Skocz do zawartości
Piotrek1978

Ładowanie akumulatora.

Polecane posty

elektrotech    3

zawsze było przyjęte 1/10  ładowanie -pojemność aku - bezpieczne - ale i coraz bardziej aby odpalic wiekszym pradem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Skoro nie ma opracowań to dla laików wystarczająca jest metoda CC co w zupełności wystarcza, nie ma co się rozdrabniać bo to tylko wprowadza niepotrzebny zamęt.

Tylko, że żaden z prostych urządzeń do ładowania (bez elektroniki) nie posiada tej metody, ani zresztą nie ładuje CV. A metoda CC/CV jest najbezpieczniejsza dla akumulatora, najszybsza i umożliwia osiągnięcie 100% pojemności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konteno    1063

 Polecam zajrzeć w datasheet UC2906, tam jest to dokładnie opisane.

 

Nie wiem czy jest jakieś naukowe opracowanie na ten temat.

tak tylko że to co się przewija w internecie to schematy zaprojektowane na góra 3-4 A a do maszyn rolniczych nawet by zapewnić ten prąd ładowania C/10 to trzeba czasem te 15-20 A co wymaga fest tranzystora, 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie ma z tym żadnego problemu. Aczkolwiek przy takich prądach układ nie jest zbyt wydajny energetycznie i za bardzo nie opłaca się robić tego na regulacji liniowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pan_talon    0

Cześć,

 

Mam w swoim C-328 akumulator 12V, 120Ah, 890A. Zastanawiam się nad prostownikiem do niego. Chodzi mi po głowie: http://test.j.pl/61/prostownik-automatyczny-ultimate-speed-lidl-test.html niby zastosowanie do aku 12V i do 120Ah. Miał ktoś okazje go próbować? Da radę czy lepiej zainwestować w coś mocniejszego?

Z góry dzięki za pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pigmei    68

To nie jest jakiś mocny prostownik, dosłownie 3,8A w ładowaniu zasadniczym ale naładować taki akumulator to potrafi lecz trwa to dość długo  zależnie od stopnia rozładowania oczywiście. Jego główną zaletą jest cena bo działać działa, ma 3 lata gwarancji, a jak się o nim zapomni i nie odłączy na czas to akumulatora nie uszkodzi. Mając taki prostownik teraz wolę go odstąpić i kupić mocniejszy za drugie tyle, tego mam na myśli szukając w grupie tych procesorowych  http://www.hurt.com.pl/ladowarka-procesorowa-12v-24v-everactive-cbc-10,p15074.html

Edytowano przez Pigmei

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Cześć,

 

Mam w swoim C-328 akumulator 12V, 120Ah, 890A. Zastanawiam się nad prostownikiem do niego. Chodzi mi po głowie: http://test.j.pl/61/prostownik-automatyczny-ultimate-speed-lidl-test.html niby zastosowanie do aku 12V i do 120Ah. Miał ktoś okazje go próbować? Da radę czy lepiej zainwestować w coś mocniejszego?

 

Z góry dzięki za pomoc.

Oczywiście, że da radę. Co z problem zamiast pół dnia ładować dwa dni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Każdy upiera się za jakąś super elektroniką jakby prostownik był głównym ładowania akumulatora, moje zdanie jest takie że jeżeli już akumulator przestaje trzymać i trzeba go podładowywać to czy to robił prostownikiem "transformator-mostek-żarówka" czy prostownikiem "super elektronicznym" to i tak akumulatorowi nie przywrócimy pełnej sprawności.

 

Może nieraz lepiej zadbać o instalację ciągnika niż ładować pieniądze w jakieś super prostowniki, jeżeli już coś to z dobrym rozruchem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pigmei    68

Cała taka elektronika to zło które staje się elementem podrażającym produkcję i jest najbardziej podatną częścią na uszkodzenie w prostowniku transformatorowym.C czasem specyfika użytkowania pojazdu, tu ciągnika wymaga doładowywania akumulatora, Wszystko ma zalety i wady, a układ z żarówką  choć prosty, to umówmy się ,trochę z lamusa. Ten lidlowski to przyznaj sam  bardzo tani, prosty w użytkowaniu i cieżko za jego pomocą zaszkodzić akumulatorowi. Dla laików idealny  :)  a jak padnie po gwarancji to nawet go szkoda nie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pan_talon    0

Kupiłem w Lidlu ten prostownik i nie mam zastrzeżeń. Ładował się prawie 13 godzin, ale po montażu ciapek odpalił bez problemu. Sprzęt za 59 zł i mogę polecić przynajmniej do takiego aku jak ja mam 12V, 120Ah, 890A

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mds212    150

Czy napięcie łądowania alternatora jest zalezne od od stanu naładowania akumulatora? Wstawilem  prawie rozladowany akumulator do 30 odpalilem na nim zmierzylem napiecie ładowania i wynosilo 13,10V czy tak powinno byc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Jeżeli z czasem będzie rosło do ok. 14V to jest OK pod warunkiem że na instalacji nie ma spadków,napięcie może też być małe bo alternator nie wyrabia prądowo gdyż akumulator rozładowany. Miałem taki przypadek że na alternatorze 14,4V a na akumulatorze 13, po poprawieniu połączeń wszystko wróciło do normy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    175

Na wolnych obrotach jest OK.Jeśli na wyższych obrotach napięcie nie wzrasta do 14V przyczyny szukaj w wadliwej instalacji lub jeśli jest to altelnator z samochodu w źle dobranych przełożeniach na kołach pasowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mds212    150

Co moze byc wadliwe w instalacji? Zasniedzone styki masy i przy akumulatorze i rozruszniku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mds212    150

Popodladowaniu prostownikiem akumulatora napiecie łądowania wynosi 14,2 V na obrotach około 1000

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

zmierz ładowanie odrazu na wyjściu z alternatora  i na akumulatorze będziesz wiedział czy prąd po drodze nie ginie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MasterRoj    81

Co ma ginący prąd do tego, różnica wskazań napięcia na altku i na aku świadczy że mamy spadek napięcia spowodowany zbyt małym przekrojem przewodu lub nadłamaniem linki w przewozie lub/i złym stykiem na połączeniach elektrycznych. Obstawiam to ostatnie, oczyścić dokręcić zabezpieczyć i git.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

no właśnie o tym mówiłem to u mnie znaczy że prąd "ginie" ... po drodze z altka do aku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MasterRoj    81

Z altka leci na śrubę przy rozruszniku przewód prądowy. Masz jeszcze drugi co leci poprzez kontrolkę ładowania do stacyjki. Pomiar napięcia na altku  na tym przewodzie prądowym w zakresie obrotów od biegu jałowego do 2400 obrotów sinika pozwala zorientować się wstępnie w jakim stanie jest altek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Jeżeli sprawdzisz na zakresie AC i jest powyżej 0,6 V jak dobrze pamiętam to problem jest z diodami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin0b0    0

mam zwarcie na alternatorze tam gdzie jest podpięta kontrolka lądowania z masa ciągnika  co może być przyczyna  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×