Skocz do zawartości

Polecane posty

PIOTREK44    2

jak nie zrobisz czegoś porządnie odraza to później tego nie zrobisz, najlepiej jak coś robić to zrobić to raz a porządnie, może ci to pochodzić rok a może ci to zepsuć się w czasie pracy podnośnikiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusFan1222    23

Piotrek44 dobrze prawi, ściąganie pokrywy podnośnika to nie przyjemność.Co się odwlecze to nie uciecze, tym bardziej że to zabezpieczenie kosztuje kilka zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Wątpię żeby zrobił to świadomie. Znając życie rozleci się to jak zacznie używać podnośnik. Czyli w nie najlepszym momencie.

Już wie jak będzie miał chwilę poprawi pewnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

luki9610    31

Na jesieni kupiłem kilka tych zabezpieczeń, mogę z dobrego serca podarować Ci go @luki :D Podaj tylko adres a wyśle w kopercie :D

 

Ale tam chodzi o to że nie ma możliwości założenia zabezpieczenia, w katalogu o nim niema mowy, nawet jak pojechaliśmy do sklepu to na nowym wodziku też nie było rowka więc jest złożone tak jak było przed naprawą. Podnośnik działa elegancko dziś przepracował coś ok 5 h i nic się nie stało jak co to rozbierzemy go ponownie i dokonamy tam małych przeróbek żeby złożyć zabezpieczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Jest ma milion procent zabezpieczenie, tylko aby wyjąć tą dźwignie trzeba odkręcić rozdzielacz i go odsunąć do góry wtedy wychodzi, rowek jest tylko jeżeli u ciebie go nie widać to tylko dlatego że zabezpieczenie wyleciało, dźwignia nie wypadła tylko wysunęła się bo blokowały ją sąsiednie dźwignie i stała na skos i rowek się zniszczył.

 

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1c60faeb158cd0ff.html

 

Zobacz jak się poświęcam :D zdjęcie telefonem robiłem więc szału nie ma, ale serio na milion pincet jest tam zabezpieczenie na litere "C", napisałem wyżej że w byle sklepie jest niedostępne jedynie oryginalne stare agromy, te dźwigienki i cięgiełka też niedostępne, pytałem się w agromie to na zamówienie mogą dać zlecenie by wyprodukować wszystkie gdzieś we Wrocławiu w cenie ok 600zł :D , dlatego napisałem pilnikiem lub brzeszczotem zrób rowek.

 

Jutro zdjęcie tego zabezpieczenia zrobie, ale za to koronkę za mnie odmówisz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luki9610    31

Dobra dzięki za jeszcze więcej info. Jak możesz to wyślij więcej tych zdjęć ale w lepszej jakości i przy różnych kombinacjach ustawiania wysokości ramion i dźwigni. A ty specjalnie zdjąłeś plecak żeby mi zrobić zdjęcia czy to są jakieś stare foty?

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Stare foto, ja magikiem nie jestem :D , jak narozbieram kilka różnych rzeczy co stoi tydzień to później myślę co skąd było :lol: , często zdjęcia robie czy dla siebie, czy by klientom dać dowód co było, co znalazłem itd.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jak ktoś się nie zna na mechanice to niech się nie bierze za robotę bo więcej zesuje niż naprawi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Jak raz coś zepsuje (choć nie musi) i popełni błąd to następnym razem już będzie wiedział co i jak, a mieć ciągnik i się nie brać do jakichś napraw przy nim to jak jego użytkownik ma się czegoś nauczyć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

A tam gadacie. Nikt się alfą i omegą nie urodził. Nie jedna nauka jest okupiona błędami.

Parę razy zdejmie podnośnik to będzie w jego temacie mistrzem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PIOTREK44    2

dokładnie , żeby coś zrobić trzeba mieć chęci bo bez tego ani rusz ale z chęciami wszystko da rade

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Na chłopski rozum jak wyskoczył raz potem drugi to trzeba zabezpieczyć,Jak nie na rowka to podkładka lekko złapać spawem i jest zabezpieczone. :P Czy to takie trudne.Lepiej zrobić tak niż się denerwować jak wyskoczy a wiadomo plecak w c 360 nie jest lekki i zależy jeszcze jakom ma kabinę z szybą z tylu ale to zależy tylko od lenistwa a to potem się mści. :D Na wsi gościowi odkręciła się nakrętka na kole pośrednim na rozrządzie w c 360.Mechanik wymienił koła na nowe bo stare były do kitu dokręcał nakrętkę i zerwał się gwint na sworzniu od koła pośredniego i skręcił na klej i co po połowie roku to samo a kto robił taką rzecz to wie żeby wymienić sworzeń na kole pośrednim trzeba wykręcić wał bo nie ma dojćia żeby odkręcić kontrę. :o No i co znowu nowe koła na rozrządzie mycie miski olejowej i z opiłków nowe łożyska na kole pośrednim zewnętrze kryte dociśnięcie nakrętki 4 punktowe spawy i jest git. :rolleyes: Po zabiegu zetkę z łożyska wek i jest ok.Na tym patencie silnik jeszcze 3000 motogodzin zrobił do generalnego remontu i nic się nie działo. :P Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ale tam chodzi o to że nie ma możliwości założenia zabezpieczenia, w katalogu o nim niema mowy, nawet jak pojechaliśmy do sklepu to na nowym wodziku też nie było rowka

 

Jest ma milion procent zabezpieczenie

Jasne że jest zabezpieczenie jak pisze @bobytempelton wygląda jak "C" stalowy pierścień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Co znaczy w jednym gniezdzie? :wacko: przyglądnij się jak masz podłączone gniazda do pokrywy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Może dźwignia ma luzy na osi?Napisz coś więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorzd3    0

Bo gdy podłączam siłownik do jednego gniazda to podnosi siłownik ,a jak do drugiego podepnę to się nic nie dzieje.Olej wypływa tylko niema ciśnienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

pewnie jak podepniesz do prawego gniazda patrząc od tyłu to podnosi a do lewego to nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No to teraz przesuń dźwignię całkiem na dół i ciśnienie pojawi się m drugim gnieździe a w pierwszym ciśnienia nie będzie.

Jak tak jest to znaczy,że działa prawidłowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ściągaj plecak i sprawdz bo z gdybania raczej nic nie będzie, powinny działać dwa np. do siłownika dwustronnego działania jest potrzebne, jeśli nie jest Ci super pilne to ja bym nie ruszał podnośnika chyba że klęknie całkiem jak podaje prawe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorzd3    0

A jaka może być tego przyczyna rozdzielacz ,ma ktoś może schemat podnośnika hydraulicznego ja mam tylko trochę nie widoczny z pdfa .

A dało by się zrobić na jednym przewodzie doprowadzonym do siłownika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×