Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Silnik
seweryn20    582

Ruskiej myśli technologicznej chyba nikt nie jest wstanie wyjaśnić tak do końca. Ogólnie innej opcji nie widzę jak własnie oszczędność producenta lub kogoś kto robił naprawę w międzyczasie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W takim razie trzeba szukać wał. Macie jakiś obraz wałów które można kupić jako nowe w granicach 600zł bo jest tego na prawdę mnóstwo. Oryginał 2x tyle. Jest opcja dołożenia przeciwwag i wyważenia na nowo ale trzeba by je gdzieś kupić może ktoś ma zarżnięty wał. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    262

Były takie wersje - tzw. zubożone, o mocy około 70KM (np. Belarus Progress 70/570) produkowane na pewne rynki. Silnik pewnie nie przekraczał 1700 obrotów i nie potrzeba było przeciwwag. Założę się, że oprócz zmiany wału konieczne będzie także przerobienie lub zmiana pompy wtryskowej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Tak z pompą masz racja należy tutaj bezwzględnie wymienić na typową od 82. Myślicie, że warto zawracać sobie głowę jakimś montażem przeciwwag czy od razu dać sobie spokój i kupić wał. Tylko jaki? Zamienników jest mnóstwo a oryginały w granicach 1600zł. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    262

Ja mam zamiennik indyjski i juz 3 lata pracuje. Prasy nie mam, jakby co. Poza tym daje radę w silniku D-60, więc trochę mniej obciążony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    582

Nie odpalał rozerwana tuleja cylindra. Wspomniał o tym wcześniej.

Silnik kolega kupił z myślą że jest to 80-konny d-240.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rozmawiałem właśnie z firmą która robi szlify wałów od ponad 30lat zakłada ma dobrą opinię (sam u nich robiłem już kilka razy). Szef powiedział żeby to składać i będzie chodzić w normalnie w mtz. Robił szlify takich wałów już nie raz. Ponoć jakaś wersja taka była. Zadzwoniłem do niego z myślą że może leży jakiś wał pęknięty z przeciwwagami to bym odkupił, zamontował przeciwwagi i dał do wyważenia. Mam ofertę na oryginał białoruski za 1350zł. Z drugiej strony jak ten się upiera że to będzie chodzić to może jakieś doświadczenie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz3991    2

Ja mam taki silnik w MTZ. Kupiłem go i fachowcy stwierdzili że trzeba tylko przeregulować pompę i będzie ciekać jak normalny MTZ. Pompa była przeregulowana (dokładnie nie pamiętam co oni już tam w niej zrobili ale koszt jakiś niezbyt duży). Teraz mam do porównania d-242 i d-240. Ten pierwszy gorzej nie chodzi. Wału nie ruszaliśmy, chodzi tak ze 6 lat u nas- prasa, orka, kultywacja. Jaki tam wał spoczywa to nie wiem. Na jakie obroty ustawiony też nie wiem bo w MTZ 52 nie mam obrotomierza, ale czy to jeden czy drugi te same maszyny i te same biegi. Jeszcze ciekawe tylko czy w d-240 ktoś w pompie nie grzebał bo w zapłonie to na pewno, ale ogarnąłem.

 

Pozostaje jeszcze jeden magiczny aspekt d-242 pali jak złoto i nie tylko u mnie bo ktoś pisał, że u jego sąsiada to samo.

Edytowano przez Lukasz3991

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja gdybym nie planował montażu turbo to też próbowałbym go złożyć na tym wale bo jak wspomniałem wcześniej koleś w zakładzie szlifierskim mówił że nie raz spotkał się z takim wałem w mtz i wszystko chodziło latami. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz3991    2

http://tractoor.pl/cignik/dane-techniczne/75-belarus/116-belarus-progress-505525-805825-agross-506526-806826.html   Po tej stronce wynika że i Turbo ładowali do niego tylko ciekawe jaki miał wał. Tak z Ciekawości to wał jeśli nowy to od zwykłego d-240 bo na alledrogo do tego zbytnio bebechów nie ma?

Edytowano przez Lukasz3991

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez bekba
      Witam, belarus 1025, 2010r, rozdzielacz wschodni po sprawdzeniu we firmie zajmującej sie regeneracją rozdzielaczy został uznany za sprawny(wymieniłem też profilaktycznie zawór przelewowy) , pompa założona nowa, filtr w zbiorniku na olej hydrauliczny nowy, filtr siatkowy na dole ciągnika wyczyszczony, wirnik oleju ze skrzyni tez wyczyszczony. Stan oleju pełny. Sytuacja wygląda tak że ciśnienie na zegarze podłączonym pod obojętnie które złącze przy dużym gazowaniu wzrasta do 80 bar i spada mimo że ciśnienie jest cały czas podawane. Podnośnik też bardzo słaby. Prosił bym o dokładne wskazówki jak podnieść ciśnienie w tym rozdzielaczu bo chyba nie mam takiej klapki na dwie śruby jak jest w starszych wersjach. Pozdrawiam  

    • Przez Peron
      Witam
       
      Czy ktoś z Was wymieniał fotel w swoim MTZ 82 na bardziej komfortowy? Nie chcę kombinować z samochodowymi, chciałbym kupić coś dedykowane do ciągników. Najlepszy to byłby oczywiście jakiś Grammer pneumatyczny, no ale jakiś dobry mechaniczny też może być. 
       
      Zastanawiam się nad czymś takim:
       
      http://allegro.pl/agro-mar-fotel-siedzenie-komfortowe-mtz-pronar-mf-i6574126281.html
       
       
      http://allegro.pl/agro-mar-siedzenie-fotel-mtz-ursus-mf-pronar-i6574129397.html
       
       
      Jeśli ktoś ma, to byłbym wdzięczny za opinie.
    • Przez dzony9203
      Mam problem. Od niedawna nie mogę załączyć przedniego napędu w belarusie 920. Przedni napęd na krzyżakach, załączany dźwignią.
      Dźwigienka jest w jednej pozycji, jakby zablokowana i nie można jej przestawić. 
      Co może być przyczyną?
      Pozdrawiam.
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez marka
      Kilka wieczorów poświęciłem na przejrzenie forum dotyczące MTZ i Belarusa i stwierdziłem że każdy ciągnik jest z innej bajki więc postanowiłem otworzyć własny temat na którym będę opisywał własne kłopoty z belarusem 820.3 rocznik 2008 i rozwiązania problemów, zwłaszcza że dzięki forum rozwiązałem już dwie "awarie"patrz problem z WOM w MTZ - Agrofoto.pl Forum - strona 2 i mtz nie odpala - Agrofoto.pl Forum
      A na dzisiaj nowy problem czyli niedziałający wentylator nagrzewnicy oraz prawdopodobnie świeca żarowa .studiując schemat doszedłem do wniosku że za wentylator odpowiada przekaźnik pierwszy licząc od strony kierowcy i na kostce powinno być napięcie idące od bezpiecznika .Czy z tą awarią mogą mieć związek bezpieczniki zabezpieczające ładowanie i gdzie one są fizycznie w ciągniku ?
×