Skocz do zawartości

Polecane posty

icek1    178

Nie dziwię się,że stajesz sie coraz biedniejszy i zmniejszasz zakupy nawozów jak nie szanujesz sam siebie i oddajesz swoją ciężką pracę za darmo!!!

O i Ciebie im więcej sprzedajesz to cena rośnie o 80%-gdzie tacy kupcy??

WAKACJE

 

koleś prawo popytu i podaży a ty możesz swe nie sprzedać i kicha  tylko ci brzuch urośnie

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mikad    227

koleś prawo popytu i podaży a ty możesz swe nie sprzedać i kicha  tylko ci brzuch urośnie

 

A ty nie rozumiesz że zaniżanie ceny nie prowadzi do zwiększenia sprzedaży, klient kupi tyle ile ma kupić, więcej do gara nie włoży. Sklepikarz kupuje po 80 groszy a sprzedaje po 1,6 zł ale jak mu sprzedaż po 20 groszy to on dalej będzie gonił po 1,6 zł. Możesz swoje sprzedać po 20 groszy i kicha tylko Ci garb wyrośnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nerac    0

sklpeikarz zajedzie na giełdę kupi choćby za 10zł worek zawiezie do sklepu i po 2.5zl/kg sprzedaje, tyle u mnie w sklepach ziemniak stoi, na worku zarabia ponad 20zł a koszty prawie zerowe, a ten rolnik za dyszke opyli i zadowolony a robota nieporównywalna z tym co robi sklepikarz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak tak może być, że przewoźnik powie ci o dzisiaj coś pasuje opuścić a ktoś już trzepie portkami, bo nie będzie miał gdzie sprzedać i sam obniża cenę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek84pl    4

Krakow wczoraj o 16;00 wywolawcza 14 zl, handlarze za 12 oddawali, dzis rano w katowicach wywolawcza 10 , przy wiekszej ilosci za 9 oddawali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafiozo    12

Czy wy nigdy nie zrozumiecie że to rynek sam dyktuje cene, nie rolnik, nie kupiec, popyt, podaż, rynek żyje swoim życiem, a to wasze gadanie że chłopy się nie szanują to tylko próżne zrzędzenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nerac    0

Chłopie kto ci nasrał takich głupot...

Np w krakowie na rybitwach cena np. marchwi zależy od tego ilu ma tą marchew jak się aut z marchwią najedzie to już warują i cena leci 

Kto im kazał cene opuszczać? podobno teraz w maju cena jeszcze spadła bo sie chcieli powysprzedawać a czy to zmieni coś że ta marchew tansza jest? handlarz i tak kupi tyle co potrzebuje..

 

Cena jakiegokolwiek towaru zależy od producenta... a to że jest ich tak dużo i nie zgadani to w praktyce jest jak jest, kupcy wykorzystują i sie śmieją

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak by wszyscy byli solidarni trzymali 1 cenę to by cena nie spadała, a że zawsze się ktoś znajdzie, że cenę obniży, ale na to nic już poradzić się nie da.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemol87    43

Chłopie kto ci nasrał takich głupot...

Np w krakowie na rybitwach cena np. marchwi zależy od tego ilu ma tą marchew jak się aut z marchwią najedzie to już warują i cena leci 

Kto im kazał cene opuszczać? podobno teraz w maju cena jeszcze spadła bo sie chcieli powysprzedawać a czy to zmieni coś że ta marchew tansza jest? handlarz i tak kupi tyle co potrzebuje..

 

Cena jakiegokolwiek towaru zależy od producenta... a to że jest ich tak dużo i nie zgadani to w praktyce jest jak jest, kupcy wykorzystują i sie śmieją

ale cena wynika  z relacji podaż popyt czyli mówiąc nornalnie: cene kształtuje wolny rynek 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lonoh    30

ale cena wynika  z relacji podaż popyt czyli mówiąc nornalnie: cene kształtuje wolny rynek 

przemol jaka cena na zjadowej?wrocław 8-9zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody111    14

popyt popytem, podaż podażą ale tak jak ktoś pisał nie ważne jaka cena będzie, handlarz nie kupi więcej niż mu jest potrzebne. byłaby utrzymywana cena około 8 zł i wszystko by elegancko funkcjonowało, i handlarz by zarobił, i każdy producent byłby zadowolony. Wiadomo że czym drożej tym lepiej dla rolnika, ale prawdę mówiąc jeśli cena utrzymywałaby się w granicach 7-8zł to już jest niezły zarobek, tylko plonu pilnować. A jak komuś nie zależy na gospodarce, bo rodzine utrzymuje z innej pracy, a pole uprawia dlatego że ma, to niech to lepiej zostawi komuś innemu kto z tego żyje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szarlej    68

A jak nawozy i śor byłyby tańsze, to kupiłbyś ich więcej, czy nie?

Takie dyrdymały wypisują co poniektórzy, że nie dziwota, że powstają piramidy finansowe i ludzie dają się robić w bambuko ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nerac    0

Nie porównuj nawozów do ziemniaków, rolnik owszem kupiłby więcej ale handlarz handlujący na targu nie kupi przykładowo zamiast 500kg tony bo najnormalniej w świecie nie sprzeda tyle, a rolnik nawóz jakoś wykorzysta, idąc tym tokiem rozumowania to nikt by nie handlował ziemniakiem młodym bo drogi i czekał by aż bedzie za 5zł a jak wiemy nie ma czegoś takiego, więc nie wypisuj dyrdymał

 

Dobrze piszesz mlody111 każdy by ceny pilnował i by było, a najlepiej gdyby została wprowadzona cena minimalna to było by to w porządku przykładowo za ziemniaki te 8zł, mleko np 1.5 (nie wiem czy to dobra cena), marchew 70-80gr i opłacalność by jakaś była... ale że macie "wolny" rynek to i portfel wolny od pieniędzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szarlej    68

Jak Twoje wizja handlu kończy się na relacji rolnik detalista - handlarz z bazarku, to rzeczywiście nie ma co dyskutować. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nerac    0

Piszę przykładowo, co za różnica czy napiszę że kupi 500kg czy 500 worków ? chodzi o to aby napisac ze i tak nie kupi wiecej niz potrzebuje no ale taki typ ludzi jak ty czepia się nic nie znaczących szczególików żeby swoją rację uznać, jeżeli ty  uważasz że sytuacja na rynku jest normalna co roku to "rzeczywiście nie ma co dyskutować"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemol87    43

radze rozszeżyc obszar pojmowania handlu ziemniakiem...idąc twoim tokiem rozumowania to nie istotne czy bedą po 1 zł czy to 10gr bo kazdy i tak kupi taką samą ilość na konsumpcje, eksport ,  pasze, tyle samo pójdzie na przetwórstwo itd

Edytowano przez przemol87

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody111    14

jeśli poruszyłeś temat nawozów. producent który zna się na rzeczy i pole uprawia dlatego że to jest jego jedyny środek zarabiania pieniędzy to wie, że na nawozie się nie oszczędza. Czy polifoska kosztuje 1500 czy 2000 odpowiednia osoba wie, że trzeba sypnąć na hektar taką samą ilość, bo nawozy i środki ochrony to podstawowa jednostka w produkcji rolniczej, więc tu akurat źle trafiłeś z argumentem, bo pokazałeś, że nie wiesz o co tu chodzi. 

Cena minimalna załatwiłaby wszystko. 8 zł za ziemniaka więcej nie musi być, tylko żeby była ta cena co roku i każdy jest zadowolony i to samo w innych działalnościach rolniczych. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafiozo    12

Cena minimalna nie załatwi niczego, tak było 30 lat temu i tak będzie za 30 lat, a komu się nie podoba na rynkach to niech nie jeżdzi. A po za tym kto mądry to w czerwcu natłukł kasy a w lipcu to na majorke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×