sa 3 sruby a z tyłu 2 tylko po bokach i ten środek nie jest dociągniety i przez to leci olej w tym miejscu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrz    0

A może Tobie cieknie spod dźwigni wałka skrętnego - tej co się łączy z nią zaczep??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SzTyWnY    0

mi tez sie pociło to wymieniłem usczelniacze wałka skrętnego ( w uj roboty) i jest sucho ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolo12121    1

Kolego to albo leje się jak z kaczora albo się poci ???tam masz tylko 3 opcje co do jakich można sie czepić wałek skrętny jak pisze kolega uszczelniacze na wałku podnośnika albo jak wspomniałem szybko złącze tyle co do pokrywy wystarczy uszczelka i silikon ale bez przesady i trzyma wystarczy dobrze odtłuśćić i ma być ja zakładałem 4 pokrywy i z żadną nie było problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Davidastra    0

nowa uszczelka pod pokrywę i nowa tulejka z oringami

troche techniqolu

nowe oringi na ramiona podnośnika

nowe oringi na wałek skrętny

gites malines

sucha kacza d..a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tadeusz1212    2

Ja tam nic nie chce mówić ale jak byś nie uszczelnił podnośnika w C-360 to i tak po jakimś czasie bedzie troche leciało...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arassso    3

a siedzenie jak masz przykręcane ?? daj kontre na szpilkach dopiero tulejki i znów nakretka. Ja tak mialem i luzowało i podnośnik się zruszał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian3p    17

Udzwig tuz wynosi 1200kg. Zalezy jakie dasz obciazniki na przod to nawet i maksymalnym ciezarem da sie jechac ale troche szkoda ciagnika na to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endrju00711    11

Ja baloty wysłodkuw o masie 1150 kg woziłem do domu , i przud lekko podrywało, ostatnio big bada pszenicy o masie 1000 kg podnosiliśmy masztem, o wadze jakieś 300 kg, i miałem dwie rury do przod i palete, na której siedziałem, mam 65 kg ( schudłem ostatnio sporo :P ) i siedziałem jakieś 2,5 metra pred maską :D. Gdybym zeszedł, albo spadł, to C-360 leżała by na ziemi na big bagu :D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolo12121    1

Dokładnie wszystko zależy od przedniego obciążenia ja swoją jezdziłem broną talerzową X4x7o masie 720kg i szło bo musiało :P ale jak tylne koła równo w bruzde wpadły to nie szło wyjechać z podniesioną bo cały przód w górę szedł a po uprawieniu około 40arów nie było mowy żeby ją do domu podniesioną doprowadzić bo olej był tak rzadki i gorący ze podnosiło tylko około 20cm od ziemi ale tak jak pisze kolega nie ma co przeciążać podnośnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez dawid12
      Witam mam problem z podnosnikiem w T-25.Ciągnik podnosi tylko lekkie maszyny(pajak,obsypnik).A ciezejszych niepodnosi wcale albo podniesie i nietrzyma.Pompa została wymieniona uszczelki na siłowniku tez.I tu jest problem bo juz niewemy co to moze byc.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez endriu13
      Witam
       
      Rocznie będę robił 250/300 szt. belotów  z siana słomy i sianokiszonki. Ciągnik jaki posiadam to C-360-3p.Zastanawiam się nad wyborem JD 540, 545 lub 550.Proszę o podpowiedź na co zwrócić uwagę przy zakupie kazde uwagi będą dla mnie cenne bo jestem laikiem gdyż zamierzam przesiąść z kostki na zwijkę. Z góry WIELKIE DZIĘKI :mellow:
    • Przez URSUS1614BYQ
      Witam nowych kolegów, na początku sie przedstawię. Jestem Łukasz, mieszkam w woj. Mazowieckim, mam 14 lat, pomagam tacie i bratu w gospodarstwie przy  codziennych pracach.
      Mam takie pytanie, kupiliśmy Ursusa 1614, niestety do remontu, wał miał być do szlifu, bo panewka się obróciła. Wymontowaliśmy silnik, nastepnie wał. Zawieźliśmy go do serwisu. Po dwóch dniach dostaliśmy wiadomość, że na jednym z czopów nie można już zeszlifować, bo nie ma z czego, a wychodzi na chyba 5 czy 6 szlif (pozostałe czopy są bardzo dobre, na 1 szlif). Postanowiliśmy że zawieziemy go do napawania i szlifu(chodzi nam o napawanie tego wytartego czopu do 1szlifu, nie o napawanie całego wału na nominał). Pytanie jest takie, czy ten wał wytrzyma w tak dużym silniku? Ile może wytrzymać? Proszę o odpowiedzi
      Dodam jeszcze jakieś zdjęcia sprzed kupna Wszystkie części brakujące na zdjeciach są, był rozpołowiony przed zakupem



×