Skocz do zawartości
tespis17

Odzysk ciepła do zbiornika na mleko

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Odzysk
tespis17    21
Napisano (edytowany)

Witam.

Ze względu że posiadam zbiornik do mleka chciałbym sobie założyć zbiornik odzysku ciepła (wymiennik) (Ciepła woda za darmo). Przy okazji zlikwidował bym bojler który "zjada" dużo energii.

W tym temacie chciałbym poznać opinie użytkowników którzy posiadają takie urządzenie.

Jaki zbiornik na mleko mają i jaki wymiennik ciepła stosują (firma,litry).

Czy nie przeszkadza w instalowaniu wymiennika jeżeli mam na zewnątrz agregat?

Czy warto w to inwestować?

 

p.s Jeżeli temat już jest proszę o przekierowanie

Edytowano przez tespis17

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sthranislaw    0
Napisano (edytowany)

szczerze ? Zainwestowałem jakis czas temu. Do zbiornika mojego 1000l z agrgatem na zewnątrz zrobił Pan Wiesiu złota rączka nie żałuje co prawda ciepła woda jest praktycznie do mycia dojarki ale i także do ok 2 godzin po doju dla cielaków mam. Nie żaluje koszt ok 1 tys. zł ale uważam że się opłacało

 

@samex dokładnie u mnie tak samo

Edytowano przez sthranislaw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samex69    32

Ja mam odzysk od ponad 2 lat i wiem że to się opłaca.W moim przypadku likwidacja bojlera nie wchodziła w rachubę bo mam dojarkę przewodową i do mycia potrzebuję dużo ciepłej wody-ok.60 l dwa razy dziennie.Wymiennik służy -w moim - przypadku do podgrzania zimnej wody która następnie jest dogrzewana w bojlerze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kokoman0    82

Ja też polecam chociaż przy agregacie na zewnątrz dużo ciepła nie odzyskasz ale jednak. Ja u siebie przy zbiorniku 1000l mam dwa odzyski jeden 80l z rurkami w płaszczu (bezpieczny ale mało wydajny jakiejś niemieckiej firmy Muller albo jakoś tak) i drugi płytkowy (stanowczo polecam) i drugi zbiornik 300l (biawarowski). Woda w zależności od warunków czyli temperatury otoczenia i ilości mleka waha się między 30-40 C.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol091193    161
Napisano (edytowany)

Zołóż odzysk. To super sprawa. Jeżeli masz dojarkę konwiową, to raczej możesz zlikwidować boiler, chociaż ja bym tego nie robił. U nas tak jak @samex69 mamy przewodówkę i potrzeba dużo ciepłej wody, ale wykorzystujemy ją do pojenia cieląt i innych rzeczy. Mamy zbiornik wannowy 1200L, odzysk albo 60L albo 80L, niepamiętam dokładnie i montowała go u nas firma Gama z Wysokiego Mazowiecka wraz z dojarką. Sprzęt zdaje egzamin ale firma ma u nas przechlapane na całej linii.

Edytowano przez karol091193

Wszystkie moje posty i zdjęcia są chronione prawem autorskim ;)
Zainteresowanych wykorzystaniem proszę o kontakt na PW

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adam8550    14

@karol091193 a co nie tak z gammą u mnie też montowali dojarke i odzysk i wszystko jest ok. a u ciebie jakies problemy były?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tespis17    21

Mam pytanie do posiadaczy. Z tego co wiem najmniejszy jaki można założyć wymiennik to 60L koszt około 1700zł brutto.

Czy minimalny zbiornik na mleko musi być powyżej 800L??? Wymienniki płytkowe są dużo tańsze ale myślałem że nie można założyć płytkowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol091193    161

@karol091193 a co nie tak z gammą u mnie też montowali dojarke i odzysk i wszystko jest ok. a u ciebie jakies problemy były?

Dojarkę jak najbardziej polecam, ale firma to (cenzura). Syn właściciela w ciągu 2-3godzin pojawił się jak chcieliśmy zakładać przewodówkę. Ale jak były problemy z bakteriami to nie chcieli się pojawić, nawet 3 krotna wizyta w firmie nic nie dała. Co lepsze, to dowiedzieliśmy się, że taka sytuacja nie wystąpiła tylko u nas, a u kilkunastu osób. Doszliśmy sami co to było, ale niestety przez 2 miesiące mleko poszło w pozaklasowe, a zawsze było w extra. Przy okazji zaczął odpadać ocynk ze zbiornika wyrównującego ciśnienie i przyjechał z serwisu wymienić to serwisant się pytał co było z tymi bakteriami i jak sobie z tym poradziliśmy. Nie powiedzieliśmy im. Jeszcze ch*** kazali nam wieść mleko do badania do piątnicy, pewnie dla tego, że tam mają znajomości. Nam piątnica nie odbiera tylko mlekpol i nie mieliśmy zamiaru tam wieść. 3 miesiące latania do Białegostoku albo do Grajewa, i nie małe pieniądze stracone tylko przez Głupią firmę.

Mam pytanie do posiadaczy. Z tego co wiem najmniejszy jaki można założyć wymiennik to 60L koszt około 1700zł brutto.

Czy minimalny zbiornik na mleko musi być powyżej 800L??? Wymienniki płytkowe są dużo tańsze ale myślałem że nie można założyć płytkowego.

My mamy biornik wannowy 1200L, ale w ostatnim czasie mamy jakieś 500-600L, a był czas że było po około 900L ale dużej różnicy nie ma, więc raczej to od zbiornika nie zależy. Najlepiej jak się zapytasz w danej firmie z której chcesz wziąć odzysk. Oni to lepiej wiedzą


Wszystkie moje posty i zdjęcia są chronione prawem autorskim ;)
Zainteresowanych wykorzystaniem proszę o kontakt na PW

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kokoman0    82

Mam pytanie do posiadaczy. Z tego co wiem najmniejszy jaki można założyć wymiennik to 60L koszt około 1700zł brutto.

Czy minimalny zbiornik na mleko musi być powyżej 800L??? Wymienniki płytkowe są dużo tańsze ale myślałem że nie można założyć płytkowego.

Można założyć odzysk płytkowy ale musi być to wymiennik wysoko ciśnieniowy który jest sporo droższy niż normalny do CO. Dla porównania Wymiennik do CO 30kw kosztuje ok 400zł (na allegro) a do użądzeń chłodniczych typu zbiornik do mleka 1600zł (z robocizną tyle mniej więcej mnie kosztowało). Przy zbiorniku płytkowym dochodzi jeszcze dodatkowo koszt zbiornika i pompki (taka jak przy CO). Czyli ogólnie jest drożej niż przy zwykłym wymienniku ale jest za to płytkowy ma większą sprawność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    67

Witam.
Stoję przed wyborem odzysku ciepła do zbionika na mleko i teraz tu mam mały problem
Otóż jest taki który wstępnie schładza mleko i w tym czasie ogrzewa się woda w wymienniku oraz taki w którym woda ogrzewa się przez przepływ freonu z chłodni któa schładza mleko. Który z tych dwóch sposobów jest bardziej efektywny co znaczy lepszy dla użytkownika?
Aha i może ktoś podrzuci jaką nową chłodnie wannową polecacie? Bo każdy eurotanks poleca za 20tys brutto plus odzysk dodatkowo. I proszę nie pisać o używkach bo tylko nowa wchodzi w grę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

Zapewne mówisz o schładzalniku 1000 l, tylko że wanienka za 20 brutto? Trochę chyba cena wyższa jest... 20 to chyba netto, no przynajmniej w dwóch firmach po okolicy patrzyłem. Ja mam odzysk 100 litrów z chłodnicy, szczerze to szału nie ma, latem to i na 70 stopni dobije przy dużej ilości mleka, zimą gdy mam mniej mleka to raptem 30 stopni to już szał. Druga sprawa jaka jest wymiana powietrza w pomieszczeniu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    67

No dokładnie było 22tys brutto bo dodatkowo jeszcze dojarka z danej firmy by była brana to może inaczej patrzą. O Co chodzi z tą wymianą powietrza? Bo będę nowe pomieszczenie stawiał i może jakieś złote rady?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

Chodzi raczej o ustawienie zbiornika aby do agregatu był możliwie dobry dostęp powietrza z zewnątrz. Bo jak wciśniesz agregat gdzieś w kąt to będzie wolniej chłodził mleko, co prawda jest ten plus że wtedy w odzysku będzie cieplejsza woda no ale kosztem wzmożonej pracy agregatu a to na pewno wpływa na jego trwałość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    239

Wstępne schładzanie to sobie odpuść, zaletą jego jest tylko to, że mleko do zbiornika wlewane jest już wstępnie schłodzone (bakterie i takie tam ble ble reklamowe). Wadą i to dużą jest konieczność mycia po każdym udoju. Oczywiście myje się automatycznie przy okazji mycia instalacji, ale każdy cm2 to dodatkowe litry wody i kilowaty do jej podgrzania. Ona po prostu nie zarobi na siebie, a wręcz przeciwnie doda kosztów.


"Bóg nienawidzi tego, co sobie robimy w jego imieniu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

Nie wiem czy dostałeś informację od sprzedawcy że zarówno agregat, "okienka" do wlewu mleka, jak i całą klapę umieszczą tak jak będziesz chciał, jest możliwość konfiguracji i dopasowania do pomieszczenia. Jak będziesz zamawiał to nie daj sobie wcisnąć bez takich ustaleń, bo ze sprzedawcami różnie bywa- jakieś zapasy magazynowe czy coś w tym stylu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Mateusz221
      Witam 
      Miejsce do zagosporarowania to obora 11x5,5 myślałem nad obora na głebokiej sciułce. 1,5m korytarz od sciany i boks 11x4 podzielony na pół. Czy to dobre rozwiązanie?
       
    • Przez Janeczko
      Witam,
      Czy miał ktoś z was styczność z dojarkami Melasty ? Szukam jakiejś przewoźnej na obecnie 4 szt ( nie wykluczone że więcej będzie do udoju ). Nie miałem doczynienia z dojarkami co za tym idzie nie wiem na co zwracać uwagi. Wiem że polecacie używaną Alfa Laval ale niestety od dłuższego czasu nie widzę konkretnych ogłoszeń z lubelskiego. Coś możecie polecić w budżecie zbliżonym do tej Melasty https://www.olx.pl/oferta/najlepsze-jakosc-i-cena-nowa-dojarka-dla-krow-gwarancja-faktura-CID757-IDwQHr5.html#5ee7a5a5d3 ? 
      Pierwszeństwo dla nowego sprzętu potem używki
    • Przez norbert098
      Witam jak myślicie ile mogło by wynieść przerobienie obory na krowy tzn. Odwrócenie ich żeby były lbami do środka. Chodzi o nowe stanowiska wyciągi itd. Obora 20 m długości
    • Przez Bananek
      witajcie. wprowadzilem cieleta do kojcow po wiekszych bykach i nie otrafia pic z poidla. tzn pic potrafia, ale maja za male nosy aby je wcisnac. co robic? myslalem, ze jak beda spragnione to same znajda co i jak, a tu stoja i becza. czekaja, az im nacisne i naleje wody. na jezyczek przykrecic talerzyk czy zmienic poidlo na inny typ? mialem kiedys te z plywakiem ale o kant d. je rozbic. ciagle sie zacinal ten mechanizm jak w spluczce.
    • Przez Filipo
      Witam.
      Chciałbym Was zapytać jakie światło zainstalować u siebie w oborze???
      Myslałem na coraz bardziej popularnymi świetlówkami, ale czy to dobry wybór? Pytanie jeszcze jakby świetlówki to jakie???????
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.