Skocz do zawartości
SajzPL

Gaszenie ciągnika po wzroście temperatury

Polecane posty

SajzPL    26

W moim gospodarstwie dożo nawadniamy pola.Mamy deszczownie którą zasila pompa z napędem na WOM.Nie zawsze jest czas by pilnować ciągnika więc by zmniejszyć ryzyko jakiś problemów z układem chłodzenia myślę nad jakimś gaszenie go gdy coś się stanie i płyn zacznie się gotować.Chciałbym założyć jakiś czujnik który po podniesieniu się temperatury zgasi ciągnik lecz nie wiem jak to łatwo zrobić.Dodam tylko że jest to Ursus 3512.Czekam na wasze pomysły i z góry dziękuje z pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

W tym ciągniku masz już czujnik temperatury. Do tego prosty układ elektroniczny i siłownik elektromagnetyczny na pompie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1247

Kup od mtz czujnik z 2 wyjściami na wskaźnik i kontrolkę, na kranik wstaw elektrozawór od auta na gaz i jak złapie temp co ma załączyć kontrolkę to odetnie paliwo. Ale to wiąże się z zapowietrzeniem. 2 opcja to elektrozawór do gaszenia zamiast linki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tyle, że układ gaszenia musi być pewny, w końcu jest po to żeby chronić silnik, a czujnik z mtz to jest loteria czy zadziała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SajzPL    26

W tym ciągniku masz już czujnik temperatury. Do tego prosty układ elektroniczny i siłownik elektromagnetyczny na pompie.

Mówiąc ,,prosty układ elektroniczny'' co masz na myśli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Komparator na np. LM 258.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krisek    15

chłopie jeżeli masz możliwość to przerób sobie te pompe na prąd bo inaczej zajedziesz silnik. Mój znajomy też 3512 całymi nocami podlewał dwa lata  temu i ciągnik aż wył nigdy nie gotował ale skończyło się na tym że olej zaczeło miarką wywalać. teraz założył sobie prąd elektrownia mu doprowadziła pod staw słupa i silnikiem 11 smiga w pompie  i pierwsza rzecz to taka że dużo taniej wychodzi a druga to ma taki automat czasowy co po np: 2 ha odcina prąd i wcale nie pilnuje tak jak ciągnika.  Są też pompy  na ramie  z silnikiem diesla też dobre rozwiązanie./

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SajzPL    26

Na jedno pole właśnie załatwiamy doprowadzenie prądu ale na reszcie pól ciągniemy wode z rzeki przy której nie mamy pola a ciężko by było doprowadzić prąd na czyjąś działkę


Na forum @przemek1995 ma starego jd z takim urządzeniem, monitoruje ciśnienie oleju, temperaturę, pracę alternatora i inne parametry, i w razie awarii zatrzymuje silnik http://naforum.zapodaj.net/805d179da4f8.jpg

 

 

 

Będę musiał pomyśleć nad czymś takim :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×