Skocz do zawartości
Chota

pługi

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pługi
a1fe26c2    36

Jest tutaj choć jeden użytkownik Ibisa M?


Mistrzem jesteś w tym, co robisz codziennie! Kiedy wszyscy myślą tak samo, to pierwszy krok do katastrofy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a1fe26c2    36

Nie mam problemu z pługiem Ibis M. Skąd ten pomysł? Tomasz, przyznaj się lepiej jakim traktorem ciągasz swój agregat (jeśli jeszcze go masz)?


Mistrzem jesteś w tym, co robisz codziennie! Kiedy wszyscy myślą tak samo, to pierwszy krok do katastrofy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

a1fe26c2    36

Nie odpowiedziałeś na to pytanie w galerii.:)

Może komuś zdarzyło się wykonać własnoręcznie pług? Do pługów krajowych można zakładać elementy robocze z pługów zachodnich?


Mistrzem jesteś w tym, co robisz codziennie! Kiedy wszyscy myślą tak samo, to pierwszy krok do katastrofy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    436

Taaa pług własnorecznie... weź kup sobie Euromasz to będzeisz miał pług zrobiony w stodole o jakości adekwatnej do tego co sam dał bys rade ustrugać... Musze przejść sie do znajomego ile mu zostało z tego wynalazku bo slyszałem tylko, że po 10ha ścinacze ma już proste :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a1fe26c2    36

Ooo, ścinacze... Te można kupić lepsze, jeśli są wykonane standardowo (wg. jakiegokolwiek innego, konkurencyjnego producenta). Jak rama cała, to resztę da się wymienić. Jakby rama mu się wyprostowała, to by było coś. :)


Mistrzem jesteś w tym, co robisz codziennie! Kiedy wszyscy myślą tak samo, to pierwszy krok do katastrofy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    436

Podróbka Uni Grudziądz. Jak już chcesz polski to sie TURem zainteresuj choć cena wydaje sie rozsądna i można by spróbować bo opini raczej brak

Edytowano przez lukbold

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafiozo    12

Panowie pisałem w innych tematach ale jakoś nie uzyskałem odpowiedzi. Planuje kupić pługi obrotowe do mccormick 105 cmax, orze teraz zagonem 4-36, staltech, ten ciągnik w tym pługu fruwa. Co do obrotu to planuje coś takiego    http://olx.pl/oferta/kverneland-vd-85-CID757-IDcWI8z.html#e9e79ad09c        http://olx.pl/oferta/plug-kverneland-4-skiby-obrotowy-14-CID757-IDcsSVD.html#8931483c93        i taraz najważniejsze pytanie czy to nie są wedłóg was za ciężkie pługi do tego ciągnika, no i czy te ramy wytrzymują w tych pługach.  Prosze o porade i przy zakupie na co zwracać uwagę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malkolm    23

może być za ciężki, cmax jest dość wątłym ciągnikiem, chyba że trzema będziesz orał 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafiozo    12

Może jeszcze ktoś się wypowie bo chcę kupić jakiś obrót ale nie mam pojęcia czego szukać, najlepiej Ci co użytkują takie pługi czy warto coś takiego kupić, lub posiadacze mccormick 105 co zapinają do swoich kucyków. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    436

To jeszce Lemken opal 110 weź pod uwage... Wujek do łupcia 1014 zapina i jakoś tam jedzie z 4 skibami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafiozo    12

Szczerze  mówiąc to bardziej mi się podobają kvenerlandy lub overum.       http://olx.pl/oferta/plug-obrotowy-overum-4-skibowy-bv398f-3-1-CID757-IDcRViP.html#194df0111a          Panowie a może coś takiego i 200kg balastu na przód. Overum ma lepszy obrót bo do góry i kółka nigdy się nie urwie, a jakby ciągnik miał duży problem to zawsze jedną skibe można odkręcić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin99    0

Witam!

Może mi ktoś podpowiedzieć jak zmienić

szerokość roboczą w KUHN MASTER102(rozstawić go na maksa).

Pług ma ramę 3+1 i zabezpieczenia kołkowe.

Proszę o konkretne odpowiedzi.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin99    0

Piszę wyraźnie że mój ma zabezpieczenia kolkowe a nie hydruliczne.(to chyba różnica)

Proszę o wypowiedzi na temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malkolm    23

niewielka, tutaj ustawiasz na 35 albo 40, przekładasz słupice prawo-lewo,dużo 

z tym roboty, wszystkie korpusy i słupice trzeba porozkręcać 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez Trafik
      Jak w temacie, co polecacie zrobić, odłączyć ją całkowicie czy jakoś regenerować, miał ktoś podobny problem?

      Druga kwestia, polecacie ten pług bo mam go w kupnie, jakie pieniądze można za niego zapłacić. Ogólnie w dobrym stanie, nigdzie nie widać śladów spawania itp.

      Pozdrawiam!
    • Przez AnnaKrl
      Witam. Chciałabym się dowiedzieć czy biorąc pod uwagę poniższe kryteria opłaca się mi zainwestować w przedpłużki? Część sprzedawców je poleca inni natomiast twierdzą, że to drogi "gadżet", który potrafi na siebie zapracować pracując przy dużych ilościach resztek po kukurydzy.
      Wracając do tych kryteriów to sieje tylko zboża i rzepak, na glebach trafia się sporo kamieni. Kombajn zawsze kosi z włączoną sieczkarnią, a po koszeniu ściernisko ma wysokość 12 cm po zbożach i 15 cm po rzepaku.
      Biorąc to pod uwagę, to Waszym zdaniem wystarczą ścinacze?
    • Przez kazik125
      Witam! Zastanawiam się nad kupnem pługów obrotowych małych Agromasz POM3 lub UNIA IBIS M .Jak one się sprawują w orce, może ktoś ma takie to proszę o kilka podpowiedzi. Ciągnik który ma z nim pracować to KUBOTA M7040 , ziemię mam 4, 5 klasy.
    • Przez czaczaua
      Potrzebuję porady jaki pług obrotowy 3+1 wybrać do uprawy 32ha ciężkiej gleby na Żuławach. Do obsługi pługa przeznaczony będzie ciągnik CASE MAXXUM 120.  Myślałem o sprzęcie nowym ale z racji ograniczonego budżetu raczej polskiej produkcji. Nie odrzucam jednak pomysłów na używany zachodni w przyzwoitej cenie, jednak dużo nasłuchałem się o nieudanych zakupach tego typu sprzętu i mam mieszane uczucia... Generalnie chodzi o to, żeby się dobrze prowadził na naprawdę ciężkie ziemi, dobrze krył i nie zruinował mnie finansowo
       
×