Skocz do zawartości
Matey

Obecna sytuacja polityczna w Polsce

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Co tam panie w polityce?

mirro    211

Ujmę to tak. Grzebie się ten nasz rząd w krajowym szambie, bo tu każdy musi zajmować się wszystkim. Decyzyjność w ministerstwach leży bo trzeba jeździć na audiencję do prezesa i uzgadniać. W międzyczasie od prezesa spływają przemyślenia z adnotacją "do natychmiastowego wykonania". To już wprowadza taki chaos że nawet w jednym ministerstwie w stosunku do jednej sprawy są dwa stanowiska. Do tego dochodzą wrzutki lustracyjne, ideologiczne albo Objawienia Fatimskie i mamy sukces murowany.

Na sprawy Unijne nie ma czasu więc zdano się na Czarneckiego , krynicę wiedzy wszelakiej, a ten co jakiś czas próbuje tłumaczyć rzeczywistość Unijną z punktu widzenia PiS. Oczywiście żadne zakulisowe rozmowy nie są prowadzone bo i na co to komu. Jak w najbliższym czasie wice MSZ nie zostanie szefem tego ministerstwa to ja tam normalnych ludzi nie widzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bogdan675    1003

17523450_1891469337803651_24312631572438


Agencja Moody's chwali Polskę. Optymistyczne prognozy na przyszłość
zpk, dm publikacja: 27.03.2017 aktualizacja: 12:25wyślijdrukuj
 
uid_e11d7e99d87ff1b5af035f64b6878c131490
Perspektywy wzrostu gospodarczego w Polsce się poprawiły (fot. REUTERS/Mike Segar)
Agencja ratingowa Moody's podwyższyła szacunek PKB Polski na 2017 rok do 3,2 proc. z 2,9 proc. prognozowanych w styczniu – wynika z poniedziałkowego raportu agencji.
W ocenie agencji, wzrostowi gospodarczemu w Polsce sprzyjać będzie rosnąca konsumpcja prywatna. 

„Szybszy niż oczekiwano spadek bezrobocia w lutym, solidny nominalny wzrost płac rdr w sektorze przedsiębiorstw rzędu 4,3 proc. w styczniu oraz 4,0 proc. w lutym vs przeciętny wzrost o 3,8 proc. w poprzednim roku, a także solidne przyrosty wydajności (pracy - PAP) od 2015 r. wskazują na wyższą konsumpcję prywatną, która jest głównym motorem wzrostu gospodarczego w Polsce. Konsumpcja prywatna odpowiada za ok. 60 proc. polskiego PKB, a wyższa konsumpcja wzmocni popyt wewnętrzny oraz wzrost (gospodarczy)” – napisano w raporcie z 27 marca. 
#wieszwiecej | Polub nas
„Ponadto oczekujemy, że inwestycje nabiorą tempa w 2017 r. przy wyższym wykorzystaniu funduszy unijnych, po tym jak inwestycje brutto w środki trwałe spadły o 5,6 proc. w IV kw. 2016 r. z +8,3 proc. w III kw. 2016 r. Oczekujemy dalszej poprawy na rynku pracy oraz mocniejszego popytu zewnętrznego. Tym samym, podwyższyliśmy nasz szacunek realnego PKB (Polski) do 3,2 proc. z 2,9 proc.” – dodano. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirro    211

Poprawcie mnie jeśli źle odczytuję te proroctwa. Czyli większa konsumpcja przy realnie niskim udziale w PKB eksportu jest powodem do radochy? Przecież ta kasa i tak wyląduje za granicą, wyparuje bo nie została zainwestowana w przemysł tylko została przejedzona. To ma być powód do radości? No chyba że jest inaczej wtedy, przepraszam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

staszek131415    2020

Tiiaaa, :)  i Waszcykowski to napewno uzdrowi a w całej UE zapanuje prawo i sprawiedliwość 

Z drugiej strony w kraju tłumaczą że maja większość i mogą robić co chcą ale jeśli  na poziomie UE większość ma inne zdanie od PIS  - to jest fałszerstwo.

 

Oczywiście że tak dowodem na to jest Brexit B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulman    275

 

Agencja Moody's chwali Polskę. Optymistyczne prognozy na przyszłość

zpk, dm publikacja: 27.03.2017 aktualizacja: 12:25wyślijdrukuj
 
Perspektywy wzrostu gospodarczego w Polsce się poprawiły (fot. REUTERS/Mike Segar)
Agencja ratingowa Moody's podwyższyła szacunek PKB Polski na 2017 rok do 3,2 proc. z 2,9 proc. prognozowanych w styczniu – wynika z poniedziałkowego raportu agencji.
W ocenie agencji, wzrostowi gospodarczemu w Polsce sprzyjać będzie rosnąca konsumpcja prywatna. 

 

„Szybszy niż oczekiwano spadek bezrobocia w lutym, solidny nominalny wzrost płac rdr w sektorze przedsiębiorstw rzędu 4,3 proc. w styczniu oraz 4,0 proc. w lutym vs przeciętny wzrost o 3,8 proc. w poprzednim roku, a także solidne przyrosty wydajności (pracy - PAP) od 2015 r. wskazują na wyższą konsumpcję prywatną, która jest głównym motorem wzrostu gospodarczego w Polsce. Konsumpcja prywatna odpowiada za ok. 60 proc. polskiego PKB, a wyższa konsumpcja wzmocni popyt wewnętrzny oraz wzrost (gospodarczy)” – napisano w raporcie z 27 marca. 

#wieszwiecej | Polub nas
„Ponadto oczekujemy, że inwestycje nabiorą tempa w 2017 r. przy wyższym wykorzystaniu funduszy unijnych, po tym jak inwestycje brutto w środki trwałe spadły o 5,6 proc. w IV kw. 2016 r. z +8,3 proc. w III kw. 2016 r. Oczekujemy dalszej poprawy na rynku pracy oraz mocniejszego popytu zewnętrznego. Tym samym, podwyższyliśmy nasz szacunek realnego PKB (Polski) do 3,2 proc. z 2,9 proc.” – dodano. 

 

Czyli są lepsi niż za najgorszych lat PO PSL ale jeszcze nie osiągneli poziomów 2014-2015. Zawsze warto się pocieszać  ;)

 

Oczywiście że tak dowodem na to jest Brexit B)

Na co Brexit jest dowodem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    95

nareszcie wszyscy w polu, ja tez po 10 dniach przerwy sieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    95

zapomnialem dopisac- wszyscy zdrowi :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zbyszko    675
Napisano (edytowany)

zapomnialem dopisac- wszyscy zdrowi :rolleyes:

 

Co tam słychać w zdrowym ciele  . Gdyby umysł był zdrowy pewnie nadal by siedzieli przy korytach . Czas na odpoczynek .

 

bbe1ab27624f2c652080c3d8f74aef55.jpg

 

 

 

 

Edytowano przez Zbyszko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirro    211

Jest dobrze. TV Republika jedzie po generałach.

"Armia jest w stanie katastrofalnym. Odbywa się niszczenie wojska. Cywile nie mogą kierować żołnierzami" - te opinie w ostatnim czasie wypowiadają wojskowi, którzy niedawno odeszli z armii. Media, które chętnie ich wysłuchują, nie wspominają o tym, że ci wojskowi szlify zdobywali w Ludowym Wojsku Polskim. Byli członkami PZPR, a ich sojusznikiem przez lata był Związek Sowiecki. 
Kim są generałowie, którzy chcą wywołać bunt w wojsku? 
Mirosław Różański i Janusz Bronowicz do wojska wstąpili w latach 80. Obydwaj byli członkami PZPR do końca istnienia partii. Bronowicz z wojskiem związał się w 1980 roku. Został wówczas absolwentem Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu. 
Mirosław Różański został powołany do wojska w 1982 roku. Trwający wówczas stan wojenny nie zraził go do armii, wręcz przeciwnie. Rozpoczął naukę w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu i wstąpił do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Bronowicz był przełożonym Różańskiego. W sporządzonej przez niego opinii partyjnej czytamy: W okresie opiniodawczym reprezentował wysoki poziom wiedzy ogólnej i fachowej, a także właściwą postawę ideowo-polityczną przejawiającą się w systematycznym, aktywnym udziale działalności organizacji partyjnej i młodzieżowej. Umiejętnie organizuje pracę partyjno-polityczną z żołnierzami, wykazując przy tym duże zaangażowanie. 
Mirosław Różański pojawia się w raporcie WSI, w którym czytamy: Na imprezie zorganizowanej przez pułkownika M.G i mjr. M. R. (chodzi o Mirosława Różańskiego) na terenie tzw. "willi generalskich" A.B wraz ze swoją żoną F.Z podczas - jak zanotowano w katach -"zwykłej libacji alkoholowej paradowali w mundurach Bundeswehry w obecności całkowicie pijanych oficerów Wojska Polskiego. 
W III RP było zupełnie normalne, że ludzie Komunistycznej Wojskowej Bezpieki zajmowali kluczowe stanowiska w armii. Jedną z takich osób był generał Janusz Bojarski.Nazwisko Janusza Bojarskiego pojawiło się we wniosku Platformy Obywatelskiej o wotum nieufności dla rządu premier Beaty Szydło. 
"Ci ludzie rozpoczynali szkoły oficerskie w stanie wojennym, przez całą dekadę lat 80. wspierali towarzysza Wojciecha Jaruzelskiego" 
– Zapoznawałem się z życiorysami obecnej generalicji, która pojawia się w niemalże wszystkich telewizjach i zdecydowana większość z nich wstępowała do wojska w okresie stanu wojennego - mówił dr Lech Kowalski. - Ci ludzie rozpoczynali szkoły oficerskie w stanie wojennym, przez całą dekadę lat 80. wspierali towarzysza Wojciecha Jaruzelskiego, on był ich pierwszym mentorem - dodał dr Kowalski. 
- Wszedłem na oficjalne strony tych generałów, tam brakuje lat 80. - mówił gość programu. - Lata 80. wyparowały, u generała Kozieja jest nagle jakieś objawienie, jest szkoła oficerska z lat 60. i generał Koziej przechodzi naturalnie w lata 90. To są właśnie takie bardzo charakterystyczne życiorysy - podkreślił dr Kowalski. 
"Generałowie to jest kolejna kasta, która oprócz sędziów, prokuratorów, jest teraz na celowniku i się broni" 
– U pana generała Kozieja również wypadł z obiegu naukowego jego dorobek z lat 80 - mówił dr Lech Kowalski. - A to był dorobek pana Kozieja jako głównego ideologa militarnego. To on piał na punkcie armii Układu Warszawskiego, to on w wykładach sławił Armię Czerwoną, współpracę z LWP. Jeżeli teraz ktoś taki ma tak ogromny dorobek z poprzedniej epoki, a bierze się za modernizację armii, która jest już w zupełnie innym systemie, to jest jakaś kpina - stwierdził gość programu. 
– Jeszcze miesiąc temu wykładowcą był sławny działacz SLD w Akademii Sztuki Wojennej pan Janik - mówił dr Lech Kowalski. - Jeszcze nie tak dawno pracował tam pan Nikolski. Było na to przyzwolenie. To służby lokowały ich na kluczowych stanowiskach, by mieć przełożenie na wojsko. Pan Bojarski jest tego najlepszym dowodem. Oni byli lokowani fantastycznie. 70% etatów generalskich jest w Warszawie, a 30% w terenie. Polska w wielu obszarach jest operacyjnie niepokryta żadnymi siłami - mówił dr Kowalski. 
– Generałowie to jest kolejna kasta, która oprócz sędziów, prokuratorów, jest teraz na celowniku i się broni -mówił dr Kowalski. - Tu nie chodzi o żadne sprawy obronności państwa, bo one leżą po prostu. Gdyby obecnym ministrem nie był Antoni Macierewicz, to to wojsko by się rozjechało na wszelkie możliwe boki - powiedział dr Lech Kowalski. http://telewizjarepublika...roni,46433.html
 Ale cały czad jest w tym kto po nich jedzie. To chyba ten sam 
Lech Kowalski – polski historyk wojskowości[1], absolwent Wojskowej Akademii Politycznej im. Feliksa Dzierżyńskiego[2], oficer polityczny LWP[3], członek PZPR do 1990 r.[4], w latach 1986–1999 pracował w Wojskowym Instytucie Historycznym
 
Absolwent WAP jedzie po absolwentach WSOWZsmichnasali.gif. Cyrk!
 
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    95
Napisano (edytowany)

co chcesz walczyc o komunistyczna tozsamosc- podobnie jak towarzysz sekretarz miller przez dziesieciolecia. :D .

to duda gdzies byl ??? co prawda caly dzien w polu ale radio dobrej zmiany gra i chyba na wiadomosciach musialem wychodzic bo nikt nawet o tym nie wspomnial-widzocznie nie bylo o czym, a w alpach julijskich jeszcze duzo sniegu wiec mial co robic.

 

i nastepne bmw poszlo w pizdu-tym razem wice-minister kownacki zaliczyl dzwona, 

ciekawe kto nastepny ?? 

mozna zrobic liste i przyjmowac zaklady, stawiam transporter temu kto wytypuje kogo pierwszego zabierze "anielski orszak". bo tak pewnie skoncza sie te husarskie jazdy.

Edytowano przez jacus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483
Napisano (edytowany)

A to piszesz w nawiązaniu do przygody Kownackiego. Którego auto wjechało na skrzyżowanie na czerwonym świetle nawet nie zwalniając. Za po jak było tak było. Ale vc minister nie jeździł bmw i nie jeździł na sygnałach. Kolizja Komorowskiego z Arnal była wałkowana w mediach. Szkoda, że nie piszesz jak to ciebie mami propaganda. Bo autor tego mema pod swój tekst podkłada zdjęcie Tuska i by poprzeć te wypociny swoje dodaje zdjęcie z wypadku Macierewicza.

W dodatku ma problemy z językiem polskim. Bo powinno być "polskie wykształciuchy" a nie "polscy wykształciuchy" Powinno być też "dają się mamić propagandzie/propagandą" a nie dają się "mamić propaganda".. Widać, że autor jedynie koło tych wspaniałych uczelni spacerował co najwyżej i szyldy czytał. O ile dobrze potrafi.

 

Widać potwierdzają się słowa opozycji, że pisowska władza się nie krępuje. Byle samochodem dobra zmiana nie będzie jeździć nawet urzędnicy muszą podróżować bmw. Podczas gdy za po mniej ważni ministrowie jeździli skodami czy toyotami lub peugeotami. Za pis nawet minister edukacji jeździ a 8. Jako przeciwnik pisu mogę napisać niech robią tak dalej naród patrzy i wnioski wyciąga. Sondaże spadają. Bo ludzie ta arogancje władzy widzą a miało być inaczej jak za po. A widać, że rozpasanie jest większe.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483
Napisano (edytowany)

http://www.parlamentarny.pl/sondaze/

 

Już czwarty ciekawy sondaż. Dobra zmiana się wali. Ludzie powoli zaczynają przeglądać na oczy. A pisowi skończyły się fajne prezenty jak 500 +, obniżony wiek emerytalny, czy minimalne podwyżki emerytur. Jak widać roszczeniowy elektorat nie potrafi być wdzięczny po wsze czasy i szybko zapomina. A prymitywna propaganda nie radzi już sobie z omamianiem co mądrzejszych wyborców, którzy na początku dali się na dobrą zmianę nabrać.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

hubertuss sondaże przeprowadzone dla GW czy TVN24, to tak jakby PIS przeprowadził sondaż po niedzielnej sumie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    1938

 Jeszcze parę przemówień Antka i ludzie zaczną rozumieć kto w Polsce rządzi . :P:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2020

http://www.parlamentarny.pl/sondaze/

 

Już czwarty ciekawy sondaż. Dobra zmiana się wali. Ludzie powoli zaczynają przeglądać na oczy. A pisowi skończyły się fajne prezenty jak 500 +, obniżony wiek emerytalny, czy minimalne podwyżki emerytur. Jak widać roszczeniowy elektorat nie potrafi być wdzięczny po wsze czasy i szybko zapomina. A prymitywna propaganda nie radzi już sobie z omamianiem co mądrzejszych wyborców, którzy na początku dali się na dobrą zmianę nabrać.

 

Tav2 lata przed wyborami jarają Cię vsondaże :P :P Ty to na oczy nigdy nie przejrzysz tak zaślepiony jesteś tymczse nauczyciele rezygnują ze strajków nie dali się wciśągnąć oszołomom  ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×