Skocz do zawartości

Polecane posty

areqo    5

nie ma sensu dodawać do niego żadnych innych środków w tamtym roku samym lancetem pryskałem i pole czyściutkie było zero chwastów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przemek2203    11

Ja również pryskalem Lancetem i wtym roku również będe tylko coś dokupie na haber bo go nie wziął ale pozatym jestem zadowolony szczególnie z tego że 0 mietły :) - na jesień nigdy nie pryskam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mat22889    11

Lancet dobry z tego co wyczytałem ale i cena dobra :D

 

Pryskam zboża już chyba pare lat chwastoxem extra 300 czy moge nadal nim pryskać czy lepiej zmienić oprysk na inny??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Yngel    2

Lancet dobry z tego co wyczytałem ale i cena dobra :D

 

Pryskam zboża już chyba pare lat chwastoxem extra 300 czy moge nadal nim pryskać czy lepiej zmienić oprysk na inny??

 

Ja bym zmienił na np Lintur albo ewentualnie Chwastoxem Trio bo ma dodatkowo dwie inne substacje oprócz MCPA to tak po najniższych kosztach do tego coś na miotłe jeszcze by się przydało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    120

Lancet dobry z tego co wyczytałem ale i cena dobra :D

 

Pryskam zboża już chyba pare lat chwastoxem extra 300 czy moge nadal nim pryskać czy lepiej zmienić oprysk na inny??

w ubiegłym roku wyszedł u mnie po 130 zł/ha, więc czy to tak dużo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek472    16

Co powiecie na axial w dawce 0,3 da rade na miotłe? i do tego lintur 120g lub granstar i grodyl ze wschodu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mat22889    11

Ja bym zmienił na np Lintur albo ewentualnie Chwastoxem Trio bo ma dodatkowo dwie inne substacje oprócz MCPA to tak po najniższych kosztach do tego coś na miotłe jeszcze by się przydało

 

 

Ok dzięki za odpowiedź. Będę patrzył za tymi środkami. Wypryskam od tamtego roku co mam chwastox i popryskam tymi co napisałeś i zobacze jakie różnice. Miotłe wyeliminowałem już pare lat temu i teraz mam czysto na polach :) był z tym spory problem ale już tego ustrojstwa nie mam ostatnio najbardziej na pisakach gnębi mnie lebioda na glinach można powiedzieć że mam czysto :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

Sorki ale jak można wyeliminowac miotłe bo u mnie pryskam to paskudztwo co roku od X lat i co roku jest :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Stosuję taką mieszaninę już 3 sezon i nie narzekam. Spadku skuteczności nie zauwazyłem. Grunt wykonać zabieg podczas odpowiedniego nasłonecznienia oraz pory dnia ;)

http://www.wrp.pl/sy...-zarejestrowany

Szósty akapit ostatnie zdanie:)

No to jedyne polskie źródło, wiesz ja bym się z tym nie kłócił gdyby nie to że miałem inne informacje od pewnego źródła. A prawda jest po środku. Czyli działa, ale nie bądźmy zaskoczeni jak coś nie zadziała :D

Panowie mam takie pytanie mam jedno pole na którym jest cała gama chwastów tzn. przytulia, jasnoty, fiołki, rumiany i na tym polu chcę zastosować Axial 0,4 razem z Mustangiem Forte ale zamiast litra zastanawiam się czy zastosować 1,1 / 1,2 l czy dać może 1l i dodać trochę grodylu? Stosowałem już axial z mustangiem kiedyś i byłem zadowolony, więc myślę żeby podnieść dawkę tylko mustanga i będzie okej.

1l mustanga a po tygodniu axial, jak miotła jeszcze nie jest rozrośnięta to 0,3l wystarczy.

koledzy mam pytanie bo waham się pomiędzy dwoma rozwiązaniami, a mianowice nie stosowałem na jesieni żadnych herbicydów gdyż średnio to zazwyczaj u mnie wychodiz i zawsze były wiosenne poprawki. Mam zamiar pryskać jednocześnie na chwasty jedno i dwuliścienne i chodzą mi po głowie 2 warianty:

1) atlatnis+actirob oraz mustang 306

lub

axial+adigor oraz mustang

która opcja wg was jest lepsza, co wychodzi taniej, która opcja bierze większe spektrum chwastów, dodam jeszcze że u mnie dość duży problem z owsem głuchym (nawet w oziminach) bo takich mam super sąsiadów że wogóle nie pryskają na owik a ja co roku pryskam nawet w oziminach (poza żytem) bo nawet w pszenicy potrafi wyleźć

Jeżeli występuje owies to lepiej dać axial.

Co powiecie na axial w dawce 0,3 da rade na miotłe? i do tego lintur 120g lub granstar i grodyl ze wschodu?

Da radę, a na te środki ze wschodu to uważaj. Kilak zł taniej a jak coś pójdzie nie tak to strata znacznie wyższa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozik251    9

Witam. Co zalecacie łącznie z atlantisem?? Mam na polu bardzo dużo fiołka a sekator jest srednio wrażliwy na fiołka??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
globus512    17

1l mustanga a po tygodniu axial, jak miotła jeszcze nie jest rozrośnięta to 0,3l wystarczy.

 

Dwa lata temu i trzy lata temu pryskałem łączoną kombinacją tych środków i nie było kompetnie żadnych ujemnych skutków. Jedynie co to największy nacisk chcę położyćna jednym kawałku na dwuliścienne, gdzie jest jsnota, przytulia, rumianek itp stąd chcę podnieść dawkę bo zadziwiająco dużo tego w tym roku. Axial musi iść ze względu na życicę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mat22889    11

Sorki ale jak można wyeliminowac miotłe bo u mnie pryskam to paskudztwo co roku od X lat i co roku jest :(

 

nie wiem ja mam 23 lata i pamietam że kiedyś było na polach to jakoś się tego ojciec pozbył tak samo jak głuchego owsa bo też był z tym problem. Na jednym kawałku malutkim to posialiśmy łąke bo nie dało się z tym wygrać. Teraz po zrobieniu drenacji myśle że i na tym kawałku nie było by miotły. Opryski były robione chyba mustangiem ale wydaje mi się że chemia to nie wszystko. Po żniwach uprawa jest ważna, odpowiednia orka i chyba odpowiednie zboże, zmianowanie napewno też pomoże :D nie wiem na szczęście udało mi się to wyeliminować w stopniu zadawalającym praktycznie nie zauważalnym ale w tym roku na żniwach zwruce uwagę co mi jeszcze na polach zostało z chwastów :D jak pisałem teraz musiał bym walczyć na dwoch kawałkach z lebiodą po żniwach najgorsze place były zrandapowane mam nadzieje że to pomoże i też talerzowałem tydzien po żniwach pożniej odrosło randap i jeszcze raz talerzówka jak było już spalone ale myśle że talerzówka nie była dobrym wyborem mogłem przeorać na płytko ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
katopo    4

A co sądzicie o opcji:

TOTO na 2ha PAKIET HANDLOWY (Toto 75SG 2x90g + Galaper 200EC 1l)

 

jak to u was się sprawdza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Co powiecie na axial w dawce 0,3 da rade na miotłe? i do tego lintur 120g lub granstar i grodyl ze wschodu?

jak pomieszasz axial z dikambą to osłabisz działanie tego pierwszego, warto się zastanowić. Dawka 0,3 jest dawką bardzo skuteczną, jak masz możliwość pryskaj oddzielnie. Ja mieszam nieraz 9 różnych substancji ale nigdy axiala z dikambą.

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie co powiecie na mieszaninę Huzar Active 1 l/ha + Granstar 25 g/ha?

Edytowano przez mlodociany17

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luc93    2

Lancetem chce pryskać tylko nie wiem własnie co do niego dodać bo on zwalcza miotłe i chwasty dwuliścienne a co z innymi ? nie pryskałem jesieniom a chciałem popryskać raz a dobrze cena nie gra roli co proponujecie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmervip    78

Panowie co powiecie na mieszaninę Huzar Active 1 l/ha + Granstar 25 g/ha?

A po co ten granstar?? Huzar zastosowałem w tym roku i mam nadzieje że zadziała odpowiednio bo różne opinie tu krążą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Lancetem chce pryskać tylko nie wiem własnie co do niego dodać bo on zwalcza miotłe i chwasty dwuliścienne a co z innymi ? nie pryskałem jesieniom a chciałem popryskać raz a dobrze cena nie gra roli co proponujecie ?

 

a konkretnie o jakie inne chwasty chodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A po co ten granstar?? Huzar zastosowałem w tym roku i mam nadzieje że zadziała odpowiednio bo różne opinie tu krążą

 

 

Bo tacie tak kolega doradził, dlatego pytam Was :) podobno ma być lepiej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek472    16

Da radę, a na te środki ze wschodu to uważaj. Kilak zł taniej a jak coś pójdzie nie tak to strata znacznie wyższa.

Granstar +grodyl wychodzi 30 zł/ha pryskałem tym jare 2 sezony, jęczmień, pszenżyto pszenica mieszanka i nic się nie działo ze zbożami( najpierw próba na kilku a powierzchni) sąsiedzi pryskają tymi wschodnimi wszystko kuku, owsik, grzyby (tylko etykiet nie umieją czytać jaka to substancja i ile kosztuje u nas w kraju bo tak na prawdę to tylko granstar, grodyl i bazis titus w miare atrakcyjnie wychodzi i widać działanie,a grzybówki to szkoda gadać)

jak pomieszasz axial z dikambą to osłabisz działanie tego pierwszego, warto się zastanowić. Dawka 0,3 jest dawką bardzo skuteczną, jak masz możliwość pryskaj oddzielnie. Ja mieszam nieraz 9 różnych substancji ale nigdy axiala z dikambą.

pozdrawiam

a w którym herbicydzie z których wymieniłem jest dikamba, bo z tego co się orientuje to w tych trzech co napisałem są pochodne sulfonylomocznika, chyba że się mylę. dikamba chyba jest w chwastoxie.

 

Zawsze jare zboża pryskałem oddzielnie axial już od ok 6 lat (jak tylko zarejestrowany axial) i lintur a, ostatnie 2 lata axial i wschód i jest super, zawsze bałem się mieszać no i to gadanie sprzedawcy że, nie wolno. W tamtym roku po przeczytaniu artykułu na stronie syngenty o mieszaniu axial i lintur w pszenicy ozimej, zaryzykowałem i opryskałem w tamtym roku razem axial i wschodni granstar + grodyl 1,5 ha w kawałku 2,5 ha jęczmienia jarego olof z centrali, a reszte oddzielnie, no i byłem pozytywnie zaskoczony jeden przejazd pole lux czyste i żadnych negatywnych skutków w jęczmieniu nie zauważyłem. Odchwaszczanie zbóż jarych mam opanowane, ale za to zimowych nie koniecznie, praktycznie co roku inne rozwiązanie i porażka większa lub mniejsza ;[ największa porażka rubin sx, a najmniejsza jesienny oprysk IPU+DFF+chlorosulfuron i wiosną ale tylko jednego sezonu lancet(drugi rok bida), i tak właśnie się zastanawiam nad axialem i linturem bo sprawdza mi się to w jarych, tak jak syngenta pisała że, adigor z axialu poprawia jeszcze działanie linturu i jeden przejazd no i tu właśnie jest pokusa mieszania. Troche drogo to wychodzi, ale miotła jeszcze drożej :lol: wiem coś o tym.

Dla ciekawostki jeszcze powiem że, w tamtym roku zostało mi trochę cieczy w opryskiwaczu axialu w dawce 0,3 z oprysku zbóż jarych no i wjechałem w pszenice bogatka tak z 15 a miotła wyrzucała wiechy, a pszenica kwitła, no i efekt super miotłę pokręciło 100 % a z pszenicą nic się nie stało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
patfilmax    7

Ile dni po zastosowaniu Huzara activ nie może być przymrozków? Bo według prognoz możliwy przymrozek będzie z piątku na sobotę. Czy to wystarczy żeby skutecznie zadziałał?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ankan    1

Ponoć po oprysku huzarem temperatura dodatnia, powyżej 5 C, powinna utrzymywać się przez kilka dni , inaczej to szkoda kasy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez buchaj
      Jak w temacie. Chodzi mi głównie o osty i pokrzywy.
    • Przez Miki7211
      Po wstępnych oględzinach działu zboża stwierdziłem ze jest masa podobnych tematów. Dla tego zakładam ten temat i go przyklejam po to zeby wszystkie wasze problemy dotyczace zbóż ozimych opisywac własnie tu
    • Przez Balzak
      Ja używam Atranexu i pryskam przed wschodowi efekt jest super..
    • Przez Kroolik15
      <p>Od kilku lat na naszym polu rośnie jeden szczególny chwast którego nie idzie się niczym pozbyc a który w dużym stopniu zarasta pszenice, owies jak i pszenżyto w ogromnym stopniu zmniejszając nasze zbiory. Nie wiem co to jest ani czym to pryskać za pomoc wielkie dzięki. </p>



    • Przez luk7530
      Witam, mam problem z dwuletnią plantacją malin Laszka, a jest ich 0.25ha.  Sąsiad pryskał swój groch za miedzą herbicydami Command 480 EC i Afalon 450 SC chociaż powinien zachować odległość 20m od plantacji roślin sadowniczych. Przez pierwsze 4 dni po opryskaniu nie było nic widać, dopiero jak przeszedł deszcz oprysk zaczął parować i maliny zaczęły zółknąć, z każdym dniem jest coraz gorzej. Ogólnie  teraz cała plantacja jest żółta. W załączniku przesyłam zdjęcia. Wczoraj opryskałem odżywką Asashi. Jak ratować te maliny? Co mam jeszcze zrobić? Sąsiad się przyznaje do tego co zrobił. Jak teraz ściągnąć od niego odszkodowanie? W jaki sposób to obliczyć? Czy te maliny się odnowią? Czy na następny rok będą jeszcze widoczne skutki tego oprysku? Pomóżcie.


×