Skocz do zawartości
bart07

Adaptacja pomieszczenia na chlewnię kilka pytań

Polecane posty

bart07    2

Witam,
Mam kilka pytań dotyczących adaptacji pomieszczenia na chlewnię.
Budynek, w którym znajduje się pomieszczenie składa się z parteru i "1 piętra"
Na dole jest garaż i pomieszczenie - graciarnia, które chciałbym przerobić na chlewnię.
Na górze natomiast jest spichlerz. Trzymamy tam zboże.
I tutaj pojawia się pytanie. Czy robiąc na dole chlewnie ciepło i opary od zwierząt i obornika nie będzie przechodziło przez strop co doprowadzi do zawilgocenia zboża, co jest równoznaczne z jego popsuciem?
Oczywiście  byłyby wykute w ścianie "lufta" do wentylacji, ale obawiam się, że może to nie wystarczyć. W aktualnej oborze przy ostatnich mrozach ściany miałem mokre.
Macie może jakieś sposoby, aby zabezpieczyć strop od strony chlewni aby nić przez niego nie przenikało? Może są jakieś środki, tynki, które zatrzymają wilgoć.
Planowana obsada tego pomieszczenia to około 40 tuczników.
Może ktoś z Was miał podobny problem i podzieli się spostrzeżeniami.

Z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi i sugestie.
Pozdrawiam
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piechu    43

Kolego dziury w scianie napewno nie wystarcza. Parenascie lat temu poki nie zrobilem porzadnej wentylacji w stropie w chlewie ciagle byla duza wilgotnosc i problemy z plucami. Ale moze przy tych 40 sztukach nie bedzie problemu. Co do zboza nie powinno byc problemu ja tak mam i wilgoc nie przechodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rudinho11    24

Kolego zrób jedną porządną dziurę w stropie wstaw dobry wentylator a przez spichlerz puść rurę i komin na dachu. wentylator jak najniżej. Jeżeli to będzie płytka ściółka/głęboka to wloty powietrza wykuj w ścianie na wysokości ok 1m w miejscu gdzie chcesz aby świnie się załatwiały ale tak żeby słomy nie napchały. Tam gdzie wlot powietrza tam najczęściej załatwiają swoje potrzeby. Jeżeli ruszt to tam gdzie Ci pasuje. Wentylator opuść 0,5 - 1 m pod sufitem tak żeby było Ci wygodnie, koszt używanego ok 300-500 zł zależy jaki duży weźmiesz, myślę że 30-35cm średnicy powinien starczyć. Wentylacja odpłaci Ci się zdrowotnością świń.

Jeżeli nie da rady tak zrobić to jakiś większy wentylator w ścianie a z drugiej wloty powietrza, ale mogą być przeciągi i problemy ze zdrowiem. Ale lepsze to niż nic.

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tumek19    5

Ja posiadam spichlerz nad świniami i jeszcze nigdy nie zepsuło mi się zboże. A dodatkowo zboże robi jako dodatkowa izolacja stropu, co widać po kroplach wody na tragarzach w miejscach, gdzie nie ma zboża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bart07    2

Kolego dziury w scianie napewno nie wystarcza. Parenascie lat temu poki nie zrobilem porzadnej wentylacji w stropie w chlewie ciagle byla duza wilgotnosc i problemy z plucami. Ale moze przy tych 40 sztukach nie bedzie problemu. Co do zboza nie powinno byc problemu ja tak mam i wilgoc nie przechodzi.

Mógłbyś zrobić jakieś zdjęcia jak ta wentylacja wygląda u Ciebie?

 

Kolego zrób jedną porządną dziurę w stropie wstaw dobry wentylator a przez spichlerz puść rurę i komin na dachu. wentylator jak najniżej. Jeżeli to będzie płytka ściółka/głęboka to wloty powietrza wykuj w ścianie na wysokości ok 1m w miejscu gdzie chcesz aby świnie się załatwiały ale tak żeby słomy nie napchały. Tam gdzie wlot powietrza tam najczęściej załatwiają swoje potrzeby. Jeżeli ruszt to tam gdzie Ci pasuje. Wentylator opuść 0,5 - 1 m pod sufitem tak żeby było Ci wygodnie, koszt używanego ok 300-500 zł zależy jaki duży weźmiesz, myślę że 30-35cm średnicy powinien starczyć. Wentylacja odpłaci Ci się zdrowotnością świń.

 

Jeżeli nie da rady tak zrobić to jakiś większy wentylator w ścianie a z drugiej wloty powietrza, ale mogą być przeciągi i problemy ze zdrowiem. Ale lepsze to niż nic.

 

Pozdrawiam.

 

Będzie płytka ściółka, obornik będzie usuwany codziennie. Jeśli zdecyduję się na puszczenie komina przez strop to mam rozumieć, że powinna wystarczyć rura kanalizacyjna o średnicy około 40cm?

Jeśli wykuję dziury w ścianie na wysokości około metra to czy zimą przy mrozach nie będzie w tym pomieszczeniu za zimno?

Mógłbyś podesłać link np. z olx jaki miałby być to wentylator?

 

 

 

Ja posiadam spichlerz nad świniami i jeszcze nigdy nie zepsuło mi się zboże. A dodatkowo zboże robi jako dodatkowa izolacja stropu, co widać po kroplach wody na tragarzach w miejscach, gdzie nie ma zboża.

Strop masz  zalany zwykłym betonem, czy z jakimś dodatkiem uszczelniającym? Masz jakoś zabezpieczony sufit dodatkowo?

 

większość Z trzody schodzi a Ty się w nią pchasz? dlaczego?

Coś trzeba robić Kolego. Mam sporo zboża, z którym trzeba coś zrobić, a jak mam sprzedać pszenicę po 500 do skupu to mnie szlak trafia.

 

 

 

Dziękuję wszystkim za podpowiedzi.

Koledzy jeśli macie wentylatory to one pracują cały czas, czy jest to jakiś cykl pracy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rollo29    20

Przy braku wentylacji lub jej wadach ziarno na stropie zbutwieje , u mnie na starej chlewni (lata 70-80) jest strop żużlowo cementowy na nim jakaś folia szklarniowa i trociny i wylewka betonowa.na nowszej chlewni (80-90) stop betonowy ścinki szmaciane (popularne za Gierka) wylewka betonowa .Teraz robię chlewik w stodole na strop pójdzie styropian podłogowy siatka zbrojeniowa i wylewka .wszedzie trzymam na chlewniach ziarno i jest ok.Co do wentylacji to jest cały temat w tym dziale AF . Rura pcv fi 40 lub 50 to dobry i tani sposób tylko trza jej dorobić daszek,do tego wloty powietrza lub ostatecznie uchylne okna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tumek19    5

Mógłbyś zrobić jakieś zdjęcia jak ta wentylacja wygląda u Ciebie?

 

 

Będzie płytka ściółka, obornik będzie usuwany codziennie. Jeśli zdecyduję się na puszczenie komina przez strop to mam rozumieć, że powinna wystarczyć rura kanalizacyjna o średnicy około 40cm?

Jeśli wykuję dziury w ścianie na wysokości około metra to czy zimą przy mrozach nie będzie w tym pomieszczeniu za zimno?

Mógłbyś podesłać link np. z olx jaki miałby być to wentylator?

 

 

 

Strop masz  zalany zwykłym betonem, czy z jakimś dodatkiem uszczelniającym? Masz jakoś zabezpieczony sufit dodatkowo?

 

Coś trzeba robić Kolego. Mam sporo zboża, z którym trzeba coś zrobić, a jak mam sprzedać pszenicę po 500 do skupu to mnie szlak trafia.

 

 

 

Dziękuję wszystkim za podpowiedzi.

Koledzy jeśli macie wentylatory to one pracują cały czas, czy jest to jakiś cykl pracy?

Nie mam żadnych dodatkowych zabezpieczeń. Najważniejsza jest dobra wentylacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piechu    43

Zdjec nie sensu umieszczac Poprostu w kilku miejscach wykute zostaly dziury w stropie i zostal usuniety eternit i przez cala dlugosc dalismy gruba plastikowa rure a nad nia daszek. Wszystko kupilismy od firmyz Janowca Wlkp. Nic trudnego pare dni pracy. Wentylatorow nie mocowalem bo nie bylo takiej potrzeby. Najgozej jesr zima jak temperatura spada tak do -15 wtedy cale cieplo ucieka i widac jak z rur leci para niczym dym z komina i trzeba je szybko zatykac. Ale problem niedlugo bede mial z glowy bo rezygnuje z tego interesu. Za duzo pracy i serca w to wkladam a w zamian mam tylko nerwy i usmech skupujacego. Dla mnie ten ostatni rok byl decydujacy.

Edytowano przez Piechu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rudinho11    24

http://olx.pl/oferta/wentylator-wyciagowy-kurnik-chlewnia-CID757-ID9U3CW.html#5fc5ed5ed9

tu masz przykładowy wentylator...

Jeżeli kupujesz prosiaka i masz 40 na raz to zrób sobie głęboką ściółkę, jeżeli to możliwe. Obornik usuniesz turem lub jakimiś widłami na podnośnik. Dużo mniej pracy masz na co dzień. Tylko dościelasz słomy. Po za tym powierzchnia na korytarze będzie mniejsza.

Jak zimą przez te dziury w ścianach na dole ok1m będzie zimno to czymś zatkasz lub trochę przytkasz. Te dziury to zrób takie jak np. rurki od melioracji np ze 3-4. Albo jak byś robił głęboką to tunel pod korytarzem i wloty powietrza będzie super chłodzić w lato a zimą powietrze się ociepli...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    345

Wentylacja w formie komina nawet bez wentylatora wystarczy ,wszystko zależy od powierzchni czy jest długi czy w formie kwadratu , przy wentylacji kominowej wilgoć pozostaje w narożnikach ścian i najważniejsze nie napisałeś jaki masz strop ,jesli na stalowych tragarzach ,które wystaja na spichlerzu to na 100% będzie wildoc wchodzic na ziarno ,do tego stopnia ze zkielkuje i nawet wymuszona wentylacja nie pomoże, wtedy trzeba zrobic izolacje i dać cięka warstwę betonu na wierzch.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bart07    2

Zdjec nie sensu umieszczac Poprostu w kilku miejscach wykute zostaly dziury w stropie i zostal usuniety eternit i przez cala dlugosc dalismy gruba plastikowa rure a nad nia daszek. Wszystko kupilismy od firmyz Janowca Wlkp. Nic trudnego pare dni pracy. Wentylatorow nie mocowalem bo nie bylo takiej potrzeby. Najgozej jesr zima jak temperatura spada tak do -15 wtedy cale cieplo ucieka i widac jak z rur leci para niczym dym z komina i trzeba je szybko zatykac. Ale problem niedlugo bede mial z glowy bo rezygnuje z tego interesu. Za duzo pracy i serca w to wkladam a w zamian mam tylko nerwy i usmech skupujacego. Dla mnie ten ostatni rok byl decydujacy.

 

Rok rzeczywiście nieciekawy, ale może coś się jeszcze zmieni.

 

http://olx.pl/oferta/wentylator-wyciagowy-kurnik-chlewnia-CID757-ID9U3CW.html#5fc5ed5ed9

 

tu masz przykładowy wentylator...

 

Jeżeli kupujesz prosiaka i masz 40 na raz to zrób sobie głęboką ściółkę, jeżeli to możliwe. Obornik usuniesz turem lub jakimiś widłami na podnośnik. Dużo mniej pracy masz na co dzień. Tylko dościelasz słomy. Po za tym powierzchnia na korytarze będzie mniejsza.

 

Jak zimą przez te dziury w ścianach na dole ok1m będzie zimno to czymś zatkasz lub trochę przytkasz. Te dziury to zrób takie jak np. rurki od melioracji np ze 3-4. Albo jak byś robił głęboką to tunel pod korytarzem i wloty powietrza będzie super chłodzić w lato a zimą powietrze się ociepli...

Prosiaka planowałem kupić w dwóch partiach po około 20 sztuk.

Głęboka ściółka u mnie odpada, ponieważ nie dam rady wjechać ciągnikiem do pomieszczenia - wejście ma około 90cm szerokości, a i wysokość nie zachwyca.

Właśnie obawiam się, że zimą będzie największy problem z wilgocią i ciepłem, które może przedostać się do zboża na górze.

 

 

Wentylacja w formie komina nawet bez wentylatora wystarczy ,wszystko zależy od powierzchni czy jest długi czy w formie kwadratu , przy wentylacji kominowej wilgoć pozostaje w narożnikach ścian i najważniejsze nie napisałeś jaki masz strop ,jesli na stalowych tragarzach ,które wystaja na spichlerzu to na 100% będzie wildoc wchodzic na ziarno ,do tego stopnia ze zkielkuje i nawet wymuszona wentylacja nie pomoże, wtedy trzeba zrobic izolacje i dać cięka warstwę betonu na wierzch.

Pomieszczenie ma wymiary 6 x 5,30m. Strop jest betonowy, przypuszczam, że bez żadnej izolacji. Są metalowe dwuteowniki wystające w spichlerzu, od strony pomieszczenia sufit jest otynkowany.

 

Dziękuję wszystkim za podpowiedzi. Temat muszę dokładnie przemyśleć czy te wszystkie przeróbki będą opłacalne.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez cover
      Witam. Nie wiem czy w tym dziale powinienem o to pisać bo to bardziej o przepisy chodzi, ale myśle że coś tam nawiązuje do tego tematu. A mianowicie. Wraz z tatą myślimy nad przerobieniem połowy stodoły na chlewnie. Cała stodoła ma wymiary gdzieś w granicach 17x13 i przylega do niej obora, teraz praktycznie już chlewnia. Chcemy część stodoły gdzie znajduje się słoma czyli połowe przerobić na chlewnie. postawic ściane pomiędzy klepiskami, zalać strop no i oczywiście jakieś słupy, okna zrobić itp. I tu pojawia się pytanie ,czy na taką adaptacje potrzebujejakies pozwolenia? Aby starą z nową chlewnie połączyć wybudował bym dobudówkę, ale zmieściłbym się w 25m2 więc tylko pozwolenie by wystarczyło. Dachu na stodole bym niezmieniał, tylko ściany strop i okna. Na nową chlewnie to rózne pozwolenia są potrzebne, a na taką przeróbkę? Jak to jest? Orientuje się ktoś?
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Prosze o informacje na temat zaswiadczen i dokumentow potrzebnych do adaptacji stodoly na porodowke dla loch.Z gory dziekuje za odpowiedzi.
    • Przez PiotrMurgrabia
      Witam, jestem tutaj nowy.
      chciałbym sie dowiedzie czy warto jest wybudowac chlewnie na około 250 sztuk na rzut. planowana jest budowa na płutkiej ściołce.
    • Przez Andrzej2202
      Witam ..Chcę zaadaptowac stodołę na głęboką ściółkę :
      będą tam dwa kojce jeden 8,5 x 3,7
      drugi 8,5 x 5,3
      Potrzebne mi są pozwolenia bądź jakieś projekty...??
       
       
      Jaką zastosowac wentylacje w takiej glębokiej ściółce ?
      Proszę o pomoc ....
      Dzięki
    • Przez Pawel124
      Z reguły ludzie w Internecie tylko krytykują, ale ja spotkałem się akurat ze świetnymi fachowcami.
       
      Modernizowaliśmy latem wyposażenie gospodarstwa. Sprawa była dosyć skomplikowana z racji na układ budynków i dojazd. Jednak monterzy spisali się świetnie, aż miło było patrzeć jak robota idzie do przodu. 
       
      Cena konkurencyjna, jeśli weźmiemy pod uwagę transport i montaż. Jeśli ktoś jest zainteresowany to podeślę na PW zdjęcia jak wyszła przebudowa.
       
      Polecam zootech.pl szczególnie chwalę sobie kontakt z Panem Błażejem. Pozdrawiam
×