Skocz do zawartości

Polecane posty

Tomazi3p    44

Co mógłbym zastosować w obecnych warunkach na pszenicę?  - przez najbliższe dni  temperatura w dzień prognozowana na 3-6 st.C, nocą przymrozki lub okolice zera. Po 1XI ma się ocieplić do 7-14 st. C, nocą 3-6 i raczej dopiero wtedy znajdę czas na zabieg. Pszenica w fazie 3 liści. Chwasty to  - fiołek polny w bardzo dużym nasileniu faza 2 liścieni, rumianowate duże nasilenie, sporadycznie chaber i przytulia oraz miotła zbożowa. Z fiołkiem mam co roczne problemy, podobnież jest on największym złodziejem azotu pomimo, że taki niepozorny. Większość herbicydów ma go w średnio wrażliwych lub odpornych.

Może nie będę oryginalny ale tutaj pasuje elegancko Snajper. Temperatura mało ważna, chabra powali, przytulię też. Nic tylko kochać ten środek

Faktycznie ta mieszanka sieka wszystko co mam na polu. Dzięki.

A czy codzienne nocne spadki temperatury poniżej 6 oC bardzo obniżą skuteczność?

Dla Snajpera 6*C to nic nadzwyczajnego

czyli taki Snajper,  ja staram się wybierać opryski na wczesną fazę aby uniknąć przymrozków choć jak jest chaber to trzeba poczekać  do 3 liścia. Dzisiaj lustrowałem pola po Legato Plus+Glean od oprysku minął z tydzień ale chwasty jak na razie rosną w najlepsze przytulia wypuściła już pierwszy okółek na innych też nie widać zmian

Z tymi środkami na efekt trzeba czekac, u mnie po mieszance CTU+DFF+tribenuron+tifensulfuron z tego co wiem to efektu zero na razie. A od zabiegu minał wczoraj tydzień. Trzeba cierpliwie czekać. Chociaż fajnie jest obserowowac efekt po dniu jak np. po MCPA, fluroxypyrze czy karfentrazonie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahten    13

Od 22 wrzesnia nie padał deszcz. Czy warto teraz popryskac zboża ozime (mam tolurex i legato plus) głównie chodzi mi o zwalczenie miotły i przytuli.  Czy jeszcze poczekać, wg pogody moze w nastepnym tygodniu troche pokropi...?:>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

knoro93    168

jaki to ma sens jeśli środek działa głównie doglebowo a do tego potrzebna jest wilgotna gleba. Według mnie czekaj na deszcz. Również czekam na deszcz nie dopryskalem snajperem jeszcze a wigloci brak w glebie jak i w zapowiedziach. Jeśli deszcz nie spadnie polece huzarem wiosną i załatwie wszystko za raz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przemek2203    11

Dziś pryskałem snajperem w południe ok 13-15st po jakim czasie można zauważyć efekty? Nigdy nie pryskałem na jesień więc nie wiem jak to działa 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomazi3p    44

Tydzień to minimum przy takich temperaturach. Po CTU będą bieleć liście, po DFF będą podobne przez zablokowanie syntezy karotenoidów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Zawiera CTU które nie ma ograniczeń względem temp, ale również DFF i PDM, czyli temp na + lepsze. Ale z drugiej strony jak będziesz pryskać w dzień to mrozu nie będzie, a przymrozki w listopadzie są normą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daro189    11

a ja mam podobne pytanie - mam pryskać trinity, niedawno popadało i boje się że jest już po fazie 4 liści. Co w takim razie może się stać? Oprócz obniżonej skuteczności ma to jakiś wpływ na pszenicę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

Po niemal 2 tygodniach od zabiegu Legato Plus+Glean  zaczęło się coś wreszcie dziać z chwastami. W tym tygodniu na ostatni kawałek poszła tako oto mieszanka LEGATO Plus + MARATON+ LENTIPUR + GLEAN :ph34r:. Zlałem to co mi zostało z dwóch lat zobaczymy co z tego wyjdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Nie powinno, chlorosulfuron długo zalega w glebie, ale niższe dawki nie powinny wpływać negatywnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek2209    78

A czy te 8g gleanu nie zaszkodzi ziemniakom w następnym sezonie.?

 

Pryskałem pszenice Snajper 1.4 l+Glean 8g i następna roślina były ziemniaki.Nie było widać negatywnych objawów na ziemniakach

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luc93    2

mam pytanie czy moge zastosować jeszcze komplet z Bayernu na pszenice sianą 28 wrzesnia jest sporo chwastów teraz ma być tydzień do 15 stopni wczesniej nie było pogody i temperatura wachała sie w nocy 0 c no i nie wiem ziemia wilgotna jest ale czy zwalczy idealnie ?? chodzi mi o miotłe gwiazdnice i o przytulje

 

Edytowano przez luc93

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek2209    78

Komplet powinien sobie poradzić z tymi chwastami.Jedynie z chabrem miał problemy.Pogoda dopisuje więc można robić zabieg ale w dawce 0.5 l zapewne chwasty są juz wyrośniete.Można dodać też odrobinę Glenu jeśli był rzepak na tym polu

Edytowano przez slawek2209

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek472    16

A ja mam takie pytanie. Kupiłem herbicyd "BIZON" jakiś miesiąc temu i miałem popryskać nim pszenice, ale nie wyrobiłem się z wczesnym siewem i teraz nadają pogodę kilka dni bez nocnych mrozów, czy teraz mogę ją opryskać (problem że gdzie nie gdzie jest spora bryła i pszenica tam jeszcze nie wzeszła) czy  może opryskać nim żyto hybrydowe (brak rejestracji) czy sobie odpuścić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulman    293

Czy ktoś praktykował dodatek Starane na jesieni w kombinacji z Legato plus albo z Expertem. Temperatury są całkiem znośne dla fluroksypyru więc jest szansa że zadziała. Myślę dać ok 100ml na ha by mieć przytulię z głowy. Wystaczy tyle ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppwolf38    6

witam...czy moge jeszcze prysnac pszenice expert+glean? dopiero teraz zrobila sie fajna pogoda na pryskanie,wczesniej sie nie dalo ze wzgledu na nocne przymrozki i ciagla mgle....zboze ma juz wiecej jak 3 liscie..

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszm    10

U mnie nareszcie nie pada od ponad tygodnia, ziemia wysycha więc w tym tygodniu uda mi się zasiać pszenicę ozimą. Po siewie mam zamiar ją opryskać "robionym" Maratonem. Pszenicę sianą 11 października chciałbym już opryskać wspomnianym herbicydem, ale jest zbyt silny wiatr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marasp    7

Dziś opryskana pszenica, nie mogłem dostać legato plus, więc poszło 1,8l dicurexu + 14g gleanu. Jak myślicie wiosną obędzie się bez poprawki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomazi3p    44

Jak nie masz wysokiej presji ze strony przetaczników, fiołków i przytulii to będzie OK. CTU jest dość obszernym środkiem jeżeli chodzi o kompleks zwalczanych chwastów, przytulię, przetaczniki i fiołki potrafi nieźle przydławić, Glean wspomoże zwalczenie miotły, chwastów krzyżowych i maków. A jak będzie w praktyce to się okaże na wiosnę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez buchaj
      Jak w temacie. Chodzi mi głównie o osty i pokrzywy.
    • Przez Miki7211
      Po wstępnych oględzinach działu zboża stwierdziłem ze jest masa podobnych tematów. Dla tego zakładam ten temat i go przyklejam po to zeby wszystkie wasze problemy dotyczace zbóż ozimych opisywac własnie tu
    • Przez Balzak
      Ja używam Atranexu i pryskam przed wschodowi efekt jest super..
    • Przez Kroolik15
      <p>Od kilku lat na naszym polu rośnie jeden szczególny chwast którego nie idzie się niczym pozbyc a który w dużym stopniu zarasta pszenice, owies jak i pszenżyto w ogromnym stopniu zmniejszając nasze zbiory. Nie wiem co to jest ani czym to pryskać za pomoc wielkie dzięki. </p>



    • Przez luk7530
      Witam, mam problem z dwuletnią plantacją malin Laszka, a jest ich 0.25ha.  Sąsiad pryskał swój groch za miedzą herbicydami Command 480 EC i Afalon 450 SC chociaż powinien zachować odległość 20m od plantacji roślin sadowniczych. Przez pierwsze 4 dni po opryskaniu nie było nic widać, dopiero jak przeszedł deszcz oprysk zaczął parować i maliny zaczęły zółknąć, z każdym dniem jest coraz gorzej. Ogólnie  teraz cała plantacja jest żółta. W załączniku przesyłam zdjęcia. Wczoraj opryskałem odżywką Asashi. Jak ratować te maliny? Co mam jeszcze zrobić? Sąsiad się przyznaje do tego co zrobił. Jak teraz ściągnąć od niego odszkodowanie? W jaki sposób to obliczyć? Czy te maliny się odnowią? Czy na następny rok będą jeszcze widoczne skutki tego oprysku? Pomóżcie.


×