Skocz do zawartości

Polecane posty

mikcom20    22

Czy łączycie Glean i Protugan (izoproturon) w jednej mieszaninie? W jakich proporcjach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Ten glean to rozumiem żeby samosiewy rzepaku zwalczyć? Bo poza tym to ten glean wiele skuteczności nie zwiększy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KOSTEK12    5

Witam,ja mam trochę odmienne pytanie czym mogę opryskac ziemię przed wschodami pszenicy ażeby ta nie powschodziła, mam sąsiada który na orał/przykrył miedzę i tak też zasiał nie zostawiając paska ziemi jako miedza,wiem że można to zrobic np.klinikiem ale to dopiero po wschodach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukaszm    10

Wczoraj zasiałem ostatni kawałek pszenicy ozimej. Według prognoz ma jutro padać, a w sobotę nawet intensywnie. W poniedziałek jak pogoda pozwoli, to opryskam "robionym" Maratonem. Zgodnie z ulotką reklamową herbicyd Maraton jest całkowicie selektywny aż do fazy bbch25. W związku z tym nic się nie powinno stać w przypadku stosowania go 5 dni po siewie zboża.

 

Z kolei pszenica siana 11 października była w poniedziałek w fazie 1-2 liści, widoczne już były małe chwasty, ale nie pryskałem, bo wierzchnia warstwa gleby dość sucha i dodatkowo wykonanie zabiegu uniemożliwiał silny wiatr. Niemniej najbardziej chodzi o wilgotność, która jest wymagana w przypadku pendimetaliny. Zastanawiam się, czy oprysk w tej fazie mieszaniną pendimetaliny i izoproturonu będzie skuteczny? 

Edytowano przez lukaszm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomazi3p    44

Jeżeli chwasty nie przekroczyły fazy 2 liści właściwych, a wilgotnośc będzie odpowiednia to oprysk będzie skuteczny. A co do 5 dnia po siewie, to izoproturon może osłabić szpilkowanie jeżeli nadejdą większe ulewy, na miejscach styku/nałożenia się oprysku może nieźle przyhamować.


Witam,ja mam trochę odmienne pytanie czym mogę opryskac ziemię przed wschodami pszenicy ażeby ta nie powschodziła, mam sąsiada który na orał/przykrył miedzę i tak też zasiał nie zostawiając paska ziemi jako miedza,wiem że można to zrobic np.klinikiem ale to dopiero po wschodach.

Jakiś chlomazon albo napropamid byłby, ale nie uzyskasz 100% zniszczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszm    10

Jak będzie jutro pogoda, to pójdę i zobaczę w jakich fazach są chwasty. Niemniej w poniedziałek widziałem już takie w fazie dwóch liści. Jeśli zatem faza ta zostanie przekroczona, to co zastosować? Stomp i Protugan mam już kupiony. Może dać wtedy Boxer z pendimetaliną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Boxer raczej też lepiej sprawdza się we wczesnych stadiach, podobnie jak pendimetalina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszm    10

W takim razie, co zastosować na tą pszenicę, która już powschodziła? Może zamiast izoproturonu dać chlorotoluron?

 

Druga sprawa: wczoraj trochę padało, dziś pada, więc idealne warunki na zabieg "robionym" Maratonem. W poniedziałek będzie 5 dni od siewu pszenicy na drugim kawałku. Na internetowej ulotce reklamowej Maratonu podane są informacje o selektywności tego herbicydu od siewu aż do bbch25 (jak już wcześniej wspominałem). I nie wiem, co robić, albowiem pojawiła się opinia, że izoproturon może opóźniać wschody. Na co zwrócić uwagę przed ewentualnym zabiegiem? Czy nie jest zbyt wilgotna ziemia? Czy zboże nie ma już kiełków?

Edytowano przez lukaszm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lesbycool    12

czy wam też snajper przebarwił pszenice w tym roku 1,4 l na ha ?

Edytowano przez lesbycool

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przemek2203    11

ja pierwszy raz pryskałem snajperem i z ciemno zielonej jest teraz jasno zielona (1,5l/ha )

Edytowano przez Przemek2203

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomazi3p    44

W takim razie, co zastosować na tą pszenicę, która już powschodziła? Może zamiast izoproturonu dać chlorotoluron?

 

Druga sprawa: wczoraj trochę padało, dziś pada, więc idealne warunki na zabieg "robionym" Maratonem. W poniedziałek będzie 5 dni od siewu pszenicy na drugim kawałku. Na internetowej ulotce reklamowej Maratonu podane są informacje o selektywności tego herbicydu od siewu aż do bbch25 (jak już wcześniej wspominałem). I nie wiem, co robić, albowiem pojawiła się opinia, że izoproturon może opóźniać wschody. Na co zwrócić uwagę przed ewentualnym zabiegiem? Czy nie jest zbyt wilgotna ziemia? Czy zboże nie ma już kiełków?

Pomysł z zamianą IPU na CTU popieram. Co do poźniej sianej pszenicy to bałbym się stosować IPU/CTU czy inny środek jeżeli zboże zaczęło już kiełkować. Od fazy 1-2 liścia OK Jednak jeżeli będziesz pryskał to zwróć uwagę na wilgotnośc gleby, zwłaszcza jeżeli masz problem z przytulią.

czy wam też snajper przebarwił pszenice w tym roku 1,4 l na ha ?

 

Jeżeli trafisz na przymrozki po aplikacji Snajpera lub innego z DFF to mogą się pojawić przebarwienia, które ustąpią jak temperatura będzie oscylowała ok 6-8*C

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    165

Również mam kłopoty ze snajperem mało tego ze troche przebarwił to w miejcach gdzie opryskałm snajperem końcówki liści mi poschły ;/ Mam pole gdzie opryskałem do połowy i tam gdzie nie opryskałem jest ok a gdzie opryskane występuje takie zjawisko? Ktoś wie od czego to? Dodam ze jest sucho i w czasie oprysku nie wszystkie roślinko miały juz te 3 liście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomazi3p    44

Końcówki w niekorzystnych warunkach może popalić też CTU, jednak nie wpływa to na plon.


A co do fazy to obojętnie czy pszenica ma 2 czy 3 liście

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszm    10

Tomazi3p - W jakiej proporcji zastosować chlorotoluron  i pendimetalinę? Na postawie analizy składu herbicydu Trinity 590 SC wychodzi 1,25l chlorotoluronu i 2,25l pendimetaliny. Może być taka proporcja? Zabieg wykonam, jeśli będzie faza 2-4 liści pszenicy. Od piątku do dziś trochę popadało, więc ziemia wilgotna. Jeśli będzie jutro pogoda i odpowiednia faza zboża, to będę pryskał. Mam nadzieję, że taka mieszanina załatwi mi m.in. fiołka polnego. Pszenica to Bogatka - jak wygląda u niej tolerancja na chlorotoluron? Nie znalazłem bowiem żadnych informacji, aby ta odmiana była wrażliwa na tą substancję aktywną.

Przeglądając Forum można znaleźć różne opinie na temat skuteczności chlorotoluronu. U mnie na polu nie był on nigdy stosowany, więc powinien zadziałać :)

 

Odnośnie pszenicy sianej w środę. W takim razie, czy mogę opryskać ją samą pendimetaliną (5 dni po siewie), czy będzie to też ryzykowne (gdyby były czasem kiełki)? Według prognoz długoterminowych od 19 listopada mogą występować nocne przymrozki, a i w dzień temperatura może nie przekraczać 5 stopni, więc stąd mam chęć opryskania przed wschodami. Niemniej najważniejsze jest zboże, dlatego jeśli zabieg miałby być niebezpieczny dla pszenicy, to oczywiście nie będę go teraz wykonywał.

Edytowano przez lukaszm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomazi3p    44

Dawka pendimetaliny może być ciut większa- w Maratonie idzie ok1000g czystego składnika, tutaj ok 740g. W Trinity idzie dodatkowo DFF, którego nie dajesz więc trzeba to odbić na CTU i PDM. Im szybciej będziesz pryskał tj we wcześniejszych fazach chwastów tym lepiej. Co do skuteczności CTU to wszystko zależy od dawki i warunków, czasami dawka 2l będzie za mała jeżeli chwasty będą wyrośnięte albo temperatura będzie zbyt wysoka-o co teraz trudniej. Jak Bogatka reaguje na CTU to nie wiem, najlepiej się spytać albo hodowcy albo kogoś kto tę odmianę miał i używał CTU. PDM dobrze zwalcza fiołka- ale trzeba aplikować we wczesnych fazach+wilgotność. Sam CTU ogłupia trochę fiołka, a dodatek PDM polepszy działanie. Co do drugiego pytania, to PDM bardzo słabo działa jeżeli jest stosowany solo-szczególnie jeżeli chodzi o chwasty jednoliścienne. Jeżeli chodzi o kiełkujące zboże to PDM może też przerzedzić pszenicę, jeżeli ziarno wykiełkowało to ja bym nie ryzykował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    165

Panowie warto jeszcze zaryzykować oprysk od ziela? Jest bardzo sucho ale wczoraj spadło troche deszczu przemoczyło do 5 cm moge zastosować oprysk? Czy to za mało?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszm    10

W Trinity 590 SC jest: diflufenikan (40g/l), chlorotoluron (250g/l) i pendimetalina (300g/l). Przyjmując maksymalną zalecaną dawkę, czyli 2,5l/ha wyszło mi właśnie 1,25l chlorotoluronu i 2,25l pendimetaliny na hektar. Zatem w jakiej proporcji zmieszać te dwie substancje aktywne, aby było skutecznie i bezpiecznie? 1,5 + 2,5?

Tomazi3p - Wysoka temperatura nie sprzyja lepszemu działaniu chlorotoluronu? Jutro ma być u mnie w najcieplejszym momencie dnia 17 stopni.

 

Jeśli Ktoś z Forumowiczów pryskał Bogatkę chlorotoluronem, to niech się wypowie na temat tolerancji tej substancji przez wspomnianą odmianę.

Edytowano przez lukaszm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Również mam kłopoty ze snajperem mało tego ze troche przebarwił to w miejcach gdzie opryskałm snajperem końcówki liści mi poschły ;/ Mam pole gdzie opryskałem do połowy i tam gdzie nie opryskałem jest ok a gdzie opryskane występuje takie zjawisko? Ktoś wie od czego to? Dodam ze jest sucho i w czasie oprysku nie wszystkie roślinko miały juz te 3 liście.

Przy DFF to dla mnie norma. Poza tym każda substancja jest dla rosliny stresem, jak dochodzi jeszcze stres zewnętrzny (susza, przymrozki, ulewne opady) to rośliny ucierpią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

A tak pisze może komuś pomogę może sobie na następny rok ,nie wyrobiłem się z 8 ha z opryskiem w pażdzierniku nigdy nie pryskałem w listopadzie  zostawiłem no wiosnę kolega zdecydował się pryskać miał wtorek środa idealne warunki zobaczę wiosną czy zrobiłem błąd czy kolega i napiszę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

ja jutro planuje zaczynac opryski wczoraj łądnie wlało . wczesnij nie pryskałem z powodu braku wilgoci. U nas była totalna sahara i zboż słabo rosły siane pierwsze dni pazdizernika dopiero łapia 3 lisc. Żyto hybrydowe dopiero 3 rozkrzewienia siane 24.09

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratpit    18

A ja jestem po eksperymencie.

 

Snajper- bezpośrednio po siewie /czyli niezgodnie z etykietą/- prawie idealnie zielono - w kilku miejscach punktowo chyba tam gdzie było płytko prawie po wierzchu zasiane  troche późniejszy wschód  zbielały tak mlecznie lub mlecznie-purpurowo listki , ale ogólnie ciemno zielono.Chwastów brak.

 

Trinity- faza 2 liści /czyli przepisowo/ końcówki poschły , zażóciła się zieleń gdzie niegdzie aż za bardzo. Ale dziwne bo  na innym kawałku jest OK . Zgłupiałem do reszty.Generalnie to moja wina bo to Fidelius troche wrażliwy na chlorotulon trzeba było dać co innego, chociaż w tamtym roku dałem pełną dawkę 2l po siewie też nie było wesoło to teraz pomyślałem ,że Trinity z połową tej dawki będzie OK , a tu jednak pewnie przez liście skosztował więcej ,  chlorotulon bezpośrednio po siewie mniej uszkadza co potwierdził Snajper.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    165

To jak jest wkońcu z tymi warunkami wilgotnościowymi ile tej ziemi musi być wilgotnej żeby oprysk był w pełni skuteczny z 5 cm wystarczy? Jest strasznie sucho wczoraj troche popadało pryskac czy odpuścić jesienne zwalczanie chwastów. Oprysk to snajper.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek2209    78

W ubiegłym sezonie pryskałem snajperem pomimo tego ze nie padało i ziemia była sucha.Jedyna wilgoc jaka była to z nocnych mgieł.Środek dobrze podziałał i nie było poprawek wiosną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KOSTEK12    5

witam,biorąc pod uwagę skład chemiczny herbicydu BIZON to czy nie zaszkodzi on dopiero co kiełkującej pszenicy,bo po sobotnim deszczu spodziewam się że w tych miejscach co było prawie pusto z powodu suszy(około10% całości) teraz zacznie wschodzic, pozostały zasiew ma dopiero 3 liście więc można by jeszcze prysnąc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×