Skocz do zawartości
MarcinJvD

Przeróbki w Bizonach

Polecane posty

Wiadomość z agroFakt.pl

Rozkładana rura jak w rekordzie:D, tyle ze i tak najpierw musisz odblokować rure, a nastepnie podpiąć drut górny i dolny zatrzask, wiec coto za składanie hydrauliczne, wiecej tam oleju spiernicza niz to wszystko warte, ja mam sprężyne podciągniętą mocniej i jak odbezpiecze to prawie sama idzie do końca, i bez problemu jedna osoba rozlozy:D Żebys jeszcze składał i rozkładał co chwile to co innego, a tu raz zapniesz ja i do końca koszenia jezdzisz:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemek99    27

pod ten rozdzielacz ktory jest dwusekcujny trzeba dolozyc jedna sekcje [od wariatora,wysuwania motowideł]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oFsik    30

W czerwcowym top agrar znalazłem artykuł że gościu pod pomostem zamontował wiatrak napędzany z młocarni który wyciąga kurz na bok.Ktoś słyszał o czymś takim albo widział i czy zdaje to egzamin?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
EppS    2

Czy ktoś z was zakładał blachy osłaniające klepisko w omłocie jęczmienia? Czy zdają one egzamin (zmniejszają ilość ości w ziarnie)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Danex89    0

@EppS

My w tamtym roku zalozylismy taka blache pod klepisko i efekt jest. Jeczmien zimowy jak i jary koszony byl na 900-950 obr bebna i szczelina nie wiele mniejsza jak na zyto i praktycznie zadnej osci nie bylo w zbiorniku. Problem pojawil sie koszac inne zboza bo ziarno bylo bardzo potluczone (niektóre az tak jakby przez gniotownik przerzlo), ciezko bylo dobrac optymalne parametry ale sie jakos udalo w koncu.

Nie jestem pewien ale moze byla to wina klepiska bo mielismy ustawiona jednakowa szczeline na wlocie i wylocie co jest oczywiscie bledem. W tym roku to idzie do poprawki, bedzie ustawiona prawidlowo i wtedy sie zobaczy co bedzie.

 

Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
EppS    2

@Danex

Dzięki za szybką odpowiedź. W jaki sposób są one mocowane, czy założenie ich wymaga dużo pracy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Danex89    0

Na samym spodzie klepiska sa przyspawane cienkie i waskie plaskowniki, na ktore naklada sie polokragla blache, ktora zaslepia pierwsze 6 (chyba) "sekcji". W pierwszych metrach w lanie odstep miedzy blacha a pretami jest zabijany calym syfem ze zboza i potem juz jest git. Niestety zeby to zalozyc trzeba zdjac przenosnik pochyly i kwytacz kamieni. Bocznymi otworami nie da sie tego zrobic ze wzgledu na wielkosc tej blachy.

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja w swoim z-056 założyłem ogranicznik przyspieszania jazdy. Jak kombajn sam przyspiesza, zakłada sie coś takiego i jest gitt. Fotkę dam póżniej, bo akurat ta strona jest przystawiona do ściany w stodole. Ale jak teraz go odwrócę to fotka sie znajdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinJvD    6

Witam!

Jednak po dlugich namyslach zdecydowalismy sie mocno zmodernizowac silnik orginalny.efekt jest.w tej chwili jest on jeszcze na testach ale juz moge powiedziec ze lepiej nie moze byc:P

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinJvD    6

moge na razie sie pochwalić osiagami..bo jeszcze jest na testach wiec niec do konca nie wiadomo.silnik osiaga moment 550 Nm i przy tym moc 172 km.troche jest w nim zmienione ale to jeszcze moze sie zmienic.;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinJvD    6

hehe klego ta wycena juz jest nie aktualna...a po zatym wiesz ile takie bajery i to wszystko jest warte?50 czy 60 tys. to sobie mozesz nawet sprawdzic to ludzie za orginal wolaja nie raz wiecej.,ale nie bedziemy tu sie sprzeczac,po tegorocznych przygotowaniach kombajn nie bedzie sprzedawany bo jest juz za mocno przerobiony i zbyt dobrze sie sprawuje.

pdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszP    2

Wrzuć skan pomiaru mocy i momentu z hamowni. Widzę że jesteś lepszy od fabryki z Andrychowa, oni odpuścili zabawę z tym silnikiem przy 170 KM...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinJvD    6

nie wrzuce ci bo hamownia jest nasza wiec nie ma zadnych wykazow tylko czyste liczby.a remont byl robiony z wspolpraca z fabryka z Adndrychowa tylko ze oni do tego silnika nie zaloztli innej pompy wtryskowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oFsik    30

Istnieje możliwość do 56 założyć gardziel od rekorda z tych późniejszych z przedłużoną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez oFsik
      Witam, na ile wyceniacie Bizona 1988r. z nową sieczkarnią(nie używaną, dopiero co założoną :rolleyes:), bez kabiny, pozdro
    • Przez Bartek72511
      Witam. Ceny usług idą w góre i planujemy na nasze 12 ha kupic jakiegos bizonka na przyszły rok. Najche tniej bysmy kupili jakiegos za 20 tysiecy i wsadzic w niego z 10 żeby wiedzieć czym się jeździ. Uważacie że to dobry pomysł? Jakiego Bizona najbardziej polecacie w takiej cenie?
    • Przez kokosik12
      Witam serdecznie. Mam Władimirca z 87r. jest to bardzo dobry i wdzięczny traktor lecz ma jedną (małą) wadę. :mellow: . Dlatego więc chciałbym spytać co myślicie o podwyższeniu mocy poprzez wymianę silnika na piękny cztero cylindrowy z mercedesa w123 ''beczka''. myślę że poj. 2.4-3.0 powinna wystarczyć. Ma on ok. , z tego co pamiętam od 60 do 125 KM przy ok. 4000 obr/min. Wiem ze skrzynia biegów może tej mocy nie wytrzymać lecz gdyby zrobić ogranicznik wciśnięcia pedału gazu to może udało by się uzyskać jakieś (przy silniku 125 konnym) 50-60 KM przy obrotach rzędu 1900-2000 obr/min. i to by były maksymalne obroty. oczywiście pomyślałem także o wałku sprzęgłowym , który należało by wzmocnić(pogrubić). poza tym oczywiście jakaś nowa rama pod silnik.
      Dzięki temu mój nie zastąpiony władzio miał by bardzo przyjemny dźwięk no i trochę więcej koni.to tylko jedna z przemian. w mojej koncepcji praktycznie sam korpus skrzyni bięgów i zawartość pozostaje seryjne. Może się uda.
    • Przez MrTomo1919
      Witam wszystkich. Mam problem a raczej zapytanie co do sprzęgła w bizonie. Otóż po właczeniu biegu który też czasem wchodził ze zgrzytem puszczam pedał sprzęgła a kombajn praktycznie stoi w miejscu dopiero gdy ręką uniosłem pedał to powolutku kombajn ruszył. Kombinowałem już poluznic cięgiełko które łączy pedał ze sprzęglem ale wtedy biegi już wogóle nie chciały wejsc. Więc jedyne co mi przyszło na myśl to zjechana tarcza sprzęgłowa ale to też troche mnie dziwiło bo kombajn oryginalnie nie ma nawet 1000mtg wiec już tarcza??? Rozkreciłem sprzegło no i co sie okazało; poprzedni właściciel chyba az za bardzo dbał o ten kombajn smarując go wręcz do bólu bo w obydowie sprzegła było pełno smaru dosłownie wszystko dociski tarcza az sie tam smar nie miescił wyciągłem stamtąd dosłownie pól wiadra smaru . Wszystko dokładnie wyczysciłem szmatami i odtłusciłem rozpuszczalnikem w miare możliwosci a tarcze kupiłem nową poniewaz koszt nie duzy a tamta od tego smaru zrobiła sie czarna. I tu moje pytanie czy po założeniu teraz nowej tarczy reguluje sie jakos łapki czy nie , bo zauważyłem na ich koncach sróbki takie ze jak sie wykręci to zmniejsza sie odległosc miedzy nimi a łożyskiem oporowym, jeżeli tak to jak?? Dodam jeszcze że nowa tarcza jest grubsza od starej o niecały milimetr i że nic wczesniej czyli od nowości nie było robione przy sprzęgle.
    • Przez MichaBonin
      pytanie dotyczy redukcji napięcia z 24v na 12v . Chcę założyć kabinę do mojego z056 i wykonać nową instalację elektryczną. Dokładnie chodzi o dwie instalacje. 24v zasilającą odbiorniki oryginalne poza oświetleniem i wyposazeniem kabiny oraz 12v zasilającą resztę (klimatyzacja, dodatkowe oświetlenie, itp.) Wiem że można podłączyć się do jednego akumulatora i mieć 12v i jednocześnie 24v z dwóch. Tak jest w oryginale w bizonie. Ale czy pobierając stale 12v w dużej ilosci przez kilka godzin dzienne nie uszkodzę jednego z akumulatorów? Czy może lepiej przetwornicę zainstalować? 
×