Skocz do zawartości

Polecane posty



mlody28    38

Orze ktoś 60-tką ciężką ziemię na regulacji siłowej? a jeśli tak to czy zagłębia się wam pług w taką ziemię bez problemu?

 

Mi dzisiaj za nic pług nie chciał iść głębiej jak te ~10cm. Łącznik zapięty na samym dole, wajcha czy na sam dół czy na środku (w zazsadzie to nie wiem jak powinna być żeby pług był maksymalnie opuszczony?) - niżej pług zejść nie chciał (chyba że na lżejszym kawałku pola i wilgotniejszym). Bo już nie wiem czy może być to wina po prostu suchej twardej ziemi? czy wina podnośnika?. Jak przełącze na pozycyjną to zagłębia się dużo niżej. Dodam że oram 2-ką UG, trójka to by pewnie jeszcze gorzej szła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

milanreal1    290

Tym charakteryzuje się orka na siłowej że w miejscu gdzie występuje kawałek cięższej ziemi lub trafisz na kamień to pług automatycznie spłyci orkę. Rok temu jak orałem na zimę i miejscami wręcz zrywałem podeszwę płużna to tez miałem podobne zjawiska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


mlody28    38

Ja wszystko rozumiem na czym to polega, tylko wydaje mi sie że regulacja głębokości powinna być tak "wyskalowana" że jak chce "hardkorową" orke to ok - zapinam łącznik na samym dole daje wajche na sam dół i moge orać beton :). Bo w takim wypadku całe te korzyści np z lepszego dociążenia kół trochę tracą sens skoro pług nie chce mi nawet wejść w ziemie. A jak jest lżejsza ziemia to ok, zapinam łącznik trochę wyżej, nie opuszczam pługa na sam dół i oram - tak to powinno działać wg mnie.

 

Troche sie dzisiaj zawiodłem na tym "systemie" no i męcze sie z kołem kopiującym.

Edytowano przez mlody28

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


mtracz    71

W takim przypadku to wydaje mi się, że masz coś nie tak z zaworami bezpieczeństwa, które mają chronić te elementy przed za wysokim ciśnieniem, a co za tym idzie pękaniem.

Pewnie podkręciłeś te zawory żeby więcej podnosić więc nie ma się co dziwić.

Zamontuj wzmacnianą pompę bądź zetorowską. Większy cylinder może cały podnośnik(plecak) od większego zetora. Albo siłowniki wspomagające na zewnątrz pod ramionami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach





gucik131    7

6211 ma na pewno sporo większy siłownik dokup do tego jeszcze pomocniczy i będzie git szukaj na allegro tam sporo plecaków kompletnych od zetorów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

UrsusCzesio    304

Ja wszystko rozumiem na czym to polega, tylko wydaje mi sie że regulacja głębokości powinna być tak "wyskalowana" że jak chce "hardkorową" orke to ok - zapinam łącznik na samym dole daje wajche na sam dół i moge orać beton :). Bo w takim wypadku całe te korzyści np z lepszego dociążenia kół trochę tracą sens skoro pług nie chce mi nawet wejść w ziemie. A jak jest lżejsza ziemia to ok, zapinam łącznik trochę wyżej, nie opuszczam pługa na sam dół i oram - tak to powinno działać wg mnie.

 

Troche sie dzisiaj zawiodłem na tym "systemie" no i męcze sie z kołem kopiującym.

 

Betonu to nie zaorzesz bo to nie MTZ czy T-25 że jest siłownik dwustronnego działania :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


seweryn20    582

Wzmocniona pompa ma tylko teoretycznie większy wydatekm a nie mocniejszą konstrukcje. Jemu potrzebny większy udzwig bez podnoszenia ciśnienia powyżej fabrycznego a to można zrobić tylko dokładając dodatkowy siłownik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

izydor6280    481

wzmocniona pompa ma wiekszy przeplyw oleju, jesli myslicie ze bedzie wam lepiej podnosil to jestescie w bledzie, bedzie mial lepsze cisnienie na hydraulice zewnetrznej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

seweryn20    582

Ciśnienie będzie takie jakie jest ustawione na zaworze i tu sama pompa nie ma nic do rzeczy. Będzie podnosił szybciej.

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

asharot    176

To kiedy będzie lepiej podnosić jak nie wtedy kiedy jest większy przepływ oleju?

 

Wzmocniona pompa jest gorsza od zwykłej

:blink: a to niby dlaczego?

Edytowano przez asharot

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bobytempelton    158

Mój sąsiad pozakładał sobie siłowniki i przymocował do tych ramion co są wsuwane na ten gruby wał z wielowypustami,a drugie ucho siłownika do dorobionego uchwytu przy korpusie mostu i podnosi spore ciężary dość szybko. Tylko spaprał wykonanie bo mu się rozdzielacz rozsypał i siłownikami steruje zewnętrzną hydrauliką,tzn. wąż z siłowników jest podpięty wyjście hydrauliczne :lol: ,jak bede obok tego traktoru to zdjęcie zrobie jak to wygląda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

seweryn20    582

Gdybym miał jeszcze 40-ke to sam bym wywalił oryginalny rozdzielacz i założył trzysekcyjny z pozycją pływającom na podnośnik i dwa komplety wyjść zew, Zrezygnował z uryginalnego tsiłownika i założył tylko dwa wspomagające dwustronnego działania. Zamocował podłokietnik, pod ręką sterowanie i w nosie miał bym garbienie się do oryginalnej wajchy. Działanie podnośnika w dół siłowo to rewelacyjna sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


volvo    23

Pękły obudowy pompy czy podnośnika?Jakiej firmy te pompy?

Edytowano przez volvo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

konrad055    32

obudowy pompy bo te wzmocnione mają obudowe cięszą i wieksze te tryby. jedna była z hylmetu a druga to jakaś bez firmowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dawidpl    1

Witam.Jak to jest możliwe,że jak została przeczyszczona pompa i zostały wstawione nowe oringi to zlikwidował się problem opadającego podnośnika na wyłączonej pompie? :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


cober    0

witam wszystkich :)

 

Panowie mam problem z podnośnikiem- zacieła mi sie wajcha zmiany trybu pracy (pozycyjna badz siłowa) Wajcha staneła w pozycji siłowej i za Chiny nie chce sie przestawic.

 

Miał ktoś taki problem?

 

I jeszcze jedno pytanie- co regulujemy sruba regulacyjna w plecaku? Moze ta regulacja cos pomoze? ( najpierw wole zapytac na forum)

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez dawid12
      Witam mam problem z podnosnikiem w T-25.Ciągnik podnosi tylko lekkie maszyny(pajak,obsypnik).A ciezejszych niepodnosi wcale albo podniesie i nietrzyma.Pompa została wymieniona uszczelki na siłowniku tez.I tu jest problem bo juz niewemy co to moze byc.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez endriu13
      Witam
       
      Rocznie będę robił 250/300 szt. belotów  z siana słomy i sianokiszonki. Ciągnik jaki posiadam to C-360-3p.Zastanawiam się nad wyborem JD 540, 545 lub 550.Proszę o podpowiedź na co zwrócić uwagę przy zakupie kazde uwagi będą dla mnie cenne bo jestem laikiem gdyż zamierzam przesiąść z kostki na zwijkę. Z góry WIELKIE DZIĘKI :mellow:
    • Przez URSUS1614BYQ
      Witam nowych kolegów, na początku sie przedstawię. Jestem Łukasz, mieszkam w woj. Mazowieckim, mam 14 lat, pomagam tacie i bratu w gospodarstwie przy  codziennych pracach.
      Mam takie pytanie, kupiliśmy Ursusa 1614, niestety do remontu, wał miał być do szlifu, bo panewka się obróciła. Wymontowaliśmy silnik, nastepnie wał. Zawieźliśmy go do serwisu. Po dwóch dniach dostaliśmy wiadomość, że na jednym z czopów nie można już zeszlifować, bo nie ma z czego, a wychodzi na chyba 5 czy 6 szlif (pozostałe czopy są bardzo dobre, na 1 szlif). Postanowiliśmy że zawieziemy go do napawania i szlifu(chodzi nam o napawanie tego wytartego czopu do 1szlifu, nie o napawanie całego wału na nominał). Pytanie jest takie, czy ten wał wytrzyma w tak dużym silniku? Ile może wytrzymać? Proszę o odpowiedzi
      Dodam jeszcze jakieś zdjęcia sprzed kupna Wszystkie części brakujące na zdjeciach są, był rozpołowiony przed zakupem



×