Skocz do zawartości

Polecane posty

karino25    3

doczytalem...

 

axial w mieszaninie z herbicydami z grupy pochodnych sulfonylomocznika moze obnizyc dzialanie, a takim jest lintur bo w swoim skaldzie ma triasulfuron, wiec bezpieczniej stosowac osobno :(, choc moze byc tak jak Tomek pisze wyzej ze wszystko zadzialalo ok.

 

ja zastosuje na czesci pszenicy axial  i mustang 

 

a na reszcie zestaw toto ( galaper 200ec + toto 75sg) zobacze efekty. Ktos moze stosowal i moze sie wypowiedziec na temat tego pakietu? toto dobrze niszczy miotłe czy trzeba poprawiac axialem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koczas    53

Mam ten sam problem co ty. Opryskałem toto+galaper pszenżyto, na które brakło oprysku jesienią i powiem szczerze na razie zanosi się dobrze. Miotła się pokręciła, dwuliścienne też, ale boje się bo pamiętam, że po chiselu miałem pełno miotły a to ta sama substancja co w toto odpowiedzialna za miotłę. Axial narazie czeka w szafce, na wszelki wypadek ale chyba obejdzie się bez poprawki.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

GucioJUMZ    283

Panowie w Piątek skończyłem oprysk Linturem kiedy mogę wjechać np;z Pumą czy Axialem i ile czasu musi upłynąć do stosowania CC po zabiegu pumą czy axialem by można było skrócić 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petrus87    6

Wydaje mi się że dziś lub jutro możesz spokojnie wchodzić. część osób w ogóle miesza Axiala z Linturem więc nie powinien raczej zaszkodzić.

 

Oby tak bylo :)

 

Czy dawka 0.75l/ha axialu w pszenicy ozimej polozy miotle?

 

Minimalna dawka to 0,6l/ha, więc 0,75 powinno dać radę. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelus    0

czyli nie ma konieczności stosowania  drugego porysku np chwastoxem ?

Edytowano przez pawelus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek2209    78

Nie ma takiej potrzeby.Jedynie może się okazać że miotłę przepuści jeśli były wcześniej stosowane w dużym stopniu środki z grupy sulfonylomoczników

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ferus07    0

Panowie czy można zastosować w pszenżycie ozimym i pszenicy jarej tak mieszaninę Axial + Trimax+Galaper

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    976

Pytałem o to kilka dni temu, ale nikt nie odpowiedział i nie ryzykowałem. Szukałem w internecie i gdzieś są dozwolone mieszaniny z substancją od axial oraz substancją od trimax, ale z galaperem to nic nie znalazłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renault85-15TX    167

Ludzie nie bójcie się łączenia Axiala z innymi środkami to po prostu zagrywka marketingowa że Axial idzie solo. Ja często mieszam Axial z innymi środkami czy to w jęczmieniu czy w pszenicy i nigdy nie przepaliłem zboża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daro844    3

I nigdy nie przypaliło? ja raczej zastanawiałbym się czy nie mieszać Axiala z Linturem bo z tego co pamiętam trochę osób tutaj tak robiło...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

Chciałem w tym tygodniu pryskać Axial albo Puma pszenice ozimą na owies głuchy jednak co widzę do niedzieli temperatury w nocy niskie +2 do nawet zera ,pryskalibyście czy poczekać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GucioJUMZ    283

marian2011 -jeśli Axial to można jechać już .A Puma to czekać na lepszą temperaturę ja czekam bo Puma jest i chyba opryskam pumą po skracaniu bo na pumę zawsze jest czas 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    118

Panowie czy można zastosować w pszenżycie ozimym i pszenicy jarej tak mieszaninę Axial + Trimax+Galaper

Mieszałem Fraxial (zamiennik Axialu) z Tribexem i Starane i nic się nie działo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciapek80    2

Moim zdaniem sam axial50 w zupełności wystarczy, zwłaszcza jak jesienią był też robiony porządny oprysk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JozB    20

Panowie, stosował ktoś izoproturon w pszenicy jarej? Rejestracji nie ma oczywiście, ale ze można siać pszenice jarą opryskaną izoroturonem, jak dobrze wyczytałem. Pół dawki będzie bezpieczne dla roślin w fazie początku krzewienia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciapek80    2

Panowie, stosował ktoś izoproturon w pszenicy jarej? Rejestracji nie ma oczywiście, ale ze można siać pszenice jarą opryskaną izoroturonem, jak dobrze wyczytałem. Pół dawki będzie bezpieczne dla roślin w fazie początku krzewienia?

Wyczytałem na stronie, że jest to środek do mieszania z wieloma herbicydami zbożowymi. Szczerze powiem, że nie wierzę t akie zapwnienia z dwóch powodów: jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego i mieszkanie wielu środków różnych producentów nigdy nie jest wskazane i z doświadzcenia wiem, że niezbyt dobre. Wolałbym jeden produkt na jednoliścienne – axial, na dwuliście nne lintur. Ale to moje prywatne zdanie, może koledzy rolnicy się wypowiedzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JozB    20

Ciapek, masz po części racje, ale jak chce się pozbyć środka który został z ozimej i jest tani w porównaniu do axiala, to może warto spróbować. A warto też się dowiedzieć jak to jest z mieszaninami, które mimo braku na etykiecie, mogą być skuteczne i jak ktoś takie zna, to niech pisze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    976

No dobra, to już wiemy że axial i trimax + galaper może być na raz.

 

A co z trimax 25 g/ha + galaper 0,5l/ha + atlantis 12ec 0,6l/ha

Mogę to połączyć bez obaw? Bo w sumie jutro planowałem jeszcze pszenżyta dokończyć, a pogoda się zmienia idzie ochłodzenie i nie wiem czy zdąże wszystko oddzielnie jechać.

 

Od siebie mogę powiedzieć że trimax + galaper w w.w. dawkach po godzinie deszcz taki, jak kropidło ale cały asfalt zmoczyło przez 30 min i tak ciapało przez 5-6 godzin, nie zmył oprysku. 200l/ha wody szło, może to uratowało sytuację. Przestałem pryskać jak do końca wypryskałem ostatni opryskiwacz (7,5 ha) i wtedy już zaczęło padać. Byłem pewien że do poprawki będzie przynajmniej ten ostatni, a w poniedziałek ziele już padło. W sobotę pryskane i poniedziałek już po nim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×