Skocz do zawartości
Matey

Obecna sytuacja polityczna w Polsce

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

60 tys. zł z PROW - pomoc dla ASF.

jaco25    262
Napisano (edytowany)

Nie wiesz czasami za co miano unowocześniać te konstrukcje skoro pieniędzy nie było. Licencje kupione w latach 70 tych za gierkowskie kredyty zrobiły się przestarzałe na początku lat 90 tych. A nowych produktów nie było za co projektować. Ww nie macie najmniejszego pojęcia o zasadach funkcjonowania gospodarki w tedy i przemysłu.

 

 

Powiedzieć CI za co? a no za to co te ,,niebieskie ptaki" dorobiły się na prywatyzacjach z lat 90 człowieku przecież wg NIK straty państwa wg. poszczególnego zakładu sięgały do 30mld złotych w tamtych czasach to dzisiaj razy 3 pomnożyć trzeba. Czesi też mieli taki sam ustrój jak nasz a skody, zetory, jawy, tatry, robili i co dało się? Tylko wiesz w czym tkwi problem a no w tym, że Czesi łagodnie przechodzili z ustroju komunistycznego na kapitalizm, a Naszym się nie opłacało a i jeszcze jedna sprawa Czechy nie miały jednego wrzuta na d**ie a wiesz jakiego???Balcerowicza podpartym żydokomuną z USA Sachsem, Liptonem i cichym sponsorem pro Balcerowiczowskich partii Sorosem.

ps. Co do supermarketów przykład takiego Kauflandu, dzierżawią od miasta grunt, budynek płacą czynsz, zatrudniają max 50 osób gdzie płacą zazwyczaj najniższą krajową i na tym plusy by się kończyły gdyż Market ten zajmuję powierzchnie większą niż niejedna fabryka w której mogłoby robić 5 razy tyle osób, towary w tym sklepie nie przeczę, że wszystkie ale spora część z kodem kreskowym z 4 na początku. Cały utarg wędruję do matecznika. Wędliny w tych sklepach omijać szerokim łukiem bo tam z 1kg niemieckiego schabu co najmniej 2kg szynki. Myślisz, że czemu nikt nawet nie wspomniał o sprzedaży bezpośredniej od rolnika przetworzonego towaru, a no dlatego że jak już te markety jak grzyby po deszczu powyrastały to ktoś musiałby robić zakupy. W każdym kraju starej 16 rolnik ma możliwość sprzedaży swojego przetworzonego towaru i w pomieszczeniach płytek od sufitu do podłogi tam nie widziałem i jakoś nie słyszałem by ktoś tam narzekał, i nie bredź po raz kolejny, że taka możliwość była w Polsce bo musiałbyś mieć działalność założoną jako firma a nie jako rolnik spełniać warunki np. masarni.

Edytowano przez jaco25

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertb    126

Mirro, nie pracuję w wuesce jak się u nas mówi ciężko mi się do tego odnieść. Generalnie dawny COP to lotnictwo przede wszystkim.

 

http://biznes.interia.pl/podatki/news/rok-2016-w-polityce-podatkowej-i-czesciowo-finansowej-byl,2473333,4211

 

Żeby nie było, nie jestem zagorzałym fanatykiem PiS, po prostu drażni mnie też ciągła nagonka że wszystko co chcą zrobić jest złe. W sumie najbardziej bawią mnie ci z Nowoczesnej, sami nie wiedzą jakie mają poglądy i co chcą zrobić wiedzą jedynie że musza dojść do władzy Oo 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

hubertuss    483

hubertus dalej nie rozumiesz postaram się to namalować na przykładzie: 

 

Biorę kredyt przypuśćmy 100 tys zarabiam 2 tys zł nie dość że przez inflację 100tys jest warte czapkę gruszek dziś a jutro już czapki pół to jeszcze mój kredyt przyrasta o 90% a moje zarobki stoją w miejscu czyli nadal zarabiam 2 tys. 

 

Dumping stosowany jest przez producentów zachodnich, więc polski produkt drożeje a zachodni nie. Tak ciężko ci to zrozumieć? Dziś było by to nie możliwe bo jest karalne. Po tym jak taki brzydki numer wycięły na zachodzie Chiny. Fabryki przynosiły starty w PRL nie koniecznie musiały straty przynosić w gospodarce wolnorynkowej. Przykładem tego są państwowe spółki nie sprzedane a utrzymane w państwie. Nie mówię tu ze prywatyzacja była nie potrzebna tylko była przeprowadzona w najgorszym dla Polski momencie. Nawet nie podjęto walki o restrukturyzację i zysk tylko na ślepo sprzedawano majątek. 

 

Co do montowni również posłużę się przykładem z moich stron: WSK Rzeszów obecnie to pratt&whitney gdy na świecie zrobiło się zamieszanie pratt redukował zatrudnienie wszędzie tylko nie "u siebie" tzn. w Ameryce. Tak samo postąpi każda obca firma do tego trzeba dodać że one są na strefach które też wiecznych ulg dawać nie będą. Te firmy zwiną się stad szybciej niż sądzisz 

 

 

Powiedz gdzieś w fabryce do prezesa/dyrektora albo handlowca że przyszedłeś coś załatwić zobaczysz jak cię potraktuje. Podzespołów nie kupuje się tak jak w sklepie. Nie wpadasz do fabryki a tam 5 skrzyń na nich karteczki z cena i specyfikacją techniczną. 

 

Ty już lepiej nic nie tłumacz.

 

Biorę kredyt przypuśćmy 100 tys zarabiam 2 tys zł nie dość że przez inflację 100tys jest warte czapkę gruszek dziś a jutro już czapki pół to jeszcze mój kredyt przyrasta o 90% a moje zarobki stoją w miejscu czyli nadal zarabiam 2 tys. 

 

Bo guzik z tego wychodzi. Taki przypadek jak opisałeś to jest gdy wezdmiesz kredyt położysz kasę na półkę lub przejesz. To masz rację. Ale ja pisałem o czym innym. Bierzesz 100 tys kredytu. Budujesz kurnik. W 1989 roku masz inflację 250 % czyli o tyle przez rok drożeją materiały z których go zbudowałeś.  Więc teoretycznie po roku twój kurnik wart jest 190 tys. Bo tyle zapłaciłeś za kredyt plus odsetki. Ale przez ten rok materiały z których go postawiłeś zdrożały o 250 %. Czyli na koniec 1989 roku twój kurnik wart jest już 250 tys. Tyle musiał byś wydać by go pobudować bez kredytu Już na tym zarobiłeś. Dodatkowo o 250 % wzrosła ci wartość sprzedawanego jajka.  Miałeś swoje pasze coś tam dokupowałeś. Na samym budynku byleś do przodu plus na sprzedanym produkcie powiedzmy połowę tych 250 %. Tak to działało. Inflacja w 1990 roku to 580 %. Twój kurnik robił się jeszcze droższy. Właśnie wtedy kto wyczuł moment i brał kredyty, które inwestował w biznes dobrze na tym wychodził. Jak ktoś przejadał to źle na tym wychodził. Twój budynek/ kurnik pobudowany na początku 1989 roku za kredyt 100 tys był na koniec 1990 roku warty 655% odliczając odsetki kredytu z dwóch lat. Wartość sprzedawanych produktów była o tyle samo wyższa. Więc sam widzisz.

Co do fabryk i strat w PRL to zabrakło własnie pieniędzy na ten przeskok. Z prl u do gospodarki wolnorynkowej. Masz rację nie musiały przynosić strat w gospodarce wolnorynkowej. Tylko nie było już kasy by je przestawić na zasady wolnorynkowe. Wprowadzić nowe produkty itd.

​Oczywiście prywatyzacja była przeprowadzana rożnie. Ale nie można winić Balcerowicza, że dyrektorzy zakładów kombinowali, rozkradali itd. Czas w jakim prywatyzację przeprowadzano też nie był za bardzo kwestia wyboru. Ludzie nie mieli pracy. Bo komunistyczny zakład ze starymi wyrobami nie mógł pracować bo nikt tych wyrobów nie chciał. Nie można było czekać ze sprzedażą 10 lat. Bo raz, że te mienie niszczało a dwa ludzie potrzebowali pracy. A w wielu przypadkach nowy właściciel wprowadzał,  do wyrobu swoje produkty na które był zbyt i produkcja się odbywała i ludzie mieli pracę.

 

Powiedzieć CI za co? a no za to co te ,,niebieskie ptaki" dorobiły się na prywatyzacjach z lat 90 człowieku przecież wg NIK straty państwa wg. poszczególnego zakładu sięgały do 30mld złotych w tamtych czasach to dzisiaj razy 3 pomnożyć trzeba. Czesi też mieli taki sam ustrój jak nasz a skody, zetory, jawy, tatry, robili i co dało się? Tylko wiesz w czym tkwi problem a no w tym, że Czesi łagodnie przechodzili z ustroju komunistycznego na kapitalizm, a Naszym się nie opłacało a i jeszcze jedna sprawa Czechy nie miały jednego wrzuta na d**ie a wiesz jakiego???Balcerowicza podpartym żydokomuną z USA Sachsem, Liptonem i cichym sponsorem pro Balcerowiczowskich partii Sorosem.

ps. Co do supermarketów przykład takiego Kauflandu, dzierżawią od miasta grunt, budynek płacą czynsz, zatrudniają max 50 osób gdzie płacą zazwyczaj najniższą krajową i na tym plusy by się kończyły gdyż Market ten zajmuję powierzchnie większą niż niejedna fabryka w której mogłoby robić 5 razy tyle osób, towary w tym sklepie nie przeczę, że wszystkie ale spora część z kodem kreskowym z 4 na początku. Cały utarg wędruję do matecznika. Wędliny w tych sklepach omijać szerokim łukiem bo tam z 1kg niemieckiego schabu co najmniej 2kg szynki. Myślisz, że czemu nikt nawet nie wspomniał o sprzedaży bezpośredniej od rolnika przetworzonego towaru, a no dlatego że jak już te markety jak grzyby po deszczu powyrastały to ktoś musiałby robić zakupy. W każdym kraju starej 16 rolnik ma możliwość sprzedaży swojego przetworzonego towaru i w pomieszczeniach płytek od sufitu do podłogi tam nie widziałem i jakoś nie słyszałem by ktoś tam narzekał, i nie bredź po raz kolejny, że taka możliwość była w Polsce bo musiałbyś mieć działalność założoną jako firma a nie jako rolnik spełniać warunki np. masarni.

 

To, że prywatyzacja była w wielu przypadkach złodziejska to nie wina Balcerowicza. Bo jak miał pilnować wszystkich zakładów. Jak w jakimś zakładzie dyrekcja kradła i kombinowała to jak tego upilnować można było? Z czeskich komunistycznych wyrobów tylko skoda została z tego co wymieniłeś i to dzięki temu, że kupił ja vw. Zetor nie wiem jaki ma kapitał. Ale wielkiej roli na światowych rynkach nie odgrywa. A jego dzisiejsze wyroby na kolana pod względem technologii nie rzucają. A trzeba zaznaczyć, że zetor za komuny był nowocześniejszy niż ursus.

Co do Kauflandu po pierwsze miasto coś tam zarabia na czynszu itd. Po drugie ludzie zarabiają. Nikt ci nie karze tam kupować. Mało tego jeśli uważasz, że sprzedają tam badziewie. Otwórz swój sklep. Będziesz miał towar lepszy to u ciebie kupią. W moim mieście funkcjonują dwie sieci polskie. Arhelan z dwoma dużymi sklepami. I Topaz z jednym sklepem dużej wielkości.

Swój towar jako rolnik mogłeś przetwarzać już od dawna. Wystarczyło otworzyć odpowiednią firmę i jeszcze podatkowi byś na tym lepiej wyszedł. Więc nie pisz bzdur o tej sprzedaży bezposredniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

Ty już lepiej nic nie tłumacz.

 

Biorę kredyt przypuśćmy 100 tys zarabiam 2 tys zł nie dość że przez inflację 100tys jest warte czapkę gruszek dziś a jutro już czapki pół to jeszcze mój kredyt przyrasta o 90% a moje zarobki stoją w miejscu czyli nadal zarabiam 2 tys. 

 

Bo guzik z tego wychodzi. Taki przypadek jak opisałeś to jest gdy wezdmiesz kredyt położysz kasę na półkę lub przejesz. To masz rację. Ale ja pisałem o czym innym. Bierzesz 100 tys kredytu. Budujesz kurnik. W 1989 roku masz inflację 250 % czyli o tyle przez rok drożeją materiały z których go zbudowałeś.  Więc teoretycznie po roku twój kurnik wart jest 190 tys. Bo tyle zapłaciłeś za kredyt plus odsetki. Ale przez ten rok materiały z których go postawiłeś zdrożały o 250 %. Czyli na koniec 1989 roku twój kurnik wart jest już 250 tys. Tyle musiał byś wydać by go pobudować bez kredytu Już na tym zarobiłeś. Dodatkowo o 250 % wzrosła ci wartość sprzedawanego jajka.  Miałeś swoje pasze coś tam dokupowałeś. Na samym budynku byleś do przodu plus na sprzedanym produkcie powiedzmy połowę tych 250 %. Tak to działało. Inflacja w 1990 roku to 580 %. Twój kurnik robił się jeszcze droższy. Właśnie wtedy kto wyczuł moment i brał kredyty, które inwestował w biznes dobrze na tym wychodził. Jak ktoś przejadał to źle na tym wychodził. Twój budynek/ kurnik pobudowany na początku 1989 roku za kredyt 100 tys był na koniec 1990 roku warty 655% odliczając odsetki kredytu z dwóch lat. Wartość sprzedawanych produktów była o tyle samo wyższa. Więc sam widzisz.

Co do fabryk i strat w PRL to zabrakło własnie pieniędzy na ten przeskok. Z prl u do gospodarki wolnorynkowej. Masz rację nie musiały przynosić strat w gospodarce wolnorynkowej. Tylko nie było już kasy by je przestawić na zasady wolnorynkowe. Wprowadzić nowe produkty itd.

​Oczywiście prywatyzacja była przeprowadzana rożnie. Ale nie można winić Balcerowicza, że dyrektorzy zakładów kombinowali, rozkradali itd. Czas w jakim prywatyzację przeprowadzano też nie był za bardzo kwestia wyboru. Ludzie nie mieli pracy. Bo komunistyczny zakład ze starymi wyrobami nie mógł pracować bo nikt tych wyrobów nie chciał. Nie można było czekać ze sprzedażą 10 lat. Bo raz, że te mienie niszczało a dwa ludzie potrzebowali pracy. A w wielu przypadkach nowy właściciel wprowadzał,  do wyrobu swoje produkty na które był zbyt i produkcja się odbywała i ludzie mieli pracę.

 

 

To, że prywatyzacja była w wielu przypadkach złodziejska to nie wina Balcerowicza. Bo jak miał pilnować wszystkich zakładów. Jak w jakimś zakładzie dyrekcja kradła i kombinowała to jak tego upilnować można było? Z czeskich komunistycznych wyrobów tylko skoda została z tego co wymieniłeś i to dzięki temu, że kupił ja vw. Zetor nie wiem jaki ma kapitał. Ale wielkiej roli na światowych rynkach nie odgrywa. A jego dzisiejsze wyroby na kolana pod względem technologii nie rzucają. A trzeba zaznaczyć, że zetor za komuny był nowocześniejszy niż ursus.

Co do Kauflandu po pierwsze miasto coś tam zarabia na czynszu itd. Po drugie ludzie zarabiają. Nikt ci nie karze tam kupować. Mało tego jeśli uważasz, że sprzedają tam badziewie. Otwórz swój sklep. Będziesz miał towar lepszy to u ciebie kupią. W moim mieście funkcjonują dwie sieci polskie. Arhelan z dwoma dużymi sklepami. I Topaz z jednym sklepem dużej wielkości.

Swój towar jako rolnik mogłeś przetwarzać już od dawna. Wystarczyło otworzyć odpowiednią firmę i jeszcze podatkowi byś na tym lepiej wyszedł. Więc nie pisz bzdur o tej sprzedaży bezposredniej.

 

Powiem tak może i Czeskie towary na kolana nie powalały ale fabryki jak tako funkcjonowały i pracowały dla przemysłu Czeskiego a nie Niemieckiego ot co.

Co do sprzedaży bezpośredniej produktów przetworzonych podaj jeden przykład jakiegoś zapisu, ustawy gdzie i kiedy ten rolnik przed 01.2017 mógł te produkty sprzedawać ale jako rolnik a nie przedsiębiorca z całym ceregielem podatkowym. Bo skoro twierdzisz że musiał otworzyć firmę tzn nie był już rolnikiem tylko działalność gospodarczą musiał mieć założoną a to jest różnica

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulman    275

 

Co do montowni również posłużę się przykładem z moich stron: WSK Rzeszów obecnie to pratt&whitney gdy na świecie zrobiło się zamieszanie pratt redukował zatrudnienie wszędzie tylko nie "u siebie" tzn. w Ameryce. Tak samo postąpi każda obca firma do tego trzeba dodać że one są na strefach które też wiecznych ulg dawać nie będą. Te firmy zwiną się stad szybciej niż sądzisz 

 

 

Powiedz gdzieś w fabryce do prezesa/dyrektora albo handlowca że przyszedłeś coś załatwić zobaczysz jak cię potraktuje. Podzespołów nie kupuje się tak jak w sklepie. Nie wpadasz do fabryki a tam 5 skrzyń na nich karteczki z cena i specyfikacją techniczną. 

A jak juz się zwiną to będziesz się cieszył czy martwił? PIS uderza w nutę patriotyczną by zakłady były polskie z naszą myślą techniczną itd. Można pozbyć się zachodniego kapitału i tych ich montowni tylko co później? Elektryczne samochody? Drony? Bajania Morawieckiego z których wiadomo tylko że będzie to kosztować bilion złotych. Zna ktoś jakieś konkrety?

Co do skrzyń biegów i montowni. Albo udajesz głupka albo nie masz pojecia jak ten biznes działa. Jesli planujesz budowe nowego Ursusa to masz do wyboru kilku dawców silników, Zapewne Deutz, Perkins, Sisu. Potrzebujesz 4 cylindrowy silnik 90-120km w 3 wariantach miocy który bedzie spełniał okresloną norme emisji. Okreslasz potrzeby na np 1000szt rocznie i czekasz co zaoferują, rozmawiasz, negocjujesz itd. To samo ze skrzyniami. Maja okreslona gamę zaprojektowanych przez siebie skrzyń i moze sprzedadzą ci wyrób identyczny z juz produkowanym lub po modyfikacjach. Twoje wyobrażenie że fabryka produkuje i skrzynie leżą i czekają na nie wiadomo co też jest rodem z komuny. 

Myslisz że fabryka produkuje coś żeby leżało i czekało na klienta? Teraz robi sie pod klienta i jak Ursus chce 1000szt czy skrzyń w uzgodnionej spaecyfikacji to je robia pod ich potrzeby a nie "na pałę"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

@jaco25 pisałem przecież, że wystarczy założyć działalność. Jeszcze na tym zyskujesz. Bo kupując sprzęt potrzebny do przetwarzania odliczasz sobie wszelkie podatki vat itd. Więc twoje teorie, że nie wspominano o sprzedażny bezpośredniej bo markety musiały sprzedawać jest po prostu bajką. Masa rolników przed 1 stycznia zajmowała się większym lub mniejszym przetworem i sprzedażną. Masa rolników sprzedawała płody rolne, których ta ustawa nie obejmuje. Nic się wielkiego z tytułu tej ustawy na rynku nie wydarzy. Bo jeśli ktoś miał pomysł i umiejętności by robić swoje wędliny to już od dawna to robi.

Czeskie a raczej Czechosłowackie fabryki pracowały tak jak Polskie za komuny u nich i u nas działało podobnie. Jak komuna padła to te fabryki, które przejęły firmy zachodnie przetrwały np Skoda. A gdzie masz liaza, tatrę i jawę? Słuch zaginął jak po naszym starze i jelczu. A przecież jak któryś z was pisał tam Balcerowicza nie było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulman    275

Gdyby u nas popędzili związkowców to może Ursus nieco dłużej by pociągnął a FSO ktoś by kupił puki jeszcze cos produkowało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Tu masz rację. Wiele zakładów rozwaliły same związki zawodowe. Mnożąc i piętrząc żądania przed nowym inwestorem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertb    126

Problem panie taki z tym kurnikiem że materiały musiał byś kupić w dni w którym dostałeś kredyt co również jest nie realne. Rynek był po prostu zbyt młody nie odporny, plan wprowadzony zbyt gwałtownie i zbyt ostro. Wielu ludzi miało kredyty zobowiązania zostało bez pracy z kredytem który ich pogrążał. 

 

Zgadzam się w pełni że związki zawodowe rozsadzały przedsiębiorstwa ale działo się to później. 

 

Ursus skazał się małżeństwem z MF na śmierć. FSO została kupiona, tyle że przez złego inwestora. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483
Napisano (edytowany)

Dzięki temu małżeństwu z MF em Ursus mógł jeszcze pociągnąć w latach 90 tych. Całą serie lekkich i średnich ciągników kupowali rolnicy ze względu na cenę, prosta i w miarę nowoczesną konstrukcję. Bo 60 tki i 30 stki już wtedy nikt nie chciał.Trzeba było prosić angoli, aby weszli do nas z nowszymi mf ami np 300 jak vw wszedł do skody. Mieli byśmy dzisiaj fabrykę ciągników, które kupuje cały świat tak jak cały świat kupuje skodę. Myślisz, że dzisiaj Francuzi martwią się, że Mf produkowany w Buvais nie jest firmą francuską. Oni cieszą się, że produkt marki angielskiej produkowany u nich jest uznawany na całym świecie. A oni mają pracę.

Dzisiaj w dobie globalizacji nie ma co patrzeć czy kapitał polski czy zagraniczny. czy marka polska czy zagraniczna. Trzeba cieszyć się, że coś co produkuje się u nas ma uznanie na świecie. A nie że jest polskie ale nikt tego nie chce.

Co do tego, że plan był wprowadzany za ostro to jak sam pisałeś. Gotowej recepty nie było. Czekać tez za bardzo na co nie było bo w państwie kasy nie było. Zakłady bez rządowych dotacji padały. Ludzie tracili pracę. Dlatego szybko szukano inwestorów, którzy mogli jak najszybciej wprowadzać nowe konkrecyjne produkty i dawać pracę ludziom. A że było złodziejstwo i przekręty. To jak przy każdej rewolucji. Rządzący każdego przedsiębiorstwa nie byli w stanie upilnować.

Czemu nikt nie przestawił lepszych pomysłów? Dzisiaj łatwo krytykować. Trzeba było wtedy lepszy plan pokazać. Lub te zakłady za darmochę czy pgr y kupować. A nie dzisiaj marudzić. Dzisiaj w państwowych firmach e dość , że się lepiej zarabia. To i złodziejstwa mniej bo prywaciarz pilnuje. A państwowych to tylko marnotrawstwo i kolesie na stołkach po każdych wyborach się zmieniają.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertb    126

Jeśli wierzyć literaturze opisującej serie "U" to licencja był bardzo głupim pomysłem. Zakłady nie padły bez rządowych dotacji, tylko zostały sprzedane lub zamknięte. Pomysły przedstawiano tyle że nie było żadnej dyskusji, Balcerowicz, Gomułka, Sachs ułożyli pewne założenia już wcześniej, z tego co pamiętam od 86 roku nie formalnie rozmawiano z Sorosem i Sachsem. Komuniści też już wiedzieli że należy przejść na inny model rynku w konsekwencji tego wprowadzono ustawę Wilczka. W 89 roku wszystkie reformy były gotowe, nie było żadnej dyskusji przedstawiono plan, przegłosowano i wprowadzono w życie w 110 dni. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262
Napisano (edytowany)

Mnie zastanawia przekręt nad prywatyzacją tp sa jak można było sprzedać w obce łapy ilość abonamentów tel. z całą infrastrukturą gdzie straty wg. NIK sięgały kilka mld zł w 2000 roku teraz już pewnie kilkadziesiąt mld. Tp bankrutem na pewno nie było zastanawia mnie czemu dzisiaj nie mogliśmy płacić abonamentu tp i zasilać skarb państwa tylko orange. Zresztą tu macie wykres kto co prywatryzował i w jakiej skali prywatyzował

post-62223-0-94113400-1486837561.gif

 

Spece od Buzka w 2000 roku to już przechodzili samych siebie TP SA, PZU, Banki WBK i PEKAO straty wg NIK w 2001 roku kilkadziesiąt Mld złotych. Ja rozumiem sprzedawać firmy upadające bez przeszłości ale Banki, zakłady ubezpieczeniowe, telekomunikacje czy cukrownie to chyba trzeba mieć nie po kolei albo działaś wbrew interesom państwa.

Edytowano przez jaco25

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertb    126

Najlepszy jest kupiec France telecom, francuski operator państwowy, nie wiem kiedy się sprywatyzował ale chyba coś koło 2005/6 roku. Prywatyzacja przez upaństwowienie. TP nie notowała strat wręcz przeciwnie, po prostu musiał być sprzedany. Są jeszcze kwiatki takie jak E. Wedel, Polkolor. W te prywatyzacje również zamieszany był L. Balcerowicz. Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych ale to akurat nie przypadek. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekfarmer    4505
Napisano (edytowany)

hubertb -   Telekomunikacje  sprzedali   za czasów  jak Bronek był  szefem  MON  i  nawet  infrastrukturę  wojskową  sprzedali  bez  zabezpieczenia  co  było skandalem  jakiego się  dopuścił  Komorowski bo  Tajny  schron  rządowy  zdekonspirowali  przy  okazji.  Dopiero  PiS  bodajże  w 2006 roku   odkręcił  to  przez  przywilej  tak zwanej  złotej  akcji  przed którym  Francuzi  się  bronili. W  tej  tranzakcji  pośredniczył  Kulczyk

Edytowano przez marekfarmer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

Najlepszy jest kupiec France telecom, francuski operator państwowy, nie wiem kiedy się sprywatyzował ale chyba coś koło 2005/6 roku. Prywatyzacja przez upaństwowienie. TP nie notowała strat wręcz przeciwnie, po prostu musiał być sprzedany. Są jeszcze kwiatki takie jak E. Wedel, Polkolor. W te prywatyzacje również zamieszany był L. Balcerowicz. Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych ale to akurat nie przypadek. 

 

E. Wedel taka markowa Polska firma znana chyba każdemu Polakowi, Nie wspominając już o sprzedaży części akcji PZU czy KGHM a do tego jeszcze bym dodał RUCH, CIECH ze strategiczną infrastrukturą gdzie kto wie jakby Kulczyk żył to czy jak w przypadku sprzedaży tp sa na rzecz france telekoom nie był by znowu pośrednikiem a był z tego znany.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zbyszko    675

Za co większość zakładów jest w większości zagranicznych rękach ?

Bo ci co rządzili mieli takie rozumowanie jak Hubertus . Teorie mieli w dużym palcu a praktykę w małym .

Hubertus pisze , że lepiej było wziąć kredyt na kurnik i pod warunkiem że postawi się go tego samego dnia bo jak on pisze to wtedy jednego dnia mógł kupić kilo szynki a na następny dzień plasterek . 

Z jego rozumowania gdy by  postawił kurnik za kredyt w wysokości 100 tyś po dwóch latach ( 89 i 90) wartość kurnika by była około 700 % wniesionego nakładu teoretycznie tylko czy by znalazł kupca co by tyle za ten kurnik zapłacił . Praktycznie to by mógł kupiec dać połowę ceny albo mniej albo szybciej by kupił ten kurnik od komornika za jedną trzecią bo  w tym czasie wszyscy co brali kredyty na inwestycję przeważnie  bankrutowali . 

Tag że niektórzy myślą , że jak Pis objął władze to na drugi dzień już  powinna być gospodarka na najwyższym poziomie tak jak z przykładem tego kurnika .

Według jego teorii to frankowi-cze nie powinni mieć problemu z spłaceniem kredytu a może jeszcze lepiej jak wzięli to ich sprawa .

 

W innym poście pisze że powinni komunistów powsadzać do więzienia , a czy ty byś wsadził   swojego brata do wiezienia jakbyś był w Solidarności a brat stalinowskim oprawcom . Ci co teraz idą w ramie z komunistami mieli to zrobić ? Ale jeszcze  durne ludzie ich popierają na szczęście w małym procencie .    

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roman176    1067

Powiem tak może i Czeskie towary na kolana nie powalały ale fabryki jak tako funkcjonowały i pracowały dla przemysłu Czeskiego a nie Niemieckiego ot co.

Co do sprzedaży bezpośredniej produktów przetworzonych podaj jeden przykład jakiegoś zapisu, ustawy gdzie i kiedy ten rolnik przed 01.2017 mógł te produkty sprzedawać ale jako rolnik a nie przedsiębiorca z całym ceregielem podatkowym. Bo skoro twierdzisz że musiał otworzyć firmę tzn nie był już rolnikiem tylko działalność gospodarczą musiał mieć założoną a to jest różnica

 

 

pełne poparcie  jaco25  mieszkam 30 km od Czech jest tak jak ty piszesz a na dodatek byłem tam na wycieczce to tam się śmieją   z Balcerowicza ze nazywamy go ojcem przemian bo tam by go nazwali przestępcą  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
B3Agro    85

Poważna sprawa , byłeś w Czechach na wycieczce ;). Ja mam do Ostravy blisko 500km ale jestem dosyć często ostatnimi czasy. Do Pragi 800 km ale muszę być raz w miesiącu. I powiem ci że z nas się śmieją z innego powodu - z powodu jak się dajemy okradać obecnemu rządowi i że wracamy do komunizmu powolutku - wiem że zanegujesz i będziesz miał trochę racji - ten kto bierze sovcjal nie czuje się okradanhy ale ten który na ten socjal się składa i ciągle dochodzą nowe podatki i komplikacje systemu podatkowego, nowe służby mogą kontrolować w nieskończoność - właśnie tak uważa.

 

Z nas się śmieją że stajemy się mentalnym zaściankiem. Takim ciemnogrodem na wschodnich rubieżach cywilizowanego świata. 

 

 

Jak napisąłem - zależy z kim się spotykasz. Podobnie jak w Polsce. Domyślam się że ty czy marek ze staszkiem - macie w swoim gronie znajomych , rodzinie wyznawców piss. Ja w swoim takich nie mam. Nawet na chwilę obecną nie znam nikogo kto by piss popierał. Tak więc jednego "boli łokieć drugiego kolano".

 

 

 

Tak na boku jeszcze dopytam - 14 dostałeś ;) ? To jest dopiero złodziejstwo - od lat dotowanie bo nierentowne a po 14 pensję się ustawiają. Jest odpowiedź - sprywatyzować . Wtedy jest szansa że wypłata będzie za rzeczywistą pracę i nie trzeba będzie dotować. No ale wtedy skończyłyby się wcześniejsze emeryturki  ,13,14,deputat. Ty wiesz romek ile szaman z torunia "dobra" by za to uczynił ;) ?

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirro    209
Napisano (edytowany)

A tak w ogóle to chciałem przypomnieć że jakiś czas temu zaczął się nowy rok a w związku z tym wszedł odwrócony vat w budownictwie. Czy ktoś już wie jakie to będzie miało przełożenie na firmy budowlane szczególnie te małe i ich istnienie na rynku? 

Bo jak tak czytam to nowe prawo to widzę że gdzieś ucieka tym firmom 23% z ich zasobów finansowych więc siłą rzeczy aby nie dołożyć do interesu powinni podnieść ceny choćby o tę różnicę? Ciekawe jak będzie w tym wypadku z tym Mieszkaniem + bo mnie już gdzieś zaczyna brakować kasy w tym wszystkim. 

Edytowano przez mirro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2020

Popieram karta nauczyciela i przywileje mundurowych do kosza podobnie jak 13 14 i talony na Święta to relikt komunizmu tak jak i darmową żywność z Banków Żywności zlikwidować Owoce w szkole Szklanka mleka dla ucznia B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulman    275

Za kilka dni dziennikarze doszukają się że auto premierowej prowadził chłopaczyna z 3 letnim stażem a pierwszy samochód kolumny prowadził oficer z porażającym stażem 1 miesiąca w pracy. Normalnie premiera nie woził nikt z krótszą praktyka jak 10 lat w BOR. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zbyszko    675

Ulman jeszcze trochę to ty i twoi koledzy będą sobie na wzajem dawać ordery za posty które piszecie :D  :D  :D  

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×