Skocz do zawartości

Polecane posty

Kamil1996    17

Powerka 110 nie powiem Ci dokładnie ale dużo nie pali w transporcie, ogólnie moim zdaniem oszczędne ciągniki no chyba że ktoś chce mniejsze spalanie ale to już chyba rowerem niech wozi:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszekd    80

Ciągnik mający 180 litrowy zbiornik nie może palić mało. Porównując do ursusa 1614 w każdej pracy  powerka pali więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Kamil1996    17

Nie mam ursusa ale moim zdaniem oszczędna jest. Idąc twoim rozumowaniem Proxima 90 która ma 120litrów jest dużo oszczędniejsza od Proximy Power 90 która ma 180 litrów.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz27    4

a to zwracam honor... mam powerke i nie zauwazam zeby byla jakos wybitnie paliwozerny , fakt przy docieraniu palila tyle co czolg przy grabiarce czy przy oprysku to masakra ale teraz jest zrobione ponad 200mt i powiem ci ze mniej pali niz 80km zetorek

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszekd    80

Masz rację wraz z docieraniem spalanie spada. 

Zbiornik paliwa jest policzony na ileś godzin pracy =na dzień. Same Explorer miał 80 litrów i to wystarczyło na dzień pracy ale to był naprawdę oszczędny ciągnik. Proxima power z oszczędnością niewiele ma wspólnego dopiero przy maxymalny wykorzystaniu mocy może trochę widać jej zalety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamil1996    17

Kolega pytał o spalanie w transporcie to odpowiedziałem jakie jest moim zdaniem jako posiadacza powerki.Nie wiem ile konkretnie pali ale na zbiorniku jeździ się i jeździ a w polu dnia nie starczyło by żeby spalił zbiornik. Mam więc wiem z doświadczenia. Gdybym był nie zadowolony ze spalania to bym po prostu nie brał drugiego zetora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek20    71

fortera 115 tez ma 180 liter i na 48godzin starczy w transporcie i to warunki ze lina czasami potrzebna 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek20    71

to nie orka jak stoi i tylko chodzi lub jedzie pusty to ile ma ci spalać bez obrazy dla jd temu to starcza na 24 godziny tyle samo paliwa tylko za wygode sie placi w tygodniku rolniczym było nawet napisane jak rolnik orał starą 12 to spalał 16 l na ha a jak kupil jd to było juz 20 l a plugi te same tylko konfort  iny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz27    4

Niestety pomstuje ciagle przekonanie o tym ze zetory duzo pala i te przekonanie nie szybko sie skonczy, moge z czystym sumieniem powiedziec ze pala adekwatnie do wykorzystania a jak juz diabel tkwi w szczegółach , jesli ktos uwaza ze 117KM to nie ograniczone pole do popisu zawsze sie zdziwi przy spalaniu i bedzie glosil opinie o paliwozernosci, po to sa polbiegi zeby ulzyc silnikowi ktory odwdziecza ssie oszczednoscia i dluga eksploatacja to ze ciagnik jest nowy nie oznacza ze trzeba go katowac obojetnie czy w transporcie czy w polu ja mam swoja zrobione prawie 2000 km wiec troche jezdzilem i cos nie cos wiem juz o tym ciagniku i moge sie podzielic spostrzezeniami a powiem tylko tyle ze kupowalem zupelnie w ciemno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DarekD    56

Ciągnik mający 180 litrowy zbiornik nie może palić mało. Porównując do ursusa 1614 w każdej pracy  powerka pali więcej.

 

nie zupełnie taka analogia . Zetor 5211 miały fabrycznie montowane najmniejsze 45 litrów ,ale i   70 litrowy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Mariusz27 no bo dużo palą, tak jak perkinsy mało palą, ruski ciekną, chińskie się psują, mwm-y przekraczają spokojnie 20tys mth a valtry dobrze odpalają przy niskich temperaturach,na opinię pracuje się latami, każdy pisze że źle dobrane maszyny, złe wykorzystanie - ok, ale np 6cyl deutz spali przy orce 10l/h a w przetrząsarce 4 litry, zetor spali 6.... Temat wałkowany wielokrotnie jak i sprawdzany, już nie jedną butelkę wygrałem  ;) Druga szkoła zetorowców to mulenie na 1600obr - może i mniej spali na godzinę ale i mniej zrobi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz27    4

nie zgodze sie z tym ale kazdy ma prawo do wlasnej opini . Nie mule nie przeciazam poprostu trzeba myslec i wyczuc ma ile mozna sprzet obciazyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamil1996    17

Ja nie rozumiem co ma jd czego nie ma Zetor? Siedzenie pneumatyczne ma ,ehr ma, półbiegi ma , dobry uciąg ma ,klima jest. No ale tak, Zetor nie jest zielony i jest dużo tańszy a że się nie psuje to już w ogóle co za maszyna diabelska!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

A w czym siekiera jest gorsza od pilarki spalinowej? Nie trzeba lać paliwa, zmieniać oleju, dolewać.... Kiedyś był u nas zetor, po 4 latach to był złom, fuks że sprzedało się za więcej niż dało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamil1996    17

Porównanie podobne do porównania konia z ciągnikiem. Chociaż i temu trzeba dać sianka. I pewnie po 4 latach się dorobiłeś nowego John Deera któremu "Nie trzeba lać paliwa, zmieniać oleju, dolewać...." ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Mam teraz sporo starsze ciągniki zachodnie, mimo wieku mniej palą i są bezawaryjne, w okolicy jest parę kilkuletnich zetorów różnej mocy i naprawdę kiepsko wyglądają jak na ciągniki z przebiegiem około 3 tys mth, jeden plus że sprzedasz go za dobre pieniądze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamil1996    17

Ciekawe przemyślenia masz no ale nic z takimi nie zrobisz. Myślałem że czasy propagandy się skończyły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DarekD    56

jakby rynek części do zachodnich ciągników był tak "rozbudowany " jak do samochodów (w sensie zamienników części i całych podzespołów ze szrotu )  to jeszcze dałbym się przekonać , ale póki co oszczędności w spalaniu mogą pójśc na kosztowne remonty bo nie ma bezawaryjnych maszyn . Po przebiegu rzędu 9000 i więcej zacznie się psuć tym bardziej jak  pójdzie do konkretnej roboty .

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez 7613farmer
      Witam wszystkich forumowiczow prosze o porade, otoz posiadam od nowosci ciagnik Zetor Proxima 8441 w ktorym problemem jest stale przeciekajaca nagrzewnica.
      Pierwsza oryginalna jak dotad wytrzymała najdłuzej - 4lata. Kupiłem druga,polska- nie chinska,ktora wytrzymala jakies pol roku. Jeszcze na gwarancji ja oddalem i po długim okresie oczekiwania wkoncu wymienili mi na nowa,ktora zamontowalem i działala jakiś miesiac az tu wczoraj wsiadam a tu woda leje mi sie po głowie. Pomozcie co moze byc powodem,czy wszystkie nagrzewnice sa wadliwe, czy to jakas wada konstrukcyjna traktora? Jak narazie wybieram sie zareklamowac ta trzecia -tez jeszcze jest na gwarancji. I co - macie jakis pomysł?
    • Przez COUNTRYSERVICE
      Mam problem ze wspomaganiem (ciągnik na gwarancji, serwis się tym zajmie, ale może ktoś wie co to). Czasem przy bardzo wolnej jeździe nie da sie skręcać, jest duży opór, zatrzymuję sie sprawdzam co sie dzieje i koła stoją w miejscu, ale kierownicą można pomało skręcać. Podobnie jest w "trasie" : wyjeżdżam z domu, kierownica przy kołach na wprost jest ustawiona prosto, po 10 kilometrach przy kołach na wprost kierownica jest przekręcona o 45 stopni, a wkażdym zakręcie muszę "dokręcać", żeby sie w nim zmieścić. Krótko mówiąć kierownica swoje, koła swoje....
    • Przez tomi382
      Czy ma ktoś informacje co do nowych modeli proximy odnośnie chip tuningu? Nowe Proxy mają pompę wtryskową sterowaną elektronicznie więc wydaje mi się że można poprawić program podnosząc moc o 20-30%.
    • Przez roberti
      Witam Panowie mam taki problem z zetorem forterra hsx 120. 2013r. zaczął rozłączac rewers. na wyswietlaczu Literka ,,N'' myga gdy chce go zapalic. tak jak myga f. dzieje sie tak jak jest gorąco. gdy schłodze cały rewers okładami z lodu wtedy jest na jakis czas spokój az się znów nie nagrzeje i znów rozłącza i nie da się jechać. a jak zgaszę to juz ie można zapalic. nie wiem co zrobic a nowy kosztuje ok. 1500zł
×