Skocz do zawartości
mouser

Ciągnik w przedziale 21-40 tysięcy złotych

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
mlodyy18    1

Mieliśmy z ojcem ten dylemat kilka lat temu, ciagnik mial miec 100km i tura, tak jak u Ciebie. Po oględzinach kilku jd i mf zdecydowaliśmy sie na zetora/ursusa. W okolicy pojawił sie na sprzedaż zetor 10145 turbo z turem razem prawie 50 tys bez tura za 35 by może poszedł w stanie idealnym. I jesteśmy zadowoleni z zakupu. Mocy ma wystarczająco , praktycznie przy 4 skibowym plugu zagonowym na piaskach (a tylko mamy takie ziemi) nie czuje wgl pluga, do tura moze ma troche słaby skręt i brak rewrsu, ale na nasze potrzeby wystarcza ;)

To też zalezy na czym Tobie bardziej zależy i przy czym bedziesz go czesciej uzywal, czy przy zaladunku, czy przy pracy na polu, czy na Komforcie przy pracy z turem - zachodni sprzet jak najbardziej, czy na tanich czesciach i prostocie budowy- ursus/zetor. Co do palania to sasiad ma jd (nie pamietam modelu ale ok 100km)  spalanie bardzo podobne jak nasz zetor ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    194

Nie wiem jakie masz ziemie ale do pługu 4 obrotowego to potrzeba min. 100KM ( myślę o jakimś 4x16"). Musisz sobie odpowiedzieć na podstawowe pytania. Co jest dla ciebie najważniejsze ( co będziesz najwięcej używał ) - Tur to przede wszystkim ciągnik musi być z rewersem, krótki i zwrotny, mieć mocną pompę lub łączenie wydatków i ekonomiczny silnik. Jeśli tego załadunku nie ma dużo to każdy inny który Ci się podoba. Piszesz o niskim spalaniu a tu JD 3650 - swoje robi jak to JD ale i swoje spali. Do tura to lepiej coś z MF lub DF a nawet MTZ mniej spali od tych obu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi800302    0

Głownie ma słuzyc do załadunku torfu na auta ciezarowe w lato do prasy no i myslałem o tym aby dokupic pług obrotowy 4 skiby.Ziemia to 4-5 klasa.

Jakie konkretnie modele ciagników polecacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

akmaly    194

Moja rada - pomyśl o pługu obrotowym max 3x18" ( 135cm orki) i szukaj coś z przedziału do 80KM - 90KM a prasę spokojnie nawet te 80KM da radę ( zależy jak chcesz dobijać ale myślę że szkoda pasów przy bardzo mocnym dobijaniu bo wtedy to i 100KM będzie stękało. Do JD tanich części nie ma ale za to są trwałe tylko jak coś  to będzie mało przyjemnie. Zetor czy ursus jest na naszym rynku popularny więc ceny części nie będą duże. Ja mam MF 80KM i do tura jest super bo zgrabny, 4x4 i mój jest z wałem z boku więc luzy sworzni nie wpływają na przekładnię w mości, ma pompę zewnętrzną do hydrauliki a do tego możliwość łączenia wydatków ( i to jest bardzo ważne przy turze ) a do tego ma ekonomiczny silnik i przy załadunku spalanie jest na poziomie C360 no może delikatnie wyższe. Polecam Ci MF 390 ( bardzo dużo części podchodzi z ursusa). Tylko cena będzie powyżej 40 tyś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luk1988    1

Witam,planuję sobie kupić trzeci ciągnik do gospodarstwa, jako że mam dwa inne tj 47kM i 102kM to chcę kupić coś pośredniego między te dwa. Ciągnik miałby pracować z beczkowozem 5000l,rozrzutnikiem forshrit T088, wałami posiewnymi 5,8m,opryskiwaczem 800l,siewką nawozów 1T,ciągać przyczepy itp. Myślę że moc 80-90kM by wystarczyła. Nie chce żadnych ciągników z komputerami i elektroniką, Po zasięgnięciu informacji borykam się nad dwoma markami zetorem(najlepiej 7745 turbo) lub landini (8880,9880). Kwota jaką mogę przeznaczyć: do 40 tyś. Wiem że zetor ma tanie części ale wieksze spalanie a landini odwrotnie. Proszę o jakąś radę:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Genius9872    71

a nie lepiej 8540 zetora tylko ciężko w tych pieniądzach będzie kupić tak samo jak dobre 7745T :) w 8540 masz most carraro a nie krzyżak zetora:(( mocniejszy podnośnik:) sam zastanawiam się pomiędzy 7745T a 8540 i jednak wolę dołożyć 5tys i kupić 8540 z lat '96 niz 7745T z '86 :) akurat znajomy ze wsi obok ma 8880 landini w życiu nie widziałem większego bełdaka jak to tata mówi xD coś kolo 9tys mth czysty suchy i jak na te tortury które przechodzi mega mocny z opinii właściciela poleca każdemu 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    77

Landini wygodniejszy, cichszy, więcej biegów i lepiej dobrane, drzwignie po prawej stronie, wspoma na orbitrolu, silnik perkinsa (tym landini), na pewno lepszy uciąg i mniejsze spalanie. Plus dla zetora za dostepnosc części choć oryginalne potrafią załamać ceną.

Edytowano przez Mikruss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Genius9872    71

więcej biegów tak ale masz przez 3 czy 4 reduktory nie chce kłamać bo siedziałem w tym  5min:) masz 4biegi w jednym zakresie reduktora do przodu od 0-40 i rewers:) więc zostaje pytanie o dobór tych biegów :) bo są dość długie..

 

Edytowano przez Genius9872

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

To akurat jest najmniejszy problem. Wszystkie "normalne" skrzynie mają przeważnie 3 lub 4 biegi, do tego dopiero są połówki, reduktor itp. Użytkowanie jej to żaden problem. I tak pewnie lepsza od zetorowskiej 10+2.


Sprzedam Kombajn Bizon Z056, 1989 r. Szczegóły PW

Zapraszam na stronę:

https://www.facebook.com/strazospbrzeziny/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    194

Wg. mnie to czy będziesz szukał zetor 7745 czy Landini, MF itd, to cena będzie podobna. Ja będąc na Twoim miejscu to inaczej bym do tego podchodził np: - czy potrzebny mi duży uciąg czy może ekonomiczny silnik, - jeśli będzie pracował z ładowaczem czołowym to przełożenie może i mniej ważne ale rewers to już inna bajka, - jaki mam dostęp części w okolicy i ich cena ( do zetora 8540 to takie tanie nie będą ). Nie wiem czy ta moc to taka optymalna bo ciągać rozrzutnik o ładowności 12T i masie własnej prawie 4T to i 100KM będzie miało co robić. To samo się tyczy tego rozsiewacza 1T - podniesie go jeden i drugi ale jak będzie się nim manewrować - może lepiej kupić z wolnossącą 6 np w Perkinsa tylko z drugiej strony po co jak masz 102KM ciągnik. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luk1988    1

Znaczy się ładowacz mam przy tym 102kM więc ta sprawa jakby jest rozwiązana,zgadzam się co do rewersu przy ładowaczu że jest to super sprawa:). Co do siewki to dwóch sąsiadów tacha takie zetorkami 7245 i śmigają. A t 088 to nie ma 12t tylko 8 zdaje się. Nawet na forum to gdzieś było poruszane. Jeden ze wspomnianych wcześniej zetorków tacha 8t tylko że polski jakiś,i myślę że ma w nim ciężej niż w t088 bo ma mniejsze koła,obok mnie pracuje z 8 t polskim new holland 88kM,tak więc myślę że nie powinno być kłopotu. Co do ekonomi i uciągu to przy tych pracach to chyba ekonomia:) tylko właśnie te części w landini, a może ktoś się wypowie jak się te skrzynie sprawują w landini?


Ja był bym za zetorem 7745

 

Kolego może jakieś argumenty?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    436

A czemu uparłeś się na Landini? Zetor nie oferuje nic ciekawego, wysoki koszt zakupu to raz a dwa to części kiepskiej jakości. Co z tego że kupisz np tarczę sprzęgłową za grosze jak wymiana jej jest czasochłonna i kosztowna. A jak ciągnik od nowości w kraju to już tych części trochę w sobie ma. Do tego słaby podnośnik i wspomaganie... Szukaj czegoś zachodniego, nie skupiaj się tak na marce ale na przebiegu i stanie technicznym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luk1988    1

Na Landini? bo szuakm czegoś w miare prostego bez komputerów i elektroniki za rozsądne pieniądze, Z MF w tych pieniądzach to jest przedewzystkim seria3XXX która jest nafaszerowana elektro. Myślałem o renault ale tu u mnie mnie zgadali, i tak wydumałem że landini. Z tym zetorem może i racja. To jaki ciągnik jeszcze brać pod uwagę? Zaznaczam że te 40tyś to absolutnie max,:)


A i landini  idzie kupić z 90-tych lat,nawet 96. Ja wiem że liczy się stan i przebieg, ale do środka się itak nie zajrzy jedynie powierzchownie można mniej więcej ocenić stan a przebieg też grom wie czy faktyczny:/. I to się tyczy każdego ciągnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luk1988    1

Panowie Panowie w związku ż powiększeniem w tym roku areału zmieniła się koncepcja zakupu ciągnika, i jednak będę poszukiwał czegoś mocniejszego. 110-120 koni.

Landini już odpadło. a rozważam Zetora 12245 i Renault 120-130.54. Z tematem już się trochę zapaznałem i wiem że zetor jest bardziej prymitywny,ma mniejszy komfort ale tanie części itd a renault odwrotnie. Jedno co mnie ciekawi jako ze na forum ciężko znaleźć konkretną wypowiedź to pytam tu: Jakie są faktyczne spalania na godzinę tych ciągników, to roztrzygnie o decyzji, z góry dzięki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    243

Jeśli chodzi o Renault-a na pewno ma mniejsze spalanie od Zetora i więcej nią zrobisz o komforcie nie wspomnę mam już na chwile obecną 3 modele Renówek jeśli chcesz szerszej podpowiedzi napisz na prw z chęcią podzielę się doświadczeniami. 


„Uważajcie na ludzi, którzy się nie śmieją. Są niebezpieczni”

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    77

Kolega ma renie 110.14 i ciąga nią Kvernelanda 4 obrót na resorze, pług wielki dosyć, a ciagnik bez obciązników nawet. Fakt że go buja jak jedzie drogą ale w polu idzie bez problemu.

Wuja miał Zetora 12145i co sezon podnośnik do roboty bo wszedzie ciekł, a ornego może 20 ha pługiem Unii Ibis 4.

Wczoraj jeszcze ten ciągnik oglądałem u znajomego i powiem Ci że fajna maszyna

http://htu-poczta.otomoto.pl/renault-110-54-2000-john-deere-deutz-A484411.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luk1988    1

No wizualnie całkiem całkiem. Czyli wychodzi na to że Renia mimo droższych częsci bije Zet-ka na głowę. Wyczytałem gdzieś że Renault 120.54 jest prawie o tonę cięższa niż zetor 12245. A podobne reno nie ma blokady przedniego napędu,a jak tam jest to zrobione,zwykły dyfer? czyli np podczas orki, z przodu ciągnie tylko jedno koło te które ma lżej tak jak jest na tyle?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sirKonrado    8

Witam zastanawiam się od  dłuższego czasu nad kupnem ciągnika o mocy ok 100 km. Potrzebuje ciągnik do pługa, agregatu, prasy zwijającej i samozbierającej. Mój budrzet to max 40 kafli. Chodzi mi o sprzęt jak najmniej awaryjny, z łatwym dostępem do części. Najlepiej prosty mechaniczny w obsłudze. Nie mam jakiejś konkretnej marki upatrzonej, nie jestem wielkim znawcą ciągników. Z tego co sie zdąrzyłem zorientować i co nieco poczytać doszedłem do wniosku ze miałby to być ciągnik zachodni. Może być to ciągnik zarówno 4 jak i 6 garowy. W przyszłości możliwość założenia tura.

 

Najbardziej zainteresowały mnie te ciągniki:

-MF modele od 3070 do 3095 

-JD 3040 i pochodne oraz 3050 i pochodne

- Case 956/1056 

-Renault tu się nie orientuje jeszcze dokładnie w modelach wiem ze xx.14 są mechaniczne, więc może 103.14 lub 110.14

 

i na tym koniec, są to chyba najbardziej popularne marki w tym przedziale mocy i ceny z zachodnich sprzętów.

 

Mf-y na forum słyną z wadliwych skrzyń jest to ich często podawana wada, wiadomo jak sie dba tak sie ma ale cos w tym jednak jest. Sa po prostu delikatne. Dlatego też sie zniechęciłem to nich.

JD to drogie części zamienne i jakoś nie bardzo do tura mi te ciągniki pasują.

Ostatnio poważnie zacząłem sie zastanawiać nad Case i Renią i chyba zaczne w szukać w tych markach.

 

Chciałbym się poradzić znawców tematu, praktyków na co padłby Wasz wybór, chciałbym żebyście uzasadnili swoją odpowiedź. Piszcie też na co zwrócić szczególna uwagę przy kupnie ciągnika danej marki i modelu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    77

Mf delikatny ale na syf w oleju. Do tego jak kupisz ze skrzynia bez AB tylko z rewersem i jakby jeszcze byl dynaschift to o mitach psujących sie skrzyń możesz zapomnieć.

Tyle od użytkownika mf tej seri w sumie od 2004 roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sirKonrado    8
Napisano (edytowany)

Napisz kolego jaki model urzytkujesz i który rocznik, co masz na wyposarzeniu. Co to AB czym się charakteryzuje dynaschift?

Edytowano przez sirKonrado

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Znajomy użytkował mf 3125, to  z szkynia straszne problemy.. elektrozawory zacinające non stop.. komputer po jakimś czasie zaczął rózne jajca pokazywać i próbowali to obejść. Dobry elektryk posiedział nad tym i jest narazie ok. Ale szczerze odradzam. ;) John deere.. hmm użytkowałem 3130 przez 4 lata, mądre dobrze przemyślane starsze ciągniki. 6 garów przy 100 km nie paliły tak dużo na JD. A o 3050 ciężko mi się wypowiedzieć. :) Myślałeś może o fendzie ? Użytkuje 612 (120km) 77 chyba rok do topornych prac niezawodna maszyna. Zbierka claska 445 (10-12tonowa) to dla niego nie problem pełna załadowana suchej kukurydzy lub przyczepa budowlna vennhuis 18 ton, a tak szczerze to ładujemy o koło 25 ton. Renia jest ma silnik mvm czyli fendta. Renia 103.12tx robiłem troszkę i fajnie się nią pracowało, szczególnie w turze bo na stary ciągnik, ale ma rewers pod ręka. ;) Brat użytkuje 120.54 nectre (najbogatsza wersja, czyli 3 pół biegi, rewers elektrohudrauliczny, amorytyzowana kabina). Troche się obawiamy elektroniki ale jak narazie drugi sezon przechodziła i nic się nie dzieje. (około 400mth). Renie polecam do jak najabrdziej. Nie długo bd miał możliwość się przekonać jak robi się fendtem 306 z 87r. A dodam, że skrzynie dynaschift montowane w mf są już lepsze. Użytkuje taką w Steyr z 95r. Jest to składanka mf z wersji 36xx (skrzynia, most, kabina) a silnik valtry. Dynaschift to skrzynia 32 na 32. Posiada 4 półbiegi,  dzięki, którymi fajnie się pracuje dodam, że ten ciągnik ma 155km.

 

Edytowano przez Damiankoss199495

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cinek1808    27

w MF padaja skrzynie bo sa w nich hamulce których nikt nie wymienia i jak sie zużyja to metal trze o metal i opiłki zacierają skrzynie tyle w temacie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sirKonrado    8

Znajomy użytkował mf 3125, to  z szkynia straszne problemy.. elektrozawory zacinające non stop.. komputer po jakimś czasie zaczął rózne jajca pokazywać i próbowali to obejść. Dobry elektryk posiedział nad tym i jest narazie ok. Ale szczerze odradzam. ;) John deere.. hmm użytkowałem 3130 przez 4 lata, mądre dobrze przemyślane starsze ciągniki. 6 garów przy 100 km nie paliły tak dużo na JD. A o 3050 ciężko mi się wypowiedzieć. :) Myślałeś może o fendzie ? Użytkuje 612 (120km) 77 chyba rok do topornych prac niezawodna maszyna. Zbierka claska 445 (10-12tonowa) to dla niego nie problem pełna załadowana suchej kukurydzy lub przyczepa budowlna vennhuis 18 ton, a tak szczerze to ładujemy o koło 25 ton. Renia jest ma silnik mvm czyli fendta. Renia 103.12tx robiłem troszkę i fajnie się nią pracowało, szczególnie w turze bo na stary ciągnik, ale ma rewers pod ręka. ;) Brat użytkuje 120.54 nectre (najbogatsza wersja, czyli 3 pół biegi, rewers elektrohudrauliczny, amorytyzowana kabina). Troche się obawiamy elektroniki ale jak narazie drugi sezon przechodziła i nic się nie dzieje. (około 400mth). Renie polecam do jak najabrdziej. Nie długo bd miał możliwość się przekonać jak robi się fendtem 306 z 87r. A dodam, że skrzynie dynaschift montowane w mf są już lepsze. Użytkuje taką w Steyr z 95r. Jest to składanka mf z wersji 36xx (skrzynia, most, kabina) a silnik valtry. Dynaschift to skrzynia 32 na 32. Posiada 4 półbiegi,  dzięki, którymi fajnie się pracuje dodam, że ten ciągnik ma 155km.

Fendami sie nie interesowałem do tej pory, muszę zgłębić temat. Części są ogólno dostępne dla nich? 612 to troche za duży jak dla mnie.

Renówki są ciężkie to w turze pewnie balastu nie potrzebują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez quzar
      Witam! Stanąlem przed wyborem ciagnika który bedzie refundowany ze środków z UE. Zależy mi na tym żeby cen była w granicach 200tys z zaznaczeniem ze im mniej tym lepiej;] Ciągnik bedzie wykożystywany w gospodarstwie produkującym mleko, w sezonie zbiór traw, prace w polu itp i co ważne bedzie z ładowaczem czołowym. Moc jaka mnie interesuje to koło 100KM. Wybrałem kilka i prosze o opinie sugestie. Oto one;
       
      ZETOR Fortterra 11441
       
      McCormick MTX 120 link Ciągnik o którym cieżko cokolwiek znaleźc tzn opinie użytkowników.
       
      Massey Ferguson MF 5460 link
       
      I jeszcze Fendt...ale to chyba troche kasa za duża. Pozdrawiam i prosze o pomoc w wyborze bo własciwie wszystkie marki bedą brane pod uwage.
    • Przez slawus
      Złożyłem wniosek na modernizację i teraz zastanawiam się jaki ciągnik wybrać. We wniosku napisałem ciągnik o mocy 80-90 KM i jeszcze zastawiam się jaki sprzęt do takiego ciągnika (pług, agregat, siewnik...) Czytając posty widzę, że są tu znawcy tematu. Dodam, że będzie to podstawowy ciągnik na razie na 15 ha, ale zamierzam powiększyć areał w niedalekiej przyszłości.
    • Przez rolnik-k
      witam
      potrzebuje ciagnik 100-115km najlepij jak to by była 4T dla oszczednosci paliwa.Zastanawiam sie nad Fentem 310LSA.Co sadzicie o tym ciagniku??.Moze wie ktos cos dokładniej o tej maszynie.Z jakim pługiem idzie.itp.
    • Przez zdzinek123
      WitamPoszukuję maszyny o mocy do 150 km. Czekam na propozycje i dlaczego ten a nie inny
    • Przez Arni
      Chodzi mi o jakiegoś Ursusa Zetora Farmtracka Farmera no i może jeszcz Lampo albo Roller
×