mlodzik-9874

Temperatura w oborze

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Temperatura

Cześć

Jak myślicie czy jak jest -10 stopni w oborze i mam 1 ciele 6 miesięczne czy przetrzyma mrozy czy sprzedać na zewnątrz jest -20 :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris91    70

Szczerze to ja bałbym się na takim mrozie trzymać :unsure:  kiedyś miałem w oborze -5 i jałówki pić nie chciały, a jedna to mało nie padła bo ani pić ani jeść. Od razu za folię łapałem od beli i opatulałem oborę gdzie tylko się dało i zrobiło się 15 stopni na + i od razu odżyła B)  Jest jeszcze coś jak ten zimny chów, ale to chyba zależy czy mięsny czy mleczny bo wiadomo że grubszą skórę ma mięsny :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Jałówka jest hf  i moim zdaniem jest dobrze zahartowana bo od czerwca jest w takiej  szopie a teraz belkami ze słomą obłożyłem   Dobrze też je i poję ją ciepłom wodą . :)

 

Edytowano przez mlodzik-9874

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    194

Szczerze to ja bałbym się na takim mrozie trzymać :unsure:  kiedyś miałem w oborze -5 i jałówki pić nie chciały, a jedna to mało nie padła bo ani pić ani jeść. Od razu za folię łapałem od beli i opatulałem oborę gdzie tylko się dało i zrobiło się 15 stopni na + i od razu odżyła B)  Jest jeszcze coś jak ten zimny chów, ale to chyba zależy czy mięsny czy mleczny bo wiadomo że grubszą skórę ma mięsny :)

 

 

trzeba było ją pod pierzynę wziąć i grzańcem poczęstować ;)  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
withanight    1052

Kris te + 15 to się chyba na dworze zrobiło :) Jakby folia kiszonkarska miała takie właściwości izolacyjne to nikt by wełny i styropianu do termoizolacji nie używał :)


Take me Away !...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris91    70

serio jak bum cyk cyk... :D  wczoraj mialem - 20 i w środku było + 15 tylko że mam starą obore z siedemdziesiątego któregoś z niskim stropem. 8 otworów wentylacyjnych w ścianie i 2 grawitacyjne, jak to otwarte to zimno że ho ho :wacko: :wacko:  a jak zatkałem folią i okna zastawię styropianem to od razu ciepło się robi bo krowy nahuhają i nie ma którędy ciepło uciekać B) nawet zatykam odpływ od szamba żeby nie wiało zimnem bo i to potrafi wychłodzić oborę  :D 


trzeba było ją pod pierzynę wziąć i grzańcem poczęstować ;)

 

Jakby to powiedzieć filantrop, każdy ma inne podejście do zwierząt :P  Wolę żeby krowy były zadowolone niż ciągle ryczały :lol: :lol:  Tak samo z ludźmi jest, jedni lubią zimno a inni ciepło :ph34r:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekfarmer    6765

Umnie jest 15 stopni


Kto drugiego łaje, niech sam przykład daje

Głupiemu ustąpić, sto dni odpustu dostąpić.

Głupi  marzy  o bogactwie, a mądry  o  szczęściu

  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek74    389

krowy są odporne na niskie tempetatury i wystarczy aby woda w poidłach nie zamarza . a te 15 stopni to im prędzej zaszkodzi bo napewno przy tej temperaturze jest wilgoć .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamilrudy    7

Ja mam stodołe przerobioną na obore. Jest dość zimno około 0*C.Na zewnątrz wczoraj było -18*C a dziś jest -13,7*C. Krowy i jałówki mają stały dostęp do wody, pasze pobierają niesamowicie bo część idzie na ogrzanie organizmów. Zero spadku mleczności i w ogóle nie zauważam żeby cierpiały. Jak ścielam to trzeba uważać bo kopyta  przy głowie latają  :)  

Najważniejsze to sucho, bez przeciągów i stały dostęp do wody.

Małe cielaki trzymam w starej oborze ze stropem oraz te na ocieleniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin28176    3

no to ja się też wypowiem :) w stodole trzymam byczki, dzisiaj było -18 a ww stodole bo budynek pewnie ok -13, byczki nie odczuwają tej temperatury, piją ciepłą wodę 3 razy dziennie, fakt że stoją już tam niecały rok i się hartowały ale nie widać żeby im przeszkadzało, waga ich to ok 400kg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris91    70

W każdej oborze jest chyba wilgoć :mellow:  żeby nie było wilgoci to wszystko musiałoby być pootwierane na oścież aby ciepło nie zostawało w środku :mellow:  a jakim cudem wam rury nie zamarzają? :o  jak dla mnie to nawet jak piły wodę to raz i zamarzło i już chyba nie muszę mówić co się stało z rurami ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zkordalski    116

Ja uważam że lepiej aby było ciepło. Wentylacja jest wiec ta wilgoć jednak ucieka. U mnie jest +12 cały czas cieleta sa żywe zdrowe nie chorują na płuca itp a jak ktos uważa że ciele lubi mruz prosze bardzo niech wsadzi swojego do tego iglo i zobaczymy jak bedzie stało i się trzęsło przyrostów zero. Sąsiad co skupuje cielaki przestał je teraz skupywać bo mówi że mija to się z celem przy -10 nie chcą mu jeść ani pić a wilgoci i przeciągów nie ma ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamilrudy    7

Oczywiście. Sam nie jestem zwolennikiem zimnego odchowu, dlatego nowo narodzone cielęta jak pisałem trzymam w starym budynku, jest tam ok +12*C. Zima minie cielęta podrosną,część sie sprzeda reszta to sie przeprowadzą. Co do rur nic mi nie zamarza i nie pęka. Trzeba pozakładać otuline izolacyjną. Temperatura mi nie spada poniżej zera w budynku to jak ma zamarznąć, przecież i starą stodołe można docieplić. Dziś już cieplej  :)

A pro po cieląt sprzedaje byczki często mieszaniec hfxsm, hfxmo ludziom na wsi i okolice, to mam pozamawiane jeszcze w krowach siedzą i żadne nie wyjeżdża ode mnie chore. <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris91    70

Jak niektórzy piszą że mają minusowe temperatury w środku, to chyba że wiadrami poicie :mellow:  u mnie otulina to by 10 min nie przetrwała, bo krowy by ją zjadły :lol: Teraz to nie mrozy takie co kiedyś po -30 stopni były i ludzie tak się nie martwili jak w dzisiejszych czasach  ^^ 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malorolny121    25

Kris a nie lepiej dać krowom do żłobu kiszonki żeby nie musiały otuliny wcinać :D . A tak na poważnie na dworze -15 w stodole -12. Na 30 cielaków worek ok 40 kg mieszanki więcej zjedzą niż normalnie jadły jak były temp na plusie. Cielaki 5 miesięcy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolr2    183

A u mnie 2 poidła zamarzły tylko z tej strony co drzwi są otwarte. Po za tym -20 a  co nie które byki na wybiegu na dworze leżą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnik90_01    5

Ja wiem z doświadczenia że jak bydłu jest zimno to dostają takiego wełniaka(rasa znaczenie ma niewielkie). Zwyczajnie im sierść się robi gęsta. Ogólnie krowy znoszą lepiej niskie temperatury niż wysokie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris91    70

Nawet jakbym krowom po beli całej dał, to najpierw zjedzą z ciekawości otulinę a dopiero później kiszonkę :) 

 

Nie no jazda nie długo w oborze będzie cieplej niż w chałupie.Może być zimno ale ma być sucho.

 

A żebyś się nie zdziwił :lol:  Byłem kiedyś na wsi u jednego gościa w domu to w nogi zmarzłem, bo powiedział że szkoda opału :o

 

Ja wiem z doświadczenia że jak bydłu jest zimno to dostają takiego wełniaka(rasa znaczenie ma niewielkie). Zwyczajnie im sierść się robi gęsta. Ogólnie krowy znoszą lepiej niskie temperatury niż wysokie.

 

No sierść zaczyna się tak fajnie skręcać :)  To są właśnie te temperatury od +5 do +15 bo przecież nikt nie ma +40 w środku tak jak było w wakacje :mellow: 15 stopni to przecież nie jakaś duchota, że padnąć można. Nie wiem czy zauważyłeś jak krowy w lato się męczyły jak te upały były, a jak się cieszyły że trochę chłodniej miały. U mnie ani trochę nie narzekają one, a wręcz nie mogę się odpędzić tak liżą że mało nie zjedzą  :rolleyes: A tak jeszcze powiem żeby się temat nie skończył  :D  Zawsze można pochłaniacz wilgoci wstawić  :D 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez adamek1942
      Witam mam problem z kilkoma byczkami około 300 kg a mianowicie z 1 najbardziej chodzi o to ze bardzo słabiutko je dosłownie liźnie tylko ospę i kiszonkę z kuku, siano tak samo ale trochę lepiej, kupowałem drożdże i dawałem z ospą  bardzo nie pomogło, teraz daję im sodę bo przypuszczam zakwaszenie dawałem tą sode do ospy, a teraz mieszam i poję go wodą z sodą pomożecie co ?   planuję jeszcze odrobaczenie, byczek stracił połysk  i jest smutny. Żywienie  wygląda tak kiszonka z kuku rano do tego ospa później siano bądź słoma i to samo wieczorem.
    • Przez marcin6011
      Witam, 3 letnia krowa, na przełomie lutego/marca ma się cielic. Od kilku dni jest osowiała, leci jej delikatnie ślina z pyska, przemieniajaca się trochę w pianę, odstaje od stada, nie podchodzi do siana, ma mały apetyt, gówno delikatnie rzadsze niż normalne ale to nie biegunka, delikatnie pochylona głowa, nie ma ochoty chodzić. Temperatura 39.2, wydaje mi się że do tego dziwnie zgrzyt zębami i jakby ciągle sciskala szczękę, jakby z bólu może. Krowy mam luzem w ogrodzeniu z ciągłym wybiegiem na pastwisko. Weterynarz rozkłada ręce, dal wczoraj antybiotyk, dzisiaj witaminy kroplowke z glukozy. Martwie się bo podobne objawy wykonczyly mi krowę dwa miesiące temu, wtedy krowę złapalo coś podobnego przed wcieleniem dwa tyg, a po ociepleniu półtora tygodnia krowę sparalizowalo od tylu. POMOCY, MOŻE KTOS Coś poradzi.
    • Przez martin0000
      Witam jakie podajecie leki na zapalenie płuc dla cielaków? Podobno najlepszy jest Draxxin ale jest mega drogi jest jakaś  alternatywa w rozsądnej cenie?
    • Przez MałaMi
      Witam. Jestem laikiem w temacie krów. Mam nadzieję że pomożecie. Dopiero się uczę więc proszę o wyrozumiałość. Powiedzcie mi po jakim czasie od nie prawidlowego wydojenia lub niedodojenia krowy ona dostanie zapalenia. Czy to zalezy od czegoś czy zawsze w tym samym czasie dostają zapalenia? Przedwczoraj rano doilam krowe a dziś wieczorem okazalo sie ze ma zapalenie. Doimy je dwa razy dziennie. Czy nie byloby od razu tego samego dnia? 
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.