Skocz do zawartości
Maciekkkk

Ursus 914 kopci na niebiesko

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
Maciekkkk    0

Mam problem z 914. Konkretnie chodzi o to że miałem wozić obornik, ciągnik odpalił i wyjechałem z garazu, pochodził z 5 minut i zgasł, raz odpalił ale wogóle nie chciał wejśc na obroty i znów zgasł i nie chciał odpalić, próbowałem go przepompować pompka ręczną ale przy próbie odpalenia zero reakcji. Czytałem troche o tym i wychodziło że to może być wina pompki zasilającej, więc mój kumpel miał też od 914 taką pompke i podmieniłem, ale musiałem wykręcić pompe wtryskową bo nie mogłem odkręcić zasilającej, po założęniu i odpowietrzeniu ciągnik odpalił ale nie ma wogóle mocy, cięzko wchodzi na obroty i kopci na niebiesko, pomoże ktoś ?  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZaliXon    0

Przykręcając pompę wtryskową ustawiłeś ją w tym samym miejscu co poprzednio ? Przestawiając pompę na mocowaniu zmieniasz kąt wtrysku, co powoduje niedomagania silnika. Niebieski dym oznacza że, do cylindrów dostaje się olej silnikowy poprzez zużyte pierścienie tłokowe lub prowadnice zaworowe ewentualnie uszczelka pod głowicą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bukat82    32

Niebieski dym oznacza że, do cylindrów dostaje się olej silnikowy poprzez zużyte pierścienie tłokowe lub prowadnice zaworowe ewentualnie uszczelka pod głowicą.

 

Możliwe że pierścienie klękły, bo podobny objaw, ale to by się nie stało nagle raczej,

 

stawiam na uszczelkę, zgasł, dym bo wciąga olej i gorsza praca - pewnie kompresja spadła.

 

 

Edytowano przez bukat82

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kristoffer    4

Ja bym powiedział że paliwo po prostu nie dochodzi wężyk pękł albo filtry przytkało, spróbuj w tym kierunku pomyśleć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maciekkkk    0

Filtry wymieniłem też wczoraj i nic nie pomogło, węzyki raczej były czyste bo każdy luzowałem przy pompowaniu pompką ręczną i paliwo leciało bez problemu. Może i rzeczywiście pompy nie ustawiłem odpowiednio, co do reszty wpisów to raczej by tego nie obstawiał bo ciągnik pracował bez problemu i wątpie żeby tak po wyprowadzeniu z garazu to się stało. A jak zmierzyć ciśnienie pompy ? Pewnie jest jakiś ciśnieniomierz ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ciśnieniomierz możesz sam wykonać, potrzebujesz manometr do 250 atm myślę że powinien wystarczyć, przyłącze manometru i odpowiednią złączke prostą którą podłączysz do króćca pompy wtryskowej lub przewodu wtryskiwacza. Gdy podłączysz manometr na daną sekcje pompy kręć kołem zamachowym ale nie rozrusznikiem pompa powinna dać ciśnienie około 200 atm i zostaw na chwilę sprawdzając szczelność zaworka zwrotnego sekcji. Jeśli pompa nie wbije ciśnienia min 200 atm masz sekcje tłoczącą do wymiany a jak nabije a ciśnienie będzie szybko spadało zaworek zwrotny jest uszkodzony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robertkujawy    66

Tylko uważaj na rence i palce .Jeszcze mogą sie przydać .Ludzie wyjąć pompe to pryszcz a od djagnostyki nic nie biorą .Może warto przed sezonem zrobić , na paliwie zaoszczędzisz .Będziesz sie piepszył z manometrem a jak stwierdzisz że trzeba robić i tak wymontujesz. Nie zapomnij o wtryskiwaczach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maciekkkk    0

Problem został rozwiązany, pompa została źle założona. Skręciłem od nowa i ciągnik zapalił,było jeszcze tylko lekkie ustawienie kąta wtrysku i po problemie, ciągnik nie kopci i wróciła moc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×