balu11

problem z wałkiem wom mf 3610 chodzi jak betoniarka

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
balu11    0

Cześć wszystkim jestem nowym na tym forum i nie wiem co i jak i z góry dziękuje  ale mam problem z moim mf mianowicie jak włocze wałek wom to chodzi głośno jak betoniarka i nie wiem o co to chodzi i ze tak głośno i parę razy zdarzyło mi się ze zgrzytało i teraz nie wiem czy cos może pływać w oleju czy cos sie posypało  i nie wiem czy patrzyc do mostu czy nie :) z góry dziekuje za odpowiedz 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolas123    86

Może padło łożysko na PTO albo jest jakiś problem ze sprzegłęm PTO. bez zajrzenia sie nie obedzie mozesz przed rzkrecaniem sprawdzić czy jest odpowiednie cisnienie na sprzegle PTO i upewnij sie, ze widełki od 540/1000 są napewno dobrze zazębione.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

balu11    0

powiem tak po tych zgrzytach co było narazie jest spokój i chodzi troszke ciszej ale nie duzo ja mysle ze cos pływa w oleju i wpada w tryby tylko nie wiem jak to tam w srodku wyglada jak to chodzi bo ja nie mam drugiego biegu w skrzyni  bo podobno brakuje dwóch zembów tak mówił właściciel jak  kupowałem i i nie ma wogole recznego a tak to wszystko smiga  dzieki  za odpowiedz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    5003

Nie zastanawiaj się teraz jest odpowiedni czas na taką pracę a nie w żniwa. Po drugie, jeśli rozleciało się łożysko igiełkowe problem trzeba jak najszybciej rozwiązać, bo im wcześniej tym mniejszy koszt naprawy.


"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę o tym pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balu11    0

dzieki kolego za odpowiedz a  ma moze ktos schemat bo nie mam własnie  pojecia jak  tam jest napedzawny wałek i jak chodza tryby na łożyskach czy jak i jak tam sie najprosciej dostac do tego wałka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balu11    0

tak czym wiecej gazu to głośniej chodzi i nie wiem co robic i jak sie dostac do tego wałka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    5003

Niestety czeka Cię sporo roboty. Proponuję spuścić olej ze skrzyni po wcześniejszym rozgrzaniu oleju. To pozwoli Ci znaleźć pozostałości (opiłki, kawałki metalu lub wałeczki łożyska igiełkowego) na dnie tylnego mostu. Radzę zabrać się za to porządnie. Zgrzyty prawdopodobnie pochodzą ze złego zazębiania się trybów ze sobą ze względu na padnięte łożysko wałek dostał niebezpiecznego luzu. Jak się dostać - zdejmujesz całą górną pokrywę tylnego mostu.


"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę o tym pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balu11    0

czyli prawdopodobnie to łożysko sie rozleciało i przesto tak chodzą pewnie tryby głośno i tak miałem robić 2 bieg bo jest wysypany to zrobię wszystko na raz dzięki koledzy za podpowiedz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrewk    77

Takie pytanie ( seria 61XX ). Obroty 540/1000 zmieniam wajchą na zewnątrz ciągnika - tutaj jest wszystko ok. Obroty ECO mam zmieniane wajchą w kabinie i o ile przy włączeniu zwykłego trybu pracy nic nie zgrzytnie to przy włączeniu ECO,wajcha niby w kabinie już jest tam gdzie powinna to gdy włączam wom to tak jakby do końca nie został tryb właczony i zazgrzyta ale w tym momencie przytrzymam wajchę i przestaje. Wszystko poza tym chodzi ok, jest cicho. Gdy przerzucę wajchę na eco na zgaszonym, odpalę i włączę wom to wchodzi bez zgrzytów. Może linka się wyciągnęła i gdzieś coś się reguluje ?


"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" -_-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez ziuta5636
      Szukam fachowca do skrzyni mfa 3060 nie wchodzi drugi bieg podczas jazdy okolice opoczna Tomaszowa maz
    • Przez sznajdik
      Jak w temacie wie ktoś jak fachowo ustawić prawidłowy kąt wtrysku tu akurat mf 3060
    • Przez aga19892010
      poszukuje eurozłącza ,do króćców pomiarowych ciśnienia w skrzyni,sprzęgle  do massey ferguson 8140.może ktoś wie o jakich symbolach te eurozłącze kupić lub od czego dopasować
    • Przez marcin90
      Witam serdecznie, chciałbym zapytać wszystkich użytkowników ciągników Massey Ferguson z końcówki lat 80 i początku 90 jak to jest z ta awaryjnością tak na prawdę. Bo dużo się czyta o awariach skrzyni, hydraulik , elektrozaworach itp.
      Generalnie chodzi o to, że szukam dla taty traktora z przednim napędem w kwocie do max 40-50 tys o mocy około 80-110 km.  Jako że gospodarstwo jest nie duże ( na stale około 10 sztuk bydła, i około 35-50 sztuk trzody chlewnej) areał jaki posiada to około 6 ha łąk, około 20 ha zbóż i około 5 ha kukurydzy na ziarno. Ja na stałe pracuje w warsztacie i jedynie pomagam przy grubszych robotach to chciałbym, by Ojciec ( już prawie 60 letni) miał choć odrobinę wygody, ciszy i namiastkę komfortu przy pracy. A to w tych pieniądzach oferuje chyba jedynie massey. ( nie urażając posiadaczy innych ciągników) 
      Co prawda tata chyba wolałby jakiegoś zetorka ( boi się awaryjności, a właściwie kosztów napraw wszystkiego co nie jest zetorem lub ursusem) ale ja myślę że przyjemniej i wygodniej byłoby Fergusonem. Myslę o modelach bodajże 3060-3095. Prosiłbym forumowiczów o odpowiedź jak to jest z waszymi Masseyami , co już Wam się zepsuło i jakie ewentualnie były koszty napraw. Jak ktoś sprawdzał to jeszcze spalanie w orce bym poprosił . Pozdrawiam , Marcin
       
    • Przez krzyfo
      Witam Panów 
      Posiadam traktor massey 3085 i nastała dziwna usterka do zdjagnozowania.
      Mianiowicie traktor posiada dynashift i po zimie 2016 roku zaczał sie slizgac na połbiegach B i D  co zwłaszcza widac pod obciazeniem nie daje sobie rady slizga sie i staje w miejscu na polbiegach A i C jedzie i ciagnie normalnie i pracuje do tej pory. 
      Tarczki dynaschift zostały wymienione i nie dało to zadnego rezultatu.
      Elektrozawory do dynaschift tez były wymienione na nowe i tez nie pomogło. Traktor po odlaczeniu pradu na elektrozawory podobno powinien pozostac na polbiegu D ale pozostaje na połbiegu A.
      Komputer został przerobiony na przekazniki i tez nie pomogło.
      Moze ktos miał lub domysla sie co za usterka nastapilą ze traktor slizga się na połbiegu B i D lub poleca dobrego mechanika (jestem z lubuskiego) z gory dziekuję
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.