Skocz do zawartości
Arto96

Problem z hydraulicznym zgarniaczem obornika

Polecane posty

Arto96    0

Witam. Otóż dzisiaj wystąpił u mnie problem zgarniacza. Mam 2 linie i 2 prasy. Jedna strona wypycha bez zarzutu natomiast druga się tj. zablokowała. Rano wypychała, wszystko było dobrze, gdy na samym końcu stanęła. Nie rusza się w ogóle. Próbowałem zwiększyć ciśnienie ale nic to nie daje. Ciśnienie jest, aż silnik przysiada ale linia stoi w miejscu. Ktoś spotkał się z takim problemem ? Jeśli ktoś wie jak rozwiązać problem to proszę o podpowiedzi. Dodam że linia stanęła w pozycji wysuniętej więc teraz powinna wracać.


Zetor ---- i jest moc !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    552

zaciął się ten zawór sterujący z którego wychodzą węże. przeczyścić trzeba. wydaje mi się że pewno w oleju pływa jakiś glut

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Arto96    0

Obornik jest przymarznięty ale przecież wypychał i dopiero na końcu linia się zatrzymała. Po za tym obornik był odrzucany niedawno więc nie ma go aż tak dużo do przepchania. Co do lukbold to w jaki sposób go przeczyścić ? Odkręcać wszystkie węże rozbierać go na części ?


Zetor ---- i jest moc !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arto96    0

Mam tam śrubę do regulacji ciśnienia i bolec do odpowietrzania. Próbowałem odpowietrzyć i zwiększać ciśnienie ale nic nie pomaga. Tylko silnik się odzywa tj. daje ciśnienie ale coś blokuje. Jak zrobi się cieplej to trzeba będzie odwalić cały obornik i zobaczyć czy nic nie zablokowało się w prasie.


Zetor ---- i jest moc !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    552

a zmniejsz ciśnienie. przecież jak jest duży opór to u mnie sam się wsteczny włączył z tego co pamiętam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

Cisnieniem nic nie załatwisz masz zawór rewersyjny przeciez i dwudrożny bo na 2 linie Ci sie rozchodzi, jedna pcha druga wraca nie tak? zawór masz do d*py


Modernizacja gospodarstwa juz w trakcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez danielhaker
      Sprzedam rozrzutnik obornika prod. Czarna Białostocka. Rocznik 82. Jest praktycznie cały w oryginale, bo od nowości smarowany olejem i burty są bez zarzutu. Jedynie podłogi nie udało się tak zachować, co widać na foto. Samochód na drodze może wyprzedać bez obaw, że go nagle rozrzutnik w rów zepchnie  
      Cena 4700. Trasa Międzyrzec Podl.-Siedlce
       





       
    • Przez pedro2
      Witam. 
      Mam w planach montaż zgarniacza płytka ściółka jeden rząd, problem jest z murkami na płycie. Czołowy zaraz za oborą da się jakoś przykleić bo szambo 3,5m od budynku, dając siłownik w oborze zostanie tylko 3m prasy na zewnątrz. Pytanie jak robić czy wycinać płytę do fundamentu pod murek? co jest raczej niemożliwe bo musiał bym przewrac zbrojenie. 
      Czy dac co metr słupy z dwuteownika? Dziurę wykuć, dwa druty przeciąć i na te pół metra kolega by mi świdrem na koparce wybrał otwory, ustoi taki przylep? 
      Największy problem jest z murkiem od strony wjazdu do obory, szambo zachodzi pół metra na wjazd więc jest niemożliwe żeby dac murek obok bo zagrodze wjazd. Jak to ugryźć? O ile na czołowy nie będzie takiego naporu obornika to na boczne już  ciśnie. Bez murka raczej nie da rady bo będzie się rozpływać na wjazd? Czy dac prasę kierunkową z ujściem w lewą stronę? 
      Niemam pomysłu jak przykleić ten murek na szambie, proszę o jakieś podpowiedzi 
    • Przez gortad
      Czy ktoś z was wozi obornik mocno ubity z głębokiej ściółki rozrzutnikiem  bezpośrednio z obory ? Czy rozrzutniki radzą sobie  z tego rodzaju obornikiem?
    • Przez Smitty
      Jak mają się sprawy w przechowywaniu obornika od kilku, kilkunastu zwierząt ( np. 5 byków, kilka świnek i kur)? Potrzeba odizolować od podłoża czy mogę bez problemu doładować na pryźmie obok obory?
    • Przez Ursus355i912
      Witajcie. Posiadam przyczepę deutz fahr f 327 i mam duże problemy z rozłączaniem napędu podbieracza. W związku z problematycznym sprzęgłem wpadłem na pomysł by zastosować napęd hydrauliczny z ciagnika (ursus 912) , dodam ,że obecnie napędzanie podbieracza następuje przez pasek klinowy . W tej wersji łańcuch podający zza podbieracza , wyposażony w nagarniacze pracowały cały czas, a podbierak byłby wyłączany na pryzmie. Napęd hydrauliczny posuwu nie wchodzi w grę, Bo z tyłu są wałki roztrząsające . Co o tym sądzicie ? Jak duży silnik zamontować? Czy ma to sens? Z góry dzięki za rady
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.