Skocz do zawartości

Polecane posty

marti1980    31

5ha czy 7 to nie jest problem takie ilości to tu niektórzy na bazarka rozkiluja.Ale jak ma się 15 czy 20ha to już pojawia się problem a w mojej okolicy większość tak ma.Też wziąłem pieniądze za wczesne ale co dalej?Własny rynek zbytu co to za bzdury.Powiedz mi kto przygarnie mi 10-15ton tygodniowo szczególnie że nie jestem sam.Zaraz napiszecie żeby mniej produkować.Ale co robić zamiast tego.Zboże tanie kukurydza tania Świnie narazie pasują ale to chwilowe.Jak eksporu to tak będzie i żadne złote rady nic nie dają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek84pl    4

500-700 workow tygodniowo dostarczam, moglbym wiecej ale pod moja obecna sytuacje nie szukam kolejnych odbiorcow, nie same ziemniaki u mnie rosna i brakuje juz czasu zeby to ogarnac. U nas niestety wczesne uprawy nie wychodza, zbyt pozno sie ziemia nagrzewa. Jak masz 20 ha to zrob 1/4 wczesnych reszte podziel po rowno na przemysl i detal tak zebys w okresie lipiec-wrzesien nie musial jezdzic na gieldy, dobrze wiesz ze to najgorszy okres do sprzedazy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zbyszko    682

W mieście ludzie mieszkają pracują jeżdżą na wakacje i podobne pomniki będą mieli na cmentarzu . Dziwne żeby się utrzymać na gospodarstwie trzeba zasadzić 20 albo 50 ha ziemniaka albo jeszcze dzierżawy nabrać i tam też zasadzić i po ziemniakach wczesnych kapusta i jakby było można  to ze trzy razy sprzątnąć z ha . Jak cena jest , to dobrze a jak nie ma to wylewanie łez .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

marti1980    31

Takie czasy.Kapusty mam tylko 7ha.Kiedyś było 9ha całej gospodarki i staczało a teraz jest 18 i bywa czasem krótko.Eh wróć komuno bo naród kuno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marti1980    31

Jakie tam dużo.7ha kapusty czy 15 ziemniaków to jes dużo?To przy normalnym ruchu jest nic.Niema exportu i to jest problem.Ja tam łez nie leje było już nie raz źle i się przeżyło to i teraz damy rade.Polski chłop jak ruski czołg,nie do zaj....a.

Edytowano przez marti1980

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

Jestem już kilka lat na forum i zauważyłem że przy kryzysie cenowym jest ta sama śpiewka więc proponuję oszczędzać klawiaturę i nie pisać na darmo bo to nic nie zmieni. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemol87    43

dokładnie, ja dodam tylko tyle ze pewna firma zajmujaca sie rozprowadzaniem sadzeniaka wczesnego zapisuje juz na listy rezerwowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Badylarz    13

Czyli są pieniądze i chęci do dalszej produkcji? Są :) Widocznie musi się opłacać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zbyszko    682

Wychodzi na to że sezon z ziemniakiem jest już przegrany a producenci już nie mają wiary i żyją już bardzo wczesnym ziemniakiem bo było dobrze i wszyscy będą chcieli się pozbyć ziemniaka aby nie mieć nadwyżek . Panowie nadwyżki pod talerzówkę . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pozwolę sobie nie zgodzić się ze Zbyszkiem- cena na poziomie 0,40-0,60 w dużym hurcie powinna się utrzymać- nie są to kokosy ale nie tragedia. Zresztą, niedawno był po 0,10 i nikt w polu nie zostawił. Druga sprawa że większość dużych plantatorów nie jeździ po giełdach tylko odstawia do jakichś hurtowni czy skupów( ja tak robię). Wiadomo mają wymagania- zwłaszcza ci którzy wstawiają na duże sieci ale płacą w miarę dobrze- przykład jak ziemniak na giełdach był po 1pln/15kg to ja odstawiałem po 0,25netto w bb. Niby mała różnica ale 3 razy drożej. Wydaje mi się że to jest metoda- szukać i wiązać się z konkretnymi odbiorcami,przynajmniej na część produkcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zbyszko    682

Nigdy na jesień nie było 0,10 gr dlatego dużo ludzi wykopało . U nas niektórzy już stalerzowali  bo były w chwaście . 50 ton ziemniaka to 5000 tyś . Nająć ludzi , koszty sprzedaży i nad czym tu myśleć ? Większość tego nie zrobi bo może coś się ruszy . Gdyby były 6 do 9 zł za worek tak jak kolega pisze to ja nie mam nic przeciwko temu ale trzeba zastanowić się czy warto się tak urabiać . 

Zastanawiam się jakie zyski mają koledzy jak sprzedadzą 7 ha kapusty . Myślę ,że te pisanie na forum nic nie daje bo w rolnictwie jest tak , że co 5 lat coś płaci i jeżeli ktoś sprzeda kapustę czy ziemniaki po 0,70 gr a bynajmniej kapustę to przez cztery lata może ją sprzedawać po niżej kosztów produkcji .   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    88

z ziemniakami jak z traktorami :) jak chce się szybko sprzedać to opuszcza się w cenie po to by kupił handlarz i na nim/nimi zarobił .

Jakkomuś nie zależy to trzyma cene a i tak sprzeda :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marti1980    31

Nigdy na jesień nie było 0,10 gr dlatego dużo ludzi wykopało . U nas niektórzy już stalerzowali bo były w chwaście . 50 ton ziemniaka to 5000 tyś . Nająć ludzi , koszty sprzedaży i nad czym tu myśleć ? Większość tego nie zrobi bo może coś się ruszy . Gdyby były 6 do 9 zł za worek tak jak kolega pisze to ja nie mam nic przeciwko temu ale trzeba zastanowić się czy warto się tak urabiać .

Zastanawiam się jakie zyski mają koledzy jak sprzedadzą 7 ha kapusty . Myślę ,że te pisanie na forum nic nie daje bo w rolnictwie jest tak , że co 5 lat coś płaci i jeżeli ktoś sprzeda kapustę czy ziemniaki po 0,70 gr a bynajmniej kapustę to przez cztery lata może ją sprzedawać po niżej kosztów produkcji .

Zasądź sobie to zobaczysz.Według twojego toku myślenia to jak przez rok będą po złotówce to później przez pięć lat można do nich dokładać.Jednym słowem Pi.....sz jak by ci widać było. Edytowano przez marti1980

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

2010 - bardzo dobry rok

2011 - bieda

2012 - średnio 

2013 - bardzo dobry rok

2014 - bieda

2015 - bardzo dobry rok na białe, na żółte średnio

Średnia wychodzi przyzwoicie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zbyszko    682

Zasądź sobie to zobaczysz.Według twojego toku myślenia to jak przez rok będą po złotówce to później przez pięć lat można do nich dokładać.Jednym słowem Pi.....sz jak by ci widać było.

 

Mało razy sprzedawaliście koło Sieradza po 7 gr kapustę . Jak była po złotówce to wszyscy myśleli , że będzie po dwa a potem do lasu ja ksywkami nie pisze jak ci klawiatura przepuszcza to zasadź jeszcze z hektar czegoś i kup sobie nową .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marti1980    31

Tak jednak Pi....sz.Jak w zeszłym sezonie była po 0,80 to wszyscy sprzedali i nikt nie narzekał jedynie pekiniarze wtopili bo ciepla zima narobiła kosztów.Kapusta wystarcza że będzie po 0.30-0.40 i jest ok to samo z ziemniakami.A takie ceny ja ty podajesz są nie raz na pięć a raz na dziesięć lat.Sadzi się bez względu na ceny co roku tyle samo bo inaczej to jest loteria te wywaliłem nie raz ale łez nie lałem towaru ma być tyle żeby starczyło na cotygodniowy hurt co końca kwietnia.Koniec Dyskusji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rocco0987    19

2010 - bardzo dobry rok

2011 - bieda

2012 - średnio 

2013 - bardzo dobry rok

2014 - bieda

2015 - bardzo dobry rok na białe, na żółte średnio

 

Średnia wychodzi przyzwoicie.

 

2014 bieda zaczeła sie końcówką sierpnia, przez większą część wakacji było jeszcze względnie dobrze ze względu na deszcz co 2 -3 dni, Mało kto kopał a ja w to błoto i pamietam ze 6-7 zł za worek brałem przez długi okres. Później aura odpuściła i cena spadła tak ze kopałem juz po 10 gr luzem dla bydła prosto pod kombajn podjezdzali przyczepami. Chociaz workowania nie miałem i drobne naciete zielone szły razem z tym ale i tak 2 ha zaorałem, Jakbym wiedział co sie stanie to w wakacje wszystko bym wykopał.

A 2010 cena była super ale wspomnienie błota które wtedy było nie przeminie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zbyszko    682

Tak jednak Pi....sz.Jak w zeszłym sezonie była po 0,80 to wszyscy sprzedali i nikt nie narzekał jedynie pekiniarze wtopili bo ciepla zima narobiła kosztów.Kapusta wystarcza że będzie po 0.30-0.40 i jest ok to samo z ziemniakami.A takie ceny ja ty podajesz są nie raz na pięć a raz na dziesięć lat.Sadzi się bez względu na ceny co roku tyle samo bo inaczej to jest loteria te wywaliłem nie raz ale łez nie lałem towaru ma być tyle żeby starczyło na cotygodniowy hurt co końca kwietnia.Koniec Dyskusji.

Tak ja pi...sze a w pie...przycie cenę . Jak ja w tamtym roku sprzedawałem pyrki po 8 zł w domu to braciszek mój jeździł w okolice Sieradza i kupował po 5 zł .W jedną stronę robił 85 km i przywoził 150 worków tak się z tą ceną trzymacie a potem jacy ci handlarze skurczysyny . Szkoda sobie języka strzępić bo zaraz ktoś napisze , że jego towar to może za darmo oddać . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasx21    125

No tylko jeszcze ciekawe co to był za towar za te 5 zł, jak by nie było to chyba nikt głupi nie jest i w sezonie gdzie towar w miarę jako tako trzyma cenę i idzie to po taniości nie puszcza, chyba, że jest jakaś niespodzianka typu parch niszczyk itp...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zbyszko    682

Towar nie był zły bo go widziałem jaśniutki ale zawsze się ktoś znajdzie co nie ma odbiorcy i puszcza . Przeważnie braciszek jeździ  do Warty albo w stałe miejsca tam gdzie bierze . Przykładowo kapustę w tamtym roku kupował po 50 gr to co nie nadawało się na market przeważnie duże albo małe . To forum powinno służyć do badania cen w Polsce wymienianie się wiadomościami a nie wylewanie swoich złości . Każdy coś napisze bo od tego służy aby się każdy wypowiadał . 

Nie wiem dlaczego tylko marti się oburzył z tylu tysięcy kolegów .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marti1980    31

Boś mnie wk....ł głupimi teoriami.U was w Poddębicach nikt nie spuszcza z ceny i wszyscy solidarnie się wspomagają a nadmiar towaru tyleżuja a przez resztę roku jedza tynk ze ściany byle tylko nie opuścić ceny.Znam takiego bohatera na rejestracji EPD jeździ starem Zielona kabina żółte burty i granatowa plandeka ja wjeżdża na zjazdową to łapy mało sobie nóg zanim nie połamią bo wiedza że za połowę ceny od niego wyrwą.Wiec nie gadaj mi pierdół że Sieradz jest temu winnym tego co się dzieje.A teraz chodź damy sobie po razie i będzie spokój

Edytowano przez marti1980

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×