Skocz do zawartości
Ulman

Dystrybutorzy . Z kim i dlaczego współpracujecie?

Polecane posty

Ulman    714

Witajcie

 

Kto jest wiarygodnym partnerem i doradcą a kogo lepiej nie wpuszczać na podwórko?

Licze na wasze opinie dotyczące wiedzy, kompetencji, wiarygodności, cen i wszelkiej jakości obsługi dotyczące dystrybutorów śor i nawozów.

Zapraszam do dyskusji!


Kazdy problem ma rozwiązanie. Jeśli nie ma rozwiązania nie ma i problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulman    714

Nikt się nie może przełamać więc zaczne od siebie.

W ostatnich latach zacząłem wiecej współpracować z Procamem ale tylko w zakresie śor. Mają sporo oryginalnych specyfików których sie u innych nie dostanie. Mozna też znaleźć u nich sporo produktów markowych ale pod ich nazwami które są często sporo tańsze od oryginałów powszechnie dostępnych. Jesli chodzi o typowe i masowe produkty to maja przyzwoite ceny ale myśle że inne firmy byłyby nie gorsze. Doradca z którym pracuje jest dobrze ogarniety nieżle kojarzy substancje i układa sensowne rozwiązania.Z tego co słyszałem to cała firma kładzie duży nacisk na doradztwo i więc może inni handlowcy też są na dobrym poziomie. W terminach płatności sa elastyczni przy dobrych cenach. Z minusów - stosunkowo niedokładna obsługa. Po zamowieniu czasem mam towar za 2 dni a czasem za tydzień. Czasem przyslą połowe a o druga połowe trzeba się upomnieć. Najgorsze jest to że jak zamawiasz 6l czegoś to albo przywiozą 2x5l albo 1x10l bo kleją głupa że innych opakowań nie ma. 

Nawozy kupuje u Kuczyńskiej - nieźle cenowo, sprawna obsługa. Polecam.

Agricola - od czasu do czasu cos kupie. Firma pożądna ale ani asortyment ani ceny niezbyt konkurencyjne. 

Od Świcia nic nie biorę bo prawie nic nie mają i doradztwo kiepskie. 

Mocno aktywny jest Wialan. Doradca wydaje się być z dużą wiedzą i ambitny. Porównam na wiosne jego ofertę i może coś wezmę.

Zawodzi mnie Chemirol - oprócz wyuczonych programów mają niewiele do zaoferowania. Niektóre rzeczy w bardzo dobrych cenach ale całokształt mnie nie przekonuje.


Kazdy problem ma rozwiązanie. Jeśli nie ma rozwiązania nie ma i problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
major_89    35

Ja również współpracuje z Procam, 

Silnie współpracują z BASF i innymi czołowymi producentami ś.o.r.  wdrażają bardzo ciekawe rozwiązania. Każdy znajdzie coś dla siebie. Jak potrzeba doradca zawsze przyjedzie na oględziny.

Z tymi opakowaniami to racja, ale to ze względu, że zaopatrują najczęściej obszarowców. A taka też prawda ,że mniejsze opakowania konkretnych produktów naprawdę na Polskim rynku bywa jak na lekarstwo. Więc prawda stoi po środku.  Widać ,że mocno stawiają na wyłączności ś.o.r. nasion i odżywek ale to przynajmniej dobry towar. 

Pochwalę to firmę na pewno za dział techniczny ( potrafią rozwiązać naprawdę niecodzienny problem z obszaru fitopatologi lub entomologi). Z nawozami bywa rożnie. Ale trafiają się b. dobre oferty z których grzech nie skorzystać. 

 

Działa u mnie w regionie Chemirol ale firma podchodzi nie poważnie do kontrahenta, a i sprzedają pod swoją marką bubel za który później nie chcą brać odpowiedzialności. Ofertę na nawozy często mają ok. i mają kilka ciekawych wyłaczności z ś.o.r. 

 

Agrolok- firma puki co oderwana od rzeczywistości w moim regionie. Ani ceny ani doradztwa. Duży minus nie mają żadnych punktów dystrybucji w regionie wożą towar niewiadomo skąd to czasami trwa zbyt długo. 

 

 

Może post zabrzmi jak reklama lub antyreklama ale przedstawiam stan faktyczny. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Ulman    714

Podobno Dalgety ma sporo wyłączności i ciekawe programy ale ich aktywność w moim terenie jest zbliżona do zera. 

Agrolook skupuje trochę zboża w rejonie ale co do śor to aktywność jak Dalgety


Kazdy problem ma rozwiązanie. Jeśli nie ma rozwiązania nie ma i problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marrek87    1

Ja osobiście Korzystam  usług:

Firmy Osadkowski, Firmy Chemirol, Wialan, 

Co do Procamu to jeszcze nie korzystałem z ich usług ale czytając opinie kolegów może się skuszę. 

Dziś był u mnie przedstawiciel Baywy ale też z nimi nie handlowałem i nie wiem czy będę. Chociaż mój kolega ze Świętokrzyskiego w tamtym roku nawozy brał odnich i ceny przyzwoite dali i terminy fajne.  

Co do nawozów to różnie biorę przeważnie od dilerów grupy azoty bo mam pod nosem w promieniu 100 km 5 czy 6 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulman    714

Oj bedzie sie u mnie działo. Kilka wsi obok Procam otwiera spory oddzał. Na oko z 500 m2 na śor i duza wiata na nawozy itp. Dotychczasowi dostawcy moi oraz sąsiadów juz w starchu. Dzwonią, zabiegaja o klienta, zapewniają że na pewnoo sie dogadamy i wszystko podlega negocjacjom. W sumie jakaś sensowna hurtownia lub oddział gdzie jest dobry wybór jest ok 60km odemnie a jak ci bedą na miejscu to moga namieszać. Tak czy inaczej skorzystam jako rolnik na wiekszej konkurencji


Kazdy problem ma rozwiązanie. Jeśli nie ma rozwiązania nie ma i problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulman    714

Sąsiad coś od nich kupował przez internet. Ceny ponoć przyzwoite ale razem z przesyłką szaleństwa nie było. Do tego przez internet tylko przedpłata lub za zaliczeniem. Na termin może daja lokalnym rolnikom 

Ma ktoś doświadczenia z Ampolmerol? Przyplątał sie ostatnio przedstawiciel i jest mocno zdeterminowany by sprzedać.

Edytowano przez Ulman

Kazdy problem ma rozwiązanie. Jeśli nie ma rozwiązania nie ma i problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agroyoko    29

Ampol dwa lata wstecz próbował swoich sił w śląskiem, zorganizował kilka spotkań, na jednym z nich nawet byłem.. Chcieli raczej rozeznać teren, ale jak do tej pory to cicho o nich. Zbyt duza konkurencja w regionie. A odnosnie Pakosa, to zwrociła moją uwagę tylko jedna oferta, mianowicie mozliwosc zakupu Boogie bez pakietu z Fandango.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulman    714

Pewnie rozbieraja pakiety i sprzedaja Fandango na cebule bo tam rejon warzywniczy. 


Kazdy problem ma rozwiązanie. Jeśli nie ma rozwiązania nie ma i problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agroyoko    29

Niektóre hurtownie i sklepy dostosowują się w miare możliwości do potrzeb klientów. U nas najchętniej widziani klienci z areałem 100+.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulman    714

Tylko ze względu na lokalizację czy z innych przyczyn?


Kazdy problem ma rozwiązanie. Jeśli nie ma rozwiązania nie ma i problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez milanreal1
      Temat pisze ze względu na dobry pomysł użytkownika @BENNY82.
      Prosiłbym użytkowników o pisanie waszych sprawdzonych mieszaninach herbicydów skutecznie odchwaszczających zboża ozime. Oczywiście można proponować 1 środek, nie musi to koniecznie być mieszanina. Mile widziane informacje jakie substancje aktywne w jakich dawkach, jakie chwasty zwalczają, w jakiej fazie stosować. Proszę o zamieszanie informacji jakie środki u was się sprawdzają, nie pytać co stosować, nie proponować odchwaszczania wiosennego, czy nie proponować żadnego wariantu ochrony bo się np nie opłaca. Ten temat właśnie w porównaniu do innych tematów o odchwaszczaniu powinien zawierać tylko informacje o skutecznych wariantach ochrony jesiennej zbóż ozimych w waszych gospodarstwach.
       
      Jako ze założyłem temat więc napisze kilka iinformacji przetestowanych rozwiązań u siebie. Dotychczas stosowałem zazwyczaj 1 środek, raz z lepszym skutkiem, raz z gorszym. Dotychczas najlepiej sprawdził sie glean (chlorosulfuron) stosowany solo w pełnej dawce (ale to "spadek" tego że ojciec nigdy nie odchwaszczał). Dobry efekt dał expert met (metrybuzyna+flufanacet). Najgorszy był lentipur (chlorotoluron) który cześć chwastów ledwie przyhamował, przy okazji bardzo skutecznie zahamował zboże.
      W tym roku zrezygnowałem z gleanu na rzecz mieszaniny która nie powinna zagrażać uprawom następczym. Poza tym teoretycznie jest bardzo skuteczna. Dałem boxer 2l (prosulfokarb) + snajper 0,75l (diflufenikan+cholrotoluron). Miał być prosulfokarb + diflufenikan ale miałem problem z dostaniem czystego diflufenikanu więc kupiłem snajper. 1 przejazd zrobiłem z samym boxerem aby ewentualnie ocenić fitotoksyczność tego rozwiązania. Efekt chwastobójczy ocenię wiosna lub latem bo na to jeszcze za wcześnie. Obecnie po samym boxerze nie widzę negatywnych objawów. Po mieszaninie ze snajperem trochę przebarwień jest, a na uwrociach gdzie przejazdy się nałożyły jest lekko przypalone, czyli chlorotoluron nawet w niskiej dawce znowu mnie trochę rozczarował. Największym problemem na moich polach jest miotła, trochę przytulii, fiołka, przetaczników i gwiazdnicy pospolitej.
       
      Przepraszam za tak długi post. Zapraszam do dyskusji i waszych sprawdzonych rozwiązań.
    • Przez Delbeta
      Witam
      Można mieszać glean z bulldockiem w oprysku ?
    • Przez Wixa1988
      Witam proskal ktoś toluron 700sc jakie efekty są ?
    • Przez griga
      Zastanawiamy sie teraz z Ojcem czym by tu popryskac żeby było tanio i dobrze. Głównie chodzi mi o ochronę kłosa, bo mączniaka nie mam za wiele wiec nawet nie pryskałem, zresztą odmiana którą mam jest bardzo odporna na niego. Ale teraz zaczną sie fuzariozy septoriozy itd... Jak macie jakieś własne przykłady to podajcie. I jak mozecie to najlepiej z ceną jaka wychodzi za opryk na ha. Z góry dzięki.
    • Przez farmer07
      Dwa lata temu dokupiłem troche pola które było odłogowane, jest tego 8 ha w dwóch kawałkach. Jest tam gleba średnia i trochę lekkiej. Wysypałem 3 tiry wapna bo podobno skrzyp rośnie na kwaśnej glebie ale to nie pomogło. W tamtym roku rosła pszenica ozima, pryskana była Atlantis+Mustang, w tym roku jęczmień jary pryskany Chwastoxem Trio a skrzyp jak był tak jest, no może po opryskach trochę go przychamowało ale czym gom zwalczyć?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.