News
mantas

Opłacalność 3 ciągników na ok. 30ha

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
mantas    0

WITAM!

Czy opłaca się kupić 3ciągniki na 30ha mam na myśli

 

MF 255 lub C-360 3p pracował by z rotacyjną, przywieść trawe, czasami przyczepa, przewracarka do siana, opryskiwacz (lub 3320), rozrzutnik

Zetor 3320 siewnik, orka, uprawa pola, prasa kostkująca, przyczepa, rozrzutnik

Zetor 8540 tur, rolująca prasa, orka, uprawa, przyczepa czasami, transport

 

Hoduje, będe hodował króliki o ilości matek - 170,

uprawiać będe, łąki, ok 3-4ha,

zboża (kuku, pszenica, jęczmień, owies) - 20ha

okopowe(marchew, ziemniaki, buraki) - 2-3ha

zioła - 1ha

gorczyca - ile zostanie miejsca :P

 

i teraz do was pytanie ile każdy z tych ciągników by robił ok. mth na sezon, i czy się opłaca trzymać te wszystkie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nasil90    96

ja też mam około 30 ha tyle że mam gospodarstwo mleczne i też bede kupowł ciągnik tylko duży 0kło 100km myśle że w twoim przypadku do takich prac lepszy będzie mf 255 bo mało pali a w takich pracach będzie sobie dobrze radził


Massey Ferguson-Uniwersalność przede wszystkim.
mariusz(ZDUN) sprawdzony mechanik polecam.
mirek maszyny sprawdzony sprzedawca maszyn polecam.
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tyger    2

tzn chcesz 2 małe takie samo ciągniki i jeden duży?

sorki ale masz jeszcze dwuch kierowców ze potrzebujesz 3 maszyny? o co chodzi z tą zielonką codziennie będziesz woził jak kosił czym zbierał? jakie ziemie? mają to być nowe stare wszystkie 3 chcesz kupić czy coś masz ile hajsu na to wywalić możesz?>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mantas    0

masz wszystko wypisane co poszczególne ciągniki będą robić więc czego tu nie rozumieć??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartus16    8

pewnie ze sie oplaca moj kolega ma 4 ciagniki na 15 ha i maja co robic wszystkie pozdro :P


Jeżeli każdy pomysł wydaje Ci sie genialny to dopij wódkę i idz spać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wg mnie jeden mały ciągnik by wystarczył, najlepiej mf 255. Wszystkie lekkie prace zrobi ekonomiczniej od Zetora, orkę i uprawę zostawić dla 8540. Jak masz dobre pola to z rozrzutnikiem sobie poradzi, z prasą też.

 

Tak było by chyba najlepiej, bo 3 ciągnik to większe koszty(ubezpieczenie, naprawy), no i nie potrzebujesz drugiego kierowcy do orki itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klama    9

jak kierowców masz to kupuj 3 . bo załuzmy jabys mial miec 2 i by mialy ostro te traktorki to czesciej bys przy nich robil a jak bedziesz mial 3 i kazdy bedzie mial swoje zadania to niebeda tak awaryjne bo nawet najlepszy ciagnik jak bedzie dostawal w d**e to wiadomo ze co jakis czas cos sie zuzyje lub popsuje . a i motogodzin sobie trzy traktorki nienabija . :(:( pozdro klama :P


KPK - Ochrona

Zapraszam na moje konto YT /user/klama958

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas120    4
pewnie ze sie oplaca moj kolega ma 4 ciagniki na 15 ha i maja co robic wszystkie pozdro :P

my mamy trzy ciągniki na 88ha o łącznej mocy 260km i nie mają co robić a teoria że każdy ciągnik do każdej maszyny to już chyba dawno poszła do lamusa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartus16    8

tak tylko na co?????????? bo ja juz bym nie kupil ciagnika co ma nalatane 15 tys mtg


Jeżeli każdy pomysł wydaje Ci sie genialny to dopij wódkę i idz spać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartus16    8

ale stan techniczny zawsze mozna poprawic a zywotnosci silnika juz nie


Jeżeli każdy pomysł wydaje Ci sie genialny to dopij wódkę i idz spać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafal180    2
na stan techniczny, licznik zawsze można cofnąć :(

niby racja :( np w mojej 360 licznik zatrzymał sie na 6tyś mth.Ale nikt nie wie kiedy sie zatrzymał :P:(:(


Więc dziewczyno powróć tu... ja tak proszę z całych sił Ooooooooooooooo
-------------------------------------------------------
Pozdrawiam wszystkich zakochanych i znawców tematu!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek16    3

ale stan techniczny zawsze mozna poprawic a zywotnosci silnika juz nie ----}RACJA

 

u mnie w 30 też stoi licznik


AF - to Jest To:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartus16    8

ale powrocimy do tematu


Jeżeli każdy pomysł wydaje Ci sie genialny to dopij wódkę i idz spać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samson    0

u kuzyna na 10ha są 3 ciągniki. 360, 330 i deutz dx85. Pracują przy warzywach więc całą jesień wszystkie naraz robią przez miesiąc i dłużej. Wszystko zależy od uprawy. Przy warzywach 2 ciągniki większe nie da się tak. Nie opłaca się sadzić np. 60, żeby pryskać trzeba kupić międzyrzędzia. A do wyorywacza też nie opłaca się 60 podpinać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romanik99    2

koledze spokojnie wystarczyłyby 2 ciągniki, jakiś mocniejszy do orki i agregatu, ogólnie ciezkich prac i ciągnik pomocniczy dla prac lżejszych i tak zobie myśle ze pisząc to ameryki nie odkryłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yogi    10

ja na 45ha mam aż 5 ciągników 2xc330 c 4011 mf255 i u1214 i powiem że jedna trzydziestka i c4011 praktycznie cały czas stoją i są używane tylko okresowo poszczegulnych zadań! tak że na 30ha spokojnie by wystarczyły 2ciągniki ale jak ma kierowce i kase na trzeciego to się zawsze do czegos może przydac :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    55

W moim przypadku jest następująco: na 42ha pracują 3 ciągniki.

Ursus 4514- ciągnik główny wykonujący orkę, pracę z agregatem uprawowym, pracę z kultywatorem i transport.

Ursus C 4011- ciągnik pomocniczy- brona, rozsiewacz nawozu, roztrząsacz obornika, siewnik zbożowy.

Ursus C 360- ciągnik wyposażony w TUR-a, pracuje tylko przy wypychaniu obornika z chlewni, załadunku obornika na roztrząsacz oraz podczas zwożenia bel słomy z pola.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez rafkap
      Już od 26 września według zapowiedzi Ministra Rolnictwa ruszają wypłaty suszowe.
      W ciągu pierwszego tygodnia wnioski złożyło 9 tyś rolników. 
      Piszcie kiedy dostaniecie przelewy, z jakich gmin jesteście.
    • Przez Magda_86
      Witam.
       
      Ostatnio mi ktoś powiedział, że oprócz książki oprysków kazdy rolnik musi prowadzić plan nawozowy. Czy to prawda? 
       
      Chciałam dodać ze nie mam zwierząt i mam trochę mniej niż 15 ha - głównie produkcja zbóż. W 2014 otrzymałam MR
    • Przez Shogun
      O ile mniej więcej wzrosły obecne stawki OC dla ciągników rolniczych i jeśli można to w jakim towarzystwie?
      Niedługo kończy mi się polisa i chciał bym mniej więcej się zorientować.
       
      Pytam bo miałem przypadek na wiosnę z samochodem osobowym, chcieli mi wcisnąć polisę za 740zł (40% zniżki) na szczęście wcześniej się orientowałem i w innym towarzystwie za 420zł miałem ofertę, jak to facetowi powiedziałem to za 30 sekund znalazł za 520zł a finalnie doszukał się po 5 minutach polisy za 430zł, więc się zgodziłem i nie szukałem więcej. Nie dajmy się naciągać, zwłaszcza że obecne ceny w niektórych towarzystwach są kosmiczne.
       
      W tamtym roku płaciłem za Belarusa 952 2010r 64zł (30% zniżki) w TUW.
       
    • Przez Kmieciak
      Witam,
      mam pewien problem i nie wiem jak interpretować przepisy w tym zakresie. Otóż mój teść od kilku dobrych lat prowadzi pozarolniczą działalność gospodarczą. Planujemy podjęcie współpracy i zastanawiamy się jak rozwiązać to od strony formalnej. Teść twierdzi, że nie może mnie oficjalnie zatrudnić, gdyż musiałby wówczas wykazać większy dochód, co pozbawiłoby go prawa do pozostania w KRUS jako przedsiębiorcy (limit podatku dochodowego to 3300pln rocznie). Myślimy więc o tym, żeby po prostu zarejestrować mnie w KRUS jako domownika (do tej pory pracowałem na etacie i odkładałem składki w ZUS). Teoretycznie po trzech latach opłacania składek KRUS mógłbym również założyć pozarolniczą działalność, brać od teścia część zleceń i w ten sposób współpracować. Przez te trzy lata mógłbym zajmować się ziemią, pomagać teściom w gospodarstwie no i przyuczać się już do pracy. Pytanie tylko czy jako domownik z trzyletnim stażem w KRUS mógłbym na pewno założyć taką pozarolniczą działalność - wszak byłbym tylko domownikiem, nie właścicielem ziemi. Czy to nie przeszkoda? Ponadto na tej ziemi jest już zarejestrowana pozarolnicza działalność teścia. Czy mogą być zarejestrowane dwie takie działalności i to zajmujące się takimi samymi usługami? Ewentualnie czy istnieje jakieś inne, lepsze wyjście z tej sytuacji np. jakaś nietypowa forma zatrudnienia, umowa o dzieło itp? Bardzo proszę o poradę
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.