Skocz do zawartości

Polecane posty

Ansja    309

Anno elewar załęże czyli twoje strony konsumpcja 600 zwyczajna 575 paszowa 550 ceny netto

blizej markuszowa i tu to cienko bo 500

Mariann owszem wiekszosc madrych teraz,bo kazdy chce sprzedac jak najdrozej. A wiosna jest wieksze zapotrzebowanie,wowczas magazyny puste to i ceny dobre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

blizej markuszowa i tu to cienko bo 500

Mariann owszem wiekszosc madrych teraz,bo kazdy chce sprzedac jak najdrozej. A wiosna jest wieksze zapotrzebowanie,wowczas magazyny puste to i ceny dobre.

 No nie wiem czy regułą jest, że wiosną zboża droższe. U nas najlepsza cena było  w okolicy listopada- grudnia. Potem czyli i wiosną można było sprzedać taniej niż we żniwa ubiegłego roku.

Obecna cena - w jednym skupie po 530 brutto w drugim 530 netto. Szału nie ma. 

Edytowano przez AgnieszkaBrzozowska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

U mnie podobnie, wiosną ostatnimy laty bywa wręcz taniej. A na świecie szykuje się rekord lub drugi wynik w historii, nie ciekawo to wygląda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

 

Witajcie

Dzisiejsze kwotacje GoodGrains

Ceny wyjściowe netto na gospodarstwie (liczony w tej cenie transport 30pln/tona) w promieniu ok. 100km od portów gdansk/gdynia

W dalszych lokalizacjach cena uzależniona od kosztów transportu.

Pszenica 14 - 640-650pln czyli na porcie 670-680pln cena sierpień/wrzesień

Pszenica 12.5 - 630-640pln czyli na porcie 660-670pln cena sierpień/wrzesień

Pszenżyto 500netto FCA

Łubin 880-905pln netto

Groch 800 netto 

Rzepak nowe zbiory oczywiście 1610netto loco gospodarstwo

Zainteresowanych zapraszam na priv

Przy większych ilościach cena do negocjacji.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AleksanderX    104

Baju baju jak ładujesz to cena owszem  taka ale nie płacisz lecz mówisz jak wyda parametry w porcie a [potem inna spiewka a to zanieczyszczenia,a to wilgotność ,a to szkodniki ,a to zagrzybiona,itd a cena leci lub zapłac za transport w dwie strony i taki finał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Baju baju jak ładujesz to cena owszem  taka ale nie płacisz lecz mówisz jak wyda parametry w porcie a [potem inna spiewka a to zanieczyszczenia,a to wilgotność ,a to szkodniki ,a to zagrzybiona,itd a cena leci lub zapłac za transport w dwie strony i taki finał

Zawsze możesz wezwać niezależną firmę do zbadania.

Kto nie ma racji - płaci. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
icek1    178

skupy zapchane nie ma komu kupić pszenicy a cena spadła do 450 zł netto za tonę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
waldexx    0

Kętrzyn 12,5-610 pasza 595 pszenżyto 515 żyto 480 ceny netto elewator Glencore ,tyle ze od czwartku spadło 87l/m2 wody i tak stoimy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz1995    39

Pewnie,każdy,by chciał sprzedać prosto z pola zboże,nie trudniąc się zwalaniem,ale tak łatwo w życiu nie ma.U mnie wszystko idzie w magazyny,na handel przyjdzie czas w zimie.Więksi gospodarze  z mojej wsi mają już silosy i suszarnie,więc ładują w nie.Kto nie ma magazynów,to ma pecha ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    84

lokalny skup 550-570 netto

handlarze z centrum województwa  500-5240 netto

cargili 595 netto konsumpcja z odbiorem w grudniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pewnie,każdy,by chciał sprzedać prosto z pola zboże,nie trudniąc się zwalaniem,ale tak łatwo w życiu nie ma.U mnie wszystko idzie w magazyny,na handel przyjdzie czas w zimie.Więksi gospodarze  z mojej wsi mają już silosy i suszarnie,więc ładują w nie.Kto nie ma magazynów,to ma pecha ;)

 

myslisz że cena tak skoczy do góry mylisz sie

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

przez ostatnie 3 lata na przetrzymaniu najczęściej wychodziło sie do tyłu, jakby policzyć koszty przeładowania i pracy z tym związanej, nie mówiąc już o kosztach infrastruktury z tym związanej. U mnie ceny przez okres zimowy nawet nie dorównały tym z ostatnich zniw i najlepiej wyszli Ci co sprzedali prosto z kombajnu bez żadnej roboty. To jest dobre rozwiązanie jak jest niedostatek zboża, ale nie jak nadwyżka. Tym bardziej, że sprzedających teraz nie brakuje, choć gdyby tak się bardziej postawić i magazynować to może coś by z tego było, ale większośc sprzedaje tak czy owak. Niestety, ale w tym roku sytuacja najpewniej się powtórzy, no chyba że nastapi jakis kataklizm, wymarznięcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BENNY82    34

620 netto 12.9 białka 321 opadanie 

 

można wiedzieć gdzie? bo w parcewie też 620 netto za tę "najwyższego sortu pszenice" czyli w te żniwa magiczny parametr opadanie aż 260 zawsze norma była 240 a swoja drogą zaczął skup od 590 potem obniżka na 560 a wczoraj sprzedawałem raps i patrze 620 netto.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    246

W mojej okolicy schemat się powtarza już któryś rok z rzędu. W żniwa zbijanie ceny na maksa, o około 100zł na tonie. Potem w połowie września cena wraca w okolice "normalne". W ubiegłym roku wyglądało to tak:

Cena w portach około 700,  cena "całosamochodowa" 650-660, lokalne skupy oferowały od 550 do 570 , mówię cały czas o cenie netto.

W okolicach września/października cena w tych samych skupach była już 600-630 zł netto. Więc na samym przechowaniu przez 6-8 tygodni zyskałem od 80 do 100zł na tonie.

Nie mam takiej ilości ziarna, aby sprzedawać całe auta od razu spod kombajnu, wówczas omijałbym pośredników no i cena inna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20CBR12    47

U mnie wczoraj lokajny skup 530 netto- taka cena to już żenująca raczej...mam nadzieję że nie pójdzie jeszcze w dół...raps 1600netto ale mój już cały sprzedany kasa potrzebna na nowe zasiewy, pszenicę trzymam do zimy czas pokaże co z tego wyjdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
polomaksi    19

śmiać mi się chcę jak słyszę piękne plony w tym roku......
ja wsio pszenicę zostawiam
zobaczymy koło stycznia lutego jakie to ziarno było piękne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

Sęk w tym, że w tym roku w Polsce nie będzie ani plonów ani ceny. Świat idzie w kolejne rekordy :(, to samo na wschodzie, a co my zrobimy z pszenicą słabej jakości?  Jeszcze tą lepszą wezmą na zachód, ale słabszej już nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szarlej    68

Czyli Twoim zdaniem, do Polski przypłynie taniutka pszenica ze Stanów? Może będą ją spławiać oceanem, czyli wrzucą luzem do wody i z podbierakami będziemy wybierali na zachodnim wybrzeżu Europy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
scoffer    1140

Sęk w tym, że w tym roku w Polsce nie będzie ani plonów ani ceny. Świat idzie w kolejne rekordy :(, to samo na wschodzie, a co my zrobimy z pszenicą słabej jakości?  Jeszcze tą lepszą wezmą na zachód, ale słabszej już nie.

Tez mam takie obawy .

Jeszcze kilkanaście lat temu , wiele gospodarstw 10-25 ha na tanie zboże reagowało wstrzymaniem podaży i pokryciem dodatkowej jednej lub dwóch trzech i więcej macior . 

Liczyły na spasienie taniego zboża i uzyskania profitu pod postacią wieprzowiny.

Niestety tak było za komuny , za czasów III RP , ale nie dzisiaj.

Dzisiaj oddaje się co łaska , bo co niby z nim zrobić , skoro nawet kura , to już przezytek ?

Polityka unijna skutecznie obrzydziła hodowlę , do tak absurdalnego poziomu , że nawet trzymanie 1 lub 2 świn zwiazane jest z sankcjami .

Zresztą kastracja wieprzka i jego samodzielny ubój -również.

Megalomania obszarowa szerzona przez media pośród rolników uważana za jedyne rozsądne rozwiązanie , powoduje coraz wieksza produkcję , która maja zjadać duńskie bądz niemiecki świnie .

Tylko dunskim bądz niemieckim świniom smak pszenicy jest obojętny , czy to polskiej czy ukraińskiej. 

Małe gospodarstwa , zaczynają wydzierżawiać ziemie , zasilać się dodatkowym dochodem z pracy , lub sprzedawac ją.

Duże uważają że zwiększając obroty towarem z wydzierżawionej bądz zakupionej ziemi będą  radzic sobie w obecnych realiach . utrzymując się z samej produkcji roślinnej.

Do czasu , do czasu aż cena produkcji zboża stanie się niższa od kosztów jego wyprodukowania i rozwoju gospodarstw.

Pozostanie walka ekonomiczna z krajami o potężnych tj. latyfundiach  Ukrainą , Rosja ,USA ,Brazylią i np. Kazachstanem  na polu produkcji roślinnej , 

Z góry przegrana .

Wygra ten , który wysoko przetworzy te towary , tzn skarmi . Łatwiej wyeksportowac milin ton zboża pod postacią szynki , niż ziarna .

I tańszy transport , i cena wyzsza .

Dlatego tak pieczołowicie wycina się konkurencję w tej branży .

Nic nie dzieje się bez przyczyny i czyjegoś interesu .

Szkoda ze od lat nie naszego , polskiego.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    246

Sytuację ze zbożami paszowymi ratuje jeszcze trochę produkcja kurczaków, ale i na to unia patrzy u nas z ukosa, jak nas z tego biznesu wyruchać skutecznie, jak z krowami i świnkami.

A produkcja świnek na własny użytek ma się dobrze, tylko że jak za okupacji niemieckiej - po cichu i tylko dla wtajemniczonych. Ale to raczej skala gospodarcza, niż przemysłowa. Trzeba pamiętać, że polski rolnik przezył zabory, okupację i PRL i nie dał się, to i unię przeżyje. Nie wiem, czy w waszych stronach funkcjonuje taki tok myslenia, ale u mnie słyszę to coraz częściej i głośniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

można wiedzieć gdzie? bo w parcewie też 620 netto za tę "najwyższego sortu pszenice" czyli w te żniwa magiczny parametr opadanie aż 260 zawsze norma była 240 a swoja drogą zaczął skup od 590 potem obniżka na 560 a wczoraj sprzedawałem raps i patrze 620 netto.

 

 

 

Właśnie w Parcewie. 560 było chyba raptem 4 dni, cena wstawiona na szybko jak to Brzozowski mówił, bo akurat swoją pszenicę łupili. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
scoffer    1140

 Trzeba pamiętać, że polski rolnik przezył zabory, okupację i PRL i nie dał się, to i unię przeżyje.

Nie był bym tego taki pewny . Cukrownie  i plantatorzy buraków są tego doskonałym przykładem .

Moze się okazać ze tegoroczne ceny , są zupełnie przyzwoite.

W zanadrzu jest 101 euro , ceny gwarantowanej , a ta wraz z dopłatami wg UE zapewnia opłacalność .

A ze dopłaty nierówne ?

Kalinowski z Millerem twierdzili że i tak  za***iste.

Edytowano przez scoffer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×