Bartek66

MF 3085 działająca skrzynia ale nie połbiegi z przycisku

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Bartek66    0

Witam szanownych forumowiczów. Sprawa wygląda następująco mianowicie chciałbym uzyskać odpowiedz czy możliwe jest użytkowanie Masseya który posiada sprawnego zółwia i zająca, biegi 1-4 oraz zakres A-B przód tył ? Przycisk na boku to tzw półbieg ? tak rozumiem ? nie ma możliwości jego wciśnięcia i nie wiem czy to może być wina przycisku bo nie "idzie go ruszyć" czy coś jest nie sprawne. Czy można normalnie użytkować ciągnik bez tych półbiegów ? Upatrzyłem ciągnik od rolnika nie handlarza który robił go pod siebie, zmienił pompę hydrauliki, zrobił przedni napęd, zmienił sprzęgło, synchronizator od biegów, założył cztery nowe opony. Niestety właściciel jest za granicą bo musi go szybko sprzedać(kredyt). Mówił że normalnie nim pracował w polu i chciałbym uzyskać od was odpowiedź czy warto było by go kupić bo jest naprawde utrzymany i wszystko jest w jak najlepszym porządku tylko niepokoi mnie ten przycisk :( Sprzedawaca powiedział że ostatecznie może go puścić za 30 tyś zł. Proszę was o radę forumowicze ;)

Jeżeli to coś może pomóc to widziałem jakie maszyny ciągał i była to 4 obrotowa KRONE i agregat talerzowy 3m i siewnik na redlicach talerzowych.

Edytowano przez Bartek66

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad82    50

Jeżeli jest w tak dobrym stanie jak piszesz to kupuj. Za te pieniądze nic lepszego nie kupisz. Półbieg jest potrzebny ale nie konieczny do ,,życia''


kupie silos na pasze!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jak nie kupisz to daj namiary bo w tej cenie dobry egzemplarz jest i warty napewno. Jeśli chodzi o półbieg to możesz wyciągnąć ten przycisk cały i zobaczyć jak tam w środku jest lub plastik z góry zielony lub żółty zdjąć. nie może tam być coś spawane bo to sam plastik-możliwe że jak się nie wciska to jest od środka czymś podparty żeby się nie dał.Jeżeli pompa zmieniona i reszta tak jak piszesz to ja bym brał bez wahania.Możesz też sprawdzić czy elektozawór od półbiegu jest sprawny i czy są przy nim jakieś kable-znajduje się pod stopką z prawej strony ciągnika. Powinna być cewka i jeden kabel doprowadzony do niej. Jeżeli elektrozawór jest sprawny to trzeba przebadać problem z włącznikiem i półbieg gotowy. Oczywiście można pracować bez niego- w skrzyni 32x32 masz tyle przełożeń że półbieg praktycznie nie potrzebny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mirro    621

Ciekawe czy ten półbieg zwalniał czy przyspieszał? Widziałem takiego z zaspawanymi tarczami - robiony dla siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mfek3050    82

Ten półbieg przyspiesza, u mnie w 3050 on nie działa, ale nie spieszymy się z naprawą bo jak to ktoś mądrze powiedział "nie jest konieczny do życia". Ciągnik funkcjonuje bez niego normalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    618

Jak można tarcze zaspawać? te małe można po prostu wywalić, byle ta duża tarcza na zewnątrz kosza miała dobrą sprężyne talerzową i bedzie działac bez problemów...

Autor przycisku nie daje rady wcisnąć? tam coś musi nie grać, bo jak rolnik tyle sobie wyremontował (nawet syncho w skrzyni) to głupiego przycisku nie naprawił? Podaj prąd bezpośrednio na elektrozawór i awarie przycisku wykluczysz.

A czy przyśpiesza czy zwalnia to nieistotne bo zależy od ustawienia samego koszta speedshift

U mnie jakiś matoł złe uszczelnienia włożył w speedshift i nie miało prawa działać. Zdjął cewke z elektrozaworu i wcisnał bajke że tu półbiega nie ma.

Edytowano przez lukbold

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sznajdik    151

Według mnie to też podejrzana sprawa może mechanicznie nie działa i popsuł przycisk dla picu ja tam w takie szybkie okazje nie wierzę radzę obejrzeć z jakimś użytkownikiem takiego sprzętu bo tak czy inaczej wydasz 30 kola a nie wiadomo czy na pewno będziesz nim robił czy pogonisz na części bo jednak PROMOCJA nie wypał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henryk85    1

U mnie się pojawił taki problem że wyjechałem z garażu i nagle brak biegów na odpalonym silniku przez chwilę była kontrolka od ciśnienia oleju ster ciężej zaczął chodzić, coś z hydrauliką ? czy może elektrozawor?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    618

teraz szukaj wiatru w polu... założyłeś lipny orbitrol i wszystko się posypało... pomiar ciśnień na całej magistrali prawdę ci powie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henryk85    1

Orbitrol nie wydaje się być lipny....W którym miejscu najlepiej zmierzyć ciśnienie ?

Pompa znajduje się za tylnym prawym kołem ? trzeba odkręcić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sznajdik    151

W okolicahz filtra od hydrauliki masz coś w rodzaju kalamitki (smarowniczki) to służy do pomiaru a drugi pomiar robisz na wyjściach hydrauliki z tyłu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henryk85    1

Dziś pomierzę ciśnienie ale pewnie się nie obędzie bez wymiany filtrów hydrauliki i oleju.

Czytałem że lepiej wlać 10W40.

Czy pompa hydrauliczna znajduje się za kołem tylnym prawym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henryk85    1

od ciśnienia zgasła kontrolka przy filtrze 25 bar pokazuje.

Druga sprawa nie ma sprzęgła i pali się kontrolka od zapchania filtra.

Filtry wymienione i dalej pali się kontrolka sprzęgła nie ma...

Podejrzewam jeszcze pierwszy od góry elektrozawór? czy to możliwe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henryk85    1

Wspomaganie chodzi ciężko sprzęgło niby odpowietrzone ciężko chodzi ale bieg włączam i nie jedzie.

Pali się kontrolka od zapchania filtra hydrauliki....nie dam rady tego ogarnać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henryk85    1

Mechanik ogarnął awarie.

Ciągnik zalany świeżym olejem po wypłukaniu układu, filtry itd.

Jeszcze mam pytanie czy np. lekko jak się poci pompka hamulcowa to

ma wpływ na orbitrol ? ogólnie na spadek ciśnienia ? Ktoś wcześniej pisał

ale nie ma konkretnej odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sznajdik    151

U mnie kiedyś sprzęgłowa się pociła nie zauważyłem zmiany w zachowaniu ciągnika po jej naprawie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrewk    77

Mechanik ogarnął awarie.

Ciągnik zalany świeżym olejem po wypłukaniu układu, filtry itd.

Jeszcze mam pytanie czy np. lekko jak się poci pompka hamulcowa to

ma wpływ na orbitrol ? ogólnie na spadek ciśnienia ? Ktoś wcześniej pisał

ale nie ma konkretnej odpowiedzi.

 

spytaj ogarniętego mechanika


"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" -_-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henryk85    1

W innym temacie kolega napisał że jeżeli się poci nie ma wpływu na ciśnienie.

Ale mimo wszystko jakiś zestaw naprawczy będzie ewentualnie trzeba zastosować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    618

a jaki to problem zmierzyć ciśnienie na magistrali 17bar? sprzegła mają 100x większe przecieki niż jakaś tam pocąca się pompka więc szkoda sobie głowy zaprzątać chyba że się leje ale to tylko kwestia strat oleju i możliwości zapowietrzenia hamulców

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henryk85    1

Trochę po ściance tam leci z tej pompki...ale staram się znaleźć przyczynę tego że orbitrol chodzi troszkę ciężko w dalszym ciągu.

Po remoncie ciągnika ani stary ani nowy orbitrol nie chodzi tak lekko jak chodził. Da się jeździć ale to nie jest to co było.

Nowy orbitrol przed remontem chodził jak należy. Mechanik twierdzi że orbitrol jednak winny.

Nie mam koncepcji.Ten stary był w porządnej regenracji sprawdzany i uszczelniany i jest według tej firmy sprawny.

Dodam tylko że wszystko chodzi jak należy oprócz kierownicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirro    621

Nie ma czegoś takiego jak porządny remont orbitrola tak jak n ie ma remontu gerotora. Wymiana uszczelek to jedyna rzecz jaka można zrobić. Nikt nie bawi się w napylanie materiału na zużyte miejsca i obróbkę części do wymiarów nominalnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez ziuta5636
      Szukam fachowca do skrzyni mfa 3060 nie wchodzi drugi bieg podczas jazdy okolice opoczna Tomaszowa maz
    • Przez sznajdik
      Jak w temacie wie ktoś jak fachowo ustawić prawidłowy kąt wtrysku tu akurat mf 3060
    • Przez aga19892010
      poszukuje eurozłącza ,do króćców pomiarowych ciśnienia w skrzyni,sprzęgle  do massey ferguson 8140.może ktoś wie o jakich symbolach te eurozłącze kupić lub od czego dopasować
    • Przez marcin90
      Witam serdecznie, chciałbym zapytać wszystkich użytkowników ciągników Massey Ferguson z końcówki lat 80 i początku 90 jak to jest z ta awaryjnością tak na prawdę. Bo dużo się czyta o awariach skrzyni, hydraulik , elektrozaworach itp.
      Generalnie chodzi o to, że szukam dla taty traktora z przednim napędem w kwocie do max 40-50 tys o mocy około 80-110 km.  Jako że gospodarstwo jest nie duże ( na stale około 10 sztuk bydła, i około 35-50 sztuk trzody chlewnej) areał jaki posiada to około 6 ha łąk, około 20 ha zbóż i około 5 ha kukurydzy na ziarno. Ja na stałe pracuje w warsztacie i jedynie pomagam przy grubszych robotach to chciałbym, by Ojciec ( już prawie 60 letni) miał choć odrobinę wygody, ciszy i namiastkę komfortu przy pracy. A to w tych pieniądzach oferuje chyba jedynie massey. ( nie urażając posiadaczy innych ciągników) 
      Co prawda tata chyba wolałby jakiegoś zetorka ( boi się awaryjności, a właściwie kosztów napraw wszystkiego co nie jest zetorem lub ursusem) ale ja myślę że przyjemniej i wygodniej byłoby Fergusonem. Myslę o modelach bodajże 3060-3095. Prosiłbym forumowiczów o odpowiedź jak to jest z waszymi Masseyami , co już Wam się zepsuło i jakie ewentualnie były koszty napraw. Jak ktoś sprawdzał to jeszcze spalanie w orce bym poprosił . Pozdrawiam , Marcin
       
    • Przez krzyfo
      Witam Panów 
      Posiadam traktor massey 3085 i nastała dziwna usterka do zdjagnozowania.
      Mianiowicie traktor posiada dynashift i po zimie 2016 roku zaczał sie slizgac na połbiegach B i D  co zwłaszcza widac pod obciazeniem nie daje sobie rady slizga sie i staje w miejscu na polbiegach A i C jedzie i ciagnie normalnie i pracuje do tej pory. 
      Tarczki dynaschift zostały wymienione i nie dało to zadnego rezultatu.
      Elektrozawory do dynaschift tez były wymienione na nowe i tez nie pomogło. Traktor po odlaczeniu pradu na elektrozawory podobno powinien pozostac na polbiegu D ale pozostaje na połbiegu A.
      Komputer został przerobiony na przekazniki i tez nie pomogło.
      Moze ktos miał lub domysla sie co za usterka nastapilą ze traktor slizga się na połbiegu B i D lub poleca dobrego mechanika (jestem z lubuskiego) z gory dziekuję
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.