Skocz do zawartości

Polecane posty

Wiadomość z agroFakt.pl

Renault85-15TX    169

Ten Lancet to już dawno powinni wycofać, bo tylko szkoda 130zł na to dziadostwo. 

W tym roku próbuję oprysku jesiennego w pszenicy bo już mam dość męki z miotłą jak było w tym roku. 


Vixa balet :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aro1975    116

Stosował ktoś HERBAFLEX 585 SC???

 

od 3 lat stosuję w życie (zawsze czysto) i pszenicy - w pszenicy przepuszcza przytulię (2015) i przytulię + chaber (2016)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dużo jest dobrych środków tylko wszystko trzeba robić z głową i stosować środki przemiennie.Lancet jest super środkiem chociaż nie tanim ale jak wypadnie poprawka to chyba warto ją w tym roku wypróbuję expert met jak macie jakieś opinie co fo jego stosowania to będę wdzięczny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ksawery    26

Ja daje maraton jesienia, u mnie najlepiej sie sprawdza i miotly brak..w tym roku tez go daje i jest bezpieczny dla pszenicy..poprawek nie bylo w tym roku na wiosnę.. Później siane kawalki pszenicy opryskane byly wiosna lancetem i również bez zastrzeżeń..duzo zalezy od warunków w jakich sie stosuje go wiosna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    171

Panowie mam pole na którym zawsze wiosna w pszenicy wychodzi owies głuchy. A chciałbym częściowo zrobić oprysk na jesien. Co polecacie? Poleciec lentipurem 2 l na ha a wiosna dwuliścienne i ten owies razem? Czy już jesienia zwalczyc wszystkie chwasty a na wiosne zostawić tylko ten owies głuchy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomazi3p    44

Jeżeli jesteś pewny owsa na wiosnę, to moim zdaniem ogranicz się do zwalczenia chwastów dwuliściennych a na wiosnę owies+miotła. Jak bym miał sam stosować to na 2-3liśc zbóz dałbym 0,1l DFF+5g Trimaxu(jak najtaniej) a na wiosnę 150g Lancetu. Rozwiązań jest kilka. Pomysł z Lentipurem i wiosennym kompleksowym zwalczaniem dość drogo wyjdzie, nie ruszając przy tym ani przetacznika, ani fiołka ani przytulii. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszm    10

Mam kupiony Boxer i zastanawiam się, co do niego dodać. Myślę na Gleanem, którego jeszcze nigdy nie stosowałem u siebie na polu. W ubiegłym roku pryskałem pszenicę "robionym" maratonem a ziemniaki Stompem, więc dodawanie pendimetaliny do Boxera raczej odpada, aby czasem chwasty się na nią nie uodporniły. Poza tym ma największe wymagania jeśli chodzi o wilgotność gleby. Jaką dawkę zastosować Boxera i Gleanu, aby później na tym polu mogły bezpiecznie rosnąć ziemniaki i czy stosowanie chlorosulfuronu nie będzie miało negatywnego wpływu na ziemniaki po około 19 miesiącach od jego stosowania?

I jeszcze jedno: chcę zastosować tą mieszaninę do trzech dni po siewie? Mogę?

Edytowano przez lukaszm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    171

<p>

Jeżeli jesteś pewny owsa na wiosnę, to moim zdaniem ogranicz się do zwalczenia chwastów dwuliściennych a na wiosnę owies+miotła. Jak bym miał sam stosować to na 2-3liśc zbóz dałbym 0,1l DFF+5g Trimaxu(jak najtaniej) a na wiosnę 150g Lancetu. Rozwiązań jest kilka. Pomysł z Lentipurem i wiosennym kompleksowym zwalczaniem dość drogo wyjdzie, nie ruszając przy tym ani przetacznika, ani fiołka ani przytulii.

</p>
<p>Pomysł ze zwalczaniem dwulisciennych całkiem dobry tylko czym je skutecznie zwalczyć ? Trochę nie rozumiem Twojego pomysłu.  Dawka DFF zaproponowana przez Cb wydaje się skala.  Dodatek Trimaxu również nie wiem czy zwalczylbym jakieś chwasty kompleksowo ta kombinacja. Lancet wiosna w nie pełnej dawce tez ryzykowny nie wiadomo czy miotła dobije.  Na dodatek nie znalazłem nic na temat zwalczania owsa przez Lancet. Rozwiń proszę trochę swoją myśl bo na pewno coś w tej kombinacji jest. Idąc Twoim tropem zrobiłbym chwasty dwuliscienne na jesień tylko nie wiem co by bylo dość skuteczne a na wiosnę miotłe i owies Axialem bym zwalczyl. Jak to widzisz ?</p>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomazi3p    44

Dawka 0,1l DFF potrąci chabra, przytulię i zwalczy fiołka. Trimax- zwalczy większego chabra >2liście. Częsciowe uwolnienie od chabra, fiołka będzie stanowiło dobrą podstawę do wiosennego zwalczania miotły i owsa. Zgadza się Lancet nie ma nic o owsie, nie ma też nic o perzu który też hamuje. 150g będzie zwalczało owies, chyba że zwalczać będziesz bardzo późno pod liśc flagowy. Wtedy graminicydy must be. Inne wyjście- najtańsze zdławienie dwuliściennych(DFF, Trimax, Tomigan) na jesieni, a na wiosnę Axial One- pinoxaden+florasulam

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    171

Wiesz co tak się zastanawiam teraz jaki jest sens teraz pryskac skoro tak czy siak potem na wiosnę musze jechać znowu kompleksowo na wszystkie chwasty. Jedyne co mnie gryzie to samosiewy rzepaku no i chce zrobić jeden przejazd ciągniki em po ścieżkach bo potem lepiej na wiosnę nawozy siać po ujeźdzonym. Tak nawiasem mówiąc to uwazam znizanie dawki Lancetu o 25 procent to chyba za dużo. Ja bym tutaj nie ryzykował i dał cała dawkę. Tak się zastanawiam czy nie po pryskac samym gleanem 6 gram i tyle. Dawka 0.1 dff położy rzepak ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
metrax12    13

knoro93

0,1 DFF to za mało na rzepak, na samosiewy sulfonylomocznik lub regulatory wzrostu (2,4-D, dikamba). Te drugie są rewelacyjne na wiosnę, na jesieni z racji niskich temperatur niestety nie do zastosowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz121515    10

A co byście powiedzieli jesienią lentipur, a na wiosne lancet plus, bo się też zastanawiam nad komplet 560sc jesienią a na wiosne lancet plus na owies głuchy, bo będzie na pewno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sunf    9

u mnie głowny problem zachwaszczenia to przytulia miotla zycica owies głuchy ostrozen polny oraz samosiewy rzepaku w tym rowniez rzodkiew swirzepa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    120

przy takim zachwaszczeniu wybierałbym wariant sekwencyjny, miotłę załatwić na jesieni a reszte wiosną, lub spróbować 2-liścienne jesienią a jednoliścienne wiosną (pierwsza opcja przy tych chwastach i obecnych zimach wydaje mi się mniej zawodna niż druga)


Zapraszam na mój profil.
Pozdrawiam losktos ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarek22B    0

w tym roku na pszenicę rozważam 2 warianty 

 

1) expert met 0,35 kg + dff 0,1 l jesienią i poprawka mustangiem forte na wiosnę

 

dawka 0,1 dff stłumi bratka aby mustang dobił go na wiosnę?

 

prawda to czy mit że expert w max dawce nałożony może wystopować pszenicę a nawet doprowadzić do tego że się nie wykłosi w miejscach nałożenia?

 

2) lexus 20g + 0,2 dff - przedstawiciele z agroloku  polecają to jako zabieg kompleksowy bez poprawek na wiosnę

 

jak ten lexus się spisuje bo nikt w okolicy u mnie nim nie pylił?

 

proszę o opinie do obydwu wariantów oraz w jakich terminach najlepiej je stosować (bo expert chyba zaraz po wschodach a lexus w fazie 3 liści)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    171

w tym roku na pszenicę rozważam 2 warianty 

 

1) expert met 0,35 kg + dff 0,1 l jesienią i poprawka mustangiem forte na wiosnę

 

dawka 0,1 dff stłumi bratka aby mustang dobił go na wiosnę?

 

prawda to czy mit że expert w max dawce nałożony może wystopować pszenicę a nawet doprowadzić do tego że się nie wykłosi w miejscach nałożenia?

 

2) lexus 20g + 0,2 dff - przedstawiciele z agroloku  polecają to jako zabieg kompleksowy bez poprawek na wiosnę

 

jak ten lexus się spisuje bo nikt w okolicy u mnie nim nie pylił?

 

proszę o opinie do obydwu wariantów oraz w jakich terminach najlepiej je stosować (bo expert chyba zaraz po wschodach a lexus w fazie 3 liści)?

W pierwszej opcji dorzuć tego dff do 0.15 - 0.2 i obędzie się bez poprawki a expert met możesz zmniejszyć spokojnie do 0.3 kg. Jak masz samosiewy rzepaku dorzuć 5 g gleanu albo galmetu. Taka mieszanka powinna obyc się bez poprawki w tamtym roku miałem i było czysto. Jedynie na polu gdzie wystepowało dużo chabra to przepuściło.

Edytowano przez knoro93

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tusiek    6

Podpowiedzcie czy zabieg na pszenżyto ozime w dawkach 0,23l DFF (115g/ha) + 1,6l IPU (800g/ha) będzie ok i obejdzie się bez wiosennych poprawek? Chwasty to głównie miotła, fiołek, chaber, trochę rumaniowatych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarek22B    0

W pierwszej opcji dorzuć tego dff do 0.15 - 0.2 i obędzie się bez poprawki a expert met możesz zmniejszyć spokojnie do 0.3 kg. Jak masz samosiewy rzepaku dorzuć 5 g gleanu albo galmetu. Taka mieszanka powinna obyc się bez poprawki w tamtym roku miałem i było czysto. Jedynie na polu gdzie wystepowało dużo chabra to przepuściło.

 

ja mam problem z chabrem (przepuszczało mi go w poprzednich sezonach) dlatego myślę głównie o zwalczeniu miotły na jesień no i stłumieniu trochę fiołka aby mustang forte sobie z nim poradził na wiosnę

 

znajdzie się ktoś kto stosował Lexusa? bo zaciekawił mnie ten środek ale brak opinii rolników na jego temat (czy taki super jak polecają go przedstawiciele z agroloku)

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez buchaj
      Jak w temacie. Chodzi mi głównie o osty i pokrzywy.
    • Przez Miki7211
      Po wstępnych oględzinach działu zboża stwierdziłem ze jest masa podobnych tematów. Dla tego zakładam ten temat i go przyklejam po to zeby wszystkie wasze problemy dotyczace zbóż ozimych opisywac własnie tu
    • Przez Balzak
      Ja używam Atranexu i pryskam przed wschodowi efekt jest super..
    • Przez Kroolik15
      <p>Od kilku lat na naszym polu rośnie jeden szczególny chwast którego nie idzie się niczym pozbyc a który w dużym stopniu zarasta pszenice, owies jak i pszenżyto w ogromnym stopniu zmniejszając nasze zbiory. Nie wiem co to jest ani czym to pryskać za pomoc wielkie dzięki. </p>



    • Przez luk7530
      Witam, mam problem z dwuletnią plantacją malin Laszka, a jest ich 0.25ha.  Sąsiad pryskał swój groch za miedzą herbicydami Command 480 EC i Afalon 450 SC chociaż powinien zachować odległość 20m od plantacji roślin sadowniczych. Przez pierwsze 4 dni po opryskaniu nie było nic widać, dopiero jak przeszedł deszcz oprysk zaczął parować i maliny zaczęły zółknąć, z każdym dniem jest coraz gorzej. Ogólnie  teraz cała plantacja jest żółta. W załączniku przesyłam zdjęcia. Wczoraj opryskałem odżywką Asashi. Jak ratować te maliny? Co mam jeszcze zrobić? Sąsiad się przyznaje do tego co zrobił. Jak teraz ściągnąć od niego odszkodowanie? W jaki sposób to obliczyć? Czy te maliny się odnowią? Czy na następny rok będą jeszcze widoczne skutki tego oprysku? Pomóżcie.


×