Skocz do zawartości
Piotrek1978

Ładowanie akumulatora.

Polecane posty

mati9621    14

No normalnie plus pod nakretke od rozrusznika tam gdzie jest kabel od aku przykrecony a minus pod jakas srube byle byl styk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Palmusny    11

+ pod + na akumulatorze  - pod - na akumulatorze . wyjmij je z ciągnika i ładuj pojedynczo bez kombinowania przez te rozruszniki ... najlepiej jest prosto pod akumulator bo będziesz wiedział że ci ładuje a jak podłączysz pod rozrusznik to różnie bywa . mierzyłem u sb to pokazywało pod rozrusznikiem naładowany a przy akumulatorze 30 % naładowania ...

Edytowano przez Palmusny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Palmusny    11

+ pod + na akumulatorze  - pod - na akumulatorze . wyjmij je z ciągnika i ładuj pojedynczo bez kombinowania przez te rozruszniki ... najlepiej jest prosto pod akumulator bo będziesz wiedział że ci ładuje a jak podłączysz pod rozrusznik to różnie bywa . mierzyłem u sb to pokazywało pod rozrusznikiem naładowany a przy akumulatorze 30 % naładowania ...

Ja jednak powtórzę . Lepiej wyciągnąć i pojedynczo na full naładować i spokojna głowa ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Ja jednak powtórzę . Lepiej wyciągnąć i pojedynczo na full naładować i spokojna głowa ...

A co na ciągniku nie można naładować dwóch na raz czy nawet pojedynczo?  ;) Po co je ciągać...

Też jestem zwolennikiem ładowania osobno bo nie ma tak, aby oba były w takiej samej kondycji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikos22    2

Jeśli masz prostownik na 12V to najlepiej wyjmij z ciągnika, połącz obydwa szeregowo, czyli połącz plus jednego z minusem drugiego, noi prostownik do plusa jednego aku, minus drugiego i ładujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robertkujawy    66

Odczyść klemy i ładuj w ciągniku ,całe życie tak ładowałem .Chyba że chcesz zrobić przegląd i uzupełnić płyny to wyjmij , ale powinno się ładować oba na raz małym prądem przez 24 godziny .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przems98    3

Jezeli masz alternator to minus pod mase od akumulatora a plus pod nakretke przewodu od rozrusznika do akumulatora

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GrubyC330    0

Może nie w temacie ale mam pytanie, zmieniłem prądnice na alternator i nie jestem pewien czy ładowanie jest na dobrym poziomie, oto link do filmiku na którym nagrałem jak to wygląda na różnych obrotach, oraz po włączeniu świateł drogowych. Alternator 6 diodowy z dużego Fiata. https://youtu.be/UEb69xEpngo

 

Edytowano przez GrubyC330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil927    169

Ładowanie książkowe. Pewnie masz kółko pasowe od prądnicy w nim bo 13,6 przy 800obr/min, u mnie zostawiłem oryginalne to przy 800obr/min jest 14,4 i utrzymuje się do maxa czyli 2200obr/min

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3

dodam tez jedno - ładowanie  -doładowanie przez alternator ma wpływ też regulator.... czesto też musimy wziąć pod uwage - jaki aktualnie jest stan aku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bukat82    32

Odczyść klemy i ładuj w ciągniku ,całe życie tak ładowałem .Chyba że chcesz zrobić przegląd i uzupełnić płyny to wyjmij , ale powinno się ładować oba na raz małym prądem przez 24 godziny .

 

Pisząc tak nadal nie wiadomo jakim prądem, ładuje się prądem 10 lub 20 godzinnym, by mieć baterie w najlepszej kondycji.

 

P.S. jaki prąd dajesz na te 24 godz. ?

 

Edytowano przez bukat82

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Akumulatory ołowiowe ładuje się metodą CC/CV, prądem C/10, do wystąpienia oznak pełnego naładowania. Najczęściej ładowanie przerywa się gdy prąd spadnie do wartości C/100.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bukat82    32

Akumulatory ołowiowe ładuje się metodą CC/CV, prądem C/10

 

Przedłóż na polszczyznę popularno - podwórkową, czyli po chłopsku, o co kaman :wacko:

 

[C10]  zakładam że to chodzi o prąd 10 godzinny ;) a CC/CV?

Edytowano przez bukat82

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Chodzi  o ładowanie stałym prądem do napięcia 2,3-2,4V/ogniwo, a później ładowanie stałym napięciem 2,4V/ogniwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MasterRoj    81

Jak to w praktyce zrealizować stałopradowo a potem stałonapięciowo, jakie napięcie dla aku 12V i 6V bo skąd mam wiedzieć ile ogniw w środku siedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    22

Konkretne napięcia ładowania podaje producent akumulatorów aczkolwiek 14.4V jest bezpiecznym napięciem i takowego napięcia należy się trzymać. Z prądem ładowania wtedy można dać sobie spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Chyba sam nie wierzysz w to co napisałeś, albo nigdy nie ładowałeś akumulatora. Nie będę teraz opisywał zależności podczas ładowania, ale podam tylko, że rozładowany akumulator o pojemności 72Ah potrafi pobrać prą ponad 100A przy napięciu 14,4V. A taki prąd skróci żywotność o 90%. W praktyce rzadko występują tak mocne prostowniki, ale dużo jest urządzeń Bester o prądach wyjściowych 35A, a ładowanie takim prądem też znacząco skróci żywotność akumulatora. Więc jednak przejmowałbym się prądem jaki pobiera akumulator podczas ładowania.

Jak to w praktyce zrealizować stałopradowo a potem stałonapięciowo, jakie napięcie dla aku 12V i 6V bo skąd mam wiedzieć ile ogniw w środku siedzi.

Ogniwo kwasowo-ołowiowe ma napięcie 2V. Więc używając prostej matematyki na poziomie szkoły podstawowej można obliczyć ilość ogniw w danym akumulatorze. Co do samej realizacji, to najpierw stabilizuje się prąd na poziomie C/10, a później przechodzi się na stabilizację napięcia. Tak więc widać, że ładowanie akumulatora nie jest tak prostą czynnością jakby się mogło wydawać. I właśnie stąd wynikają różnice, że jednemu akumulator działa 10 lat, a drugiemu rok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×