Skocz do zawartości

Polecane posty

robercikj100    11

Miałem i skreślałem przy składaniu wniosku.

 

 

Zaliczka dzisiaj na koncie, woj. podlaskie.

 

i jak po wysokości zaliczki sądzisz ze dostałes płatnośc dla mr ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kadore    8

Na stronie ARIMR jest informacja że zaliczki dopłat dostało ponad 300 tys. Rolników
Ciekawe ile w tym prawdy .

Edytowano przez kadore

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xxx987    0

A jak tam właśnie panowie i panie w tym łódzkim wygląda:-) czy już ktoś miło został zaskoczony ??? Bo o ile jest tak jak chwali się agencja że mają takie tempo to naprawdę jakieś to NIE DO WIARY HE HE :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal12301    11

Tempo mają, ale do końca października tylko 3mld wypłaca....(a i w to bardo mi się nie chce wierzyć) Pozostałe do końca listopada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
HANK    2

i jak po wysokości zaliczki sądzisz ze dostałes płatnośc dla mr ??

 

Jak wykreśliłem to nie powinienem dostać, a czy dostałem to nie mam pojęcia bo za dużo różnych dopłat biorę i nie wiem co mi tam wliczyli.

W zeszłym roku dostałem prawie o 5k więcej niż po wyliczeniach kalkulatorem ze strony ARiMR :D Zobaczymy co w tym wyjdzie, może coś upier................

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bhdemeter    35

Dziś się pytałam w banu czy u nas coś płaca zaliczki? I podobno nie. Ciekawe jak to leci ? A panie z agencij powiedział tylko ze one zatwierdziły wnioski i że resztę robi centrala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    107

pow krakowski-18 X wyplata. 70 % z poprzedniego roku, bez zadnych onw,rs czy zwierzecych .

wyplat sporo -info z banku


buk, humor ,seks ,rokendrol.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fugeo    10

@Fuego nasz powiat jakoś narazie zaliczki omijają ;)

 

Byłbym wręcz zszokowany, gdyby tak po prostu wypłacili. No cóż znając życie będzie trzeba czekać do końca listopada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez blacha
      Ostatnio kilku moich znajomych hodowców trzody chlewnej zaczęło się uskarżać na problemy z ARiMR odnośnie systemu wymienionego w temacie.
       
      Problem ich spowodowany jest tym iż w agencji ich stada są kilkukrotnie większe niż stan faktyczny, jak się okazało wynika to z tego, że zakupywali zwierzęta z innych hodowli(głównie jako remont stada podstawowego) , dokonywali zgłoszenia zakupu ze stada nr xxxxxxxxxx i przerejestrowania pod ich numer gospodarstwa. Po okresie użytkowania sprzedawali wyżej wymienione zwierzęta pod swoim numerem gospodarstwa do legalnie działającego rzeźnika, który dokonywał zgłoszenia zakupu(kiedyś z początku funkcjonowania systemu wyglądało to tak u nas, że fakt zakupu, sprzedaży zgłaszały obie strony transakcji, ale ARiMR zażądała kategorycznie zgłoszenia tylko od zakupującego, bo robił się bałagan). No i wracając do sedna sprawy, teraz nawet po kilku latach od sprzedaży okazało się, że te zakupione i sprzedane zwierzęta figurują dalej w ich gospodarstwie(powodując nadwyżki średnio 20 - 40 sztuk) i agencja chce wyjaśnień. Sami zainteresowani rolnicy zgłosili się do agencji w celu wyprostowania sprawy, niewiele załatwili, bo jak się okazało wg pracowników biura powiatowego zwierzęta zakupione z innych gospodarstw, zarejestrowane we własnym gospodarstwie, użytkowane przez X czasu powinni sprzedać z numerem gospodarstwa z którego zostały one zakupione czyli numerem gospodarstwa xxxxxxxxx.
       
      Wiem problem nietypowy i wg mnie dziwny, wynikający wg mnie z niekompetencji pracowników agencji, bałaganu w niej samej i nieścisłości przepisów, bo wg mnie jeśli zgłaszam przerejestrowanie zwierzęcia na moje gospodarstwo to sprzedaję je ze swoim numerem, podobnie jak to wygląda w przypadku bydła i wtedy ja w pierwszej kolejności odpowiadam za to jeśli np w mięsie wykryte zostaną jakieś substancje niedozwolone. Prosiłbym jednak jakiegoś kompetentnego agrofotowicza o odpowiedź, tym bardziej, że pomimo tego, że ja jeszcze nie dostałem wezwania w tej sprawie to wiem, że problem też mnie dotyczy.
    • Przez wojtek161
      mam pytanie czy trzeba podać cały sprzęt który się posiada czy też te maszyny co się chce kupić za młodego rolnika (56250zł) a za reszte chce kupić c360 i niewiem czy ją wpisać na wniosku że planuje kupić (napewno ją kupię) bo z własnych pieniędzy to ciężko chyba ze wziąśc kredyt i potem tymi pięniędzmi go spłacić co wybrac pomocy?
    • Przez katopo
      Komuś działa System teleinformatyczny ARiMR do składania wniosków o dopłaty bezpośrednie?
    • Przez green
      Temat nienowy, ale wciąż budzi emocje:
       
      Co jest Waszym zdaniem gorsze:
      ,
      Czy jeśli - przedsiębiorczy według jednych, a cwany według innych - gość realnie, choć samozwańczo, zaorze i skosi ziemię należącą do Skarbu Państwa, którą zarządza Agencja Nieruchomości Rolnych i w konsekwencji dostanie za nią dopłaty ?
       
      Czy też jeśli ANR nic z gruntami nie robi, nie puszcza ich w dzierżawę, nie gospodaruje, ziemia leży odłogiem i się degraduje, ale nikt nie dostaje dopłat?
       
      Jak wiadomo ANR sama o dopłaty nie występuje, jednak, jak się okazuje, ostatnio boli ją mocno, że za samozwańcze prace na jej gruntach różni "odważni" biorą dopłaty - choć właściwie, pomijając aspekt moralny, taka niezamówiona "przysługa" to dla ANR darmowe doglądanie należącej do niej ziemi. Okazuje się, że ostatnio ANR - a jakże, za publiczne pieniądze - wynajmuje prywatne firmy ochroniarskie, żeby dzień i noc strzegły jej nieuprawianych terenów, żeby nie dostał się na nie żaden chętny i gorliwy siewca i czasem nie wziął za to dopłat bezpośrednich.
       
      Sprawiedliwość czy polityka psa ogrodnika? Czy jest coś szkodliwego społecznie, w oraniu nie swojej ziemi, jeśli nie ma konfliktu krzyżowego z właścicielem, normy są utrzymane przez cały rok kalendarzowy, a grunt państwowy zyskuje dzięki temu na wartości?
       
      Polecam wszystkim jutrzejszy (4 września, środa, godz. 14.30 ) materiał w programie "Interwencja bis" na Polsacie biznes, w całości poświęcony tej tematyce. Zachęcam do dyskusji.
       
      PS.: Powtórka programu będzie emitowana także w czwartek (5 września) o godz. 9.30 rano.
    • Przez wika
      Witam mam takie pytanie ojciec przepisał na mnie gospodarstwo i dostał ręnte bo taki był warunek było to w maju 2012 wczesnej złożył wnioski o dopłaty.Pojechaliśmy do agencji zgłośić ten fakt przekazania gospodarstwa i w agencji złożyłem wniosek o nadanie nr gospodarstwa i chcieliśmy zgłośic fakt przekazani gospodarstwa.Urzędnik tej agencji przyjął wniosek o nadaniu nr gospodarstwa a z przekazie gospodarstwa powiedział że to się pużniej się załatwi no i teraz jest problem ojciec dostał dopłaty i kolejne wnioski na dopłaty przyszły na niego i pojechaliśmy znowu do agencji z tymi wnioskami a tam szok pani z tej agencji powiedziała ze zabiorą dopłaty ze nie było przekazania i ogólnie jest złe.Jestesmy na etapie czekania które trwa już prawie rok czasu na decyzje w tej sprawie.Czego faktycznie mozemy się spodziewac?
×