News
MafiaaLubelskie

Co zrobić robaki w pszenicy , brak wentylacji bina czy mieszać z dobrą ?

Polecane posty

Witam otóż jest taki problem jeden z binów około 100 ton ma złą wentylację i wylęgły się tam wołki i jeszcze jakaś odmiana robaków i trochę ją już poniszczyły.. nigdzie nie idzie tego sprzedać a pszenica dość dobra bo 28 glutenu. I otóż takie mam pytanie czy mieszać ją z tą dobrą bo w dwóch małych binach po ok. 50 t pszenica jest dobra , czy jakoś ją np kombajnem oczyścić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rozumie że robaki są jeszcze żywe , dlatego nikt nie chce jej kupić.

Jakieś 10 % jedynie żywych zostało ale jak na razie to co pociągneło to mocno zniszczona jest :/ 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

100 ton i mocno zniszczona?

Nie wiemy co jest dalej w binie ale dwie pierwsze przyczepy a szczególnie jedna to bardzo.. a po wzięciu próby na skupie z jednego wiaderka robaków było czarno.. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    734
Napisano (edytowany)

zagazować, przewietrzyc i jedynie na pasze... tylko znaleźć kogoś kto da te 300zl za tonę bo to nic więcej nie jest warte. Mąka z białkem zwierzęcym?? :P

Edytowano przez lukbold

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    371

zagazowac i biorą normalnie na paszowke 100zl taniej a nie za 300zl jak ktos wyżej pisze


ZETOR TEAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zagazować, przewietrzyc i jedynie na pasze... tylko znaleźć kogoś kto da te 300zl za tonę bo to nic więcej nie jest warte. Mąka z białkem zwierzęcym?? :P

U nas cena zboża jest po 650 konsumpcyjna więc po 500 coś może pójdzie.. Jednak czepiają się nadgryzionej i zniszczonej i co robić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fezoi    77

Po zasypaniu w żniwa wietrzyliście zboże w tym binie ? Pszenica była sucha ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    734

a Ty zrozumiesz wkońcu że Twoja pszenica nie ma w tym momencie nic wspólnego z konsumpcją?? nie wyczyścisz tego, pasza i koniec. Cieszyć się że ktokolwiek to weźmie oczywiście po zagazowaniu robactwa żeby sie nie rozprzestrzeniało a co do ceny... nawet bym sie nie targował tylko cieszył ze poszło do świń

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a Ty zrozumiesz wkońcu że Twoja pszenica nie ma w tym momencie nic wspólnego z konsumpcją?? nie wyczyścisz tego, pasza i koniec. Cieszyć się że ktokolwiek to weźmie oczywiście po zagazowaniu robactwa żeby sie nie rozprzestrzeniało a co do ceny... nawet bym sie nie targował tylko cieszył ze poszło do świń

Ja jej nie chcę na konsumpcję .. Są dwa biny inne które nadają się na konsumpcję przytoczyłem tylko cenę i od tej ceny ze 100 złoty w dół na paszówkę pójdzie ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

Do elektrociepłowni sprzedaj, z PZZ a już nie będe mówił z mieszalni pasz to wypędziliby moment z tym syfem,
Nie wentylacja Ci leży ale wilgotne skosiłeś to raz dwa nie wyczyściłeś dokładnie silosu i nie spryskałeś go od tego żywego dobra, jeszcze wołk to nic u kolegi w pszenżycie niedawno sie trafiło coś tri........ coś tam jakaś nazwa nieznana dla nikogu tu robaka w zbożu nie ma na niego oprysku i to jest problem, wygonili z mieszalni jak próbke wzieli


Modernizacja gospodarstwa juz w trakcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    304

Gazować na przyczepach, robak musi paść nie ma szans, nikt nie kupi jak żyje dziad.,

Jak nie będą chcieli dalej kupić to na wialnię  odmuchać robaka i wtedy sprzedasz bez problemy. 

Dla świętego spokoju zagazować na przyczepie i odwiać na wialni, wtedy bez problemu na konsumkcje pójdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gazować na przyczepach, robak musi paść nie ma szans, nikt nie kupi jak żyje dziad.,

Jak nie będą chcieli dalej kupić to na wialnię  odmuchać robaka i wtedy sprzedasz bez problemy. 

Dla świętego spokoju zagazować na przyczepie i odwiać na wialni, wtedy bez problemu na konsumkcje pójdzie.

To jest jednak 100 ton żeby każdą jedną przyczepe gazować to szlak trafi.. Myslimy nad tym żeby z bina puścić do bizona tam na sita od razu przez tylnią klapę , ustawić duży wiatr i to przedmuchać co o tym sądzicie ? Robak lżejszy , nagryzione tez to wywieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    734
Napisano (edytowany)

pewno że sie uda... bizon przez tydzień na pełnym gazie, 500litr ropy i dalej paszowe :D poronione pomysły. Słyszałes o czymś takim jak petkus? zresztą to też ma taką wydajność, że...

Edytowano przez lukbold

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    304

Znajomy teraz 140 gazował na przyczepach. Następny z 250 gazuję teraz.

Ja do bina na 140 t wsypałem 4 butelki i nie miałem problemu, ale w jednym miałem nie dużo, tylko 2 sztuki znalazłem.

 Bizonem z 5-6 ton na godzinę zrobi, nie widzę tego pomysłu.

Nie cytuj postów w ten sposób,  bo dostaniesz zaraz ostrzeżenie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pewno że sie uda... bizon przez tydzień na pełnym gazie, 500litr ropy i dalej paszowe :D poronione pomysły

I tak wyjdzie na + niż na petkusie np. ;) Bo już jest dużo zjedzonego i nic z tym nie zrobi 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    495

pewno że sie uda... bizon przez tydzień na pełnym gazie, 500litr ropy i dalej paszowe :D poronione pomysły. Słyszałes o czymś takim jak petkus? zresztą to też ma taką wydajność, że...

500  litrów  ropy?  bez jaj :P ,  za  20  godzin  to zrobi i  myśle  że   200 nie  przekroczy ,bo  bizon chyba   nie spali  10  litrów na  godzine ,  przy pracy na postoju , bez  obciążenia  hedera   i młocarni.

To jest  raptem koszt z  700 zł   zł na paliwo .   I nie  trzeba  nigdzie  wozić  tylko żmijką  z silosa  na  kombajn  , a  z kombajnu na  przyczepę  i do  sprzedania .

Lepszego pomysłu  raczej nie  widzę...


;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

500  litrów  ropy?  bez jaj :P ,  za  20  godzin  to zrobi i  myśle  że   200 nie  przekroczy ,bo  bizon chyba   nie spali  10  litrów na  godzine ,  przy pracy na postoju , bez  obciążenia  hedera   i młocarni.

To jest  raptem koszt z  700 zł   zł na paliwo .   I nie  trzeba  nigdzie  wozić  tylko żmijką  z silosa  na  kombajn  , a  z kombajnu na  przyczepę  i do  sprzedania .

Lepszego pomysłu  raczej nie  widzę...

Nareszcie ktoś podobnie mysli.. Tak tez mamy zamiar zrobić bo innego wyjścia nie ma z tej sytuacji.. Dzięki za pomoc ! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    734

aa czyli czekałeś aż wkońcu ktoś Ci przyklaśnie pomysłu. pracuj, sprzedawaj, pochwal się ceną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

aa czyli czekałeś aż wkońcu ktoś Ci przyklaśnie pomysłu. pracuj, sprzedawaj, pochwal się ceną

To Proszę Cię bardzo zrób to lepiej . Co powieziesz na petkusa najbliższego 30 km 100 ton ? nie bądź śmieszny . Kombajnem wyjdzie lżej i taniej..  A nawet szybciej ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    734

ja bym w ogole nie czyścił bo to sensu nie ma a dlaczego pisałem 10 postów wcześniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Możesz pisać i zarejestrować się później. Jeśli masz konto,Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez center
      Czym pryskacie pszenice na miotełkę i chwasty żeby było tanio i przelecieć raz ??
    • Przez Lucjan92
      Cześć AGROFOTOWICZE,
      Co myślicie o takim zestawieniu na oprysk pszenicy ozimej:
      Boggie x pro 1,5l/ha
      Nutrimix complete 1kg/ha
      Basfoliar aktiv 1l/ha
      Siarczan magnezy siedmiowodny 12,5kg/ha (S16%,Mg32%)
      Mocznik 10 kg/ha (N46%)
      Slippa 0,1kg/ha (zwilżacz)
      Tytanit 0,2l/ha (stymulator wzrostu)
       
       
       
      Pierwszy raz mam zamiar zastosować tyle preparatów na raz ,co o tym myślicie
      pozdrawiam
      Lucjan
    • Przez TheJanekTV
      Witam. Wczoraj w pszenicy wykonałem zabieg regulacji dodam że samej. Planowałem w tym roku wjechać z regulacją i grzybówką osobno (grzybówka około 1.5-2tyg po regulacji) Pierwszy raz będę pryskał od grzyba i się dopiero uczę i tu stawiam pytanie. Czy nie lepiej było od razu zmieszać środek regulacji z grzybówką i zrobić od razu T1? Czy będzie miało to jakieś negatywne skutki z tego powodu że na grzyba pryskam później? Proszę o pomoc. Pozdrawiam ;)
    • Przez Szary12
      Witam mam problem z pszenicą.
      2 Marca dostała 1 Dawke RSM 32% ok 150l ze względu na mocno rozkrzewioną, ale teraz placami robi sie blada według mnie przez ciepłe dni a nocami dochodzi do 2,3 stopni ktoś też ma taki problem ? 
       
    • Przez Krzychuu19
      Witam. Pszenica ozima arkadia żółknie ginie. Po zimie była posiana saletra w dawce 170kg. Mogę prosić o jakieś rady z góry dziękuję 
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.