Brykacz

C-330 tylny most - brak napędu

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
C-330
Brykacz    2

Podczas pracy z turem w c 330 coś "chrupnęło" w moście i, że tak powiem nie ma napędu tzn. biegi są ale nie jeżdzi. Niedługo i tak będzie rozbierana ale chciałbym się zorientować co mogło nawalić. Jakieś propozycje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

KULAWA_KOZA    98

zadzwoń do macieja wróżbity on Ci powie bez rozbierania traktora

 

Wojtek bój się Boga takie rzeczy pisać :) już ja do tego wrózbity wysłałem darmową wiadomość z poczty wysłałem email to przesladował mnie 2 tyg non stop wiadomości :0 dopiero musiałem zadzwonić do biura obsługi klijenta aby zablokowali przychodzące od niego wiadomości do mnie :)

Co do napędu to podejrzewam że pękła półośka.Tuleja nie powinna pęknąć bo to nie realne tak samo nie mogło oberwać na raz wszystkich zębów na wałku atakujacym .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brykacz    2

Na blokadzie ciapek nie jeździł tylko coś tłukło, po rozebraniu ukazała się ukręcona półoś prawa. Dzięki za pomysły, pozdrawiam.

post-136443-0-02842300-1452686859_thumb.jpg

Edytowano przez Brykacz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brykacz    2

W tym dniu blokada nie byłą używana ani razu. Postanowiłem od razu wymienić uszczelniacz w prawej pochwie bo sporo oleju przepuszczał, i tu pojawia się problem, wszystko zdemontowane, śruby odkręcone a pochwa ani rusz. Żeby ja zdemontować trzeba rozbierać coś w mechaniźmie różnicowym? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    98

nic nie trzeba, poprostu przywarła do mostu.Weż śrubokręta płackiego i wbij pomiędzy pochwe a obudowę mostu i puści...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    5006

Tak, jak pisze kolega @KULAWA_KOZA wyżej, tylko z głową, aby nie uszkodzić żeliwa (szczególnie podatne na uszkodzenie przy obecnych niskich temperaturach). Rób to z kilku stron zaczynając od góry.


"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę o tym pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brykacz    2

Było ciężko ale pochwa ściągnięta.
Drugie pytanie, przy ta tuleja nad tą podkładką powinna być wbita do końca żeby bęben nie latał góra dół (półoś stoi w pozycji pionowej) bo jak rozebrałem to był luz i nie wiem czy ją dobić czy tak zostawić.

post-136443-0-43643700-1453033128_thumb.jpg

Edytowano przez Brykacz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez sel
      Witam.Muszę zrobić remont tylnego mostu,zasadniczo wymiana łożysk na wałku atakującym.Jaki powinien być luz miedzy zębny przekładni?Próbowałem dokręcić nakrętkę na ataku,ale nie chce drgnąć.Wałek ma luz osiowy i wzdłużny podczas jazdy słychać huczenie mostu.Może ktoś robił i ma w pamięci dobre rady.
    • Przez smerfeta117
      Witam. Czy spasują całe zwolnice z pochwami i półosiami od c335m do c 328? Że by wszystko sie zgralo.
    • Przez Domin902
      Witam wszystkich.Mam do was takie niecodzienne pytanie jak włącza się prawidłowo blokade tylniego mostu w Ursusie C-330 i jak ją się także prawidłowo wyłącza???
      Z góry dzięki za pomoc!
    • Przez johnybravo
      Witam. Od jakiegoś czasu  w tylnym prawym kole słychać piski/zgrzyty obcieranie metalu. Podniosłem prawą stronę na podnośniku zakręciłem tylnym kołem na luzie kreci się bez pisków/zgrzytów jednak tak jakby przyhamowywało (po kilku swobodnych obrotach zatrzymuje się i trzeba je mocniej pchnąć żeby ruszyło). Drugie koło kręci się swobodnie cały czas.
      Co to może być? Nie wiem czy można tak jeździć? 
    • Przez wiesiekkaciak
      Panowie, mam dylemat. Kupiłem używane felgi do C328 (bez gwiazd), które pasowało by wypiaskować i pomalować, żeby jakoś przyzwoicie wyglądały. Tyle że nowe w pobliskim sklepie idzie już kupić za 270 zł szt; wychodzi mi tu 140 zł różnicy na dwóch felgach. I teraz się zastanawiam czy warto  się bawić w odnawianie tamtych? Jaka jest trwałość tych nowych, jeślibym kupił nowe?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.