Skocz do zawartości
jaroWM

program 500+ dla rodzin rolników

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
piotrczem    47

dokładnie, mamy z żoną 2 dzieci, ona pracuje, ja mam trochę ziemi po rodzicach i jak mogę to łapię fuchy ale żadne z nas nie pracuje za kwoty

choćby zbliżone do średniej krajowej. Dla niektórych co więcej plotkują niż paprają sobie ręce robotą to pewnie uchodzę za krezusa, bo mam odnowiony

dom, trochę sprzętu, utwardzony częściowo plac tylko to nie znaczy że stać mnie wszystko i wydanie kilku tys. to żaden problem.

I nie raz się zastanawiam czy jak dzieci pójdą na studia to na wszystko starczy, na wczasach choćby tygodniowych jeszcze nigdy razem nie 

byliśmy bo wszystko co uciułam ładuje w dom(też spadkowy) czy inne rzeczy. W każdej chwili możemy mieć kolejną pociechę bo na szczęście

nie jest to problem tylko co potem. A jak bym dostał 1000zł na 2 i 3 dziecko co miesiąc to byłby naprawdę konkretny argument(np. odkładam na przyszłość). 

Może niejedna młoda rodzina widzi w tym jakąś szanse.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2020

Kolego  tylko że  dzieci  powinno sie  robić  z głową  , a nie  tylko z  gołą  d*pą . :P

Człowiek jest istota myslącą  podobno  i powinien się  zastanowic  czy  zdoła  utrzymac  np  5  dzieci , zanim  sie  zdecyduje  na prokreację 

 

A to ciekawych rzeczy się tu dowiaduję że dzieci się robi ;)  hm to idąc Twoim tokiem myślenia kobieta nie powinna chcieć od mężczyzny alimentów tylko na odwrót bo za robotę to się płaci :P widzisz to n ie do końca tak bo jeśli ktoś ma dużo kasy to powinien mieć dużo dzieci a jednak Ci mają jedno lub dwoje więc trzeba wspierać Tych którzy chcą mieć czy mają więcej bo po to wsparcie istnieje B)

dokładnie, mamy z żoną 2 dzieci, ona pracuje, ja mam trochę ziemi po rodzicach i jak mogę to łapię fuchy ale żadne z nas nie pracuje za kwoty

choćby zbliżone do średniej krajowej. Dla niektórych co więcej plotkują niż paprają sobie ręce robotą to pewnie uchodzę za krezusa, bo mam odnowiony

dom, trochę sprzętu, utwardzony częściowo plac tylko to nie znaczy że stać mnie wszystko i wydanie kilku tys. to żaden problem.

I nie raz się zastanawiam czy jak dzieci pójdą na studia to na wszystko starczy, na wczasach choćby tygodniowych jeszcze nigdy razem nie 

byliśmy bo wszystko co uciułam ładuje w dom(też spadkowy) czy inne rzeczy. W każdej chwili możemy mieć kolejną pociechę bo na szczęście

nie jest to problem tylko co potem. A jak bym dostał 1000zł na 2 i 3 dziecko co miesiąc to byłby naprawdę konkretny argument(np. odkładam na przyszłość). 

Może niejedna młoda rodzina widzi w tym jakąś szanse.

 

A dlaczego niby mają iść na studia? Bo Ty nie poszedłeś?Brakuje fachowców niekoniecznie po studiach i często zarabiają oni więcej niż niejeden po studiach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matik123    71

 

 

Jak nic nie daje mało ludzi w sklepach pełne kosze każdy pcha więc podatki są odprowadzane no chyba że emigrują za granicę

tak idą za granicę bo kupujesz w zagranicznych sklepach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

staszek131415    2020

Jak każdy nie chodzi o to gdzie kto kupuje bo tam również pracują Polacy tylko o podatki przez nie odprowadzane PiS wprowadził ten podatek aby wyrównać szanse naszego handlu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebastian84    5

a czy panowie i panie wiedzą ile nas będzie kosztował ten program podobno na to ma iść 50 mil zl rocznie do obsługi tego socjalu ma być zatrudnienie 7000 urzędników policzyć nie problem 3000 * 7000*12 i ciekawe gdzie pójdzie kasa ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
osterley    18

 

 

A dlaczego niby mają iść na studia? Bo Ty nie poszedłeś?Brakuje fachowców niekoniecznie po studiach i często zarabiają oni więcej niż niejeden po studiach

A dlatego że po dobrych studiach jest szansa na dobrą, dobrze płatną pracę. Nie każdy chce studiować, nie każdy może ale jak ktoś ma zdolności i rodzice chcą pomóc głupotą byłoby nie studiować. 

 

Mówię oczywiście o kierunkach technicznych lub naukach ścisłych bo akurat fachowców od zarządzania i filozofii to w Polce akurat nadmiar.

 

Ja co miesiąc staram się odkładać jakąś kwotę z myślą o przyszłości mojego dziecka. Mam jedno i na całe szczęście zarabiamy z żoną tyle że się nie załapiemy ale jakby się pojawiło 2 dziecko to na pewno starałbym się te 500zł odłożyć na przyszłe kształcenie dzieci.

 

Ja chciałbym żeby moje dziecko skończyło dobre studia i nie musiało zostawać na wsi z musu a mogło ewentualnie z wyboru.

 

Ale każdy ma prawo planować inaczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Kolego  tylko że  dzieci  powinno sie  robić  z głową  , a nie  tylko z  gołą  d*pą . :P

Człowiek jest istota myslącą  podobno  i powinien się  zastanowic  czy  zdoła  utrzymac  np  5  dzieci , zanim  sie  zdecyduje  na prokreację 

 

 

A to ciekawych rzeczy się tu dowiaduję że dzieci się robi ;)  hm to idąc Twoim tokiem myślenia kobieta nie powinna chcieć od mężczyzny alimentów tylko na odwrót bo za robotę to się płaci :P widzisz to n ie do końca tak bo jeśli ktoś ma dużo kasy to powinien mieć dużo dzieci a jednak Ci mają jedno lub dwoje więc trzeba wspierać Tych którzy chcą mieć czy mają więcej bo po to wsparcie istnieje B)

 

 

Jaki  zwiazek ma  twoja odpowiedź, z  moim postem?

Ja  pisze  o  rozsądnym podejmowaniu  decyzji  o  dzieciach  - a ty  o  alimentach  dla  mężczyzny  :wacko:

 ty  jestes w rozwoju  na  poziomie  2  klasy podstawówki,  a  nawet  wcześniej  - bo chyba  właśnie w tej klasie , jest  nauka  czytania  ze  zrozumieniem .... a ty tej sztuki nie opanowałeś :P  :D

 

Bodziec  finansowy  taki jak  chwilowa  zapomoga socjalna ,  nie  skłoni  odpowiedzialnego człowieka  , do  masowej produkcji  dzieci ,

A  skrajny element społeczeństwa  i owszem , bo im  własnie brakuje  tej świadomości i odpowiedzialności .

Trzeba dać wędkę  , a nie  rybę  

Rząd powinien  stawiać na  rozwój gospodarczy ,  powinien stworzyć   warunki do tworzenia  miejsc pracy i  zarabiania godnych pieniędzy , a nie  skupia sie na  wprowadzaniu nowych podatków, żeby spełnić swoje  chore  obietnice  wyborcze .

Przez  te nieszczęsne 500 l  jak juz ktoś pisał - też przybędzie miejsc pracy  , ale to nie ma  nic wspólnego  z  rozwojem , wręcz przeciwnie 

Edytowano przez mariuszd93

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lambogrand    26

a czy panowie i panie wiedzą ile nas będzie kosztował ten program podobno na to ma iść 50 mil zl rocznie do obsługi tego socjalu ma być zatrudnienie 7000 urzędników policzyć nie problem 3000 * 7000*12 i ciekawe gdzie pójdzie kasa ??

 

A glupie niepotrzebne referendum kosztowalo 100 baniek pln. Pieniadze z 500+ trafia do polskich rodzin wiec beda lepiej spozytkowane u germancow tez maja kindergeld od x lat wiec cieszyc sie ze chociaz te 500 zlotych wkoncu dostaniemy

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2020

A dlatego że po dobrych studiach jest szansa na dobrą, dobrze płatną pracę. Nie każdy chce studiować, nie każdy może ale jak ktoś ma zdolności i rodzice chcą pomóc głupotą byłoby nie studiować. 

 

Mówię oczywiście o kierunkach technicznych lub naukach ścisłych bo akurat fachowców od zarządzania i filozofii to w Polce akurat nadmiar.

 

Ja co miesiąc staram się odkładać jakąś kwotę z myślą o przyszłości mojego dziecka. Mam jedno i na całe szczęście zarabiamy z żoną tyle że się nie załapiemy ale jakby się pojawiło 2 dziecko to na pewno starałbym się te 500zł odłożyć na przyszłe kształcenie dzieci.

 

Ja chciałbym żeby moje dziecko skończyło dobre studia i nie musiało zostawać na wsi z musu a mogło ewentualnie z wyboru.

 

Ale każdy ma prawo planować inaczej.

 

Masz rację po dobrych studiach ale ilu jest tych studentów 5 % a reszta i tak nie ma pracy

Jaki  zwiazek ma  twoja odpowiedź, z  moim postem?

Ja  pisze  o  rozsądnym podejmowaniu  decyzji  o  dzieciach  - a ty  o  alimentach  dla  mężczyzny  :wacko:

 ty  jestes w rozwoju  na  poziomie  2  klasy podstawówki,  a  nawet  wcześniej  - bo chyba  właśnie w tej klasie , jest  nauka  czytania  ze  zrozumieniem .... a ty tej sztuki nie opanowałeś :P  :D

 

Bodziec  finansowy  taki jak  chwilowa  zapomoga socjalna ,  nie  skłoni  odpowiedzialnego człowieka  , do  masowej produkcji  dzieci ,

A  skrajny element społeczeństwa  i owszem , bo im  własnie brakuje  tej świadomości i odpowiedzialności .

Trzeba dać wędkę  , a nie  rybę  

Rząd powinien  stawiać na  rozwój gospodarczy ,  powinien stworzyć   warunki do tworzenia  miejsc pracy i  zarabiania godnych pieniędzy , a nie  skupia sie na  wprowadzaniu nowych podatków, żeby spełnić swoje  chore  obietnice  wyborcze .

Przez  te nieszczęsne 500 l  jak juz ktoś pisał - też przybędzie miejsc pracy  , ale to nie ma  nic wspólnego  z  rozwojem , wręcz przeciwnie 

 

Jakbyś już tą drugą klasę skończył i przeczytał uważnie mój post to Twoje gdybanie było by zbędne

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Żeby skończyć dobre studia trzeba mieć i pieniądze i łeb, żeby skończyć studia trzeba mieć tylko pieniądze... Żeby dostać dobrą pracę trzeba mieć dobre studia albo dobre znajomości, Lekarze po ciężkich studiach zarabiają grubą kasę, prezesi spółek po znajomości też, więc jak nie masz jednego z tych atutów to lepiej zrobić kurs spawacza albo prawko C+E bo na te zawody jest olbrzymie zapotrzebowanie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
osterley    18

Nie przesadzaj. Po dobrych studiach i znajdujących pracę praktycznie od razu jest co najmniej 30-40%. Ja w swojej rodzinie mam dokładnie 5 osób które w ostatnichlatach kończyły uczelnie techniczne i każde z nich pracowało już w trakcie studiów w zawodzie i za dobre pieniądze. W tej chwili niektórzy z nich kilka lat po studiach zarabiają 4 cyfrowe sumy miesięcznie i u 2 z nich pierwszą cyfrą nie jest 1. A więc można.

 

Świat idzie w tym kierunku że tylko dob edukacja i konkretny fach w ręku będą gwarantować dobre zarobki i spokojne patrzenie w przyszłość.

 

Coraz więcej prostych prac jest albo bardzo słabo wynagradzanych albo pracę wykonują maszyny , rolnictwo też zmienia się w szybkim tempie. Kilkadziesiąt lat temu mój dziadek obrabiał 5 ha i miał masę pracy , kilkanaście lat temu mój tata obrabiał 20 ha i pracował ale w gospodarzeniu pomagał mu dzidek. W tej chwili ja gospodarzę na blisko 60 ha (czasami tata pojeździ przy jakiejś robocie ciągnikiem) , prowadzę firmę i mam jeszcze dużo wolnego czasu.

 

Dbać o dzieci to teraz znaczy - dbać o ich wykształcenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Masz rację po dobrych studiach ale ilu jest tych studentów 5 % a reszta i tak nie ma pracy

 

Jakbyś już tą drugą klasę skończył i przeczytał uważnie mój post to Twoje gdybanie było by zbędne

 

przyganiał kocioł garnkowi  :D czytać  wywody  kogoś , kto  w  poście  typu   zanim  zaczniemy  robić  dzieci -zastanówmy sie czy  jesteśmy w  stanie  je  utrzymać ,   widzi  cos  o  alimentach  dla mężczyzn,  za  jakąś  robotę?  

to  się  mija  z  celem , szukanie sensu w  takich  wypowiedziach  też .

Socjal nie  wystarczy  rząd  się  zmieni to  i te  500 zł  pójdzie  w zapomnienie , a rozwój  gospodarczy tworzenie  warunków do  podniesienia  stopy życiowej  będzie procentować . 

Nakładanie  nowych  podatków  i tworzenie  miejsc pracy   w  administracji  temu nie  służy 

Według profilu  masz  18 lat.. że  zacytuje klasyka  

Co  ty  wiesz ... o ŻYCIU 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2020

Jakoś przez ostatnie lata rząd nie stworzył tych warunków przedsiębiorcy rozwijali swoje firmy tłumacząc się kryzysem obcinali pensje jednocześnie rozbudowywali swoje biznesy więc tak to nie działa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
osterley    18

Tyle że 500 zł na dziecko nic nie zmieni w temacie rozwoju przedsiębiorczości. A wręcz pójdzie w drugą stronę bo nauczy ludzi lenistwa. Jestem zdania że pomoc powinna być udzielona inaczej i dla wszystkich - darmowe podręczniki,przedszkola, obiady w szkole , darmowa opieka dentystyczna.

 

I gdyby te działania zostały wprowadzone to jednocześnie powstałoby wiele miejsc pracy , rolnik miałby gdzie sprzedać część swoich produktów , itp,itd. A dając 500 - część przepuści na rzeczy nie związane z dziećmi , część wyda faktycznie na dzieci od razu , część odłoży te pieniądze na studia itp. Czyli tak licząc po łebkach co najmniej połowa zostanie albo zmarnowana albo nie wróci na "rynek". No ale ważne że 7000 urzędniczych darmozjadów dostanie pracę i będzie opłacane za nic nierobienie - oni będą coś tam robić przekładając papierki ale ta robota nie wnosi nic do społeczeństwa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2020

No ale każda pomoc może wywoływać patologię czy PROW czy ine dopłaty tam też jest dużo nadużyć i tym co skorzystali to 500+ najbardziej przeszkadza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrczem    47

Panowie, nie dyskutujmy ze Staszkiem, bo on mówi że my nie umiemy pisać ani czytać ze zrozumieniem. ;)

 

Proponuje moderatorowi zamknięcie tematu, bo taka dyskusja zakrawa na coś gorszego niż to co mamy w sejmie. :)

 

P.S. Staszku mam skończone studia i to na więcej niż jednym kierunku,więc nie oceniaj innych nic o nich nie wiedząc. ;)  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
osterley    18

No ale każda pomoc może wywoływać patologię czy PROW czy ine dopłaty tam też jest dużo nadużyć i tym co skorzystali to 500+ najbardziej przeszkadza

A nie wolałbyś żeby twoje dzieci miały za darmo to wszystko o czym pisałem a ty miałbyś gdzie sprzedaćmarchewkę/pietruszkę/ziemniaki a twoja żona miałaby szansę na pracę jeżeli nie pracuje?

 

Bo ktoś musiałby ugotować/wydać obiady , ktoś musiałby być dentystą/pomocą dentystyczną a jeszcze ktoś inny uprawiałby "marchewkę" i dał ludziom przy tym pracę.

 

I wszystkie dzieci miałyby z tego korzyść bez obawy że rodzice "przepiją" te 500 zł.

 

Czy to o czym napisałem nie jest lepszym rozwiązaniem niż czekanie na jałmużnę?

 

 

No ale do tego to trzeba jeszcze chcieć pracować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2020

Za godne pieniądze powinieneś dodać taka pomoc o której piszesz właśnie wywołuje patologie pisałem już kiedyś program owoce w szkole gdzie kilka umytych rzotkiewek kosztuje tyle co skrzynka jabłek  kartonik mleka 200 ml tyle co rolnik dostaje za dwa to jest właśnie patologia rolnik sprzedaje tucznika za 4 zł a matka daje dziecku chleb z mielonką gdzie mięsa jest w kg za 40 groszy jak dostanie kasę do ręki to zadecyduje sama na co chce te pieniądze przeznaczyć


http://www.fresh-market.pl/owoce_i_warzywa/owoce/ogolne_informacje_z_rynku_owocow/ile_kosztuja_owoce_i_warzywa_w_szkole,p1609

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
osterley    18

Jeżeli darmowy dentysta , darmowe obiady i podreczniki według ciebie to większa patologia niż rodzice przpijający tą zapomogę to widzę że dalsza dyskusja z toba nie ma najmniejszego sensu.

 

Niestety tacy ludzie też mają dzieci i wychowują je na takich malokontentów jakimi są.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrczem    47

Nie zabolało Staszku ale zdumiało, straszny z ciebie malkontent. Czy jest coś do czego masz radośniejsze podejście i nie szukasz w tym 

tylko złego? Pomijam piwo w ciepły letni dzień,bo to chyba lubią wszyscy na tym forum. :D  :D

Ja nie kocham ani lubię żadnej partii, liczy się to co ktoś robi i efekty ale te długofalowe, bo tylko taka ocena jest sprawiedliwa i pokazuje ogół

korzyści i strat. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2020

Mamy już darmową służbę zdrowia ,obiady jak chodziłem do szkoły to na 30 uczniów dwoje płaciło B) więc daruj sobie te uwagi nikt lepiej jak rodzic nie wyda tych pieniędzy nic w życiu nie jest za darmo pewien rolnik za pracę przy ziemniakach chciał płacić tymi ziemniakami a ta osoba spytała czy jak będzie miał jechać jej z dzieckiem do lekarza to może mu dać za to obierki :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol28OZE    0

...

Ja nie kocham ani lubię żadnej partii, liczy się to co ktoś robi i efekty ale te długofalowe, bo tylko taka ocena jest sprawiedliwa i pokazuje ogół

korzyści i strat. 

 

Dobrze powiedziane, liczy się to co ktoś robi i jakie to przynosi efekty, nie ma znaczenia z jakiej jest partii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×