Skocz do zawartości

Polecane posty

Marco82    34

no wlasnie tylko co to znaczy przejecie gospodarstwa. Opisze swój przypadek:

 

W 2010 dostałem hektar od ojca i byłem już rolnikiem w świetle prawa, z tym że uprawiał to pole on i o dopłaty składał on. Od 2013 o dopłaty składałem ja na swoje i jego pole. w 2016 roku przejąłem całe gospodarstwo i dalej składam ja. Krusu nie płaciłem nigdy, żeby było śmieszniej żona płaciła KRUS od 2010 do 2013.

 

Moim zdaniem MR liczy się od 2013 i za rok moge składać po raz ostatni o te płatność, czas pokaże co z tego wyjdzie

 

Ludzie czy wy już w ogóle nie ogarniacie tego świata. Gdy w 2010 roku byłeś rolnikiem to w 2015 roku byłeś już chyba 5 lat rolnikiem nie? a ch...j to kogo obchodzi kto i czym upprawa twoje pole liczy się data pod stemplem notariusza.. Ktoś jak był cwany to korzystał 2 razy w roku z dopłat , albo znana wszystkim niskotowarówka po kilka osób z domu brało dopłaty na to samo pole ale to juz  wyższa technika, Ja  w moim przypadku 2 razy wnioskowałem w jednym roku o zwrot podatku za ON i przeszło spokojnie a 10tyś byle gdzie nie leży....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sokol2    15

marco takie sprawy zachowaj do siebie, bo cie ktoś pozna doniesie i bedziesz miał 10tyś ale do tyłu... ale ogolnie kto cwany to umiał tą łatwą kase wyrwać;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marco82    34

Spokojnie, wszystko było w 100% według prawa ale to była kwestia 15 dni na odważne posunięcia.  Tak że jest  jak mówię niektórych trików niestety nie  wykonacie z oczywistych powodów ( jasna i przejrzysta data)  choćby ktoś sprzedał gospodarkę i za 30 lat kupił i chciał wziąć MR nie ma szans.... tak samo posiadając 6 czy 7 lat na siebie pole brać MR z dopłat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

HANK    2

Jaki to myk z tą akcyzą? Może być na pw.

 

Co do MR: gospodarstwo od stycznia 2010, w 2015 wziąłem dopłaty MR i na tym koniec. Gdybym przejął w grudniu 2009 już w 2015 bym nie dostał, liczy się rok kalendarzowy, a nie ile razy brało się dopłaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

HANK czyli ja mając gospodarstwo od stycznia 2011 za 2016 dostanę za MR???


Posiadam 60ha z czego 57ha zajmują grunty orne. Uprawiam pszenicę ozimą, rzepak ozimy, jęczmienie ozimy i jary, owies oraz soje. Zajmuję się również chowem trzody chlewnej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
HANK    2

HANK czyli ja mając gospodarstwo od stycznia 2011 za 2016 dostanę za MR???

 

tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martin0000    10

Jaki to myk z tą akcyzą? Może być na pw.

 

Co do MR: gospodarstwo od stycznia 2010, w 2015 wziąłem dopłaty MR i na tym koniec. Gdybym przejął w grudniu 2009 już w 2015 bym nie dostał, liczy się rok kalendarzowy, a nie ile razy brało się dopłaty.

 

HANK a na wniosku o dopłaty miałeś zaznaczone płatność dla MR czy juz nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobienko    160

kazdy wie jakie były kryteria wypłat zaliczek w ubiegłym roku,czyli srakie z d*py wyjęte,i i to pierdzielenie ze pierwsi dostaną z terenów asf tez sie zalicza do tego kryterium

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bolsick    5

Dostalem dwie decyzje ONW I  RS a dzis przyszla kasa i w tytule przelewu jest zaliczka platnosci bezposrednie ile % wyplacaja tych zaliczek i czy licza razem z zazielenieniem z platnoscia dodatkowa i redystrybucyjna bo niemooge sie doliczyc mozecie podac jakie stawki obowiazuja w tym roku ?? do tych platnosci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TomTomasz    1

Dostalem dwie decyzje ONW I  RS a dzis przyszla kasa i w tytule przelewu jest zaliczka platnosci bezposrednie ile % wyplacaja tych zaliczek i czy licza razem z zazielenieniem z platnoscia dodatkowa i redystrybucyjna bo niemooge sie doliczyc mozecie podac jakie stawki obowiazuja w tym roku ?? do tych platnosci?

 

    Z  jakiego jestes województwa, i z jakiego dnia masz decyzje ONW ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

Bolsick, odpowiedzi na Twoje pytania są kilka stron wstecz.

Temat MR również już (od lat) istnieje, więc z łaski swojej nie róbcie syfu w tym temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qatro44    2

Podlaskie,strefa ASF,jest
zaliczka...jestem zdziwiony,skąd ta dobroć
się wzięła??? Chyba
będą czegoś za to chcieć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

Bolsick, odpowiedzi na Twoje pytania są kilka stron wstecz.

Temat MR również już (od lat) istnieje, więc z łaski swojej nie róbcie syfu w tym temacie.

 

Kto jaki syf robi, przecież MR to jedna z opcji Dopłat Bezpośrednich a w jakim temacie piszemy???


Posiadam 60ha z czego 57ha zajmują grunty orne. Uprawiam pszenicę ozimą, rzepak ozimy, jęczmienie ozimy i jary, owies oraz soje. Zajmuję się również chowem trzody chlewnej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez blacha
      Ostatnio kilku moich znajomych hodowców trzody chlewnej zaczęło się uskarżać na problemy z ARiMR odnośnie systemu wymienionego w temacie.
       
      Problem ich spowodowany jest tym iż w agencji ich stada są kilkukrotnie większe niż stan faktyczny, jak się okazało wynika to z tego, że zakupywali zwierzęta z innych hodowli(głównie jako remont stada podstawowego) , dokonywali zgłoszenia zakupu ze stada nr xxxxxxxxxx i przerejestrowania pod ich numer gospodarstwa. Po okresie użytkowania sprzedawali wyżej wymienione zwierzęta pod swoim numerem gospodarstwa do legalnie działającego rzeźnika, który dokonywał zgłoszenia zakupu(kiedyś z początku funkcjonowania systemu wyglądało to tak u nas, że fakt zakupu, sprzedaży zgłaszały obie strony transakcji, ale ARiMR zażądała kategorycznie zgłoszenia tylko od zakupującego, bo robił się bałagan). No i wracając do sedna sprawy, teraz nawet po kilku latach od sprzedaży okazało się, że te zakupione i sprzedane zwierzęta figurują dalej w ich gospodarstwie(powodując nadwyżki średnio 20 - 40 sztuk) i agencja chce wyjaśnień. Sami zainteresowani rolnicy zgłosili się do agencji w celu wyprostowania sprawy, niewiele załatwili, bo jak się okazało wg pracowników biura powiatowego zwierzęta zakupione z innych gospodarstw, zarejestrowane we własnym gospodarstwie, użytkowane przez X czasu powinni sprzedać z numerem gospodarstwa z którego zostały one zakupione czyli numerem gospodarstwa xxxxxxxxx.
       
      Wiem problem nietypowy i wg mnie dziwny, wynikający wg mnie z niekompetencji pracowników agencji, bałaganu w niej samej i nieścisłości przepisów, bo wg mnie jeśli zgłaszam przerejestrowanie zwierzęcia na moje gospodarstwo to sprzedaję je ze swoim numerem, podobnie jak to wygląda w przypadku bydła i wtedy ja w pierwszej kolejności odpowiadam za to jeśli np w mięsie wykryte zostaną jakieś substancje niedozwolone. Prosiłbym jednak jakiegoś kompetentnego agrofotowicza o odpowiedź, tym bardziej, że pomimo tego, że ja jeszcze nie dostałem wezwania w tej sprawie to wiem, że problem też mnie dotyczy.
    • Przez wojtek161
      mam pytanie czy trzeba podać cały sprzęt który się posiada czy też te maszyny co się chce kupić za młodego rolnika (56250zł) a za reszte chce kupić c360 i niewiem czy ją wpisać na wniosku że planuje kupić (napewno ją kupię) bo z własnych pieniędzy to ciężko chyba ze wziąśc kredyt i potem tymi pięniędzmi go spłacić co wybrac pomocy?
    • Przez katopo
      Komuś działa System teleinformatyczny ARiMR do składania wniosków o dopłaty bezpośrednie?
    • Przez green
      Temat nienowy, ale wciąż budzi emocje:
       
      Co jest Waszym zdaniem gorsze:
      ,
      Czy jeśli - przedsiębiorczy według jednych, a cwany według innych - gość realnie, choć samozwańczo, zaorze i skosi ziemię należącą do Skarbu Państwa, którą zarządza Agencja Nieruchomości Rolnych i w konsekwencji dostanie za nią dopłaty ?
       
      Czy też jeśli ANR nic z gruntami nie robi, nie puszcza ich w dzierżawę, nie gospodaruje, ziemia leży odłogiem i się degraduje, ale nikt nie dostaje dopłat?
       
      Jak wiadomo ANR sama o dopłaty nie występuje, jednak, jak się okazuje, ostatnio boli ją mocno, że za samozwańcze prace na jej gruntach różni "odważni" biorą dopłaty - choć właściwie, pomijając aspekt moralny, taka niezamówiona "przysługa" to dla ANR darmowe doglądanie należącej do niej ziemi. Okazuje się, że ostatnio ANR - a jakże, za publiczne pieniądze - wynajmuje prywatne firmy ochroniarskie, żeby dzień i noc strzegły jej nieuprawianych terenów, żeby nie dostał się na nie żaden chętny i gorliwy siewca i czasem nie wziął za to dopłat bezpośrednich.
       
      Sprawiedliwość czy polityka psa ogrodnika? Czy jest coś szkodliwego społecznie, w oraniu nie swojej ziemi, jeśli nie ma konfliktu krzyżowego z właścicielem, normy są utrzymane przez cały rok kalendarzowy, a grunt państwowy zyskuje dzięki temu na wartości?
       
      Polecam wszystkim jutrzejszy (4 września, środa, godz. 14.30 ) materiał w programie "Interwencja bis" na Polsacie biznes, w całości poświęcony tej tematyce. Zachęcam do dyskusji.
       
      PS.: Powtórka programu będzie emitowana także w czwartek (5 września) o godz. 9.30 rano.
    • Przez wika
      Witam mam takie pytanie ojciec przepisał na mnie gospodarstwo i dostał ręnte bo taki był warunek było to w maju 2012 wczesnej złożył wnioski o dopłaty.Pojechaliśmy do agencji zgłośić ten fakt przekazania gospodarstwa i w agencji złożyłem wniosek o nadanie nr gospodarstwa i chcieliśmy zgłośic fakt przekazani gospodarstwa.Urzędnik tej agencji przyjął wniosek o nadaniu nr gospodarstwa a z przekazie gospodarstwa powiedział że to się pużniej się załatwi no i teraz jest problem ojciec dostał dopłaty i kolejne wnioski na dopłaty przyszły na niego i pojechaliśmy znowu do agencji z tymi wnioskami a tam szok pani z tej agencji powiedziała ze zabiorą dopłaty ze nie było przekazania i ogólnie jest złe.Jestesmy na etapie czekania które trwa już prawie rok czasu na decyzje w tej sprawie.Czego faktycznie mozemy się spodziewac?
×