Skocz do zawartości
tomasek

Dam stała prace w Niemczech na gospodarstwie

Polecane posty

Mironeks    6

Dosyć dużo wymaga niemiec i do tego dochodzi znajomość języka . Osoby znające język niemiecki bez problemu znajdą lepszą prace poza rolnictwem . Zapłata za wykonywaną prace nie była by zła + nadgodziny , mieszanie i posiłek . Ale jeszcze ile tygodni urlopu płatnego w roku dostanie osoba pracująca na tym super stanowisku ? A umowa o prace po jakim czasie będzie zawrta ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    246

Jak ktoś zna dobrze język niemiecki, to do roboty przy świniach nie pojedzie. Poza tym prędzej znajdzie kogoś w wieku 40-50 lat z ustabilizowaną sytuacją niż 18-27, bo tacy to tam miejsca raczej nie zagrzeją. No i o doświadczenie ciężko, zwłaszcza jeśli chodzi o pielęgnację. Mój sąsiad ma koło 50 i pracował w tuczarni. Jak ktoś nie ma doświadczenia, to zginie w butach, jak trzeba zaszczepić 200 czy 250 warchlaków w jednym rzucie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    213

Marko polo zal mi Cie myslisz ze kazdy jest taki naciagacz jak TY. szukam na forum dlatego ze jest to forum rolnicze chyba logiczne. kasa jest minimalna jak sie wykażesz to dostaniesz podwyzke, co do nadgodzin to ze swojego przypadku wiem ze przy stawce 8,5e i 340godzinach w miesiacu mozna 2600E wyciagnac na reke a takich miesiecy w roku mam 6-7 gdzie liczba godzin przekracza 300  

widzisz  ja tu nikogo do niczego nie namawiam ani nic nie oferuje 

a w Niemczech to robiłem na podobnej farmie jak Ciebie pewnie na świecie jeszcze  nie było (ponad 20 lat temu )

znałem wielu'' polaczków ''co to załatwiali pracowników dla szefa i wiem że są tacy nadal  

wiem że boli że o tym pisze ...dlatego sama Twoja reakcja jest dla mnie dziwna 

atakujesz mnie wmawiając że jestem naciągaczem, bo napisałem o procederze o którym  wielu tu nie ma pojęcia 

 

to czy warto czy nie zaufać nie znanej osobie niech każdy sam sobie odpowie 

nigdzie tu nie napisałem że Ty jesteś naciągaczem bo nie mam na to żadnych dowodów 

dziwne jest dla mnie że szukasz ludzi obcych , bo każdy zawsze ściąga rodzinę znajomych - ludzi których zna i nie będzie musiał za nich się wstydzić bo wie na co ich stać 

chociaż tu wiadomo też bywa różnie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    392

ale ciapaty mu jeszcze kozy świnie i helgę wy....a .i to tyle co zrobi no może okradnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lambogrand    26

Ale jak islamista imigrant morze przy swini pracowac toz to takie nieczyste stworzenie ktorego nie moga dotykac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krilan06    64

Mam 28 lat, skończone studia rolnicze, Prawo jazdy kat. B i T, język niemiecki zdawałem na maturze - zarówno część ustna jak i pisemna zdana bardzo dobrze na poziomie rozszerzonym, mam doświadczenie przy trzodzie chlewnej, poza tym jestem chudy (64kg) i średniego wzrostu (177cm) i nie posiadam nałogów. Mam szansę, pytam serio?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bieniek_88    52

Super robota dy*ać 340 h w miesiącu. Co prawda kasa jest wtedy w miarę dobra, ale ile czasu organizm wytrzyma taką "pracę"? Dla mnie przerobienie takiej ilości godzin to jednak nie praca.

Edytowano przez bieniek_88

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomasek    33

Czytajcie ze zrozumeniem jezyk jest wymagany ale nie musi sie ktos super wysławiac warzne zeby wiedział podstawowe zwroty, tak jak pisałem wczesniej praca legalna i umowa jest praktycznie od pierwszego dnia jak sie przyjedzie urlopu jest w ciągu roku to 26 dni robocze płatne w 100% ( czyli jesli bieresz na raz 26 dni wolne to masz za te podstawowe godziny zapłacone), co do godzin to 340 godzin to dla mnie nie jest zbyt wiele bo w polsce pracowałem i na gospodarstwie i przy wycinkach drzew i wiem ze jak człowiek wstaje o 6 rano i idzie spac o 21-22 to wiecej godzin przerobi

Edytowano przez tomasek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    61

A ludzie co mają po 50ha i krów ze 20, jakieś byki, stary kombajn, Ursusa średniej mocy, to ile godzin pracują? Po roku,czy po 10 latach nie powiedzą DOŚĆ!!! Jadę odpocząć na miesiąc!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
volvo1150    8

co to jest 30 dni po 12-13 godzin jedziesz tam kasę zarabiać a nie o 15 kończyć i balować w Polsce ludzie u prywaciarzy robią po 14 godzin idź w maliny w Polsce to od 4 rano do 18 zrywają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    246

A zrywają, tylko nie przez cały rok. Popracuj cały rok po 14-16 godzin na dobę, to będziesz wrak człowieka. W niemczech też obowiązują przepisy i praca po 8h/dobę, a za resztę nadgodziny, i to ekstra płatne. Wątpię, czy ten gospodarz zechce podpisać taką umowę, skoro napisane jest, że nadgodziny brutto do ręki, czyli bez ewidencji. Trzeba umieć czytac ze zrozumieniem. Ten kto ma dziś 20 czy 30 lat powinien pomyśleć o tym, za co będzie żył, gdy będzie miał lat 60 czy 65. A emerytury z niemiec trochę wyższe niż nasze. To jest dymanie się w 4 litery na własne życzenie, ale co tam.

Praca po 14 h u prywaciarzy też się szybko skończy, bo po pierwsze, trzeba będzie za nią zapłacić (minimum 12zł/h) a po drugie, PIP ma kontrolować bez ostrzeżenia. Trzeba będzie płacić nadgodziny, pilnować umów, dawać wolne.

Edytowano przez jahooo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mironeks    6

Dla niektórych osób 340 godzin pracy miesiącu w sezonie jest nie do przyjęcia bo jch organizm nie wytrzymałby takiej pracy ale to są zawodnicy co by nie przeżyli podróży z Polski do miejsca wykonywanej pracy . Znajomy mówił mi że w Norwegii w miesącu w sezonie pracują po 500 godzin w gospodarstwach , on tam stałą prace ma a inni biorą urlop w pracy i jadą na sezon dorobić pare groszy w Norwegii .

Pracując za granicą można dużo sie nauczyć , zdobywa sie bardzo duże doświadczenie zawdowe . Pracuje sie w drogich ubraniach roboczych , dobrymi narzędziami , bardzo drogimi maszynami i zarabia sie troszke więcej niż w kraju .

Edytowano przez Mironeks

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomasek    33

jahooo z doswiadczenia wiem ze z nadgodzin wyplacanych tak jak sie nalezy na konto zostaje mi po odliczeniu podatków mniej niz normalne godziny na konto i kasa brutto do reki i jak juz czytasz ze zrozumieniem to jest tak przez poł roku jest tyle godzin i po za tym człowiek po to przyjezdza zeby zarobic i odłozyc jak najwiecej, wiem ze sa fabryki ktore placa po 16Euro brutto za godzine po pol roku ale faktycznie to tam nikt tyle nie zarabia bo rotacja jest duza a jak juz sie ktos utrzyma to po opłaceniu mieszkania, jedzenia i dojazdów ma tyle co tutaj za 8,5E za podstawowe godziny i nie musi sie niczym praktycznie martwic 

Edytowano przez tomasek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz00bt    1

co z tego ze wyciagniesz 2500 na miesiac, jezeli jestes na steuerklasse 1 to na czysto wychodzi 1500 euro przy 300 godzinach , podatek to sie nazywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BomV    111

kurna specjaliści widzę od pracy za granica sami się znaleźli nikt z was pewnie nie był dalej jak poza swoim powiatem a gadacie co to się dzieje u szwabów. jak nakie mizerne zarobki to po co tyle ludzi tam wyjeżdża i wraca tylko po to bo tutaj do rodziny ciągnie? sam mam ciotkę w Anglii i na początku nie było lekko ale na tyle dobrze że chciała tam zostać bo tam się lepiej żyje nie chodzi o samą pracę ogólnie o to jak tam się podchodzi do różnych spraw. Jak tak niby na jedno tu a tam to dlaczego nikt tutaj roboty nawet nie myśli znaleźć tylko jak jest możliwość i chęci to ucieka? Ja też z chęcią bym pojechał na wakacje zarobić bo tutaj z tego co czytam to 2k za miesiac MOŻNA wyciągnąć tak w ogłoszeniach pisze to wole pojechać tam potyrać lepiej i mieć z 3-4 tysie na miesiąc i gitarka 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomasek    33

co z tego ze wyciagniesz 2500 na miesiac, jezeli jestes na steuerklasse 1 to na czysto wychodzi 1500 euro przy 300 godzinach , podatek to sie nazywa

Nie wiem jak to obliczyłes ale zeby miec 1500Euro netto to trzeba miec 2100brutto gdzie przy stawce 8,5 euro brutto trzeba dodac normalne godziny pracy plus okolo 45 nadgodzin oczywiscie jak wszystko na konto oczywiscie w pierwszej stawce podatkowej

Edytowano przez tomasek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    246

Mi chodzi raczej o to, że od pensji masz naliczane także świadczenia na ewentualną emeryturę. Jak będziesz nadgodziny brać do łapy poza ewidencją, to fajnie to wygląda jako suma w garści, ale nie masz z tego nic na starość. Poza tym pisałeś o stałej pracy, nie na miesiąc , dwa czy trzy. Więc rozumiem, praca na kilka lat. Jakoś sobie nie wyobrażam pracy po 300 czy 350 godzin miesięcznie przez kilka lat. Toż to lepsze niż Auschwitz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomasek    33

przy wynagrodzenu miesiecznym 2000e brutto ta renta wynosic bedzie z 1000euro okolo jak dozyje 67 roku zycia, wiec wole sam sobie odkładac na godna rente, co do godzin mozesz wierzyc lub nie od skonczenia szkoły sredniej przepracowałem i pracuje nadal po te 300 godzin przez poł roku ba nawet wczesniej w polsce miałem ten sezon dłuzszy bo tylko w grudniu i styczniu bylo troche luzu

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    246

Wnioskuję z tego co piszesz, że masz 25-26 lat. Porozmawiamy, jak będziesz miał 40 o pracy po 300 godzin. A ile co miesiąc odkładasz na emeryturę ?

Bo skoro 1000 euro to w/g ciebie mało jak na warunki w Polsce (no chyba, że chcesz do końca życia mieszkać w Niemczech) to masz wysokie wymagania albo małą świadomość tego, że to co odłożysz mając lat 20-30 najbardziej procentuje (najdłużej).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BomV    111

300 godzin miesięcznie to aż tak dużo??? jak ja licze to wychodzi mi 10h/dzień to co wy myślicie że na gospodarstwie to się tak O rzuca wszystko i leci do swojej kanciapy po 8 godzinach? a wy u siebie ile pracujecie w żniwa sianokosy? wstaje się o 7 i idzie spac niekiedy o 12 ale to tylko w sezonie teraz 10 godzin pracy to jest ani duzo ani malo można spkojnie przepracować jesli nie ma się monotonnej pracy i nie ma *uja we wsi że ktoś powie że mając 40 lat nie damy rady tyle i tak i tak nic lepszego nie znajdziesz 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomasek    33

jahoo na dzien dzisieju na polskie warunki to 1000euro emerytury to jest duzo ale nie wiadomo czy za 40 lat beda wogole wypłacac owe emerytury, po za tym ja nie pracuje tutaj w tej chwili za najnizsza pensje i za rok bede miał znowu wieksza pensje i co za tym idzie wieksze skłądki na emerture , co miesiac nie odkładam ale co kwartał po 1000euro na fundusz i mam tez troche kasy na naszych super lokatach jak rowniez cos tam swojego staram sie robic dodatkowo zeby miec jeszcze wiecej kasy zeby w wieku 30 lat zjechac do Polski i nic nie robic tylko zeby ludzie na mnie robili ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
womir    20

 zeby w wieku 30 lat zjechac do Polski i nic nie robic tylko zeby ludzie na mnie robili ;)

Życze powodzenia , ale trochę jesteś taki Dyzio Marzyciel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    246

Planujesz zbyt optymistycznie. A na starość lepiej mieć te gwarantowane 1000euro co miesiąc, niż wątpliwy zysk z lokat i skarpety, ale każdy robi jak uważa. Ja tam jednak wolę swoje 100 tys (jak na razie) w III filarze niż kombinować samemu jak zainwestować kasę.  Trzeba się liczyć z tym, że zdrowie nie jest wieczne, a ile włożysz na ubezpieczenie, tyle potem dostaniesz. Jakby nie daj ..... powinęła się noga, można zostać na lodzie. Poza tym trzeba się samemu szanować. Ty pracujesz po 300h w miesiącu, więc gospodarz będzie żądał tego od reszty. A co zrobisz, jak przyjedzie taki, co będzie robił po 350h na miesiąc 2x wydajniej niż ty ? To jest bezsensowny wyścig szczurów. I pamiętaj, nawet jak wygrasz, dalej jesteś tylko szczurem.

I nie życzę nikomu takiego pracodawcy jak ty, bo jak sam nie masz do siebie szacunku , to i swoich pracowników nie będziesz umiał uszanować, taka prawda.

I nie piszę dlatego, że nie pracuję w nadgodzinach, bo pracuję. Robię nawet po 2 czy 3 etaty jak trzeba. Ale z głową i za godziwą kasę.

 

Nie najeżdżam na ciebie "dla zasady" żeby ci dokuczyć, tylko mam trochę wiecej lat niż ty i więcej doświadczenia. Jakbyś nie wiedział, to pesymista, to taki optymista z bagażem doświadczeń.

Do swoich planów dołóż to, że chciałbyś pewnie założyć rodzinę, doczekać dzieci i wnuków. Człowiek nie jest ze stali, to wszystko kiedyś o sobie przypomni.

Edytowano przez jahooo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×