Skocz do zawartości

Polecane posty

GucioJUMZ    283

Co sądzicie Panowie o Pumie na miotłę dodam że miotłę mam już odporną na Lancety i Huzary . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mozesz sobie wyprobowac axiala50, moim zdnaiem cenowo jest korzystny, a też raczej patrzyłbym też na skutecznosci dzialania. kupisz tanszy niesprawdzony srodek to będziesz popylal dwa razy, z kolei przesadnie drogie srodki tez nie som czesto najlepsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

petrus87    6

Czy Axial można pryskać razem ze środkiem na dwuliścienne? Tak pytam bo o uszy mi się obiło że osłabia działanie i co roku po Axialu np. z Mustangiem miałem miotły sporo, a od tamtego roku zacząłem jechać na Lancecie i czysto aż się zdziwiłem. Nawet na piachach gdzie Axial wiele nie zdziałał miałem czysto. Dochodzę do wniosku że albo mi się uodporniła miotła na Axial (pryskam prawie pełne dawki), albo w mieszaninie go osłabiam, albo środek przereklamowany. Dodam że z Mustangiem wyszło mi 180zł na ha, a Lancet sto parę kosztuje na 1ha.

Gdzieś czytałem że lepiej nie mieszać Axiala ze środkami na dwuliścienne bo jak wspomniałeś osłabia działanie. Sam tego nie robię ale może jak już mieszać to z Linturem który też jest od syngenty? z wszelkich huzarów i lancetów sam już ze 2 lata temu zrezygnowałem. szkoda jazdy po polu

 

Dzisiaj w jednym ze sklepów ŚOR w mojej okolicy, klient prosi środek na miotłem, a pani sprzedawczyni proponuje mu Chwastox o_0

Widać pani mocno zaznajomiona z tematem… :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gdzieś czytałem że lepiej nie mieszać Axiala ze środkami na dwuliścienne bo jak wspomniałeś osłabia działanie. Sam tego nie robię ale może jak już mieszać to z Linturem który też jest od syngenty? z wszelkich huzarów i lancetów sam już ze 2 lata temu zrezygnowałem. szkoda jazdy po polu

 

Widać pani mocno zaznajomiona z tematem… :D

Nie można mieszać środków, wtedy się osłabia działanie axiala, który normlanie działa spoko. Ewentualnie można zasięgnąć opinii w synencie, na pewno jst jakaś pomoc cz  doradztwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Gdzieś czytałem że lepiej nie mieszać Axiala ze środkami na dwuliścienne bo jak wspomniałeś osłabia działanie. Sam tego nie robię ale może jak już mieszać to z Linturem który też jest od syngenty? z wszelkich huzarów i lancetów sam już ze 2 lata temu zrezygnowałem. szkoda jazdy po polu

W Niemczech zalecają mieszanie axiala z linturem, w pl nie. Ale z tym mieszaniem chyba nie jest najgorzej bo ma wejść do sprzedaży axial z florasulamem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To ja się trzymam przy axialu zaleceń producenta, po coś te zalecenia jednak som. Taka metoda pracy póki co mnie nie zawiodła J

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
e2visionamd    1

A co sądzicie o połączeniu mustang 306 + izoproturon na miotłe ? Zawsze dodawałem atlantis i w najgorsze lata nie było śladu po miotle ale ta cena za duża.. co prawda plodozmian i ph pod kontrolą... tylko zastanawia mnie termin stosowania bo na protuganie do końca krzewienia a na izoproturonie do 6 lisci... ktoś stosował tą subs np. W fazie 1 kolanka ? Bo różnie może być z temp i może póżno wjade z herbicydami....

Edytowano przez e2visionamd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

izoproturon trzeba stosowac jak najwczesnij na pierwsze kolanko popali zboże. na pierwsze kolanko mustang a izoproturon jak tylko da sie wjechac w pole i tak potrafi wypalic na wymokach osłabione zboże

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    50

ja na pszenice pojadę Goldem. Na jesień nie pryskałem a w qq która byla przedplonem było dosyć ostrożnia i komosy i mijescami przytulia no i samosiewy rzepaku ale jak co by wychodziło dalej to jeszcze raz poprawie czymś innym. Koszt niewielki ale po co pchać się w droższe jak chwasty inne nie występują:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
e2visionamd    1

no dobrze, a maksymalnie do jakiej fazy izoproturon można stosować w praktyce ? bo na protuganie inaczej i na izoproturonie też inaczej opisują..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ManiakUrsus    0

ja na pszenice pojadę Goldem. Na jesień nie pryskałem a w qq która byla przedplonem było dosyć ostrożnia i komosy i mijescami przytulia no i samosiewy rzepaku ale jak co by wychodziło dalej to jeszcze raz poprawie czymś innym. Koszt niewielki ale po co pchać się w droższe jak chwasty inne nie występują:)

A gold zwalczy miotłe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petrus87    6

Co lepiej zastosować na chwasty axial + lintur czy lancet?

U mnie lancety i huzary już za dobrze nie działają więc proponowałbym axial + lintur. z jakimi chwastami masz największy problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekZ058    75

Co lepiej zastosować na chwasty axial + lintur czy lancet?

 

zestaw Axial+Lintur moim zdaniem lepszy ale i wychodzi drożej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ManiakUrsus    0

U mnie lancety i huzary już za dobrze nie działają więc proponowałbym axial + lintur. z jakimi chwastami masz największy problem?

Największy problem to przytulia i miotła trafi się też chaber owies

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petrus87    6

Jak przytulia i miotła to wspomniany wcześniej zestaw axia + lintur powinien być najskuteczniejszy. tylko, jak wspomniał wcześniej TomekZ058 wyjdzie troche drożej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XTRO    160

Ja w tym roku tu gdzie nie stosowałem Experta jadę Isoguard + Mustang Forte

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zestaw Axial+Lintur moim zdaniem lepszy ale i wychodzi drożej

No może i drożej wychodzi, ale skuteczność też wychodzi J

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciapek80    2

No może i drożej wychodzi, ale skuteczność też wychodzi J

No może i axial jakoś wybitnie tani  nie jest, ale jak będziesz musiał przy większym polu zrobić 2x oprysk to i tak cię drożej wyniesie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ManiakUrsus    0

Mam 1ha słabej pszenicy bo była późno siana i zastanawiam się czy pryskać ją od chwastu teraz chociaż narazie pole jest czyste czy lepiej odżywką ją ratować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

Zadałeś pytanie na które nawet profesor najlepszy doradca ODR nie odpowie ,jest tyle chwastów ,środków jeszcze więcej że odpowiedzi prostej nie ma ,poczytasz to forum i u jednych taki środek czy mieszanka zadziała u innego zupełnie inny środek sprawdza się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez buchaj
      Jak w temacie. Chodzi mi głównie o osty i pokrzywy.
    • Przez Miki7211
      Po wstępnych oględzinach działu zboża stwierdziłem ze jest masa podobnych tematów. Dla tego zakładam ten temat i go przyklejam po to zeby wszystkie wasze problemy dotyczace zbóż ozimych opisywac własnie tu
    • Przez Balzak
      Ja używam Atranexu i pryskam przed wschodowi efekt jest super..
    • Przez Kroolik15
      <p>Od kilku lat na naszym polu rośnie jeden szczególny chwast którego nie idzie się niczym pozbyc a który w dużym stopniu zarasta pszenice, owies jak i pszenżyto w ogromnym stopniu zmniejszając nasze zbiory. Nie wiem co to jest ani czym to pryskać za pomoc wielkie dzięki. </p>



    • Przez luk7530
      Witam, mam problem z dwuletnią plantacją malin Laszka, a jest ich 0.25ha.  Sąsiad pryskał swój groch za miedzą herbicydami Command 480 EC i Afalon 450 SC chociaż powinien zachować odległość 20m od plantacji roślin sadowniczych. Przez pierwsze 4 dni po opryskaniu nie było nic widać, dopiero jak przeszedł deszcz oprysk zaczął parować i maliny zaczęły zółknąć, z każdym dniem jest coraz gorzej. Ogólnie  teraz cała plantacja jest żółta. W załączniku przesyłam zdjęcia. Wczoraj opryskałem odżywką Asashi. Jak ratować te maliny? Co mam jeszcze zrobić? Sąsiad się przyznaje do tego co zrobił. Jak teraz ściągnąć od niego odszkodowanie? W jaki sposób to obliczyć? Czy te maliny się odnowią? Czy na następny rok będą jeszcze widoczne skutki tego oprysku? Pomóżcie.


×