Skocz do zawartości

Polecane posty

ksys    2

O ile pamiętam to Aurorę należy stosować podcazs największego nasłonecznienia żeby lepiej podziała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

dzięki to chyba jednak wezmę Galapera cenowo podobnie do aurory, a dostępność lepsza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekZ058    75

a ten Huzar ma podobno problemy z miotłą a jak ze skutecznoscia na inne chwasty np.przytulia,mak polny?

Edytowano przez tomekZ058

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

marcus1998    50

U nas w poprzednim sezonie poradził sobie bardzo dobrze. Też słyszałem o tym, że niby ma problemy ze zwalczaniem miotły. Miałem pryskać wszystko atlantisem z sekatorem, ale że w sklepie go zabrakło to zaryzykowaliśmy i kupiliśmy 10l. Miałem jedną działkę, którą opryskałem pół na pół, połowe atlantisem+ sekator, a drugą huzarem i muszę ci powiedzieć, że byliśmy bardzo mile zaskoczeni. Z chwastami jedno jak dwuliściennymi poradził sobie o wiele lepiej niż mieszanina ;) Dodam, że była duża presja ze strony przytulii ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    168

Również pochwale huzar w tym roku poradził sobie ze wszystkimi chwastami nie radze wjazdu z huzarem w łan który jest w słabej kondycji  we wczesnych terminach lepiej poczekac az troche odbije i dopiero wtedy oprysk. W tym roku dość wczesnie wjechałem z odchwaszczaniem i miałem dość mocne przebarwienia na pszenicy myślałem wręcz że jest spalona ale potem ładnie odbiła i chyba nie było spadku plonu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek1975    318

a ten Huzar ma podobno problemy z miotłą a jak ze skutecznoscia na inne chwasty np.przytulia,mak polny?

 

U mnie super radzi sobie z miotłą i innymi zielskami, ja stosuję go co roku , w ty, roku pół opryskałem na jesieni a reszta czeka właśnie Huzara.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulman    294

Kiedyś używałem Huzara ale dałem spokój bo jest zawodny. Raz było super, za rok słabo i to samo u sąsiadów. Obecnie na miotłę stosuję Nomad na zmianę z Axialem. Na dwuliścienne tribenuron +fluroksypyr, Gold lub Mustang. Z gotowych rozwiązań pewniejszy jest Lancet tylko jest rygor w doborze roślin następczych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekZ058    75

 Atlantis+Sekator to lepsze rozwiazanie od Huzara,przy dawce 0,5l/ha Atlantisu nie chodzi tu wyłacznie o walke z miotła gdzie ponoc Huzar czasem zawodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koczas    54

W tamtym roku hektar opryskałem dawką jeden litr,a resztę pola dawką 0,83 litra i różnicy nie było żadnej. Miotłę wzięło ale przytulia została na bardziej mokrych kawałkach. Jak dużo przytulii dodaj Starane albo zastosuj wspomniany Lancet. Pryskałem na próbę 20 arów lancetem na działeczce gdzie przytulii były chyba miliony sztuk, to przed żniwami wyrwałem chyba 6 roślin przytulii-także dla mnie super skuteczność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulman    294

 Atlantis+Sekator to lepsze rozwiazanie od Huzara,przy dawce 0,5l/ha Atlantisu nie chodzi tu wyłacznie o walke z miotła gdzie ponoc Huzar czasem zawodzi.

Atlantis z Sekatorem napewno lepszy niż Huzar .Na dłuższą metę  wszystkie 3 substancje aktywne z tej mieszaniny mogą powodować odporności bo bez wyjątku należą do sulfonylomoczników

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lipton    0

A jak ta mieszanina sprawdza się w walce z chabrem? Bo nie było o nim żadnej wzmianki na etykietach tych środków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomazi3p    44

To jest ból tej mieszanki że chabra ta mieszanka nie rusza, konieczny jest dodatek czegoś typowego na chabra np. 2,4d ale to już dodatkowy koszt

500 post! :)

Edytowano przez Tomazi3p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

U mnie mam dużo miotły i obawiam się chabra w części pola mam już zapas Torulexu po poradzie Tomazi3p dokupiłbym Tomigan 0,5 l plus 2,5 l Torulexu na 1 ha wyszło by ok 110 zł na ha .Opcji oprysku kombinacji forumowicze opisują dziesiątki wpadła mi reklama pakiet handlowy Toto 90 gram plus Galaper 0,5 litra na ha ,100 zł na ha właściwie nie chodzi o parę zł tylko aby sprawdził się  pryskał już ktoś tym pakietem .Jak już mam Torulex co sprawdzony zawsze załatwił mi miotłę jedynie co dokupić czytałem że chwastox turbo  też bierze Chabra sprawdzony środek też ok 50 zł na ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Seba42    2
 

Siemka

Jaki środek polecacie na jęczmień ozimy zachwaszczenie jest dość spore bo przedplonem był owies który z braku czasu  nie był w ogóle pryskany na chwasty Główne chwasty to miotła , chaber bławatek i tomka oścista

 
 
 
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomazi3p    44

Ja 3lata temu stosowałem IPU z marnym skutkiem ale to przez dawkę i posuchę. Przy wiosennym stosowaniu IPU/CTU nie należy zjeżdżać z dawki jak w jesiennych zabiegach. 2l to takie minimum+dodatek czegoś na resztę dwuliściennych, chyba że na celownik bierzesz miotłę


 

 

Siemka

Jaki środek polecacie na jęczmień ozimy zachwaszczenie jest dość spore bo przedplonem był owies który z braku czasu  nie był w ogóle pryskany na chwasty Główne chwasty to miotła , chaber bławatek i tomka oścista

 
 
 

 

Jak tomka oścista to podstawą zabiegu powinien być CTU czyli Lentipur, Tolurex. Na chabra daj tribenuron. Jeżeli jednak tomki nie ma to zwykły Chisel da radę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcus1998    50

U mnie akurat z brakiem wilgoci na wiosnę nie powinno być problemu :D Czyli miotłę powinien wziąć na 100%? Doradź mi co lepiej byłoby zastosować- IPU czy CTU? Co do nich dorzucić ma chaber i przytulię głównie? Zboża to pszenica i pszenżyto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szarak    11

Jesienią pryskałem bizonem i przepuścił miotłę . Czym teraz poprawić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomazi3p    44

Jeżeli to na pewno miotła- Izofarm, Tolurex, Toto, Chisel, Zeus.  Jeżeli miotła+stokłosy- Apyros, Nomad, Atlantis

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
d4rek    16

sam Tolurex poradzi sobie (głownie miotła) i w jakiej dawce według ulotki 3l po ruszeniu wegetacji ?. Na wiosnę następnegoroku można będzie zasiać po nim łubin wąskolistny ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Atsihosam    11

Axial 100 EC wystarczy w dawce 0,3l/ha na miotłę w pszenicy? Do tego mustang w dawce 1l/ha czy można mniej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez buchaj
      Jak w temacie. Chodzi mi głównie o osty i pokrzywy.
    • Przez Miki7211
      Po wstępnych oględzinach działu zboża stwierdziłem ze jest masa podobnych tematów. Dla tego zakładam ten temat i go przyklejam po to zeby wszystkie wasze problemy dotyczace zbóż ozimych opisywac własnie tu
    • Przez Balzak
      Ja używam Atranexu i pryskam przed wschodowi efekt jest super..
    • Przez Kroolik15
      <p>Od kilku lat na naszym polu rośnie jeden szczególny chwast którego nie idzie się niczym pozbyc a który w dużym stopniu zarasta pszenice, owies jak i pszenżyto w ogromnym stopniu zmniejszając nasze zbiory. Nie wiem co to jest ani czym to pryskać za pomoc wielkie dzięki. </p>



    • Przez luk7530
      Witam, mam problem z dwuletnią plantacją malin Laszka, a jest ich 0.25ha.  Sąsiad pryskał swój groch za miedzą herbicydami Command 480 EC i Afalon 450 SC chociaż powinien zachować odległość 20m od plantacji roślin sadowniczych. Przez pierwsze 4 dni po opryskaniu nie było nic widać, dopiero jak przeszedł deszcz oprysk zaczął parować i maliny zaczęły zółknąć, z każdym dniem jest coraz gorzej. Ogólnie  teraz cała plantacja jest żółta. W załączniku przesyłam zdjęcia. Wczoraj opryskałem odżywką Asashi. Jak ratować te maliny? Co mam jeszcze zrobić? Sąsiad się przyznaje do tego co zrobił. Jak teraz ściągnąć od niego odszkodowanie? W jaki sposób to obliczyć? Czy te maliny się odnowią? Czy na następny rok będą jeszcze widoczne skutki tego oprysku? Pomóżcie.


×