Skocz do zawartości
cycu12

obora na opasy, bukaciarnia, poszukiwany weteran!

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Obora

cycu12    1

witam! niedawno przeszedłem z produkcji mleka na opasy, które mam w ok. 30 letniej oborze uwięziowej ze stołem paszowym po środku i stanowiskami po bokach. Wymiary obory to ok. 25x15m. aktualnie w oborze mieści się ok. 30 sztuk bydła ale mam zamiar przerobić oborę na system wolnostanowiskowy na głębokiej ściółce. I teraz mam kilka pytań do osób które hodują opasy na głębokiej ściółce: Co jaki czas i w jaki sposób usuwacie obornik? macie bramy po bokach stołu paszowego i wjeżdżacie do niego równolegle czy macie bramy po bokach obory do każdego boksu? jaką macie głębokość posadzki względem stołu paszowego? jak szeroki macie stół paszowy aby można było wykorzystać paszowóz? na ile boksów najlepiej podzielić oborę? czy trzeba zrobić odpływ na gnojowicę czy wsiąknie w słomę? za wszystkie odpowiedzi z góry dzięki, najlepiej jakby któryś doświadczony w tym systemie hodowca odezwał się na PW. 

Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Patryk1222    23

Stół może być podwyższony nawet 1m dla dorosłych dla mniejszych 70cm jest już w miarę ok poziom obornika rośnie szybko więc lepiej wysoko ;d
Szerokość stołu to polecam 4m aby swobodnie wysypać z dwóch stron

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Kamilek1    17

gnojowica wsiąka, bramę zrob tak jak Ci pasuje... byle szlo sprawnie obornik wyrzucic :) i polecam zainwestowanie w ladowarke duzo sprawniejsze od tura ze wzgledu na to ze się ładmie, ja mam stol paszowy na 70 cm i wyrzucam srednio obornik raz na 3-4 miesiące ale mam kojec ok 12 m x 8 m i do tego okulnik 15m x 15 m jestem zwolennikiem jednego a  duzego kojca, łatwiejsza praca przy zadawaniu jedzenia itp jeda grupa wiekowa (tyle ze wtedy na trzeba kupic wieksza partie cielakow), w tym co napisalem jest ok 30 sztuk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

cycu12    1

A gdzie przebywają byczki kiedy wyrzucasz gnój? Jest to dla mnie dość problematyczne, myślałem już żeby na czas wyrzucania przenieść byki do innych z drugiego boksu ale nie wiem czy to się sprawdzi, później trzeba je rozdzielać :/ jak wy rozwiązujecie ten problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ryzakk1    9

ogrodzenie zrób na zewnątrz i wypuścić te starsze sztuki na czas wywalania obornika. .u mnie cały czas mogą wychodzić. .a te młodsze wpuścić w miejsce tam gdzie wywalisz od starszych. .a jak wywalisz to spowrotem w wszystkie w te same miejsca; )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

cycu12    1

Tylko u mie jest taki problem że mam dosyć gęstą zabudowę i mało miejsca, nie jest to gospodarstwo za którym jest pole tylko w środku wsi a naokoło sami sąsiedzi, i nie wiem gdzie by taki wybieg można było zrobić, ewentualnie tymczasowy tylko na czas wyrzucania gnoju

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bartekd91    3

Wg mnie nawet na podwórku mozesz sobie wbetonowac rurki na slupki. Kiedy trzeba wywalać w dziory na slupki pakujesz slupki rozłożyć siatkę i spokój. Sadze ze bylo by ok. Ja mam plan taki zeby przy końcu zrobic furteczke, i wyganiać je na korytarz paszowy, tylko ciężko stwierdzić czy by sie to sorawdzilo. Po całym zabiegu siatkę zwijasz slupki chowasz, otwory na slupki zatykasz jakimś kapslem.

Edytowano przez bartekd91

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


krzychu1833    9

gnojowica wsiąka, bramę zrob tak jak Ci pasuje... byle szlo sprawnie obornik wyrzucic :) i polecam zainwestowanie w ladowarke duzo sprawniejsze od tura ze wzgledu na to ze się ładmie, ja mam stol paszowy na 70 cm i wyrzucam srednio obornik raz na 3-4 miesiące ale mam kojec ok 12 m x 8 m i do tego okulnik 15m x 15 m jestem zwolennikiem jednego a  duzego kojca, łatwiejsza praca przy zadawaniu jedzenia itp jeda grupa wiekowa (tyle ze wtedy na trzeba kupic wieksza partie cielakow), w tym co napisalem jest ok 30 sztuk

 

W kojcu 12m x 8m masz 30 sztuk ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kamilek1    17

12 x 8 (to wiata ) plus okulnik 15 x 15 (na dworze)  :) tam jest 30 sztuk bo one maja dostep 24 h do okulnika wychodza z wiaty i sa  w okulniku  :) wiec lacznie kojec ma powiedzmy te 27 x 23 m 

Edytowano przez Kamilek1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Kamilek1    17

A gdzie przebywają byczki kiedy wyrzucasz gnój? Jest to dla mnie dość problematyczne, myślałem już żeby na czas wyrzucania przenieść byki do innych z drugiego boksu ale nie wiem czy to się sprawdzi, później trzeba je rozdzielać :/ jak wy rozwiązujecie ten problem?

jak wyrzucam obornik z okulnika na dworze to zamykam je w kojcu czyli pod taka wiata, a jak to zrobie to przeganiam je na dwor, zamykam drzwi zeby nie wchdzily do srodka i wyrzucam z czesci zadaszonej :) i naprawde bylo na luzie jest 10 razy spokojniejsze od tego uwiazanego (czasem wiadomo trafi sie jakis agresywny byk ale to odstepstwo od reguly)

A jaką mają długość stołu paszowego? Nie problemowe utrzymanie tylu sztuk luzem w jednym boksie?

stal paszowy na 16 m bo czesc stolu jest w kojcu (pod wiata) a druga czesc na zewnatrz (w okulniku)ale dach tam jest zrobiony nad tym stolem, w zasadzie to bardziej koryty bo to szerokosc 1,5m i ladowarka im wrzucam tam jedzenie a potem rozgarniam tylko. Nie ma zadnych poblemow, sa naprawde spokojne, jak przechodze kolo mich to przychodza do glaskania itp ;D w zyciu bym nie uwierzyl w takie cos przed tym za nim przeszedlem z uwiezi na luz ze one sie tak oswoja, ale wypalam im rogi w wieku ok 2 miesiecy wiec krzywdy sobie nie zrobia, wiadomo trafi sie zawsze kilka sztuk mniesjzych co gorzej jedza wolniej rosna itp ale to od genetyki glownie zalezy ale np te wieksze te mniejsze nie mecza bo one od poczatku do konca howane sa razem a roznica wieku to ok 4 miesiecy miedzy najmlodszym a najstarczym   ;) nawet w tym roku bede stawial nowy kojec na 50 sztuk bo naprawde im wieksze kojce tym mniej pracy! a czy masz kojec na 10 sztuk czy na 30 i tak znajdzie sie taki co wolniej rosnie itp wiec wole jeden duzy kojen niz male (choc jak buduje kojec to wrazie wu zawsze robie tak by wrazie czego choc na np okres 3-4 miesiecy te slabsze kilka sztuk oddzielic, wydzielic kawalek kojca np od sciany (za pomocą jakiejs przegrody ) od tych silnijeszych wtedy tamte podciagna i znow je łącze) i to sie  u mnie sprawdza.

 

miedzy wyjsciem z wiaty a przejsciem na okulnik mam zbudowana jakby taka śluze... takie przjedzie ktore jest zamykna z dwoch stron, normlanie jest caly czas otwarte i zeby wyjsc na okulnik musza isc przez ta bramke, ale jak mam np badanie czy cos i musze zlapac sztuke kazda osobno to wganiam je do srodka a potem po kolei wypuszczam (ta bramka ma rozmiar  doroslego byka zeby nie mogl sie okrecic itp i go szlo szybko zlapac ) i warto cos takego miec bo jak sie ma duza ilosc w kojcu to wtedy bez tej bramki bym sie zagonił.. np w tym roku jak mialem badania  na groźlice złapanie wszyskich sztuk zajeło mi dobra godzine... co kurde  na uwiezi praktycznie tyle samo czasu by zajelo

Edytowano przez Kamilek1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

janczar810    247

witam! niedawno przeszedłem z produkcji mleka na opasy, które mam w ok. 30 letniej oborze uwięziowej ze stołem paszowym po środku i stanowiskami po bokach. Wymiary obory to ok. 25x15m. aktualnie w oborze mieści się ok. 30 sztuk bydła ale mam zamiar przerobić oborę na system wolnostanowiskowy na głębokiej ściółce. I teraz mam kilka pytań do osób które hodują opasy na głębokiej ściółce: Co jaki czas i w jaki sposób usuwacie obornik? macie bramy po bokach stołu paszowego i wjeżdżacie do niego równolegle czy macie bramy po bokach obory do każdego boksu? jaką macie głębokość posadzki względem stołu paszowego? jak szeroki macie stół paszowy aby można było wykorzystać paszowóz? na ile boksów najlepiej podzielić oborę? czy trzeba zrobić odpływ na gnojowicę czy wsiąknie w słomę? za wszystkie odpowiedzi z góry dzięki, najlepiej jakby któryś doświadczony w tym systemie hodowca odezwał się na PW. 

Pozdrawiam :)

 

w oborze 25x15m 30 szt bydła :o to masz w niej ładną rozpierduche :P

ja na taki budynek miałbym plan z wymiarami kojców 4x15m na 15szt. dorosłych stół paszowy takze 4x15 który obsługuje 2kojce  reasumując masz 4kojce po 15szt. =60szt. ogółem 

15x4kojec|STÓŁ15x4| kojec| kojec|STÓŁ| kojec 

lub15x4kojec|STÓŁ15x4|15x8kojec 30szt.|STÓŁ| kojec to bym odradzał a na upartego tylko i wyłacznie w duzym kojcu młode byczki do 1rok powyzej do mniejszych jak w/w

 

stół paszowy min 50cm nad kojcem z rantem ok 10cm. i do tego drabina!! nie żadne rury poziome wówczas wiecej siana/sianokiszonki idzie pod nogi

 

Wjazd do kojców/stół drzwiami 3m szerokości i h=3m 

przy takich wymiarach jest mozliwość zadania paszy paszowozem

usuwanie obornika co 3msc Ładowaczem człowym(bym sobie darował prace 360, aha obwiązkowo krokodyl!!) lub ładowarka. Odpływ bym zrobił ale jest on zbyteczny ale nie wiesz co bedzie za kilka lat wiec rury juz beda jak co :D 

 

Musisz mniej wiecej przewidziec kilka wariantów nie ograniczaj sie tylko do chowu bydła opasowego według mnie w takiej konfiguracji mozliwe jest adaptowanie bydynku na tuczarnie na rusztach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

cycu12    1

Tuczarnia jest itak absolutnie wykluczona, raczej nie chcę mieć świń a i sąsiedzi by mnie powiesili :P a co do tego stołu nie rozumiem za bardzo jak to myśliśz, 2 stoły paszowe czy jak? Ja myślałem zrobić 2 kojce z jednej strony stołu i 2 z drugiej, a co do wiazdu to będę miał problemy bo obora ma 2,4m wysokości :/ musiałbym albo skuwać sufit nad stołem albo wkopać się z posadzką głęboko, a też nie wiem czy da tak radę :/ myślałem też właśnie żeby wypędzić bydło na stół paszowy na czas wygarniania, nie był by to głupi pomysł moim zdaniem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

robi57362    56

nie musisz się wkopywac ani kuc kup sobie nieduża lądowarke i będziesz miał spokój

Edytowano przez robi57362

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

janczar810    247

Tuczarnia jest itak absolutnie wykluczona, raczej nie chcę mieć świń a i sąsiedzi by mnie powiesili :P a co do tego stołu nie rozumiem za bardzo jak to myśliśz, 2 stoły paszowe czy jak? Ja myślałem zrobić 2 kojce z jednej strony stołu i 2 z drugiej, a co do wiazdu to będę miał problemy bo obora ma 2,4m wysokości :/ musiałbym albo skuwać sufit nad stołem albo wkopać się z posadzką głęboko, a też nie wiem czy da tak radę :/ myślałem też właśnie żeby wypędzić bydło na stół paszowy na czas wygarniania, nie był by to głupi pomysł moim zdaniem :)

 

Dlaczego 2stoły? otóż powód jest prosty :) jednym z głównych ograniczen przy chowie bydła opasowego w oborze wolnostanowiskowej jest własnie DŁUGOŚĆ Stołu paszowego i zapewnienie wszystkim osobniką na raz pobieranie paszy. Bo masz chyba w planach dawać im kiszonki z siana QQ czy pasze treściwe podczas ich podawania wszystko bedzie sie pchało i musisz im to zapewnić jak w/w,

copy:

15x4kojec|STÓŁ15x4| kojec| kojec|STÓŁ| kojec

 

Pozostaje pytanie czy masz TUR czy ładowarke czy masz fundusze na ich zakup itd.

ps. Sama przebudowa bedzie i tak kosztowna.   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kleine100    3

12 x 8 (to wiata ) plus okulnik 15 x 15 (na dworze)  :) tam jest 30 sztuk bo one maja dostep 24 h do okulnika wychodza z wiaty i sa  w okulniku  :) wiec lacznie kojec ma powiedzmy te 27 x 23 m 

 

12x8+15x15=96+225=321

27x23=621

Różnica prawie drugie tyle, na matmie wagary czy o dziewczynach myślał...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kamilek1    17

zle mnie zorzumiales, ja dodalem metry wiaty oraz okulnikana dworze i zsumowałem cały teren :) 12 (wiata) + 15 (na zewnatrz)= 27 x 8(wiata) +15(na zewnatrz) = 23 a wiec 27 x 23 ;D o to mi chodzilo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

cycu12    1

Jak narazie jest wysłużony c360 ale w planach jest zakup małego JD z ładowaczem :) ale dwa stoły paszowe to wg. Mnie bezsens, tak miałbym jeden i po dwóch stronach kojce więc 2x25m = 50m stołu paszowego, a wg. Twojej teorii miało by go być 30 metrów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kamilek1    17

25 m stolu na 30 sztuk daje po 83 cm na łeb, wystarczy tak ze hej........ jeszcze z zapasem na kilka sztuk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

janczar810    247

ja mówie o 60szt. bo szkoda taką powierzchnie marnować a tak wyrzucisz obornik raz na 2msc i spokój. I Dlatego 2 stoły paszowe

A co do wyrzucania obornika 360 to bedzie męka tym bardziej jeśli pójdziesz w układ 30szt. i wóczas bedziesz wyrzucać obornik po 4msc moze i lepiej . 

Nie znam Twojego budynku i musisz wybrać najlepszą wersje dla siebie i robić pod siebie przemyśl wszystkie warianty po póżniej kojca nie dostawisz a zawsze mozna zrobić jakieś zaslepki, rury wkłądane/wyciagane i masz kojec wiecej lub mniej. 

Powodzenia w budowie ale i tak nie wiadomo jakbyś zrobił w przyszłości bedziesz coś i tak poprawiał czas weryfikuje i znajduje wady a plusów do ich czasu sie nie docenia :D

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez andrew176
      Panowie mam do was jedno duże pytanie, a mianowicie jak zwiększyć wydajność mleczną krów?
      A więc posiadam w tej chwili 15 sztuk dojnych i z wydajnością nie jest najlepiej ale też narzekać nie będę.
      Mam krowy o różnej wydajności najsłabsze do 10l na dzień i mniej, najlepsze do 25l.
      Krowy żywione są w następujący sposób:
      Rano  czyli zaraz po doju I posiłek
      -osypka z własnych zbóż (owies, pszenżyto, żyto) + otręby pszenne: około 3 kg na sztukę (wiadro 20l na 3 sztuki)
      -susz z qq tak zwany DDGS: ok 10-15 l mleka/1kg na sztukę
                                                        ok 15-20 l mleka/do 1,5 kg
                                                        ok 20-25 l mleka/1,5 do 2,5 kg
      II posiłek jak zjedzą osypkę :
      Kiszonka z traw do godziny 13 praktycznie na bieżąco
      III posiłek:
      Tj około godziny 13 do 15 siano.
      IV posiłek:
      -kiszonka z qq 1,5-2 wiadra 20 litrowe na sztukę
      -osypka ta co rano w tej samej dawce
      -mieszanka uzupełniająca mineralna MIX-Vit wg zaleceń 100-200g/sztukę
      lub Univit wg zaleceń 80-120g/sztukę
      V posiłek po doju wieczornym:
      -siano do rana.
      Czasem jeszcze przed porannym dojem kiszonka z traw i po qq przed sianem kiszonka z traw  w niewielkich ilościach.
      Czasem również kiszonkę z lucerny i koniczyny w miejsce kiszonki z trawy.
      Krowy mają ciągły dostęp do soli a i jeszcze jedno nie dostają wcale słomy, czy zacząć dawać w niewielkich ilościach?
      Krowy są dojone rano 6, wieczorem 17.
       
      Mocznik na poziomie 200-300.
      Białko ok 3,5%
      Tłuszcz ok 4-4,5%
      Z góry dzięki za pomoc:)
      Pozdrawiam
       
    • Przez stasiek26600
      Witam,
      jestem nowa na forum ale szukam pomocy bo moj tata napytał sobie biedy. Kupił nie dawno 10 byczków ok. 100kg od handlarza. Po przyjezdzie wszystko zdawało sie byc w porzadku, jeden podobno troche się smarkał. Troche były zmęczone po transporcie i wygłodniałe, na wszystkie sa papiery. Na drugi dzien cielak zaczoł kaszlec a po nastepnym kolejne. Wzywany byl weteryniaż, zaszczepił cielaki i miało byc wszystko w porzadku. Jednak stało sie inaczej pierwszy chory leżał osowiały, nie chciał jesc, ciezko oddychał. Poźniej dochodziły kolejne. Przyjezdzał inny weteryniaż i podawal inne leki, szczepionki. Stwirził ze to zapalenie płuc i ze to przyjechalo z transportem tych zwierzat. Obecnie 4szt padły, zutylizowane. Dwa osowite udalo sie uratowac, reszta w porzadku. Sprzedawca został po pierwszej wizycie lekarza został poinformowany ze zwierzeta sa chore. Niby poczatkowo twierdzil ze to nie u niego sie zarazily, ale po jakims czasie doszli do porozumienia ze w zamian za rozliczenie za 4 szt przywiezie 2 zdrowe w tej samej wadze. Wszystko bylo by dobrze ale to tylko obietnica slowna, nie chcial przysłać zednej wiadomosci tekstowaj ze sie do tego zobowiazuje. Obecnie milczy. Teraz moje najważniejsze pytanie.
      Co należy zrobić zeby odzyskać pianiądze za poniesione koszty? Czy można mu wytoczyć sprawe sądową. Dowiedzieiśmy się że u innych kupujących od niego tez padło pare sztuk (te same objawy). Jak można go ukarąć i jakie będą potrzebne do tego dokumenty. Czy ktoś miał taki kłopot?
       
    • Przez Ferdek07
      Składaliście wnioski o nadanie longin i hasła do zgłaszania zwierząt jak wam to się podoba i co wpisać w rubryke o miejscu pobytu/utylizacji zwierząt padłych czy coś takiego taka rubryka jest :rolleyes:
    • Przez Patryk94
      Jeśli ktoś by miał namiar na byczki najlepiej simental w wadze ok 250-300 Kg do ok 3 tys w ilości 30 szt. i chciałby się podzielić lub podpowiedzieć gdzie szukać prosiłbym o namiar płace gotówką .
    • Przez 8mil
      Witam.
      Kupie jałóweczki simental w wieku do miesiąca, w grę wchodzi cała polska.
      Oferty proszę kierować na priv, proszę o namiary na rzetelnych dostawców/hodowców.
×