Skocz do zawartości

Polecane posty

Pawloo589    0
Napisano (edytowany)

Witam mam problem z podnośnikiem. Ponieważ gdy wciskam sprzęgło to np. pług , brony opadają na ziemie i staje wałek WOM puszczem sprzęgło dalej chodzi wałek jak i pompa dzieje się tak na postoju i na biegu . Wymieniałem uszczelniacze na tłoku i pompe hydrauliczną . I nie wiem co jest powodem tej usterki .

 

Połączony

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yahooo777    698

Sprzęgło jest przecież dwu stopniowe. Jeżeli od razu po naciśnięciu sprzęgła staje wom, to

wyreguluj sprzęgło. Rozdzielacz może Ci puszczać i dlatego podnośnik opada. Nie zapominaj, że jak wałek nie chodzi to podnośnik również przestaje działać. Allle u nas w c360 jak rozdzielacz był rozregulowany a siłownik świeżo po regeneracji podnośnik trzymał perfekcyjnie i nie opadał nawet pod obciążeniem na zgaszonym silniku więc może pierścienie na tłoku masz do wymiany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Kamo330m    0

zgadzam się z kolegą. masz źle wyregulowane sprzęgło bądź masz już drugi lub pierwszy stopień "spalony". polecam Ci pogrzebanie w sprzęgle gdyż najprawdopodobniej wystarczy je prawidłowo wyregulować. jeśli to nie pomoże zostaje tylko wymiana ale bądźmy dobrej myśli :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
galinek3140    102

tak jak koledzy wyżej pisali wyreguluj sprzęgło i wymień pierścienie na tłoku uszczelniacze i daj do regeneracji rozdzielacz i powinno być ok a jak nie to masz porysowane tłoczysko i puszcza i dlatego opada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oaxis3333    34

jak nie dasz rady wyregulować to wciskaj sprzęgło na pół:) aby skrzynie rozłączało a wałek i pompa nadal działała :) wyczujesz ten specyficzny moment .......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Dla zmiany biegów nie trzeba wciskać do końca. To nie samochód

Po to jest sprzęgło 2 stopniowe.

1 stopień od biegów

2 stopień od wałka i pompy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzychu652    1

Witam.

Mam bardzo nietypowy problem z moim C 360, który współpracuje z turem. Była słaba stara pompa - tur słabo podnosił więc wymieniłem ją na nową wzmacnianą. Wcześniej w między czasie ciągnik dostał nowy rozdzielacz, zresztą rozdzielacze mam 2 i średnio raz na rok je zamieniam i regenruję bo pęka sprężynka powrotna od wywrotu, ale tu nie o to chodzi. Od wymiany pompy na nową i zaworu przeciążeniowego tur nadal słabo podnosi, mierzyłem ciśnienie na szybkozlączach i jest ok 16 MPa więc wydaje się ok. Jednak gdy załaduje na tura ok 300 kg to juz słabo podnosi, a wyżej tak gdzieś ponad maskę to wcale nie podnosi. Co najciekawsze że na zimnym oleju - teraz jak są mrozy podnosi wogóle już bardzo słabo a lepiej podnosi na ciepłym oleju. Więc co jest nie tak? Proszę o pomoc.

Dodam że siłowniki u tora są w dobrym stanie, nie przeciekają, sa suche, szbkozlącze dobrze dokręcone zawsze, a przy każdym rozbieraniu czy to pompy czy rozdzielacza wszzystkie uszczelki, oringi i króćce zakładam nowe. Więc co jest nie tak? Może ktoś ma jakiś pomysł bo to wszystko nieporozumienie jest. Proszę o pomoc.

Jeszcze odnośnie mojego tematu to dodam ze szybkośc podnoszenia nie reaguje na to czy dodaje gazdu czy na wolnych podnoszę. Filtr jak sie okazało był czysty. Ma ktoś jeszcze jakiś pomysł?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    287

Ja bym szukał jednak problemu w zaworach ,piszesz że na powrocie pęka sprężynka co jest dowodem na to że cały układ pracuje prawidłowo oprócz zaworu i wjększość oleju ucieka powrotem do skrzyni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzychu652    1

Ja bym szukał jednak problemu w zaworach ,piszesz że na powrocie pęka sprężynka co jest dowodem na to że cały układ pracuje prawidłowo oprócz zaworu i wjększość oleju ucieka powrotem do skrzyni.

Tylny tuz ok, a o jakim zaworze mowisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    287

W czeskich ładowaczch są zawory przy rozdzielaczach którymi można regulować ciśnienie nie wiem jak w naszych krajowych ale chyba też powinien być ,wieczorem będe u wuja to zobacze przy jego turze i napisze jutro. Jeszcze jedno nie cytuj ostatniego posta bo dostaniesz punkt od moderatora.

Edytowano przez Tomasz78

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzychu652    1

nie nie mam dodatkowego rozdzielacza u tura, tylko rozdzielacz w ciągniku, ale nadal nie wiem o jakie zawory chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    287

jeśli nie masz rozdzielacza tylko podnosisz gałką od wywrotu to pozostaje zawór w moście obok pompy (taka pionowa rurka )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzychu652    1

chodzi ci o zawór bezpieczeństwa przy pompie? jest nowy ustawiony przez producenta na 16 MPa no i jak mierzyłem cisnienie na szybkozłączu no to jest to ok 16 MPa i slychac jak zawór pracuje (znaczy sie przepuszcza a potem wraca, więc mysle ze on jest ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    287

Pomysły mi się kończą ale jeszcze jedno jak masz ustawioną regulację na siłową czy pozycyjną powinna być na maxa do tyłu może w tym tkwi problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
heniek47150    1

regulacja siłowa niema nic do rzeczy bo ona ma wpływ tylko na podnośnik maszyn tam są dwa położenia pływający i stały z hydrauliką to tylko rozdzielacz też tak miałem ale z anną dzwigałem radlice po opuszczeniu dzwigni do punktu neutralnego radlica mi opodała rozebrałem rozdzielacz na mak żeby oringi powymieniać ale był tak wyrobiony że by to nic niedało ( efekt jazdy na starym belejakim oleju ) wymieniłem cały plecak na regenerowany( koszt to około 700 zł ) i jest git

 

to jak sprzęgło wciskasz i maszyna ci opada to tylko i wyłącznie rozdzielacz winien ( nietrzyma) no chyba ze tłok żle poskładałeś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzychu652    1

nie no u mnie to maszyny nie opadaja ani tur tez nie opuszcza tylko słabo podnosi. A może ten rozdzielacz juz wytarty jest troche, w sumie to z 10 lat w tym turze dzien w dzien chodzi. Miał ktoś taki przypadek ze poprotu już rozdzielacz się zyżył i hydraulika słabo działała? Oringi w rozdzielaczu mam nowe wszystkie na wszystkich zaworkach. A co tam mozńa jeszcze z regenerowac w rozdzielaczu? bo ja zawsze we własnym zakresie jak to robię to wymieniam wszystkie oringi na nowe i ewentualnie pęknietke sprężynki plus oczywiście czyszczenie całego. Co można jeszcze tam zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
heniek47150    1

ciężko tak powiedzieć musisz prześwietlić wszystko po koleji przykładowo taką głupią przyczyną może być pęknięty przewód z pompy do rozdzielacza ten metalowy w moście , tulejki centrujące też są często porzyczyną oringi w nich mogą uledz uszkodzeniu, pompa nieszczelna.Pamiętaj że nowe nieznaczy dobre umnie miałem taką przypadłość z bębnem hamulcowym kupiłem dwa nowe wymieniłem zimeringi w moście zalałem olej wyjechałem z warsztatu i olej mi wyciekł do hamulców przyczyną był źle wytoczony bęben za bardzo przybrany tam gdzie ten zimering przychodził w sklepie niechciał mi przyjąć zwrotu bo twierdził że to niemożliwe w końcu wez drógi bęben i porównał no i wyszło.

Edytowano przez heniek47150

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Sprawdziłeś szybkozłącza hydrauliki zewnętrznej? Tam gdzie masz wpiętego tura.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×