Skocz do zawartości

Polecane posty

seweryn20    573

chyba ci się coś pomyliło z tym zaworem. cztery lata temu wymieniałem dwa. na pompie i na cylindrze podnośnika i zapłaciłem za obydwa 70zł. poza tum one nie działają jeżeli nie przeciążasz podnośnika. najczęściej otwiera się ten przy pompie gdy pracuje się hydrauliką zewnętrzną. za każdym razem gdy trzymasz wajchę a siłownik doszedł już do końca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Przy dźwigi od podnoszenia jest druga która właśnie służy do kipowania przyczepy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

a no normalnie kolego. służy do tego ta druga wajcha przy podnośniku. do góry podnoszenie, jak puścisz dzwignia wraca w położenie stop. jeden w dół położenie pływające.... w tej pozycji kiper przyczepy będzie opadał w dół. i ostatnia pozycja całkiem w dół... nie stosowana przy przyczepie tylko przy dwóch osobnych siłownikach jednostronnego działania lub przy jednym dwustronnego działania. poza tym zależy do którego złącza podłączysz przyczepę. bo na jednym podniesiesz dając dzwignię w górę, a na drugim w dół.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

PrzemoO    8

To jaki zawór masz skoro tyle kasy za niego? Normalnie zawór kosztuje do 40 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54

Sam już teraz nie wiem :lol:. Kupowany w sklepie prywatnym co taki dziadek sprzedaje- gadał, że to oryginalna częsc, nie żadne rzemiosło. Wiedziałem, że on zawsze ma większe ceny niż w pobliskiej agromie (kupiłbym w agromie, ale akurat nie mieli na stanie, a potrzebowałem na ten dzień). Mało ludzi od niego kupuje bo ma najdroższy sklep.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vril    1

Mam taki problem .Opryskiwacz ma zaczep skrętny zaczepiany na tylnym tuzie na cięgłach dolnych

oraz po przez dwa płaskowniki na górnym zaczepie podnośnika .

Jak zablokować właśnie ten zaczep z tą krzywką do podrywu np: pługa bo w sytuacji kiedy mam

w zbiorniku 40-500 litrów płynu przeciążenie po przez tylną masywną belkę jest tak duże że

bardzo silnie podrywa i wali mi tylnym podnośnikiem i albo mi urwie ten zaczep w ciągniku albo

w opryskiwaczu .Czy jeśli ustawie tą dzwignie pod siedzeniem na "S" (chyba stała) to nie będe miał tego

podrywu .

Porszę o jakieś rady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzsiek1312    1

to S jest do regulacji siłowej - jak łącznik górny uderza w czujnik to podnosi wyżej np przy orce jak pług nie chce wejść w ziemię, więc to się nie spsawdzi - 360 nie ma niestety dociąrzania jak np mtz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wsk125ccm    11

Do 3512 oryginalnie były dodawane dwa płaskowniki zakładane na bolce posnośnika od np. opryskiwacza, a druga strona zaczepiana za mocowanie górnego zaczepu, tak, że nie podnosi podnośnika ale go blokuje w jednej pozycji. Możesz spróbować takie coś dorobić do c-360...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vril    1

Dzięki chłopaki :P

Właśnie sobie coś dorobiłem -takie cuś co się przykręca do tych śrub co mocują cały górny zaczep z wyjściem na jakiś bolec .

Powiem tak na pewno się poprawiło ale przez to że że Pilmet dał te płaskowniki do podwieszenia z dziurami o większej średnicy

niż średnica bolców dalej są te uderzenia.Trzeba by było dorobić nowe płaskowniki z ciasnymi dziurkami :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

Pompa od cyklopa ma 40 l/min a od trola 25 więc sensu niema brać od trola bo w 360 jest 20 l/min, a co powiesz na pompę od zetora (32 l/min) w miejsce oryginalnej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
K1ROVEZ    0

Popieram pomysł z pompą od Zetora zamiast oryginalnej od C 360. Ja przed założeniem Tura wymieniłem pompę na nową. W maju minie rok, a już widzę, że osłabła (Tur był nowy, a ładuje praktycznie tylko bele, żadnej tam gnojozrywki, czy ładowania piachu...), więc następna będzie od Zetora. Podobno to jest możliwe, ale ciekawe czy napęd pompy to wytrzyma, bo podobno w starszych C 385 i pochodnych po wymianie pompy na mocniejszą coś tam w napędzie szybciej wysiada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    514

Tylko nie wiadomo jak długo wytrzyma ta pompa od zetora, bo jak założe od cyklopa to wiem że mi długo wytrzyma tylko to kosztuje B) narazie mam wzmacnianą jak będzie więcej kasy (narazie trzeba wspomaganie kupić) a ta będzie słabo podnosić to się coś pomyśli, na wzmacnianej woziłem takie bele że ząb wygiołem lekko, i było czuć jak podnosi tył (jechałem bez skrzynki) B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
K1ROVEZ    0

Jeżeli pompa będzie oryginalna tzn. Zetor to wytrzyma długo. Ewentualnie może być też polski Hydrotor, albo sowiecki zamiennik (lecz nie spodziewam się żeby oni robili zamiennik czeskiej pompy, choć akurat pompy robią generalnie bardzo dobre). Nie wiem czy pompa od Cyklopa będzie dobra, skoro cały Cyklop to szmelc (Białoruś rolnicza to przy nim high tech!), a te Twoje zęby to chyba jakieś badziewie, albo nie były kute...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arek116    3

cyklop szmelc???? w życiu tak nie powiem a swoje w już przeszedł. w czerwcu minie rok jak mam pompę od cyklopa i powiem wam że zapomniałem co to jest przegazówka przy podnoszeniu. utrzymujesz obroty akie żeby nie zgasł i podnosisz co chcesz (oczywiście zależy jak jest zawór bezpieczeństwa ustawiony). po tym okresie użytkowania jestem bardzo zadowolony. mniej więcej w tym samym czasie sąsiad założył podobnie jak ja tylko że pompa jest od trola i już drógą ma wsadzoną bo jedna padła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian18    3

a ja mam założoną od zetora w mjeisce orginalnej i działa bez zarzutu (rok) i jest to tanie i dobre rozwiązanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
K1ROVEZ    0
cyklop szmelc???? w życiu tak nie powiem a swoje w już przeszedł. w czerwcu minie rok jak mam pompę od cyklopa i powiem wam że zapomniałem co to jest przegazówka przy podnoszeniu. utrzymujesz obroty akie żeby nie zgasł i podnosisz co chcesz (oczywiście zależy jak jest zawór bezpieczeństwa ustawiony). po tym okresie użytkowania jestem bardzo zadowolony. mniej więcej w tym samym czasie sąsiad założył podobnie jak ja tylko że pompa jest od trola i już drógą ma wsadzoną bo jedna padła.

Tak, powiem to jeszcze raz: Cyklopy to szmelc - bo łatwo się zakopać, bo ciągnik musi cały czas wyć na pełnym gazie, bo nie posprząta po sobie tak jak Białoruś, bo mały ma udźwig, bo chwytaki starego typu się łamią... Mógłbym wymieniać wady tego dziadostwa dalej, ale to jest forum o ciągnikach, a nie o ładowaczach, więc mam inne pytania: gdzie masz zamontowaną tą dodatkową pompę? Skąd ona bierze olej? Zamontowałeś dodatkowy rozdzielacz?

Tylko mi nie mów, że jest założona na wałku WOM...

I jeszcze raz powiem, że moim zdaniem pompa od Zetora to dobry pomysł B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek208    0

Witam. Czy w C360 jest możliwość założenia dodatkowego filtra hydrauliki oprócz tego magnetycznego i siatkowego przy pompie. Pytam gdyż dziś czyściłem filtr magnetyczny i było na nim dużo tzw. pasty ściernej i myślę że to nie jest cały syf jaki był w tym oleju. Za jakiś czas znowu go wyjmę do czyszczenia ale on chyba nie jest na tyle wydajny aby dokładnie odebrać wszystkie drobne cząstki metalu, które mogą spowodować wcześniejsze zużycie pompy podnośnika. Chciałem wymienić pompę ale jak zobaczyłem ile jest tej mazi na korku spustowym to założyłem starą z powrotem bo w tej sytuacji nowa pompa będzie miała bardzo krótki żywot.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kaisor1    0

Witam.

Podzielę się moim przypadkiem ze słabym ciśnieniem hydrauliki w C-360

- sprawdziłem wszystko co było możliwe ( podnośnik, zawór, rozdzielacz, stwierdziłem, że padła pompa -kupiłem nową, dalej słabo dzwiga i kipruje ) ale zapomniałem sprawdzić rurkę łączącą pompę z podnośnikiem , rozebrałem jeszcze raz i okazało się, że była pęknięta na zgięciu obok koła talerzowego . Zaspawałem i wszystko działa jak należy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek208    0

A czy jest możliwe wyjęcie tej rurki przez otwór po odmontowaniu pokrywy pompy czy trzeba zdejmowac kaczkę? Czy pęknięcie było widać na założonej rurce czy dopiero po wymontowaniu? Jaka mogła być przyczyna pęknięcia tej rurki (przeciążenie?)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×