Skocz do zawartości
Rumcajs

Zaprawy nasienne

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
iron    392

no fakt betoniarka dobrze wymiesza ale dla mnie to za długo trwa jak ktoś ci pomaga to jeszcze ale samemu to tak jak ja 6 ton zaprawiam to dwa dni prawie, reszte kupuje z centrali, a zaprawa jakiej używam to minimum Maxim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
center    8

A ja mam takie pytanie można zaprawiać na mokro plecakowym opryskiwaczem tak w siewniku i mieszać? np Maxim 025FS? będzie lepiej jak na sucho w siewniku ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzesiek44    4

Ja zawsze zaprawiam w siewniku . Nasypie pół siewnika zboża , sypię zaprawę mieszam, nasypię drugą połowę siewnika i tak samo sypię zaprawę i mieszam 5 minut i wszystko ładnie pięknie wymieszane ;) A zaprawa którą używam To Funaben T

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

iron    392

no to najgorsze co może być zaprawianie w siewniku, już na samym początku skazujesz część zboża na stratę,ale każdy robi jak uważa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

co wyście się już tak uparli na to zaprawianie w siewniku w dodatku pylistą zaprawą - przecież to jest średniowieczna technika zeby nie powiedzieć prehistoria zaprawa w płynie jest pare groszy drozsza wzucasz do betoniarki i po sprawie

 

dodatkowo i tak zachęcem do kupowania nasion kwalifikowanych juz zaprawionych (które mają już w cenie wliczoną opłatę licencyjną którą stosując własny materiał bedzie kazdy rolnik musiał uiścić w agencji nasiennej - koszt +/- 10zł / q ziarna)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
center    8

Słuchajcie nie każy ma zaprawiarke i betoniarke którą może na ten cel wykorzystać od takk oo!! i chce zaprawiać w siewniku jest na to skazany!! Wieć chce siedowiedzieć czy lepiej na sucho w takim wypadku cyz może na mokro opryskiwaczem plecakowym to pryskać i mieszać!! Ktos mi odpowie czy nie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

ja ci odpowiem ze lepiej na sucho bo na mokro ziarno moze sie sklejać to raz a dwa to te słowo na K jest zbedne w twojej wypowiedzi wiec zrób z tym cos bo mozesz mieć nieprzyjemnosci - troche kultury

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
center    8

no to spoko nie morzna bylo tak odrazu... a jaką zaprawę polecisz mi na pszenice z takich na sucho ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel74    0

A my za wsi bejcyjemy w zwykłem mieszalniku do paszy. Ten mieszalnik miało kiedys kółko ale sie rozleciało wię jeden wzioł mieszalnik, inny opryskiwacz inny jeszcze coś. Mi się trafiła wapniarka ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid12245    0

"ja ci odpowiem ze lepiej na sucho bo na mokro ziarno moze sie sklejać "... już tyle lat zaprawiamy w betoniarce na mokro i nigdy ziarka się nie skleiły, także nie wiem skąd masz taką opinię... zaszła taka sytuacja u Ciebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trevorfarm    0

Kupiłem zaprawiarkę z sąsiadem na spółkę, zapłacilem za używaną(prawie nówka) 2500 zł - zaiweszana na ciągnik, 3 osoby w 5 godz. -15 ton wyczyszczone i zaprawione na mokro. Policzcie (moja dobra rada) czy opłaca wam się dźwigać do beetoniary, itp, może lepiej kupić taką maszynę- też kiedys zaprawiałem opryskiwaczem plecakowym , ale ciężko jest równomiernie rozprowadzić zaprawę, a w siewniku na sucho to się kicha ostro i nie zdrowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156
"ja ci odpowiem ze lepiej na sucho bo na mokro ziarno moze sie sklejać "... już tyle lat zaprawiamy w betoniarce na mokro i nigdy ziarka się nie skleiły, także nie wiem skąd masz taką opinię... zaszła taka sytuacja u Ciebie?

 

gdybyś czytał całą wypowiedz a nie tylko wyrywał z kontekstu to bys zrozumiał o co chodzi

 

kolega pytał czy lepiej na sucho czy na mokro ale w siewniku i to za pomocą opryskiwacza plecakowego - w takim wypadku nierównomiernie spryskane ziarno moze byc potraktowane zbyt duzą dawką od razu i moze to powodowac sklejanie co w przypadku zapraw proszkowych jest praktycznie niemozliwe

 

nieco inaczej sprawa przedstawia sie gdy stosujemy zaprawiarki bądz zaprawiamy z betoniarce czy innym tego typu urzadzeniu - wtedy ziarno jest mieszane z zaprawą juz w trakcie jej wlewania i wystąpienie zbyt mocnego zaprawienia w jednym miejscu jest mało prawdopodobne

 

uwiez mi ze znam sie troche na zaprawianiu bo corocznie zaprawiamy około 2 tysiecy ton ziarna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oFsik    30

A co sądzicie o tym całym zaprawianiu w siewniku połowa i tak niezaprawiona daje to coś w ogóle?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macin87    40

Szkoda tylko zaprawy na zaprawianie w siewniku- polowa i tak dobrze nie zaprawiona :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

dokładnie - szkoda zaprawy bo polowa nie zaprawiona a te nasiona które są potraktowane zbyt mocno zaprawa mogą miec problem z wykiełkowaniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

czy ktoś przy zaprawianiu coś dodaje na łokasia? ale i tak już niema chyba zapraw do zaprawiania na sucho.Zapraiwanie to pierwszy zabieg fungicydowy w zbożu jak sie go żle lub wcale nie wykona to ppóżniejsza ochrona nie ma sensu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oFsik    30

Teraz podobno mieli wycofywać dużo zapraw i oprysków ciekawe co zostanie? Nawet nasiona warzyw nie wszystkie są zaprawione :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz22    0

Zgadzam sie z miszka31, bo samemu kiedys nie stosowalismy zapraw a jak teraz od kilku lat zaprawiamy zboza to sa duze efekty a najlepiej widac to chyba na jeczmieniu jarym, bez zaprawy jak juz był na powierzchni ziemi to zaczynał sie zijac i miejscami zółknonc a po zaprawianiu roslinki sa w duzo lepszej kondycji.

a inwestycja sie zwraca.

no i tzeba pamientac ze szkodniki juz nie atakuja ziarna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piszczo123    0

zależy jaką zaprawą chcesz zaprawiać bo wybór jest duży i dawki są zrónicowane , a po co ci zaprawa na wiosne na żyto????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
massey15    0

To że pytam sie teraz w marcu nie znaczy że chce zaprawiać teraz żyto. Pytam się po prostu tak na przyszłość. A tak a propo to jest chyba żyto jare tak przynajmniej szłyszałem. A co zaprawy to nie wiem jeszcze bo nigdy nie zaprawialiśmy zboża ale kto wie może na jesień pierwszy raz spróbujemy i w takim razie przy okazji tego tematu chciałem się chociaż mniej więcej rozeznać jakie dawki zaprawy się stosuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz22    0

kolego massey15 dawkowanie do kazdego gatunku roslin masz podane na opakowaniu danej zaprawy

ja stosuje zaprawy z firmy baytan i nawet jestem zadowolony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×