Skocz do zawartości
is-3

ursus 5314 hydraulika zewnętrzna

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
is-3    0

Witam,

mam problem z ursusem 5314 z 2000r,a mianowicie TUZ działa bez problemowo,lecz na wyjściach hydraulicznych jest zbyt małe ciśnienie , ponieważ nie daje rady podnieść lanc 18m. w opryskiwaczu.Dodam ,że ciągnik ma pompę dodatkową tandem.to już koniec pompy (której ?), czy jakiś zawór się zaciął.(który i gdzie?) pomóżcie dziękuję.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz(ZDUN)    199

najpierw to zmierz to ciśnienie jaką ma wartość na zimnym i na rozgrzanym oleju na niskich i wysokich obrotach i dopiero zaczniemy rozmowę


Mechanika Rolnicza.
Naprawy ciągników zachodnich , wszystkie podzespoły i układy, regeneracja uszkodzonych części, regeneracje pomp hydrauklicznych tłoczkowych. Części zamienne nowe i używane. 501832246 Mariusz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    762

Czy masz dodatkową dźwignię do przełączania hydrauliki z prawej strony fotela obok dźwigni TUZ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

czesio1612    15

Panowie mam problem z wyciekiem z rozdzielacza z 5314, leciało mi z szybkozłącza do podłączonego tura. Teraz zmieniłem podłączenie tura bezpośrednio przy siedzeniu i żeby go używać muszę podnieść tą czarną dźwignię po prawej stronie od włączania dodatkowej pompy, tylko jak ją włączam to z rozdzielacza cieknie mi olej i nie wiem czy sam się za to zabierać czy jechać do jakiegoś mechanika. Podpowiecie mi co to za ustrojstwo w tym rozdzielaczu? Chodzi mi o ten mały srebrny grzybek pomiedzy zielonymi zaślepkami na zdjęciu. On jest pomiędzy przewodami wychodzącymi na sekcję, to się wykręca czy nie da się tego ruszyć?

 

 

 

pictures%5Cbigfoto%5C7015905m91.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesio1612    15

Co mi da instrukcja? jakoś nie ma tam pomocnych informacji, po prostu jak włączam dodatkową pompę to mam większe ciśnienie na rozdzielaczu i tamtędy cieknie mi olej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    243

Jeśli nie znasz się na tym to najlepiej oddaj do regeneracji lub kup nową ale markową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    762

Na tym akurat się znam tylko jak z jakością usług jeśli wybrałbym regenerację i jak z jakością części zamiennych bo wiadomo jakie są teraz, gdzie można kupić dobre części?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Danioq202
      Witam ,

      W szkole posiadamy ursusa 5314 który nie chce podnosić pod obciążeniem , a jak już dźwignie coś lżejszego to tylko przy wysokich obrotach silnika , po ich zmniejszeniu podnośnik od razu opada ..

      Pompa jest nowa więc raczej wina leży gdzieś indziej tylko pytanie gdzie .
      Dzisiaj wyciągnęliśmy zawór który znajduje się pod fotelem wymieniliśmy oringi ale dalej nie podnosi ,
      znajomy podpowiedział ze trzeba mu dociągnąć śrubę regulacyjną od pompy ale nie wiem gdzie ona się znajduje , czy mógł by ktoś podesłać jakieś zdjęcie lub wytłumaczyć gdzie jej szukać ?
      A może jakieś inne propozycje co może być ?

      pozdrawiam
    • Przez matiUrsus4512
      Witam koledzy posiadam Ursusa 4512 gdy wracałem do domu po orce  pług mi opadał na niskich obrotach, musiałem pilować na wysokich obrotach by jakoś dojechać. Po wymianie rozdzielacze i zaworu podnośnik podnosi ale jak da się wysokie obroty nawet pod obciążeniem ramiona się unoszą i wyciąga pług z ziemi . Co to może oznaczać co wymienić bo ja nie mam już głowy do tego traktor.
    • Przez kris14
      Mam problem z TUZ'em w moim ursus'ie 4514. Po krótkim czasie pracy, gdy olej w skrzyni się rozgrzeje ciągnik ma problemy z podnoszeniem maszyn i wywrotem przeczep. Jaka może być tego przyczyna? Mechanik u którego byłem wymienił zawór rozdzielczy, przejrzał korpus i przewód między pompą a korpusem. Kiedyś sam chciałem to naprawić, wyciągnąłem kolejno korpus, wałki ze skrzyni aby móc się dostać po pompy. Przeczyściłem i uszczelniłem. Pomogła ale na krótko. Czy będę musiał kupić nową pompę, która jest ciężko dostępna i droga (ponad 2.5 tys. zł)!?
    • Przez dzikitadzik94
      Witam wziąłem się za remont mojego mf 255. Okazało się że stary oryginalny rozdzielacz nigdy nie był używany (zapiekł się), więc postanowiłem go wymienić na trójdrożny. Oglądałem trochę zdjęć podłączenia i każdy inaczej podłącza przewody hydrauliczne do zaworu rozdzielacza głównego 
      Moje pytanie jest takie czy pozycja zaznaczona 1 to wyście płyny, a 2 to wejście i czy tak mogę podłączyć. Dodam że mam taki sam rozdzielacz 3 drożny zamontowany już w tym samym miejscu. Drugą stronę zaworu rozdzielacza głównego zostawiam na tura

    • Przez rsiejka
      Szukalem na forum ale nie znalazlem tego co mnie by interesowalo, albo pomoglo wiec zakladam nowy.
      Chodzi o to, zs od roku posiadam mf 235. Problem polega na tym że wg. jest słaby podnośnik względem mf 255. Mając zaczepiony do ciągnika maszt od wózka widlowego o wadze okolo 200kg nie moge podniesc skrzyniopalety jabłek o wadze okolo 400 kg. Dokładniej podniesie to okolo 10-15cm i koniec. Jezeli pomoze sie mu recznie tzn. gaz opór, dzwinia od pozycyjnej do góry i podnoszac z nim podniesie, ale po ujeciu gazu opada znowu. Po dłuższej pracy ciągnikiem i rozgrzaniu się oleju to na maszcie nawet 250kg jest cieżko podnieść. Uprawiajac agregatem 2.1m z dwoma wałkami po okolo godzinie pracy trzeba robic przygazówke żeby go podnieść bo też idzie za nisko i nie można nawrócic. Nie wiem co może byc przyczyna bo znowu biorąc towar na maszt i chcąc podnieść sama hydraulika to dzwiga wszystko łącznie z przodem. Dla porównania mf 255 względem ktorego patrze na mojego mf 235 dzwiga to wszystko bez problemu. Skrzyniopalete jabłek na maszcie od wózka dzwiga przy okolo 500 obrotow bez zająknięcia, moze ciut obroty spadna, ale idzie. Domyslam sie że trzeba podciągnąc drógi stopień sprzegła bo wałek włącza się ze zgrzytem. Czy wymiana oleju cos zmieni na plus czy trzeba zaglądac do pompy hydraulicznej?
      Myśle ze zrozumiale napisałem i licze, że znajdzie się dla mnie jakies rozwiązanie.
      Ps. Jaki jest max udźwig podnośnika mojego mf 235 i ile można z niego wyciągnąć bo nie ukrywam że dużo pracy podnośnikiem przed nim.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.