Skocz do zawartości
MarcinJvD

Przeróbki w Bizonach

Polecane posty

Witam.Oczywiście że sprawdzenie osobiste strat jest podstawą :blink:.Jednak człowiek jak wiadomo chce wygody,którą w pewnym stopniu zapewnia to urządzenie :huh:.Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PronarekP5    25

Czytam i czytam i zgodzę się z BSZ110.

 

A poza tym:

miałem dwa Bizony- pierwszego Supra i teraz Rekorda (już trzeci sezon :unsure: ). Za każdym razem zaraz po kupnie kombajn był rozbierany całkowicie i składany przez człowieka, który składał kombajny w Płocku (za czasów Bizonów). I jeszcze ( odpukać... ;) ) nie stałem w żniwa...

Ten mechanik powiedział jedno- REKORDY muszą dymić ponieważ silniki były ustawiane w ten sposób aby po 15 h pracy brały 1,5-1,6 litra oleju, a SUPRY ok 1,1 litra.Więc niech nikt nie narzeka, że Z058 dymi. A poza tym robi większą robotę niż Z056 to pali więcej.

 

Co BS'a są to kombajny lepsze od Rekorda ale trzeba umieć dobrze je serwisować.

Pozdrawiam

 

 

właśnie jak to jest?? mam supra 3 sezony po ponad 20 ha i ani grama oleju nie wciąg ?? to nie wiem :P i z tego co wiem to dobry silnik nie wciąga oleju

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Dokładnie jak mówi PronarekP5 doby silnik nigdy nie weźmie oleju ja przy ciągniku zrobiłem silnik i do tej pory nie wziął ani grama ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

Mam 56 od 1984 roku ok 3000 mth bierze olej jak są bardzo wysokie temperatury,od trzech lat nic nie dolałem.Silnik nic nie ruszany,nawet zaworów nie ustawiałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek7G    1

Czy wie ktoś, gdzie można dostać czujnik poziomu zboża montowany na klapie zbiornika??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    113

@ WojtekGrabka

Też przymierzam się do montażu czujnika strat mescompu ze względu na cenę. Kombajn oczywiść trzeba ustawić organoleptycznie ale później po wjechaniu w gęściejsze czy bardziej polegnięte zboże odrazu wiesz czy musisz zwolnić czy nie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzepo    30

pod ten rozdzielacz ktory jest dwusekcujny trzeba dolozyc jedna sekcje [od wariatora,wysuwania motowideł]

Nie wiem czy dobrze rozumiem ale wyglada na to ze dokladasz jedna sekcje do tego rozdzielacza dwusekcyjnego-- jesli tak to jaki jest koszt dolozenia takiej sekcji??????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koyot23    0

witam mam takie pytanie, czy robil moze ktos kopiowanie terenu w bizonie? juz tak patrzylem i widze ze mozna zrobic to z czujnikow ze sterowania automatycznego z neptuna. tylko jak to pozakladac itp. Ma ktos moze pomysl albo jakies fotki?

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wolski    0

Racja.

Początkowo Rekordy były ustawione żeby brały 1,1 lira oleju ale za dużo było awarii pogwarancyjnych (mechanik który u mnie przegląda kombajn zajmował się też naprawami pogwarancyjnymi) .Tak więc podkręcono wynik do 1,5-1,6 (a Supry ok.1,1 litra). Były to optymalne wartości do prawidłowego funkcjonowania silnika.

 

Należy jeszcze dodać, że są to dane dotyczące stałej pracy silnika (15h) lub z krótkimi postojami. A jak każdy duży chłopczyk wie nie należy od razu gasić diesla z trubiną ponieważ turbina może zostać uszkodzona.

 

Rada mechanika:

Czy to mały czy duży (Z056 czy Z058, a szczególnie ten ostatni) należy poczekać ok 2 min do wyrównania temperatury (pozostawić silnik na wolnych obrotach). Tutaj można by się kłócić ile minut ponieważ inny sprzęt- inny układ chłodzenia (czytaj: jego sprawność).

Silnik podczas pracy nie jest nagrzany równomiernie (występują gradienty temperatury na całej objętości silnika).

 

W moim rekordzie na bece palców kosy założyłem palce od new holland'a :D.

Są dłuższe i podgięte do dołu co lepiej rozdziela łan.

 

Nie cytuj poprzedniego posta, ani nie pisz posta pod postem, jeśli chcesz coś dopisac użyj opcji edytuj

Witam. Jakoś trafiłem na to forum i czytam post za postem. Niektórzy piszą bzdóry jakich mało inni mają racje. Natomiast jak doszedłem do tego brania oleju to mnie już z fotela zrzuciło. Zajmuje się remontami maszyn i ciągników od 14 roku życia. Może to kogś zdziwić inni nie uwierzą ale to prawda. Na bizonie jeżdzę samodzielnie od 16 roku i owszem brał mi olej ale był przegrzany bo korek od chłodnicy się urwał i z godzine tak ojciec jeżdził. Natomiast zrobiliśmy silnik czyli wymienione pierścienie tylko bo tuleje były nawet nie ruszone bardzo jest git. Wierzcie lub nie ale przez 100h to może ubędzie 0,5-1l a nie na 15h tyle oleju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

Na sezon w Rekordzie który młóci rocznie ok. 40 ha tak przez 20 lat i przez sezon max doleję z 0,5l.

 

A jakby kolega mógł zdradzić jak to się ustawia, może komuś się przyda ?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZUCH1234    72

pogoda deszczowa to i przeróbki w bizonie sie zaczeły . załozyłem elektryczny wiatrak na chłodnice oleju do swojego zo 56 1989 r ciekaw jestem jak bedzie w praktyce sie spisywał bo dotej pory olej miał temp 100 a woda do 80 max .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ochen    28

arni95 jak nie wiesz jak coś działa to się nie udzielaj. wiatrak na chłodnicy oleju schłodzi olej który smaruje silnik tym samym temp silnika będzie niższa dzięki lepszemu oddawaniu ciepła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
armi95    0

Nie bierz sobie do głowy tego, że jakiś wiatraczek będzie dobrze chłodził chłodniczkę oleju. Przecież chłodnica jest z grubej blachy. To nie jest ta cienka chłodnica od wody. Jasne może Ci schłodzi o 1-2 stopnie, ale nie myśl, że 20 stopni. Jak się domyslam ten wiatrak nie ma żadnego oprzyrządowania to jest osłona, prowadnic powietrza. Gdyby to się sprawdzało zrobili by to fabrycznie. Dobre sobie. Po prostu śmiać mi się chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ochen    28

nie widziałeś wykonania takiej przeróbki więc nie możesz jej oceniać. generalnie pomysł z wiatrakiem na chłodnicy oleju jest dobry.ożebrowanie chłodniczki jest z cienkiej blachy(jeśli jest fabryczna)po to żeby zwiększyć powierzchnie oddawania ciepła. większy przepływ powietrza przez nią spowoduje spadek temperatury oleju.

 

 

 

 

 

 

 

ps. śmiać to się chce z ciebie krytykujesz coś czego nawet nie widziałeś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    113

Się dogadajcie o jakiej chłodnicy mówicie zamiast wyśmiewać się :D Bo zdaje się, ze w suprze jest taka prymitywna chłodnica i wiatrak coś tam może dać a w rekordzie olej jest chłodzony cieczą i żaden wiatrak nic nie pomoże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZUCH1234    72

a smiej sie smiej . Ten wiatrak jest od chłodnicy samochodu tak wiec obroty tam sa naprawde duze mysle ze bedzie sie dobrze spisywał nawet na samo to ze bedzie odpychał plewy i inne zanieczyszczenia z siatki niech schłodzi 10 stopni to juz i tak cos a najwazniejsze jest to ze bedzie ta siatke czyscił :D juz nie trzeba bedzie ze szczota smigac a co wyjdzie w pakatyce to sie nie przedko okarze bo czoraj wywoziłem tnojowice i zmiejsca utonołem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
armi95    0

To chyba nie widzieliśie mojej chłodnicy w Rekordzie. Tam żaden wiatrak nic nie pomoże, zwłaszcza, że blacha jest nie ożebrowana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

Kolega napisał że założył w 56 (Super) i tam jest chłodnica ożebrowana, a Ty kolego piszesz o 58 (Rekord) i tam jest inny system chłodzenia oleju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
armi95    0

I pewnie dlatego sie nie możemy dogadać. Dobrze jak byś @ZUCH wstawił zdjęcia tej przeróbki. Wtedy podyskutujemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W czerwcowym top agrar znalazłem artykuł że gościu pod pomostem zamontował wiatrak napędzany z młocarni który wyciąga kurz na bok.Ktoś słyszał o czymś takim albo widział i czy zdaje to egzamin?

Takie coś było już montowane w Dominatorach pierwszej serii ( 80,100,) jako wyposażenie dodatkowe dla maszyn bez kabiny. Jeżeli jest to zrobione z pomysłem, to zdaje egzamin. W Claas'ach było to nie pod pomostem, ale w gardzieli była taka osłona, a wiatrak na zewnątrz przy gardzieli, i napęd był od hedera.

 

Obecnie chcemy sobie takie coś zamontować. Jeden znajomy ma to w swoim Dominatorze 80, a drugi znajomy przesiadł się z jakiegoś JD z kabiną na NH Clayson'a z wyciągiem. Obaj panowie mają mniej do czynienia z kurzem niż normalnie bez kabiny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Power    1

Zobaczcie jaka przeróbka :D

System omłotu: rotorowy!!! Chciałbym zobaczyć jak tego dokonał :D

 

post-748-086063600 1287740054_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez oFsik
      Witam, na ile wyceniacie Bizona 1988r. z nową sieczkarnią(nie używaną, dopiero co założoną :rolleyes:), bez kabiny, pozdro
    • Przez Bartek72511
      Witam. Ceny usług idą w góre i planujemy na nasze 12 ha kupic jakiegos bizonka na przyszły rok. Najche tniej bysmy kupili jakiegos za 20 tysiecy i wsadzic w niego z 10 żeby wiedzieć czym się jeździ. Uważacie że to dobry pomysł? Jakiego Bizona najbardziej polecacie w takiej cenie?
    • Przez kokosik12
      Witam serdecznie. Mam Władimirca z 87r. jest to bardzo dobry i wdzięczny traktor lecz ma jedną (małą) wadę. :mellow: . Dlatego więc chciałbym spytać co myślicie o podwyższeniu mocy poprzez wymianę silnika na piękny cztero cylindrowy z mercedesa w123 ''beczka''. myślę że poj. 2.4-3.0 powinna wystarczyć. Ma on ok. , z tego co pamiętam od 60 do 125 KM przy ok. 4000 obr/min. Wiem ze skrzynia biegów może tej mocy nie wytrzymać lecz gdyby zrobić ogranicznik wciśnięcia pedału gazu to może udało by się uzyskać jakieś (przy silniku 125 konnym) 50-60 KM przy obrotach rzędu 1900-2000 obr/min. i to by były maksymalne obroty. oczywiście pomyślałem także o wałku sprzęgłowym , który należało by wzmocnić(pogrubić). poza tym oczywiście jakaś nowa rama pod silnik.
      Dzięki temu mój nie zastąpiony władzio miał by bardzo przyjemny dźwięk no i trochę więcej koni.to tylko jedna z przemian. w mojej koncepcji praktycznie sam korpus skrzyni bięgów i zawartość pozostaje seryjne. Może się uda.
    • Przez MrTomo1919
      Witam wszystkich. Mam problem a raczej zapytanie co do sprzęgła w bizonie. Otóż po właczeniu biegu który też czasem wchodził ze zgrzytem puszczam pedał sprzęgła a kombajn praktycznie stoi w miejscu dopiero gdy ręką uniosłem pedał to powolutku kombajn ruszył. Kombinowałem już poluznic cięgiełko które łączy pedał ze sprzęglem ale wtedy biegi już wogóle nie chciały wejsc. Więc jedyne co mi przyszło na myśl to zjechana tarcza sprzęgłowa ale to też troche mnie dziwiło bo kombajn oryginalnie nie ma nawet 1000mtg wiec już tarcza??? Rozkreciłem sprzegło no i co sie okazało; poprzedni właściciel chyba az za bardzo dbał o ten kombajn smarując go wręcz do bólu bo w obydowie sprzegła było pełno smaru dosłownie wszystko dociski tarcza az sie tam smar nie miescił wyciągłem stamtąd dosłownie pól wiadra smaru . Wszystko dokładnie wyczysciłem szmatami i odtłusciłem rozpuszczalnikem w miare możliwosci a tarcze kupiłem nową poniewaz koszt nie duzy a tamta od tego smaru zrobiła sie czarna. I tu moje pytanie czy po założeniu teraz nowej tarczy reguluje sie jakos łapki czy nie , bo zauważyłem na ich koncach sróbki takie ze jak sie wykręci to zmniejsza sie odległosc miedzy nimi a łożyskiem oporowym, jeżeli tak to jak?? Dodam jeszcze że nowa tarcza jest grubsza od starej o niecały milimetr i że nic wczesniej czyli od nowości nie było robione przy sprzęgle.
    • Przez MichaBonin
      pytanie dotyczy redukcji napięcia z 24v na 12v . Chcę założyć kabinę do mojego z056 i wykonać nową instalację elektryczną. Dokładnie chodzi o dwie instalacje. 24v zasilającą odbiorniki oryginalne poza oświetleniem i wyposazeniem kabiny oraz 12v zasilającą resztę (klimatyzacja, dodatkowe oświetlenie, itp.) Wiem że można podłączyć się do jednego akumulatora i mieć 12v i jednocześnie 24v z dwóch. Tak jest w oryginale w bizonie. Ale czy pobierając stale 12v w dużej ilosci przez kilka godzin dzienne nie uszkodzę jednego z akumulatorów? Czy może lepiej przetwornicę zainstalować? 
×