TomaszRogowski

Jaki ładowacz lepszy Quicke czy MX

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Bax    2

Polecam QUICKE użytkuje go już 9 lat i jak na razie bez zarzutów, osprzęt brałem z sokółki to krokodyl po 6 latach nie wytrzymał (puściły spawy przy siłowniku) co do reszty brak zastrzeżeń. :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
massei8    28

połowę Quicka robią w firmie niedaleko mnie to w razie czego można tanio jakieś części kupić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ladowaczeMX    0

Witam

 

Będę polecał MX, ale dlatego że jestem przedstawicielem tej marki w Polsce to nie będę bezstronny ;) 

 

Jaki dokładnie jest to model ciągnika i do jakich prac ma być wykorzystywany?

 

 

Pozdrawiam

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mx ma mniejsze siłowniki szybciej podnosi ale ma mniejszy udźwig

mx jest dłuższy 4 bele słomy spokojnie ściągam ładowaczem mx u 308 a kolega quick Q46 ma problemy dodam że oba ładowacze założone na takich samych ciągnikach a i dodam że oba mają lepsze dżojstiki nie linkowe tzn (mx ma niskociśnieniowy) a( Quicke ma elektryczny sterowany taką malutką dźwigienką) i myślę że dżojstik ma lepszy mx natomiast jak się mocno wbije w ziemie lub obornik ma problemy podnieść a i mx ma lepsze wyposażenie standardowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tygrysek    21

posiadam mx u308 co do dżojstika to się zgodzę naprawdę dobry i wygodny ale to że od początku jak leciało mi kolano przy eurozłączu od 3 sekcji mx umył ręce stwierdził uszkodzenie mechaniczne, ale + przykrywają -. więc ogólnie jestem zadowolony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stannis    0

Ładowacz czołowy jest to tylko dodatek do ciągnika. Gdybym był na twoim miejscu to nie zastanawiał bym który ładowacz z najwyższej pułki cenowej wybrać tylko wziął bym ładowarkę która jest sprzętem do ładowania a nie tylko dodatkiem do ciągnika. U znajomego widziałem Valtrę n101 która była po 6 latach ciężkiej pracy z ładowaczem quicke q56 i była po prostu zmasakrowana miała pogiętą maskę, ułamany kawałek błotnika z tyłu widać było że z siłowników cieknie olej z rozdzielacza też na bloku był kurz zmieszany z olejem o gr 0,5 mm. Jak spawali coś przy tym turze to jeden musiał stać z gaśnicą żeby się nic nie zapaliło. Od 50 tys można kupić używaną dobrą ładowarkę teleskopową choć może być też przegubowa, koszty eksploatacji co prawda trochę większe ale za to jakie możliwości, wytrzymałość i wydajność. Moim zdaniem powinieneś o tym pomyśleć szczególnie jeśli posiadasz duże gospodarstwo ale to jest tylko moje zdanie jako zwolennika ładowarek, rób jak uważasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil1616    25

Wiadomo ładowarka do tego stworzona ale jak ktoś wozi bele po 20km to słabo widzę ładowarkę przy takiej robocie tym bardziej jakąś starą. Co do ładowaczy to jeden i drugi dobry. Ja wybrałem quicke i bardzo dobrze się sprawdza tylko brakuje mi w joysticku przycisku od półbiegów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stannis    0

Oczywiście że traktorem lepiej po bele jeździć ale we wszystkich innych pracach to ładowarka lepsza. Ale mówię zależy od wielkości gospodarstwa i trzymanego bydła. A z tych dwóch to raczej bym wybrał mx.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Axial    9

Użytkowałem MX /Mailleux/ 150 i Quicke Q45. Oba solidne i komfortowe ale z przewagą dla MX dzięki hydraulicznemu poziomowaniu.

Co do przydatności ładowarki w gospodarstwie to jak najbardziej ale nie wszędzie. W budynkach, na placu i wokół gospodarstwa lepsza dedykowana do tego  ładowarka ale na drodze, polu czy łące zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest dobry ciągnik z dobrym ładowaczem.


Wiśta, Wio! Łatwo powiedzieć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Neson
      Witam niedawno kupiłem łyżko-krokodyl u jednego z producentów takiego właśnie sprzętu na Podlasiu.  A kupiłem go  przede wszystkim z myślą o wybieraniu kiszonki z kukurydzy no a przy okazji ładowaniu obornika zarówno z kupy jak i z pod cielaków. Dla tego też chciałem żeby osprzęt ten miał odkręcane boki bo o ile mi wiadomo jak się boki odkręci wtedy łatwiej jest wybierać obornik. No i tu zaskoczenie bo przy pierwszej  próbie wybierania kiszonki wygięły się mocowania siłowników od strony łyżki. Po paru telefonach odwiozłem sprzęt do producenta ponieważ w mojej opinii ładowacz był źle zrobiony bo jak się mocuje siłownik do  cieniutkiej blachy bez żadnej podkładki to zawsze się wygnie . Co prawda pan który łyżko krokodyl zrobił oddał mi pieniądze ale powiedział że to moja wina. Według jego łyżko-krokodyl w zadnym wypadku nie służy do wybierania kiszonki a jedynie i tylko  do wożenia DROBNEGO obornika  z  pryzmy bo ubitego już nie  a to dla tego że zęby w łyżko krokodylu służą wyłącznie do przykrywania materiały a nie do wyrywania np ubitego obornika czy też kiszonki i żeby wiedział że ja będę woził nim kiszonkę to by mi jego nie sprzedał. A odkręcane boki to są jedynie po to żeby można było ładować raz więcej a raz mniej `materiału. No i tu moje zaskoczenie bo jak widziałem u znajomych to oni swoimi łyżko krokodylami robią normalnie wszystko od ładowania obornika po kiszonkę z kukurydzy, trawy po wożeniu żwiru. Wiec będę wdzięczny o opinie czy to ze  mną jest coś nie tak czy też ten Pan nie ma pojęcia jak wygląda praca takim osprzętem. Z góry dziękuje o odpowiedź.
    • Przez julian
      Witam
       
      Mam tura 1 w c360 zamerzam dołożyć 2 rozdzielacze 1 jednostronnego działani do podnoszenia ramion tura drugi 2 stronnego działania ( sekcje) - do szufli a druga sekcja do krokodyla zasilanie wziołem z tyłu z szybkozłączki i powrót do 2 szykozłączki (wywrotu)rozdzielacze połączyłem- zasilanie do rozdzielacza jednostronnegodziałania a 2 sekcyjny połączyłem szeregowo powrót oleju z jednostronnego działania wyjście z boku połączyłem razem z 2 sekcyjnego i okazuje śię że 2 sekcyjny łyżka działa natomiast nie podnosi ramion co może być żle- dzwignie trzymałem zablokowaną
       
      Nadmieniam że użyłem rozdzielacza jednostronnego działania od bizona , poprostu odjąłem jedną sekcję ( bo tam są dwie) a 2 stronnego działania wziąłem od cyklopa
       
       
       
       
      pozdrawiam
    • Przez Raczo
      Witam! Od jakiegoś czasu mam problem z działaniem trzeciej sekcji w turze Zetor TL220. Wszystko jest dobrze gdy narzędzie ładowacza znajduje się na wysokości do ok 2m, lecz gdy tur jest podniesiony na ok 3m przestaje działać elektromagnes/elektrozawór i nie można otworzyć/zamknąć krokodyla. Wystarczy lekkko "szarpnąć"/opuścić/podnieść ładowacz i znów zaczyna działać. Przewód sprawdzony, prąd dochodzi, w tym magnesie też raczej nie ma co zawadzać, czy blokować w jakiś inny sposób. Zresztą nie da się go całkiem rozebrać. Ostatnią opcją jest rodzielacz, stąd moje pytanie czy ktoś go już rozbierał na części pierwsze? A może przyczyna leży całkiem gdzie indziej? Proszę o pomoc.
    • Przez HorPol65
      Witam!! Mam takie pytanie jaki tur da rade zalozyc do 60-tki??
    • Przez WojtekKalinowski
      Witam.
      Zastanawiam się jaki Łyżko - krokodyl będzie lepszy solidniejszy, Metal_ Technik czy Sonarol ? Oba mam w tej samej cenie, chodzi mi o wasze opinie
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.