Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Pajej    50

Najlepiej to się wyjdzie jak się miało ubezpieczone i wymarzło ;)

 

 

no chyba nie do końca większość ma pakiety za ujemne skutki ledwo na 15 % s.u.

dokładnie tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziomster    64

to dziwni goscie do ciebie przyjeżdzaja

 

dla mnie Ty jesteś dziwny bo jak człowiek głodny to go do sklepu wysyłasz - to taka nowa definicja polskiej gościnności?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Miejmy taka nadzieje ze podrozeje ale niestety nic na to nie wskazuje zapasy w paszarniach czy tez w mlynach sa takie duze ze raczej nie ma szans na podwyzki.

Jeszcze na dodatek spadki na gieldzie powoduja obnizki.

 

Tym bardziej, że szacunki zbiorów pszenicy na świecie w kolejnym roku są bardzo dobre..

 

http://www.rolnikszukaceny.pl/rynek_zboz.php?art=28#read

https://nawozy.eu/aktualnosci/newsy/rosliny-oleiste/import-rzepaku-wzrosnie-do-2-9-mln-ton-czolowymi-dostawcami-beda-australia-i-ukraina.html

z tym rzepakiem może tak być, ze statki wejdą i się zrobi zawirowanie,

Marcin ile czasu potrzeba, żeby dotarły do nas statki?

rzepak loco Szamotuły 1640zł netto

 

A ja przypomnę sytuacje z rzepakiem na Ukrainie.

http://www.rolnikszukaceny.pl/rynek_roslin_oleistych.php?art=27&

 

Zazwyczaj rzepaku nie wozi się po świecie, a to co płynie teraz do Europy nie będzie miało wpływu na ceny. Wpływ mają inne czynniki, jak cena ropy, cena olejów -rzepakowego, sojowego, palmowego i słonecznikowego oraz śruty sojowej i samej soi.

 

Zobaczcie ile się produkuje rzepaku na świecie, a ile soi, to da wiele odpowiedzi na wiele pytań.

 

Zmierzam do tego, że akurat rzepak, o ile ropa zdrożeje w najbliższym czasie, nie powinien być tani.

Edytowano przez Rolnikszukaceny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Sadek    446

Dzisiaj byl u mnie przedstawiciel Agroloku i podal mi ceny.

Woj lubelskie.

 

Pszenica paszowa 560netto

 

Pszenżyto 515netto

 

Jeczmień 550netto

 

 

Nędzia

 

Przez ostatnie lata obserwuję że jęczmień ma cenę zbliżoną do pszenicy a niekiedy nawet wyższą na rynku jest go mało i z sprzedażą nie ma problemu. Czas uprawy też krótki i koszt produkcji dużo niższy względem pszenicy nie wspominając o rzepaku a plon jęczmień - pszenica podobne.

Zaje...kur...biście to już chyba ostatnia nadzieja wlaśnie zgasła bo miałem nadzieje że choć rzepak będzie płacić a tu też klapa zdaje się że w tym sezonie najbardziej będzie się opłacać nic nie robienie, pogratulować tylko tym co mają dzierżawy 2500+ jak oni planują przeżyć ten sezoz...bo ja sobie tego nie wyobrażam....

 

I nadal ostro poszukują: http://olx.pl/oferta/dzierzawa-1-500-ha-do-1tys-czynsz-doplaty-CID3-IDeaQFt.html#d052c0262c

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tym bardziej, że szacunki zbiorów pszenicy na świecie w kolejnym roku są bardzo dobre..

 

http://www.rolnikszukaceny.pl/rynek_zboz.php?art=28#read

 

A ja przypomnę sytuacje z rzepakiem na Ukrainie.

http://www.rolnikszukaceny.pl/rynek_roslin_oleistych.php?art=27&

 

Zazwyczaj rzepaku nie wozi się po świecie, a to co płynie teraz do Europy nie będzie miało wpływu na ceny. Wpływ mają inne czynniki, jak cena ropy, cena olejów -rzepakowego, sojowego, palmowego i słonecznikowego oraz śruty sojowej i samej soi.

 

Zobaczcie ile się produkuje rzepaku na świecie, a ile soi, to da wiele odpowiedzi na wiele pytań.

 

Zmierzam do tego, że akurat rzepak, o ile ropa zdrożeje w najbliższym czasie, nie powinien być tani.

Nie do końca się zgodzę z treścią "rolnikszukaceny"

 A dlaczego:

1. Powstaje stała ale powiększająca się dysproporcja pomiędzy produkcją rolną a jej spożyciem sytuacja ogólnoświatowa.

2. Chiny grubo inwestują w uniezależnienie się od zewnętrznych rynków surowcowych w tym rolnego.

3. Rosja chce się stać jednym z większych graczy eksportujących płody rolne , nie mówiąc już o imporcie.

4. Cena baryłki ropy przez co i kwotowania biodiesla zabijają cenę rzepaku - główna przyczyna.

5. Tłocznie Polskie (6 największych) kupują jedynie rzepak na rynku wewnętrznym aby uśrednić swoje koszty stałe, bo ani na oleju ani na śrucie nie wychodzą w tej chwili na plusie.

6. Nadal w rozliczeniu na czyste białko cena śruty sojowej jest lepsza niż cena śruty rzepakowej.

7. Ponadto w czwartek 25/02 ceny rzepaku na Matif ponownie osłabły utrzymując się na poziomach nie notowanych od sierpnia ub.r. Ceny rzepaku na giełdzie paryskiej pozostają pod presją zniżkujących cen soi oraz kanadyjskiej canoli za oceanem. Zaostrzenie z dniem 1 kwietnia br. standardów jakościowych przez chińskie służby fitosanitarne w odniesieniu do importu kanadyjskiej canoli (rzekomo w związku z ryzykiem przeniesienia suchej zgnilizny kapustnych) wywołało wyraźne spadki jej cen. Według pojawiających się głosów eksporterów, za niniejszą decyzją Chin w rzeczywistości stoją bardzo duże zapasy oleju rzepakowego na rynku wewnętrznym szacowane na 5,5 mln ton.

8. Ponadto clue wypowiedzi, jak może nie mieć wpływu przypłynięcie 250 tys ton rzepaku!!! Musi mieć wpływ niestety na spadek ceny owego. Po co tłocznie mają kupować drogi towar w kraju jak mogą mieć tańszy z zewnątrz - właśnie stąd planowany import.

9. 4-5 lat temu w Polsce występował import rzepaku!! A pamiętacie wtedy jego cenę!! 

 

Nie będę więcej siać pesymizmem bo nie taki miałem cel tej tyrady, celem było pokazanie faktów a nie domysłów aby każdy z nas mógł sam stwierdzić w jakim miejscu rozumowania sytuacji rolnika się znajduje. Żeby nikt nam ściem nie wciskał!!

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie do końca się zgodzę z treścią "rolnikszukaceny"

 A dlaczego:

1. Powstaje stała ale powiększająca się dysproporcja pomiędzy produkcją rolną a jej spożyciem sytuacja ogólnoświatowa.

Ale czy wiesz w jakim kierunku? Bo na świecie spożycie mięsa rośnie, więc większe zbiory ogólnoświatowe nie powodują zagrożenia. Możemy produkować dużo więcej, a i tak to nie spowoduje zachwiania pomiędzy produkcją a spożyciem. Co nie znaczy, że w danych chwilach nie ma to wpływu na rynki lokalne, lub giełdy światowe, bo miało, ma i mieć zawsze bedzie.

2. Chiny grubo inwestują w uniezależnienie się od zewnętrznych rynków surowcowych w tym rolnego.

Inwestują, bo? Muszą po prostu. Aby wyżywić 1/5 ludności świata potrzebne są ogromne ilości żywności, a przypominam z pkt 1, Chiny i Indie to największy potencjał spożycia mięsa na świecie, ciągle rosnący. Te dwa państwa to 1/3 ludności świata. Więc niech tylko poprawi się u nich sytuacja bytowania tamtejszej ludności,  a niewielkie wzrosty spożycia mięsa na mieszkańca tego kraju spowodują potrzebę dużo większej produkcji soi, kukurydzy i zbóż i na świecie, aby pozyskać mięso z określonych zwierząt.

3. Rosja chce się stać jednym z większych graczy eksportujących płody rolne , nie mówiąc już o imporcie.

Rosja dąży do tego od praktycznie zawsze, ale fakt, że w tym roku w imporcie pomaga im słaby rubel warto także odnotować.

Ciekawi mnie jednak jak długo rynek rolny w Rosji będzie się znowu rozwijał, bo w historii występują  u nich jakieś niewytłumaczalne zahamowania i na to trochę liczę.

4. Cena baryłki ropy przez co i kwotowania biodiesla zabijają cenę rzepaku - główna przyczyna.

O tym pisałem, że gdy tylko baryłka ropy wzrośnie to wzrośnie też cena oleju (biodiesla i bioetanolu). A obecnie są spore szanse na odbicie się cen czarnego złota, poczekamy zobaczymy.

5. Tłocznie Polskie (6 największych) kupują jedynie rzepak na rynku wewnętrznym aby uśrednić swoje koszty stałe, bo ani na oleju ani na śrucie nie wychodzą w tej chwili na plusie.

Kupują rzepak na rynkach UE, nie tylko w Polsce. Kupują po prostu tam gdzie jest dla nich taniej. I kłamstwem jest, że nie wychodzą na plusie z produkcji. Wprawdzie zawieranie teraz nowych umów na oleje techniczne lub paliwa jest nieopłacalne przy tej cenie rzepaku, bo olej spadł na giełdach dużo więcej niż rzepak, ale na szczęście większość przetwórców ma kontrakty długoterminowe, w cenach lepszych niz teraz , co powoduje zachowanie opłacalności produkcji na większości zakładów.

6. Nadal w rozliczeniu na czyste białko cena śruty sojowej jest lepsza niż cena śruty rzepakowej.

Fakt, i tak zostanie jeszcze długo.

7. Ponadto w czwartek 25/02 ceny rzepaku na Matif ponownie osłabły utrzymując się na poziomach nie notowanych od sierpnia ub.r. Ceny rzepaku na giełdzie paryskiej pozostają pod presją zniżkujących cen soi oraz kanadyjskiej canoli za oceanem. Zaostrzenie z dniem 1 kwietnia br. standardów jakościowych przez chińskie służby fitosanitarne w odniesieniu do importu kanadyjskiej canoli (rzekomo w związku z ryzykiem przeniesienia suchej zgnilizny kapustnych) wywołało wyraźne spadki jej cen. Według pojawiających się głosów eksporterów, za niniejszą decyzją Chin w rzeczywistości stoją bardzo duże zapasy oleju rzepakowego na rynku wewnętrznym szacowane na 5,5 mln ton.

Masz rację, ale to jest tylko dodatek. Liczy się od dwóch miesięcy głownie cena ropy przy rzepaku. Reszta jest dodatkowym mniejszym czynnikiem, nie mającym w chwili obecnej tak dużego znaczenia. Jeszcze do niedawna sytuacja byłą odwrotna.

8. Ponadto clue wypowiedzi, jak może nie mieć wpływu przypłynięcie 250 tys ton rzepaku!!! Musi mieć wpływ niestety na spadek ceny owego. Po co tłocznie mają kupować drogi towar w kraju jak mogą mieć tańszy z zewnątrz - właśnie stąd planowany import.

Sam zdecyduj w końcu ile, bo zacząłeś od dwóch statków czylii 100 tys ton ,post wcześniej 200tys. ton, teraz już 250 tys. ton. Z moich informacji uzyskanych płyną do Polski prawdopodobnie dwa statki, każdy po 50 tys. ton, ale rzeczywiście ta ilość może być z czasem trochę większa. Do tego jest ponoć szansa, że ten rzepak nie jest dla Polski w ostatecznym rozrachunku, ale to się dopiero przekonamy, bo nikt nie ma dostępu do danych poszczególnych firm i zawieranych przez nie umów.

9. 4-5 lat temu w Polsce występował import rzepaku!! A pamiętacie wtedy jego cenę!! 

Import rzepaku bardzo duży był także w zeszłym roku(bodajże największy w historii), a ceny mieliśmy w żniwa na poziomie 1100 - 1250zł netto :-)

 

Nie będę więcej siać pesymizmem bo nie taki miałem cel tej tyrady, celem było pokazanie faktów a nie domysłów aby każdy z nas mógł sam stwierdzić w jakim miejscu rozumowania sytuacji rolnika się znajduje. Żeby nikt nam ściem nie wciskał!!

Pozdrawiam

 

Tylko te fakty mogą być z różnych źródeł i uważanie innych informacji za ściemę jest po prostu ignorancją.

 

Jak dla mnie zagrożeniem w rzepaku jest w chwili obecnej jedynie utrzymanie się niskiej ropy na giełdach. Nie każdy musi się z tym zgadzać, bo nie ma ludzi nieomylnych i potrafiących wszystko przewidzieć

W każdym razie brakuje tylko Iranu w porozumieniu państw wydobywających ropę, aby ograniczyć od maksimum wydobycie i wywołać wzrosty cen na rynkach. Czy tak się stanie, nie przewidzę tego, ale jest na to bardzo duża szansa.

 

Edytowano przez Rolnikszukaceny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PawelWlkp    326

Twoje argumenty to bardziej mi na pobożne życzenia wyglądają. Cena ropy na giełdach światowych na ten moment grubo poniżej złotówki za litr. Musiało by dużo zdrożeć żeby cos ruszyło to cene rzepaku,a raczej nie pozwoliło jej spaść. Ja dziś jade po piniądze za rzepak, choć w moim przypadku to drobne na waciki, ale grosz do grosza :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Twoje argumenty to bardziej mi na pobożne życzenia wyglądają. Cena ropy na giełdach światowych na ten moment grubo poniżej złotówki za litr. Musiało by dużo zdrożeć żeby cos ruszyło to cene rzepaku,a raczej nie pozwoliło jej spaść. Ja dziś jade po piniądze za rzepak, choć w moim przypadku to drobne na waciki, ale grosz do grosza :)

 

Fakt, trochę to też życzenie, ale Rosja, Wenezuela, Arabia Saudyjska i jeszcze kilka państw dogadują się co do ograniczenia wydobycia, brakuje tylko Iranu. Oczywiście USA Może tutaj wiele namieszać, bo gromadzą obecnie ogromne ilości, a zależy im na osłabieniu pozycji kilku wydobywców. Ale mówię tylko o szansie, która się pojawia, bo odbicie cen ropy powinno spowodować odbicie cen olejów roślinnych przeznaczanych do produkcji paliw. Zawsze jest masa innych mniejszych zagrożeń ,których nie przewidzimy, ale ktoś, kto by wszystko potrafił przewidzieć byłby cholernie bogatym człowiekiem, więc to co piszę ja, MarcinBrzozowski lub wiele innych osób tutaj może okazać się nietrafionymi prognozami, a rynki po raz kolejny zachowają się bardzo nieprzewidywalnie.

Edytowano przez Rolnikszukaceny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    245

Wejście Iranu szeroko na rynek ropy na pewno nie spowoduje wzrostu ceny. Oni potrzebują dolarów i na pewno nie odpuszczą okazji do eksportu ropy szerszym strumieniem.

Tanie zboże może skłonić kraje, które do tej pory nie kupowały lub kupowały mniejsze ilości do zwiekszenia importu. W całej tej rozgrywce bardziej mnie zastanawia, co zrobia Niemcy i Francja, bo przecież u nich tez zboże staniało i rolnicy dostają w kość tak samo jak u nas. Więc albo większe dopłaty rekomensują im jeszcze spadek cen, albo cos innego, o czym nie wiemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eheskey    2

po wczorajszym rozeznaniu pszenica konsumpcyjna Lubella 580zł netto z glutenem pow 30 i 560zł gluten 24-30. Kapka Tarnogród wstrzymał zakupy a jak ktoś chce sprzedać to po 550-580zł netto konsumpcyjna!!! Agrolok w lubelskim daje 550 netto za paszówkę. Pytanie kiedy koniec tych spadków???????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    101

U Kapki ta o najnizszych parametrach po 550 netto już??? Bo 23.02 była po 600 zł netto? 50 zł na tonie by spadło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eheskey    2

na to wygląda.. podobno wstrzymuje skup. za dobra jakość już max 580zł daje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor86    5

ja jeszcze dziś miałem oferty na paszówkę po 600 brutto i 625 brutto za konsumpcję z odbiorem z podwórka. To widzę że lepiej niż lubella płaci,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

Witajcie indykacje GoodGrains-a

Ceny netto loco gospodarstwo (w promieniu ok. 100km od portów gda/gdy) - liczony w tej cenie jest transport do portu (ok. 30pln)

Pszenica 14 655pln

Pszenica 13,5 650pln

Pszenica 12,5 625pln

Pszenica 11,5 610pln

Rzepak 1630pln

Rzepak na nowe zbiory (sierpień) 1480pln

Bobik 750pln

Groch 820pln

Łubin 980pln

Jeśli ktoś chce otrzymywać takie informację codziennie na telefon w formie sms-a to zapraszam na priv.

Pozdrawiam

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czekaz    0

 

Witajcie indykacje GoodGrains-a

Ceny netto loco gospodarstwo (w promieniu ok. 100km od portów gda/gdy) - liczony w tej cenie jest transport do portu (ok. 30pln)

Pszenica 14 655pln

Pszenica 13,5 650pln

Pszenica 12,5 625pln

Pszenica 11,5 610pln

Rzepak 1630pln

Rzepak na nowe zbiory (sierpień) 1480pln

Bobik 750pln

Groch 820pln

Łubin 980pln

Jeśli ktoś chce otrzymywać takie informację codziennie na telefon w formie sms-a to zapraszam na priv.

Pozdrawiam

 

o widzę  że pojawiła się dodatkowa klasyfikacja białka te 13,5 bardzo dobrze, ciekawe dlaczego  jej  nie ma w innych firmach, powinna być, u mnie co roku moje pszenice jak i w tym mają białko 13,5-13,7 no i cóż zawsze sprzedaję jako 12,5. Większość rolników  u mnie w okolicy ma ten sam problem co ja, szkoda że Gdańsk za daleko, no my niestety bliżej Szczecina  a tam tego nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście że jest, tylko nie u każdego i nie w każdym momencie, na Gdańsku i Gdyni podobnie. Jak jest potrzeba to chcą 13.5:) Teraz była przerwa od początku stycznia na takie białko w pszenicy, warto prześledzić moje indykacje, które wrzucam codziennie i są tam wcześniej takie indykacje na pszenice 13.5:)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tobago    6

I co z tego kiedy spekulanci z cenami będą robić co tylko zechcą niezależnie od światowych zasiewów czy zbiorów.

Edytowano przez tobago

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pajej    50

koledzy jak przewidujecie ceny kukurydzy mokrej jesienia? byłem na szkoleniu to mówili ze w tym roku bedzie w UE zasiane badzo mało kukurydzy i spodziewaja sie dobrych cen, ale jakos w to nie wierzę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heniekii    1

Cena slaba pomorskie od 620 do 640 netto na gospodarstwie

 

Nie zgodze sie z tymi ktozy tu twierdza ze w tym roku mamy wiecej pszenicy niz w roku ubieglym u nas w kraju oczywiscie z raportow wynika jasno w tamtym sezonie na przelomie stycznia mielismy zapas na poziomie 9,5% zuzycia krajowego a w tym tez na przelomie stycznia 3 albo 3,5% zuzycia wewnetrznego tak przynajmniej podaje KFPZ 

 

a swoja droga rosja wraz z ukraina kazachstanem  uzbekistanem bialorusia produkcje maja na poziomie  111 mln ton w tym sama rosja 60mln 

 

dla porownania

 

ue-28 158 mln

chiny 130mln

indie90mln

a najbrdziej znane rolnictwo swiata USA okolo 55mln

a caly swiat produkuje 736 mln ton

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roxer    16

Oj nie dobrze :( Lubelskie powiat kraśnicki jęczmień po 560-570 brutto, pszenica paszowa 580-590 też brutto :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×