Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Osalek    1

Zepnij prawe gniazdo z lewym i zasteruj. Wygląda jak by jedno nie miało powrotu do skrzyni.

 

 

 

czyli spiąć bezpośrednio węzę i wtedy ruszać drążkiem ?? ;)

dzięki kolego za informacje proszę o dalsze wskazówki jak by co

jutro tak zrobię i zobaczę co się dzieje .

Edytowano przez Osalek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

seweryn20    582

Dokładnie. Jeśli poczujesz że wzrasta ciśnienie a nie powinno to coś nie tak z rozdzielaczem.

Sprawdz jeszcze szubkozłączki czy prawidłowo otwieraja sie w nich zaworki. Możliwe że któryś nie otwiera się jak trzeba i w tą jedną strone blokuje przepływ oleju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Osalek    1

problem rozwiązany. szybkozłączka nie puszczała spowrotem.

Dzieki za porady :) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl



deluss    0

Mam problem poraz kolejny w swojej C360. Gdy robilem okre na jesien to pompa odmuwila posluszenstwa ( w polu wszystko okey ale na drugi dzien zadnej reakcji) Sciagalem cala gore na moscie i czyscilem rozdzielacz i nagle zaczela dzialac. Dzis dalej to samo. Wczoraj wszystko chodzilo dzis nic. WOM jest obraca, olej w skrzyni jest. Jest jakas inna metoda zeby niesciagac tylu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sebo1986    229

Czyściłeś filtr? może jest zasyfiony ^^, jeśli nie pomoże to bedzie rodzielacz do regeneracii albo pompa siada :) ale raczej rozdzielacz :) choć może być jakaś inna pierdoła :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

deluss    0

no ostatnio wystarczyło wyciągnąć i wyczyścić rozdzielacz. Najgorzej ze trzeba ściągać gore...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

seweryn20    582

A sprawdzałeś rolki które chodzą po półksiężycach? Może są za duże luzy i spadają. Wtedy nawala podnośnik, czasem pomaga recznie podnieśc ramiona na maxa w góre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


seweryn20    582

Musisz go zdjąć i przy różnej pozycji ramion sprawdzać czy luzy ramion z rolkami nie są na tyle duże żeby mogły spaść. Następnym razem jak zatnie się podnośnik sprawdz czy masz ciśnienie na wyjściach zew. Jeśli jest to pompe można wy

kluczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

SipmaZ224    59

Czy uszczelniacze zielone silikonowe będą lepsze od tych zwykłych czarnych? Chodzi o uszczelniacze na tłok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

deluss    0

Dziś ściągnąłem gore i gdy dmucham w kanal olejowy w rozdzielaczu to podnosnik zaczyna podnoscic tak wiec rozdzielacz jest okey. Co moze byc zle ? Jak sprawdzic cisnienie oleju w kanale ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


seweryn20    582

Ta śruba to korek a pod nim jest śruba regulacyjna do ustawiania prawidłowego położenia dzwigni na drążku skrętnym względem rozdzielacza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

davidsonn    0

Witam myślałem nad pewna rzeczą czy dało by radę wzmocnić ''podnośnik,, dokładając siłownik i podłączając go pod wywrot. Technicznie wiem jak by to bym podłączył ale nie wiem czy można jednocześnie używać podnośnik i wywrot. Chciał bym to zrobić bo mam zawieszany tur i podczas wyrywania obornika brak jest troszeczkę tego udźwigu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ursus55    11

Może najpierw spróbuj założyć wzmocnioną pompę hydrauliczną najlepiej Hydrotor Tuchola, pompa ta ma większą wydajność i zalecana jest właśnie wtedy kiedy jest TUR. Cena jestmniej więcej taka zwykła 249zł wzmocniona 319zł ceny są prawdziwe.

Edytowano przez MAT912
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


ursus55    11

Hydrotor Tuchola jest w każdej dobrej agromie te ceny co podawałem to były właśnie hydrotoru

No rzecz jasna w zasięgu Tucholi pomorze itd. bo południe kraju to już bardziej ogarnął Hylmet.

Edytowano przez ursus55

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

seweryn20    582

Wzmocniona pompa ma z tego co wiem zwiększony wydatek a dzięki temu nie podniesiesz wiecej tylko szybciej. Jak chcesz podrasować podnosnik nie ingerując w ciśnienie to najlepsze rozwiązanie założyć siłownik wspomagający. Musisz się podłączyć pod zasilanie siłownika w plecaku, wyprowadzić na zewnątrz do siłownika i po sprawie. Najlepsze z możliwych rozwiązań zetor z powodzeniem zastosował w mniejszej i większej serii. To chyba o czymś świadczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

davidsonn    0

Ma pompę o zwiększonym wydatku 35l/min zetorowska. Jak dam gazu do oporu to podnosi mi przód, ale bym dołożył obciążniki i bym sobie z tym poradził, tylko czy jednocześnie rozdzielacz podaje olej na wywrot i podnośnik. Zastanawiam się czy nie kupić sobie takiego MTZ 82 4x4 za 15 tys i założyć mu tura czołowego i bede miał z głowy. To jest ruska stal.hehe bo 385 bez napędu to raczej słabo się sprawdza z turem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ursus55    11

Z tą pompą to chyba lekko przesadziłeś, zwykła hydrauliczna pompa w dużych ursusach tj.1014, 1224itd ma 19l/min wydajności a wzmocniona 25l/min także nie sądzę żeby zetor miał taką wydajność ale sprawdzę jutro jak nie zapomne jaką ma faktycznie wydajność tylko napisz mi jak możesz od jakiego zetorka ją masz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

seweryn20    582

Niby w opisie pompy pisze 33,5l/min. Ale czy to prawda trudno powiedzieć. W dużym ursusie pompa ma wydatek 41l, w 60-ce 20l, w 330 18l.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


davidsonn    0

Powiem tak, pompa jako pompa nie jest zła problem jest w tym że cylinder jest zbyt mały, a na domiar złego niema jak wyprowadzić przewód na zewnątrz żeby zastosować siłowniki wzmacniające. Przyczepę 4.5 tony wywraca bez problemu. Udźwig siłownika podobno się oblicza tak 100kg=1cm jak siłownik ma 250mm średnicy tłoczyska to ma 250kg udźwigu. A Cylinder w 60 ma coś około 8cm czyli udźwig by się łapał coś około 900kg no i tak by było ale na krańcach lag.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez dawid12
      Witam mam problem z podnosnikiem w T-25.Ciągnik podnosi tylko lekkie maszyny(pajak,obsypnik).A ciezejszych niepodnosi wcale albo podniesie i nietrzyma.Pompa została wymieniona uszczelki na siłowniku tez.I tu jest problem bo juz niewemy co to moze byc.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez endriu13
      Witam
       
      Rocznie będę robił 250/300 szt. belotów  z siana słomy i sianokiszonki. Ciągnik jaki posiadam to C-360-3p.Zastanawiam się nad wyborem JD 540, 545 lub 550.Proszę o podpowiedź na co zwrócić uwagę przy zakupie kazde uwagi będą dla mnie cenne bo jestem laikiem gdyż zamierzam przesiąść z kostki na zwijkę. Z góry WIELKIE DZIĘKI :mellow:
    • Przez URSUS1614BYQ
      Witam nowych kolegów, na początku sie przedstawię. Jestem Łukasz, mieszkam w woj. Mazowieckim, mam 14 lat, pomagam tacie i bratu w gospodarstwie przy  codziennych pracach.
      Mam takie pytanie, kupiliśmy Ursusa 1614, niestety do remontu, wał miał być do szlifu, bo panewka się obróciła. Wymontowaliśmy silnik, nastepnie wał. Zawieźliśmy go do serwisu. Po dwóch dniach dostaliśmy wiadomość, że na jednym z czopów nie można już zeszlifować, bo nie ma z czego, a wychodzi na chyba 5 czy 6 szlif (pozostałe czopy są bardzo dobre, na 1 szlif). Postanowiliśmy że zawieziemy go do napawania i szlifu(chodzi nam o napawanie tego wytartego czopu do 1szlifu, nie o napawanie całego wału na nominał). Pytanie jest takie, czy ten wał wytrzyma w tak dużym silniku? Ile może wytrzymać? Proszę o odpowiedzi
      Dodam jeszcze jakieś zdjęcia sprzed kupna Wszystkie części brakujące na zdjeciach są, był rozpołowiony przed zakupem



×