Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Wiadomość z agroFakt.pl

Bercik92    25

na stronie agencji jest artykuł który mówi o tym że w ciągu 1 tygodnia agencja wypłaciła około 2 mld zł dla 350tyś rolników

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

Cisza bo wszyscy ruszyli wydawać ;)

Jacy wszyści?  92% czeka na jakąś wpłatę na konto. Na razie płacą tam, gdzie rolnicy są gotowi wyjść na ulicę, i próbują ich przekonać, że za dopłaty mają być wdzięczni, pomijając fakt, że należy nam się jak psu zupa.

Tak się nieszczęśliwie stało, że ASF wystąpił w grajdołku PiS, więc skoro RZD (rząd dobrej zmiany) nie robi nic, by tej sytuacji zapobiec, daje rolnikom kasę, która i tak im się należy, wołając - pamiętajcie kto wam płaci! (to, że Unia Europejska, to niewygodny fakt, o którym lepiej nie wspominać).

W statystykach ładnie wygląda - "wypłaciliśmy 3 mld złotych", to że zwłaszcza dla tych, którzy z rolnictwem nie mają nic wspólnego (poza dopłatami), nie wspominają.

Susza? Jaka susza? To, że niektórzy stracili ponad 70% zbiorów, to nie powód by ich nakład pracy (i środków) w jakikolwiek sposób zrekompensować. A ci co stracili tylko 65% są sami sobie winni. Olać ich! Nie spełniają kryteriów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2144

Jacy wszyści?  92% czeka na jakąś wpłatę na konto. Na razie płacą tam, gdzie rolnicy są gotowi wyjść na ulicę, i próbują ich przekonać, że za dopłaty mają być wdzięczni, pomijając fakt, że należy nam się jak psu zupa.

Tak się nieszczęśliwie stało, że ASF wystąpił w grajdołku PiS, więc skoro RZD (rząd dobrej zmiany) nie robi nic, by tej sytuacji zapobiec, daje rolnikom kasę, która i tak im się należy, wołając - pamiętajcie kto wam płaci! (to, że Unia Europejska, to niewygodny fakt, o którym lepiej nie wspominać).

W statystykach ładnie wygląda - "wypłaciliśmy 3 mld złotych", to że zwłaszcza dla tych, którzy z rolnictwem nie mają nic wspólnego (poza dopłatami), nie wspominają.

Susza? Jaka susza? To, że niektórzy stracili ponad 70% zbiorów, to nie powód by ich nakład pracy (i środków) w jakikolwiek sposób zrekompensować. A ci co stracili tylko 65% są sami sobie winni. Olać ich! Nie spełniają kryteriów. 

 

Tłumacz sobie jak  chcesz ale tak dobrych dla rolników jak PiS nigdy nie było

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    502

Tłumacz sobie jak  chcesz ale tak dobrych dla rolników jak PiS nigdy nie było

tak nie było !!!

Tylko szkoda że za ich rządów muszę iść do pracy na etat bo dalej nie uciągnę-oczywiście to nie ich wina tylko moja bo ch*jowo gospodaruje!!


KOLOR POTĘGI JEST TYLKO JEDEN............................NIEBIESKI!!!!!!!!!!!!!!

 

3000 postów

mam nadzieję, że  chociaż w części z nich pomogłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarecki7745    19

Jacy wszyści?  92% czeka na jakąś wpłatę na konto. Na razie płacą tam, gdzie rolnicy są gotowi wyjść na ulicę, i próbują ich przekonać, że za dopłaty mają być wdzięczni, pomijając fakt, że należy nam się jak psu zupa.

Tak się nieszczęśliwie stało, że ASF wystąpił w grajdołku PiS, więc skoro RZD (rząd dobrej zmiany) nie robi nic, by tej sytuacji zapobiec, daje rolnikom kasę, która i tak im się należy, wołając - pamiętajcie kto wam płaci! (to, że Unia Europejska, to niewygodny fakt, o którym lepiej nie wspominać).

W statystykach ładnie wygląda - "wypłaciliśmy 3 mld złotych", to że zwłaszcza dla tych, którzy z rolnictwem nie mają nic wspólnego (poza dopłatami), nie wspominają.

Susza? Jaka susza? To, że niektórzy stracili ponad 70% zbiorów, to nie powód by ich nakład pracy (i środków) w jakikolwiek sposób zrekompensować. A ci co stracili tylko 65% są sami sobie winni. Olać ich! Nie spełniają kryteriów. 

 

krótką pamięć masz w tamtym roku za panowania jaśnie państwa psl co sie działo z dopłatami były zaliczki ale niewiadomo kto dostał i ile system który kosztował grube melony a i tak nie działał kontrola jakakolwiek z automatu maj czerwiec to teraz chociaż wszycy mają dostać zaliczke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    502

a kto to powiedział lub/i gdzie jest to napisane,że wszyscy dostaną zaliczki??


KOLOR POTĘGI JEST TYLKO JEDEN............................NIEBIESKI!!!!!!!!!!!!!!

 

3000 postów

mam nadzieję, że  chociaż w części z nich pomogłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    351

 gdzie jest to napisane,że wszyscy dostaną zaliczki??

 

Tu       :P     http://www.arimr.gov.pl/aktualnosci/artykuly/arimr-rozpoczela-wyplate-zaliczek-w-ramach-doplat-bezposrednich-za-2016-r.html

 


Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
driver24    1

Taka "dobra zmiana" że produkcja roślinna przez nas rolników wytworzona jest od kilkunastu do kilkudziesięciu procent tańsza w stosunku do ubiegłego roku, nie mówiąc już o latach poprzednich! Ale przecież to nie wina rządzących. Teraz zatkać jeszcze usta zaliczkami dopłat i przecież jest wszystko super.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robertkujawy    66

Jaki ten pis jest wspaniały
Była susza i mimo to ceny nie ma Ratuje ukraine i ciągną do nas zboże A my do pracy najlepiej do niemiec bo u nas ukraincy muszą robić Ja już z kim nie pogadam to jak ma 20 ha do pracy się szykuje
A z zaliczką cisza
Moim zdaniem to propaganda i obietnice bo nie raz w grudniu dopłaty miałem na kącie Ale łaske robią że wypłacają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    351

Nie daliby szybciej źle, dają szybciej, jeszcze gorzej, pada źle, nie pada jeszcze gorzej, ludzie nie ośmieszajcie się.


Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2144

Jaki ten pis jest wspaniały

Była susza i mimo to ceny nie ma Ratuje ukraine i ciągną do nas zboże A my do pracy najlepiej do niemiec bo u nas ukraincy muszą robić Ja już z kim nie pogadam to jak ma 20 ha do pracy się szykuje

A z zaliczką cisza

Moim zdaniem to propaganda i obietnice bo nie raz w grudniu dopłaty miałem na kącie Ale łaske robią że wypłacają

 

Już nie narzekajcie opłacalności brak piszecie a za ha 1ha 100 tyś chcecie płacić ;) :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1302

Cenę zbóż zbija import z Ukrainy. To akurat wina **ujni europejskiej, która wprowadziła jakieś kontyngenty na bezcłowy import. Ten rząd czy inny nie ma wpływu na wolny rynek. Czasy gospodarki centralnie sterowanej minęły dawno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
B3Agro    85

Jak to nie ma? Kontrola fitosanitarna na granicy , skrupulatna kontrola ilościowa , postawienie warunków o zniesieniu embarga na polskie produkty.....można by wiele sposobów jeszcze wymieniać. No ale bądźmy poważni - większość w rządzie to nieudacznicy i nie mają pojęcia co robić. Popatrzcie na Jurgiela - przecież to stary dziadek nadający się conajwyżej kozy pasać a nie być ministrem.

 

 

Chociaż mi to akurat improt kasę nabija bo magazyny dałem w dzierżawę  - powiem tylko że skala importu jest olbrzymia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    46

Mam pytanie czy do ON W przysyłają decyzje.

Kuzyn dziś dostał ONW bez wcześniejszej decyzji może póżniej ją otrzyma .Kuj-pomorskie.

Edytowano przez wieslaw16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    351

Jak to nie ma? Kontrola fitosanitarna na granicy , skrupulatna kontrola ilościowa , postawienie warunków o zniesieniu embarga na polskie produkty.....można by wiele sposobów jeszcze wymieniać. No ale bądźmy poważni - większość w rządzie to nieudacznicy i nie mają pojęcia co robić. Popatrzcie na Jurgiela - przecież to stary dziadek nadający się conajwyżej kozy pasać a nie być ministrem.

 

 

Chociaż mi to akurat improt kasę nabija bo magazyny dałem w dzierżawę  - powiem tylko że skala importu jest olbrzymia. 

 

A Ty myślisz że UE to po co nas chciała do siebie?    :)    żebyśmy tak w skrzydła obrośli by być dla nich konkurencją, czy żeby sobie otworzyć rynki zbytu? ktoś podpisał umowę akcesyjną w której co tak naprawdę było napisane, to pewnie nawet podpisujący nie wiedzieli co podpisują    :D   a teraz kolejne rządy to sobie mogą, ale pogadać przed wyborami i nic więcej.

 


Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez blacha
      Ostatnio kilku moich znajomych hodowców trzody chlewnej zaczęło się uskarżać na problemy z ARiMR odnośnie systemu wymienionego w temacie.
       
      Problem ich spowodowany jest tym iż w agencji ich stada są kilkukrotnie większe niż stan faktyczny, jak się okazało wynika to z tego, że zakupywali zwierzęta z innych hodowli(głównie jako remont stada podstawowego) , dokonywali zgłoszenia zakupu ze stada nr xxxxxxxxxx i przerejestrowania pod ich numer gospodarstwa. Po okresie użytkowania sprzedawali wyżej wymienione zwierzęta pod swoim numerem gospodarstwa do legalnie działającego rzeźnika, który dokonywał zgłoszenia zakupu(kiedyś z początku funkcjonowania systemu wyglądało to tak u nas, że fakt zakupu, sprzedaży zgłaszały obie strony transakcji, ale ARiMR zażądała kategorycznie zgłoszenia tylko od zakupującego, bo robił się bałagan). No i wracając do sedna sprawy, teraz nawet po kilku latach od sprzedaży okazało się, że te zakupione i sprzedane zwierzęta figurują dalej w ich gospodarstwie(powodując nadwyżki średnio 20 - 40 sztuk) i agencja chce wyjaśnień. Sami zainteresowani rolnicy zgłosili się do agencji w celu wyprostowania sprawy, niewiele załatwili, bo jak się okazało wg pracowników biura powiatowego zwierzęta zakupione z innych gospodarstw, zarejestrowane we własnym gospodarstwie, użytkowane przez X czasu powinni sprzedać z numerem gospodarstwa z którego zostały one zakupione czyli numerem gospodarstwa xxxxxxxxx.
       
      Wiem problem nietypowy i wg mnie dziwny, wynikający wg mnie z niekompetencji pracowników agencji, bałaganu w niej samej i nieścisłości przepisów, bo wg mnie jeśli zgłaszam przerejestrowanie zwierzęcia na moje gospodarstwo to sprzedaję je ze swoim numerem, podobnie jak to wygląda w przypadku bydła i wtedy ja w pierwszej kolejności odpowiadam za to jeśli np w mięsie wykryte zostaną jakieś substancje niedozwolone. Prosiłbym jednak jakiegoś kompetentnego agrofotowicza o odpowiedź, tym bardziej, że pomimo tego, że ja jeszcze nie dostałem wezwania w tej sprawie to wiem, że problem też mnie dotyczy.
    • Przez wojtek161
      mam pytanie czy trzeba podać cały sprzęt który się posiada czy też te maszyny co się chce kupić za młodego rolnika (56250zł) a za reszte chce kupić c360 i niewiem czy ją wpisać na wniosku że planuje kupić (napewno ją kupię) bo z własnych pieniędzy to ciężko chyba ze wziąśc kredyt i potem tymi pięniędzmi go spłacić co wybrac pomocy?
    • Przez katopo
      Komuś działa System teleinformatyczny ARiMR do składania wniosków o dopłaty bezpośrednie?
    • Przez green
      Temat nienowy, ale wciąż budzi emocje:
       
      Co jest Waszym zdaniem gorsze:
      ,
      Czy jeśli - przedsiębiorczy według jednych, a cwany według innych - gość realnie, choć samozwańczo, zaorze i skosi ziemię należącą do Skarbu Państwa, którą zarządza Agencja Nieruchomości Rolnych i w konsekwencji dostanie za nią dopłaty ?
       
      Czy też jeśli ANR nic z gruntami nie robi, nie puszcza ich w dzierżawę, nie gospodaruje, ziemia leży odłogiem i się degraduje, ale nikt nie dostaje dopłat?
       
      Jak wiadomo ANR sama o dopłaty nie występuje, jednak, jak się okazuje, ostatnio boli ją mocno, że za samozwańcze prace na jej gruntach różni "odważni" biorą dopłaty - choć właściwie, pomijając aspekt moralny, taka niezamówiona "przysługa" to dla ANR darmowe doglądanie należącej do niej ziemi. Okazuje się, że ostatnio ANR - a jakże, za publiczne pieniądze - wynajmuje prywatne firmy ochroniarskie, żeby dzień i noc strzegły jej nieuprawianych terenów, żeby nie dostał się na nie żaden chętny i gorliwy siewca i czasem nie wziął za to dopłat bezpośrednich.
       
      Sprawiedliwość czy polityka psa ogrodnika? Czy jest coś szkodliwego społecznie, w oraniu nie swojej ziemi, jeśli nie ma konfliktu krzyżowego z właścicielem, normy są utrzymane przez cały rok kalendarzowy, a grunt państwowy zyskuje dzięki temu na wartości?
       
      Polecam wszystkim jutrzejszy (4 września, środa, godz. 14.30 ) materiał w programie "Interwencja bis" na Polsacie biznes, w całości poświęcony tej tematyce. Zachęcam do dyskusji.
       
      PS.: Powtórka programu będzie emitowana także w czwartek (5 września) o godz. 9.30 rano.
    • Przez wika
      Witam mam takie pytanie ojciec przepisał na mnie gospodarstwo i dostał ręnte bo taki był warunek było to w maju 2012 wczesnej złożył wnioski o dopłaty.Pojechaliśmy do agencji zgłośić ten fakt przekazania gospodarstwa i w agencji złożyłem wniosek o nadanie nr gospodarstwa i chcieliśmy zgłośic fakt przekazani gospodarstwa.Urzędnik tej agencji przyjął wniosek o nadaniu nr gospodarstwa a z przekazie gospodarstwa powiedział że to się pużniej się załatwi no i teraz jest problem ojciec dostał dopłaty i kolejne wnioski na dopłaty przyszły na niego i pojechaliśmy znowu do agencji z tymi wnioskami a tam szok pani z tej agencji powiedziała ze zabiorą dopłaty ze nie było przekazania i ogólnie jest złe.Jestesmy na etapie czekania które trwa już prawie rok czasu na decyzje w tej sprawie.Czego faktycznie mozemy się spodziewac?
×