Skocz do zawartości
azxx12

beczkowóz na resorach czy na sztywnej osi

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
azxx12    0

witam. mam pytanie jak jest lepszy beczkowóz na osi resorowanej czy sztywnej oczywiscie chodzi mi o uzywano maszyne prosze o porade i z gory dziekuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Jak zwykle są dwie strony medalu. Na resorach jest lepszy gdy jedzie się po wybojach bo ładnie amortyzują i tak się nie czuje, natomiast problemy pojawiają się gdy pióra od resorów zaczynają pękać. Nie zawsze można je dokupić albo maja kosmiczne ceny bądź też trzeba przerabiać i pasować od czegoś innego. Biorąc na sztywnej osi bardziej się się czuje beczkę za to nie ma problemów z tym co wyżej napisałem. Przerabiałem taki właśnie problem ze znajomym który miał na resorach więc wiem co mówię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziomall1991    0

Witam, zastanawiam się nad kupnem beczki i chciałbym poznać opinie innych użytkowników , jaka najlepszą beczkę wybrać czy na resorach?, czy na osi sztywnej?, czy na tandemie? i jeszcze jedna kwestia lepsz będzie z zaczepem górnym czy dolnym ? czekam na wsze wszystkie opinie. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ziomal_one    17

Jedna oś? - bez resorów. Ogromne koła niwelują wszelkie nierówności. Prędzej spadniesz z fotela niż tam coś walnie. Z pełną jeździ się nawet lepiej niż z pustą. Na przykładzie joskin modulo2 ME7000.

Jaka pojemność? Mam dolny zaczep, trochę doskwiera tłuczenie z pustą. Przy większych poj. warto pewnie pomyśleć o zaczepie kulowym, czy jak to tam się zwie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja bym polecał na skrętnym tandemie. Miałem okazję pracować na pojedynczej osi i jak się jechało zbyt szybko po dołach to beczka "latała jak chciała" i oczywiście ciężej dla ciągnika a w tym samym litrażu na tandemie płynnie pokonywała doły a ciągnik wcale jej nie odczuwał. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez misiekbz2
      Witam. Mam beczkowóz Meprozeta 4300l z98r gdzie beczka jest metalowa i wiadomo zjedzona juz przez rdze, wszystkie inne podzespoly są w bardzo dobrym stanie. Zastanawiam sie czy jest możliwość kupna w meprozecie nowej samej beczki ocynk (bez ramy kół pompy dekli itd) na rame tej starej? Bo ta metalowa od ocynku w budowie się raczej niczym nie różnią. Ktoś by znał przybliżoną cene? 
    • Przez KAROL0905
      Zastanawiam się nad zakupem beczki ok 5-6 tyś l i nie wiem którą firmę wybrać?????????? Ceny są podobne i nie wiem co robić poradźcie i piszcie posty!?!?!?!
      Połączone (Joskin vs Meprozet)
    • Przez LipaK97
      Witam. Piszę do was z prośbą, w najbliższym czasie planujemy zakup nowego beczkowozu z osią pojedynczą do 5000 L, jakie firmy + modele byście polecili z podanych poniżej, bądź może i nawet inne. Ogółem beczkowóz miałby pracować z MF 5611. Nasz wybór oscyluje pomiędzy : 
      - Joskin MODULO2 5000 ME (cenowo podobno w granicach 33 tyś. netto, chodź nie jest to 100% informacja)
      - Meprozet Kościan PN - 50 (cenowo ok. 22800 tyś. netto) 
      - POMOT 5000L (dokładnej ceny jeszcze nie znamy)  
      Bardzo proszę o fachowe doradztwo w wyborze z uzasadnieniem jeżeli to możliwe. Chcę dodać, że niestety nie znam się na beczkowozach, dlatego też pytam właśnie Was o opinie. 
    • Przez damian19321
      Cześć jaką polecacie wóz asenizacyjny 10000l na tandemie, wóz będzie w 95% jeździł jedynie po drogach na pole będzie wjeżdżał sporadycznie. Będzie go ciągała kubota m110gx (115km)
    • Przez kristoph34
      Witam, mam pytanie dotyczące firm zajmujących się przetaczaniem obudowy pompy, bo jak ją rozebrałem to są już porobione rysy wyczuwalne "pod palcem" więc nie ma mowy o szczelności. Zawsze naprawiałem pompy w okolicach Oświęcimia ale już ten zakład nie istnieje i nie wiem gdzie dokonują takich zabiegów. Najlepiej gdyby był jakiś zakład w małopolsce, ale będę wdzięczny za adresy nawet z poza tego województwa. Z góry dzięki, POZDRAWIAM.
×